• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     es-cs_wuv  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: niereformowalny
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1873
Skąd: z daleka

Wysłany: 2009-11-13, 19:43   
   Polecający: google


kasia107 napisał/a:
ja uwielbiam tę grę gra ktoś na battle. net??


ktoś na pewno , masz 6 krain na bnecie wiec nie bedziesz sama grając w to
_________________
Bywają myśli tak głębokie, że pogrążają autora.


jestem oazą spokoju na pustyni gniewu, pierdo.. qrw... zaje... wyluzowanym kwiatem lotosu na tafli jeziora
Ostatnio zmieniony przez es-cs_wuv 2009-11-13, 19:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2357

Wysłany: 2009-11-20, 23:51   

Już prawie przeszedłem dwa akty, ale grałem nekromantą przywołującym szkielety, trafiła się plansza składająca się z samych wąskich przejść i niskie IQ moich szkieletów wyprowadziło mnie z równowagi. Na razie odinstalowałem, ale już postanowiłem, że w przyszłości przejdę D2.
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2009-11-21, 12:42   

Było zainwestować w golemy. Są o niebo lepsze.


Ogólnie to po wejściu na poziom "Hell" dostrzegłem, że mam przesrane, bo niektóre gatunki potworów mają całkowitą odporność na żywioły... a moja Assasinka walczy praktycznie tylko blyskawicami, to takie szkielety są dla nie wrogami nie do przejścia. No i jest padaka.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
Ostatnio zmieniony przez Starrk 2009-11-21, 13:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2357

Wysłany: 2009-11-21, 16:28   

Psycho Krusher napisał/a:
Było zainwestować w golemy. Są o niebo lepsze.

Zdecydowanie szkieletom wystarczało umiejętności do walki, nie miały problemów nawet gdy połowa z nich się przyblokowała i czekała z tyłu. Problem się robił, gdy blokowały drogę odwrotu mojemu nekromancie i musiał stać w pierwszej linii. Denerwowało mnie to marnotrawstwo mikstur leczących.
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
 
 

     Zombwbij  


Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 1034

Wysłany: 2010-05-05, 16:10   

[ciąg dalszy postów z tematu: http://www.forumnasze.pl/...vt19516,840.htm ]

"LE", znaczy Zaklęte Błyskawice, czy tak?
Raz na piekle miałem jakąś Łotrzycę ze sługami; niewrażliwość na fizyczne, odporność na magię, niewrażliwość na dwa żywioły/żywioł i trucizny, wyjątkowa siła i szybkość, kamienna skóra oraz zaklęte błyskawice... Przez dobrą godzinę próbowałem ją ugryźć wręcz, bronią miotaną, kuszami i rzucaniem kamieniami nawet :P Nie udało mi się zabrać jej więcej niż 10% HP, za to ginąłem często i gęsto :P Kiedy już nic nie mogłem zrobić, odpuściłem. To był jedyny przeciwnik w całej grze, kt. nie pokonałem. W sumie do dziś nie wiem czym się różni odporność na magię od niewrażliwości na żywioły.

Pierwsze kroki na przedpremierowej, angielskiej (i pirackiej :P ) 1.00 albo 1.01. Później (po m-cach grania...) praktycznie przerwa do czasu LoD'a. Na nim Druidem grałem na 1.07, później trochę 1.09 (co zepsuło mi save'a Czarodziejki z 1.07, bo Zamarznięta Kula praktycznie przestała działać :kwasny: , a była orężem pozwalającym mi przechodzić mapę prawie bez zatrzymywania się ;] ). Później znów przerwa, po czym trochę pogrywałem na 1.10/1.11/1.12a, ale nic poważniejszego. Sporo bawiłem się też z modem Valhalla 5.03, kt. moim zdaniem jest naprawdę dobry :)
Multi jedynie z kuzynami przez kabelek.

Czy znasz/znacie sprawę z Kluczami Terroru? To jedyne czego w grze nie poznałem z racji gry single. Kto był i przeżył? :P

Jeszcze wracając do mojego Druida; najbardziej wytrzymałym przeciwnikiem w ogóle w grze był Izual na piekle; normalnie musiałem całą chwilę go napierniczać razem z dźwiedziem zanim padł. Diablo i Baal byli słabymi w porównaniu z nim. Później się dowiedziałem, że to właśnie on ma w całej grze najwięcej HP ;) Pod 100k chyba.

A jak z zestawami? Zbieraliście? Używaliście? Ja u Druida do końca z połową Sigona chodziłem, bo szybkość ataku i cośtam jeszcze dawał i dość długo z Obręczą Naja oraz Przesądem Sandera (jedyne niefizyczne obrażenia jakie zadawałem) zamienionym później na Sprawiedliwość Hwanina (bo szybsza). Mój najemnior chodził w Nieugiętym Haemosu, bo dla mnie był za cienki :D Poza tym Paladynem dorobiłem się zbroi od Griswolda. Poza tym sam znalazłem Rytuał Przejścia (dobre butki), Znak Natalii (b. dobre szpony) - to z tych lepszych zestawów. Całych zestawów złożyłem nie więcej niż pięć (w tym Sigona nie raz).

[ Dodano: 2010-05-05, 17:12 ]
Psycho Krusher napisał/a:
ze złotem nie jest źle, można szybko upolować sporo jak sie na Koszmar cofnę i pokilluję jakiś bossów albo czempionów. A gambling jest fajny
Złoto mi się przelewa od mniej więcej koszmaru, bo poza ożywianiem pomagiera praktycznie nie wydaję na nic. Dopiero jak się przelewa, to na hazardzie przepuszczam z >500k od razu :P
_________________
""Boże" chroń mnie od przyjaciół."
www: http://wms.wapromag.pl/
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2010-05-05, 17:57   

Ty mi lepiej powiedz jak rozwijałeś swojego zmiennokształtnego. Czemu niedźwiedziołak, jak staty, jak skille, jakie przywołania.

Bo ja lecę wilczkiem, ale myślę nad "przerobieniem" się.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     Zombwbij  


Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 1034

Wysłany: 2010-05-05, 20:11   

Pasażer, Niedźwiedziołak, bo dostaje premie do życia, obrażeń i obrony. Owszem, wilkołak jest szybszym, ale wolałem dłużej żyć :P

Statystyk dobrze nie pamiętam, ale mniej więcej tak:
Siła - >200
Zręczność - >100
Witalność - 40, może 50
Mana - miałem 20 (startowa), ew. 30
do tego jeszcze ze 30-40 wolnych

Umiejętności:
Przyzywania: Kruk - 1, Dębowy Mędrzec - może z 5, wilki i dźwiedź - po 20
Zmiany kształtu: Wilkołak - 1, Likantropia - <10, Niedźwiedziołak - 10-15(?), Taran - z 6?
Żywioły - nic

Siła podnoszona w miarę zapotrzebowania przedmiotów, zręczność dla trafień (czego rolę z czasem przejmowały przedmioty), HP miałem dość ze zmiany formy oraz przedmiotów, mana potrzebna tylko do przywołań i przemiany.
Ciekawą i nie( )raz ratującą życie właściwością przemiany jest to, że nie można zabić niedźwiedziołaka/wilkołaka jednym uderzeniem, bo przed śmiercią musi przyjąć postać druida. W razie krytycznego oberwania następuje zmiana w druida, kt. ma wtedy 1 p. HP :) Ta sekunda przemiany nie raz wystarczała na strzał różowego w żyłę ;)
Likantropia rozwinięta tylko do stopnia, w kt. przestaje co chwilę denerwować powrotna zmiana w druida. Dębowy mędrzec w sumie przydatny zwłaszcza później, kiedy się ma więcej HP. Wilki nadają się na duże ilości słabych wrogów, ale i tak zwykle łaziłem z tresowanym dźwiadkiem, bo dobry jest ;] Z dobrymi przedmiotami i kapliczką um. można go mieć na poziomie ok. 30. (29. miałem na pewno). Na upartego można go napuścić już na diablo na normalu, ale wymaga to nabicia dwóch-trzech brakujących do trzydziestego poziomów (bo 30. osiąga się zwykle (przy grze "znaleźć wszystko, zabić wszystko") po pierwszym zadaniu w V. akcie).

Wydaje mi się, że ost. kopię moich save'ów ma kuzyn, do kt. z zapytaniem napisałem, więc może się odnajdą. Jeśli tak, zobaczycie druida, kt. jako przydomek powinien mieć nie "Patriarch", tylko "Damn, I'm good" :D Tak w ogóle to właśnie wyczytałem, że przydomki przy grze "zawodowej" są inne niż przy nie-zawodowej. Miło.

Jakiego masz tego Twojego wilka? Jeśli wysoko rozwinięty, to szkoda p. um. na zmianę kierunku.
Tak w ogóle polecam zachować nagrody za młotek dla Charsi oraz za wykonanie zadania Larzuka, bo pod koniec gry będzie można wykorzystać je na sprzęcie o niebo lepszym od początkowego.

Pytania? :chytry:
_________________
""Boże" chroń mnie od przyjaciół."
www: http://wms.wapromag.pl/
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2010-05-06, 00:40   

Jaaacy druidziarze ;/ Ja mam gdzies druida na 7 levelu, ale nie pasjonuje mnie on zbytnio.


Zombwbij napisał/a:
"LE", znaczy Zaklęte Błyskawice, czy tak?
Tiaa, jak dla mnie najpaskudniejszy modyfikator jaki może dostac potwór. Nie dosc że dodaje do resista to jeszcze miota te paskudne bolty...
Zombwbij napisał/a:
W sumie do dziś nie wiem czym się różni odporność na magię od niewrażliwości na żywioły.
Za Diablo wikipedią: Magic Resistant:

* Fire Resistance: 40%
* Lightning Resistance: 40%
* Cold Resistance: 40%


A osobne fire/cold/poison/lightning to są całkowite odpornosci, czyli resistance pow. 99%

Zombwbij napisał/a:
Czy znasz/znacie sprawę z Kluczami Terroru? To jedyne czego w grze nie poznałem z racji gry single. Kto był i przeżył?
Z tego co odzwyczajałem to są jakieś patche nieoficjalne które umożliwiają Pandemonium Event na singlu... trza poszperać po internecie. Ale jakoś mnie nie ciągnie do tego narazie. Trzeba mieć chyba jednak solidną drużynę, bo jak patrzyłem na statsy uber bossów... masakra normalnie.
Zombwbij napisał/a:
Znak Natalii
*___________* DAJ MI DAJ MI DAJ MI DAJ MI! Jeezu, jak ja bym chciał to znalesc... ale ogólnie to nie za bardzo zestawy mi się podobają. Niewiele ich jest dla assasinki a i w sumie te bonusy super jakieś nie są. Poza tym zestawem Natalayi, który jest kosmiczny, a i pozwala na dobranie sobie drugich, innych szponów. Cudo. EDIT: No, nie liczac tego że dodaje +2 do sztuk walki, co jest niepotrzebne mi.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
Ostatnio zmieniony przez Starrk 2010-05-06, 01:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2010-05-06, 01:48   

Zombwbij napisał/a:
Likantropia rozwinięta tylko do stopnia, w kt. przestaje co chwilę denerwować powrotna zmiana w druida.


Nie rozumiem czemu - likantropia zwiększa maksymalne HP. Więcej sensu ma ograniczenie ładowania punktów w wilkołactwo, w końcu szybkość ataku zmienia to nieznacznie, skuteczność ataku i tak mam rzędu dwóch tysięcy. Wybrałem wilkołaka, bo ma Furię. Tego nie trzeba tłumaczyć na pewno. Jest dobrze, na razie jestem nie do zatrzymania.

Mam raptem 32lvl, zmiennokształtnym gram pierwszy raz. Zostało mi ostatnie zadanie piątego aktu. Szybko coś idzie, za szybko.

Mam na ósmą zajęcia, toteż zmuszę się do spania. Rozpiszę się kiedy indziej.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     Zombwbij  


Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 1034

Wysłany: 2010-05-06, 11:05   

Psycho Krusher napisał/a:
osobne fire/cold/poison/lightning to są całkowite odpornosci, czyli resistance pow. 99%
Nie ma to jak Paladyna Przekonanie; na 20. wrogów obrona -90% oraz odporności na żywioły -125%. Do tego Zemsta na 20. i (prawie :znudzony: ) nie ma wroga nie do pokonania :]

Psycho Krusher napisał/a:
Trzeba mieć chyba jednak solidną drużynę, bo jak patrzyłem na statsy uber bossów... masakra normalnie.
Trzeba mieć mojego jeszcze nie wytrenowanego UberPaladyna :P Przypuszczam, że poradziłbym sobie sam.
Ciekaw natomiast jestem, jak znosiłby walki z uberami mój Druid. Diablo na piekle nie był zagrożeniem, a uber diablo nie wydaje się być wiele mocniejszym. (Za to ładnie wygląda ten cały Pandemonium Diablo, ale na niego bez treningu bym się nie rzucał.) Na pewno bardziej wymagającym byłby dla mnie uber Izual z racji dużej wytrzymałości (ubicie na piekle zwykłego zajęło mi chwilę...) Z czystej ciekawości bym z tymi uberami powalczył.

Psycho Krusher napisał/a:
Zombwbij napisał/a:
Znak Natalii
*___________* DAJ MI DAJ MI DAJ MI DAJ MI! Jeezu, jak ja bym chciał to znalesc...
To pewnie nie mam mówić, że to wyrzuciłem? :P Żartuję. Jeśli odnajdę save'y i jeśli to tam jeszcze mam, mógłbym Ci podesłać save'a z instrukcją przeniesienia przedmiotu albo sam plik z przedmiotem (dla edytora).

Zestawy mają bonusy różnorodne, więc nie zawsze pasują gustom. Gdyby były ukierunkowanymi na konkretne style gry, byłyby znacznie lepszymi. Podobnie z unikatami.

Pasażer napisał/a:
Nie rozumiem czemu - likantropia zwiększa maksymalne HP.
To już wiem dlaczego miałem tam te kilka p. ;) Generalnie HP mi nie brakowało z racji pewnie głównie niedźwiedziołakowatości, więc likantropię miałem głównie dla czasu trwania przemiany (a zdarzało się maleć w środku walki :P ).

Pasażer napisał/a:
Wybrałem wilkołaka, bo ma Furię.
Furia brzmi ciekawie, choć wolałem wytrzymałość niż szybkość. Poza tym nie pamiętam, czy się nią w ogóle bawiłem w praktyce.

Pasażer napisał/a:
Mam raptem 32lvl, zmiennokształtnym gram pierwszy raz. Zostało mi ostatnie zadanie piątego aktu. Szybko coś idzie, za szybko.
32. pod koniec V. aktu...? Wybijasz każdy kawałek mapy? Coś niski ten poziom. Na te okolice widziałbym ok. 35. Później może ich brakować. Co prawda grałem wtedy na 1.07 i nie wiem, czy/jak się to zmieniło w nowszych.
Za szybko Ci? To poczekaj na Test Starożytnych na piekle :P
_________________
""Boże" chroń mnie od przyjaciół."
www: http://wms.wapromag.pl/
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2010-05-06, 23:02   

Zombwbij napisał/a:
To pewnie nie mam mówić, że to wyrzuciłem? :P Żartuję. Jeśli odnajdę save'y i jeśli to tam jeszcze mam, mógłbym Ci podesłać save'a z instrukcją przeniesienia przedmiotu albo sam plik z przedmiotem (dla edytora).
Koffam cię.

Co do paladyna i aur jego... nie wiem, nie przekonuje mnie to. Owszem aury są bardzo pomocne, ale to takie... nudne jest ;P Chociaż nie powiem, z chęcią bym przyjął jaki item z fajną aurą obniżającą resisty albo atak potworów.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     Zombwbij  


Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 1034

Wysłany: 2010-05-07, 07:30   

Psycho Krusher napisał/a:
Co do paladyna i aur jego... nie wiem, nie przekonuje mnie to.
To sobie zagraj multi z Fanatyzmem i Przekonaniem naraz (albo z jeszcze Medytacją/Śmiałością/Zbawieniem we trójkę) i zobacz co dwie/trzy dobre aury potrafią zrobić z Paladyna... ;] Ja grałem z kuzynem; nie było na nas mocnego nawet mimo słabego sprzętu. Jeśli ma się z kim częściej grać, to polecam umówić się tak, że każdy wyhoduje swojego Paladyna pod kątem tworzenia drużyny w ten sposób, że jeden będzie uzupełniać drugiego. Gra się w tedy sprawnie/szybko, ale nie nudno :)
_________________
""Boże" chroń mnie od przyjaciół."
www: http://wms.wapromag.pl/
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2010-05-07, 13:31   

^ Ale gra takim czołgiem co obniża wszystko a potem zabija jednym ciosem to nudy ;P Jak chcę takiej rozgrywki to sobie wracam swoją assasinką na Normal ;P Ale rozumiem, do nabijania expeków to się nadaje.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
Ostatnio zmieniony przez Starrk 2010-05-07, 13:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Zombwbij  


Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 1034

Wysłany: 2010-05-07, 14:27   

Zabijanie jednym ciosem kończy się w pierwszym akcie na normalu :P To, że nie było na nas mocnych, nie znaczy, że szliśmy jak burze. Owszem, z naprawdę dobrym orężem może i by się dało pruć po mapie jak kosiarka w trawie, ale to musiałby być sprzęt rzędu przynajmniej +300% obrażeń na dobrej bazie. A ja wiem jak sobie zrobić nawet >350% ;] I nie chodzi o runy.
Poza tym, jeśli komuś mało wrażeń, zawsze może zwiększyć poziom trudności gry "/players x" [x: 1-8], oczywiście konsekwentnie do końca gry. Na takim "/players 8" z jednej strony doświadczenie rośnie prawie w oczach, ale z drugiej ubicie takiego Duriela na choćby koszmarze, to... koszmar :evil: Jeśli ktoś sam przejdzie całą grę w ten sposób (oczywiście Paladynem :P ), zakwalifikuje się do mojej drużyny :P
Dla sprawdzenia o czym mówię, możesz sobie wyedytować jakąś postać testową i zajrzeć w okolice połowy piekła z najlepszym sprzętem jaki znajdziesz. W potocznym języku będzie to masakra ;)
_________________
""Boże" chroń mnie od przyjaciół."
www: http://wms.wapromag.pl/
Ostatnio zmieniony przez Zombwbij 2010-05-07, 14:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2010-05-07, 15:22   

Zombwbij napisał/a:
"/players x" [x: 1-8]
To do Diablo są cheaty? xD I to działa na ilość xp jaki dostajesz od potworków? Najs... niezły pomysł na levelowanie... zejść na niższy poziom i zwiększyć liczbę graczy... hmm... Muszę popróbować trochę pooszukiwać ^^'
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
Ostatnio zmieniony przez Starrk 2010-05-07, 15:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy