• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Maxiores  


Tytuł: Dredziarz ^^
Dołączył: 04 Gru 2012
Posty: 8
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-12-04, 20:48   Przedłużyłem dredy syntetyczne, jak je poprawić

Cześć, ostatnio w tą niedziele przedłużyłem swoje 6 miesięczne dredy, które miały około 10 cm ( z moich włosów). Przedłużyłem je mniej więcej o 20-25 cm i jest teraz 30-35cm. Posiadam 3 z tyłu głowy, wcześniej przed przedłużeniem poprawiałem lekko sam szydełkiem 0,55 mm lub poprawiał mi kolega, który też ma dredy, byłem może przez ten okres 3 razy u dreadmakera i też mi poprawiał. Teraz kiedy mój dreadmaker zepsuł sprawę po dokręceniu na szybko trochę są lekkie nierówności w grubości minimalne ale widoczne z bliska po wyczuciu palcem, kolega mówi, że syntetycznych dredów nie poprawie, a końcówki już dziś mi się rozwalają (wychodzi dosyć dużo włosków), a myłem je od tamtego czasu 1 raz. Co robić ?
 
 
 

     Mr.Szaman  



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 114
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2012-12-04, 21:19   

Powiem Ci tak. Z mojego punktu widzenia (chociaż ktoś mógłby się ze mną nie zgodzić) syntetyki są ciężkie do poprawy. Jest to możliwe, ale to jest dużo więcej roboty. Spróbuj szydełkiem 0.5.
Jest troche cieńsze, ale przez to łatwiej się dokręca chociaż trzeba się narobić przy tym i uważać żeby przypadkiem nie pękło co się zdarza przy akurat tej grubości szydła.
0.55 też powinno dać rade, ale trzeba nad tym posiedzieć. Z założenia syntetyków nie poprawiam bo szkoda mi czasu. Dobrze wykonany syntetyk nie powinien się rozpieprzyć. A przynajmniej nie po pierwszym myciu.
Nie wiem jakie masz podejście do dreadów. Czy lubisz je mieć całkowicie dokręcone tak, że prawie żaden włosek nie wychodzi czy jednak jeśli masz busz na glowie lekki to Ci to nie przeszkadza.
Sam zaczynam się przekonywać do tego drugiego bo to tej pory to z racji tego, że mam doświadczenia sporo sam sobie poprawiałem. Ładnie się zbiły, mało włosków wychodzi, a te dready, które tworzą się z odrostów już kompletnie nie wymagają poprawy. Z tymże z poprawianiem też nie ma co przesadzać. A szczególnie szydełkiem bo łamie włosy w środku przez co jeśli będziesz dokręcał często to w końcu zostanie Ci tam sam miał a dready będą odpadać :)
Syntetyki są dobre jeśli komuś bardzo zależy na długich batach, ale z drugiej strony polecam raczej ścięcie i zostawienie sobie samych naturalnych albo przedłużyć naturalnymi bo to po stokroć lepiej wygląda niż plastikowe kikuty :)
Poza tym patrzenie jak od maleńkości Twoje baty rosną to coś pięknego. Co prawda sam sobie przedłużyłem więc może zalecieć ode mnie hipokryzją, ale to tylko dlatego, że traktuje swój łeb jak częsciowo sierociniec. Jeśli ktoś ścina baty i chce je sprzedać albo wyrzucić a nie daj boże są mojej produkcji to po prostu je skupuje, odbieram za darmo i doczepiam do swoich. Co się mają moje dzieciątka po koszach albo cudzych włosach walać jak mogą po moich :)

No, ale to nie o tym temat był a się produkuje jak pogibany.
Lekkie nierówności zawsze się będą pojawiać. Poza tym taki super prosty idealny dread to raczej nie jest nic pięknego, ale to już kwestia gustu. Jeśli myjesz i się kładziesz spać to też będą nierówności, wgniecenia, spłaszczenia etc. Dready żyją swoim własnym życiem, trzeba im dać troche luzu a nie spinać cały czas szydełkiem :)
Niech Ci ktoś spróbuje przejechać szydełkiem po nich. Zajmie to w cholere jeśli ktoś nie ma wyrobionej ręki, ale da rade. Jeśli nie to idź do dreadmakera. Może do innego jeśli jest taki w Twojej okolicy a wiesz, że nie ma tylko jednej głowy na koncie. Aczkolwiek polecam samemu się pobawić szydełkiem w tej sprawie. Męcząca robota, ale satysfakcja jest. A szczególnie, że syntetyk się nie rozejdzie po pierwszym myciu jak się go dobrze zbije.
Pozdrawiam i życze powodzenia :)
_________________
Nie ma złych dreadów - są tylko kiepscy dreadmakerzy
 
 
 

     Maxiores  


Tytuł: Dredziarz ^^
Dołączył: 04 Gru 2012
Posty: 8
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-12-04, 21:39   

Syntetyk mi się nie rozszedł ale powychodziły lekko włoski w niektórych miejscach dosyć długie, a na końcówkach na 2 dredach to już wgl parenaście włosków, a tak być nie powinno. Bawiłem się przec chwilą i chyba troche je poparwiłem. Dreadmaker, który mi je dokręcał z włosów syntetycznych robił mi i dredy i raczej wiele wiele innych dredó bo siedzi w tym od kilku lat. Po proszę kumpla to się pobawi coś, dzieki.

Co do Twojego "zbędnego" paplania to się nie martw, też tak mam ;D
Ostatnio zmieniony przez Maxiores 2012-12-04, 21:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     Mr.Szaman  



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 114
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2012-12-04, 22:48   

Większość ludzi tak ma co tu kryć.
No trzeba posiedzieć troche nad syntetykami. Ich chyba jedynym plusem jest to, że szybko schną:d
_________________
Nie ma złych dreadów - są tylko kiepscy dreadmakerzy
 
 
 

     Maxiores  


Tytuł: Dredziarz ^^
Dołączył: 04 Gru 2012
Posty: 8
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-12-05, 08:54   

To prawda, wczoraj myłem je po raz 2 i wyschły praktycznie momentalnie po paru/parunastu minutach był już suchutkie, troszke sam sie pobawie i zobaczymy co wyjdzie. Dzieki za pomoc :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy