• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Marmolada5 


Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 7

Wysłany: 2012-04-18, 17:29   powrót do zwyklych włosów - odrosty

Jeśli będę chciała wrócic kiedyś do zwykłych włosów, lecz na długośc włosów tak gdzieś do ramion... jest to możliwe?
wiem, ze po prostu nie powinno się dokręcac odrostów, ale wydaje mi sie że przy myciu, odrosty i tak się kosmacą, platają i po ścięciu dredów ma się i tak kołtuny.


a drugie pytanie, moze nie do tematu... mam dosyc krótkie dredy, na koncach zostawiłam pędzelki, bo bardzo mi się podobają, ale to kwestia gustu już. chciałabym przedluzyc dredy, ale to wtedy stracę pedzeliki, a wszyscy, którzy kupowali od innych sciete dredy - posiadały okrągłe końcówki 'dokończone'.
Więc jest taka mozliwośc, żeby kupic sztuczne pasma wlosów, zrobic z nich dredy po swojemu z pędzelkami/ lub bez i doczepic je do moich?
 
 

     pukumiko  



Dołączyła: 02 Maj 2011
Posty: 101
Skąd: Poznań

Wysłany: 2012-04-18, 18:59   

Jest możliwość powrotu do tej długości włosów. Co do pędzli - wystarczy rozczesać końcówki kupionych dredów. A dredy syntetyczne to nic fajnego i ja osobiście nie polecam. Nie mówię tego ot tak, bo idę za wszystkimi, którzy mówią, że syntety to zło, bo są sztuczne, tylko sama mam doświadczenie z nimi. Lepsze naturalne.
Ostatnio zmieniony przez pukumiko 2012-04-18, 20:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     rastunel  



Tytuł: DredyToruń
Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 41
Skąd: toruń /warszawa

Wysłany: 2012-04-22, 12:06   Re: powrót do zwyklych włosów - odrosty

Marmolada5 napisał/a:
Jeśli będę chciała wrócic kiedyś do zwykłych włosów, lecz na długośc włosów tak gdzieś do ramion... jest to możliwe?
wiem, ze po prostu nie powinno się dokręcac odrostów, ale wydaje mi sie że przy myciu, odrosty i tak się kosmacą, platają i po ścięciu dredów ma się i tak kołtuny.


a drugie pytanie, moze nie do tematu... mam dosyc krótkie dredy, na koncach zostawiłam pędzelki, bo bardzo mi się podobają, ale to kwestia gustu już. chciałabym przedluzyc dredy, ale to wtedy stracę pedzeliki, a wszyscy, którzy kupowali od innych sciete dredy - posiadały okrągłe końcówki 'dokończone'.
Więc jest taka mozliwośc, żeby kupic sztuczne pasma wlosów, zrobic z nich dredy po swojemu z pędzelkami/ lub bez i doczepic je do moich?


Jest to możliwe, wystarczy pare godzin mozolnej pracy pt, rozczesywanie dredów i nie trzeba "ciąć na zero" i własnie dlatego rozczesywanie, zeby w tych pozostalych koltunow zrobic cud fryzure jak dawniej (znaczy nie mamy co sie nastawiac ze jak dawniej wlosy beda bujne i beda swiecic taki samym blaskiem no ale nie bedziemy przeciez łysi :) )

Oczywiście, że można kupic pasma włosów syntetycznych, z których sama wykonasz dred odpowiadajacej tobie dlugosci grubosci oraz kształtem
_________________
http://www.dredytorun.zafriko.pl/ zapraszam wszystkich chętnych :)
 
 
 

     przesada  



Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 114

Wysłany: 2012-04-23, 11:36   

Można zostawić trochę odrostów i potem dodatkowo rozczesać dredy. Boli jak....ekhm, bardzo, trwa dłużej niż samo robienie a włosy są potem w stanie....no cóż, wyglądają jak siano. Ale z doświadczenia wiem że 2 tygodnie intensywnej kuracji odżywkami i będą takie jak kiedyś :) No, tylko będzie ich mniej bo przy rozczesywaniu dużo się wyrwie.

A to nie problem kupić dredy i potem rozczesać końcówki na pędzelki :) ale pasma włosów też możesz kupić :)
_________________
To taki mój hermetyczny świat.
-------------------------------------
http://www.photoblog.pl/atosebycja/
 
 

     Marmolada5 


Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 7

Wysłany: 2012-04-26, 15:05   

w sumie nawet jesli tego siana nie odzywie, po rozczesaniu to w koncu odrosną włosy zdrowe, nowe prawda ;)

ale przeraza mnie jedynie perspektywa przerzedzenia wlosów od rozczesywania, ja ogolnie mam ich malo. ale mam nadzieje ze potem wszystko wraca do normy, nawet ilosc?
 
 

     przesada  



Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 114

Wysłany: 2012-04-26, 16:05   

Tak, ale trwa to długo. ja zdredy rozczesałam w lipcu czy sierpniu, a dopiero na początku roku zauważyłam że włosy powoli wracają do swojej gęstości....
_________________
To taki mój hermetyczny świat.
-------------------------------------
http://www.photoblog.pl/atosebycja/
 
 

     Mr.Szaman  



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 114
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2012-05-26, 13:23   

Ma luba rozczesywała dready, ja jej pomagałem, razem zajęło nam to 15 godzin :)
A włosy... po umyciu wyglądały normalnie. Fakt, odrobine przerzedzone, ale miała je tylko 1.5 roku więc jeszcze aż takiej tragedii nie było. Zbite zaś były aż miło, więc serce mi się odrobine krajało, ale co poradzić. Ze skórą głowy miała problemy, więc lepiej już było rozplątać niż katować dłużej. Szkoda, ale co poradzić :)
A teraz ładuje na włosy mnóstwo odżywek
_________________
Nie ma złych dreadów - są tylko kiepscy dreadmakerzy
 
 
 

     jachu556  



Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 20
Skąd: Poznań

Wysłany: 2012-08-21, 23:00   

Mój kumpel jak ścinał dredy to nie dokręcał kilka miesięcy. Ojciec obciął mu je najwyżej jak się dało, a potem rozczesywali te kłębki. ;)
_________________
"Wish you were here"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy