• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     krzysztof1  


Dołączył: 15 Mar 2013
Posty: 255

Wysłany: 2014-06-05, 17:17   Przed demokracją Państwo budowało ponad 200 tyś mieszkań.

Przed demokracją Państwo budowało wtedy w Polsce rocznie dla społeczeństwa, ponad dwieście tysięcy mieszkań i przedsiębiorstwa zatrudniające tysiące ludzi, jednak od 89 roku w demokracji, politycy mówią teraz, że to już do nich nie należy, dawanie ludziom mieszkań i pracy. Jednak jeżeli to już do nich nie należy, to dlaczego likwidują oni przedsiębiorstwa, które zatrudniają teraz tysiące ludzi, skoro to do nich nie należy. Jak można zlikwidować przedsiębiorstwo np; hutę, albo kopalnię zatrudniającą pięć tysięcy ludzi, odbierając tym ludziom chleb i środki do życia mówiąc, że mają sami oni martwić się o swój byt, bo to do Państwa, już teraz nie należy. Przed demokracją budowało się przez Państwo mieszkania dla ludzi i zakłady pracy, które zatrudniały wtedy tysiące ludzi, a teraz w demokracji likwiduje się te wszystkie zakłady, odbierając ludziom pracę i zabiera się ludziom zadłużone mieszkania, poprzez eksmisję ludzi na bruk. A co wy o tym myślicie, bo jak politycy mówią oni, że do nich nie należy dawanie pracy i mieszkań, to czy mają oni prawo tę pracę ludziom odbierać i doprowadzać do sytuacji, która prowadzi do eksmisji zadłużonych mieszkań, w których mieszkają ludzie, którzy pozostali bez środków do życia. Jeden z polityków powiedział, że trzeba ludziom odbierać pracę i likwidować przedsiębiorstwa, bo one są teraz w demokracji już nieopłacalne, a co z tym człowiekiem, który zostaje on wtedy bez pracy i pieniędzy, czy jego życie też już jest ono teraz nieopłacalne, jak ktoś najpierw odbiera mu pracę, a potem mówi, że ma radzić on sobie sam, bo dawanie pracy w demokracji, to nie należy już do Państwa, tylko jej odbieranie. A co wy o tym myślicie, czy ktoś mi to wytłumaczy, bo ja już tego naprawdę wszystkiego nie rozumiem.

[ Dodano: 2014-06-08, 23:57 ]
Mamy liczne przykłady wysprzedaży w Polsce przedsiębiorstw po 89 roku wręcz za darmo.Chociażby Zakłady Produkcji Papieru i Celulozy w Kwidzynie. Były one jedną z licznych inwestycji zaplanowanych w czasach Gierka. Zakłady wytwarzały połowę papieru gazetowego w Polsce i były największym w Europie producentem celulozy. Sprzedano je w 1990 r. amerykańskiemu koncernowi International Paper Group. Inwestor zapłacił 120 mln dol. za 80 proc. akcji. Dostał jeszcze za to od rządu kilkuletnie zwolnienie podatkowe, które – jak się potem okazało – opiewało na kwotę 142 mln dol. To był efekt jednej z pierwszych decyzji nowego właściciela, który podniósł ceny papieru o 150 proc. Kilka lat później jeden z dyrektorów International Paper Group pochwalił się transakcją w rozmowie z branżowym czasopismem „Journal of Business Strategy”. Mówił, że polski rząd wydał na zbudowanie fabryki trzy do czterech razy tyle, za ile ją sprzedał. I że za podobną cenę takiej fabryki nie udałoby się dziś kupić nigdzie na świecie. Ten zakład był nowoczesnym, zaprojektowanym według zachodnich wzorców przedsięwzięciem. Inny przykład to cementownie Górażdże i Strzelce Opolskie. Zbudowano je za Gierka w związku z przewidywaną rozbudową polskiej infrastruktury drogowej, ale w latach 90. zostały sprzedane po śmiesznie niskiej cenie firmom belgijskim. W ten sposób obecna budowa polskich autostrad nie staje się źródłem zysku producentów polskich, lecz raczej zagranicznych. Czemu Kwaśniewski i Miller zgodzili się na takie wysprzedaże.
Dodam jeszcze jedno; dopóki zakłady w Kwidzynie były polskie, zużywały one do produkcji papieru kilka tysięcy ton skrobi ziemniaczanej (lub jej modyfikatów) produkowanej w polskich krochmalniach z polskich ziemniaków. Z chwila sprzedania tej fabryki Amerykanom, skończył się zakup skrobi polskiej , stosuje się skrobie kukurydzianą amerykańska bądź belgijską ! Podobnie stało się z innymi dużymi zakładami celulozowo papierniczymi ! W ten prosty sposób oprócz pozbycia się polskich fabryk papieru , ograniczono przerób ziemniaków o 400 000 ton ziemniaków produkowanych przez polskiego rolnika ! Jeżeli do tego dołożymy zakłady przetwórstwa spożywczego, które też używały skrobi polskiej, a po sprzedaży z niej zrezygnowały, to do tych 400 tys należy dołożyć kolejne 200 tys ton ziemniaków ! Teraz wiemy dlaczego zamknięto w Polsce tyle krochmalni ! Podobnie jest i z cukrem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy