• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Yoshiiko  



Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 53
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2012-12-05, 03:49   

No tym bardziej, że to świeżaki. Mają około miesiąca... Pierwszy raz je naprawiałam. Myślałam że oszaleje, a najgorsze jest to że to nie złamała się cała końcówka tylko część 'haczyka' tj. chodzi mi o tę część, która zbiera włosy. Porażka. Na szczęście przewidziałam, że z moimi zdolnościami do psucia mogą zdarzyć się różne rzeczy to kupiłam dwa szydła.
_________________
http://gamercards.exophase.com/301099.png
 
 
 

     Mr.Szaman  



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 114
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2012-12-05, 14:16   

Praktyka czyni mistrza :)
A co jaki czas ty je dokręcasz?
_________________
Nie ma złych dreadów - są tylko kiepscy dreadmakerzy
 
 
 

     Yoshiiko  



Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 53
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2012-12-05, 14:29   

Dokręcałam pierwszy raz po miesiącu właśnie, Ale na długości, odrosty zostawiłam, bo musze pofarbowac :D Były juz ostro rozwalone, jeszcze miesiąc i nie byłoby dredów :P
_________________
http://gamercards.exophase.com/301099.png
 
 
 

     Mr.Szaman  



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 114
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2012-12-05, 14:33   

Hahah... No, przez pierwsze pół roku trzeba się co miesiąc namachać tym szydełkiem. Później to już jakoś nawet tak bardzo nie trzeba na szczęście :)
Ech... pamiętam jak mnie na początku szlag trafiał. Poprawia się te 49 kikutów, chodzi dwa tygodnie szczęśliwym a później jakoś niespodziewanie przychodzi czas na mycie :(
I znowu przez 2 tyg w rozwalonych :D
Magic
_________________
Nie ma złych dreadów - są tylko kiepscy dreadmakerzy
 
 
 

     norek#  


Dołączył: 10 Lip 2012
Posty: 36

Wysłany: 2012-12-05, 17:03   

Współczuje, ja swoje szydłem miałem poprawiane tylko raz, 4 miesiące po zdredowaniu głowy :P . Teraz w sumie będzie drugi w styczniu, żeby na studniówkę to ogarnąć...
 
 

     Mr.Szaman  



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 114
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2012-12-05, 17:38   

I tu się potwierdza jedno hasełko. Co dreadziaty to obyczaj :)
Względem mycia, dokręcania, doczepiania, syntetyków, metody poprawiania etc :)
_________________
Nie ma złych dreadów - są tylko kiepscy dreadmakerzy
 
 
 

     Yoshiiko  



Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 53
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2012-12-05, 22:50   

Jak można myć włosy co 2 tygodnie... Umarłabym, ja co tydzień, czasami nawet 2 razy w tygodniu a i tak poprawiałam dopiero raz od ponad miesiąca...
_________________
http://gamercards.exophase.com/301099.png
 
 
 

     Mr.Szaman  



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 114
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2012-12-05, 23:10   

Nom, ale ja nie mówie o włosach tylko o dreadach. Dwa tygodnie przy całej głowie to nic trudnego a szczególnie, że dopiero po miesiącu może to zacząć przeszkadzać :)
No, ale to kwestia podejścia. Niektórzy baty myją codziennie, inni co tydzień, inni co dwa a inni co miesiąc. Gusta :)
_________________
Nie ma złych dreadów - są tylko kiepscy dreadmakerzy
 
 
 

     Yoshiiko  



Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 53
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2012-12-05, 23:27   

Chodziło mi o dredy w poprzednim poście :D
_________________
http://gamercards.exophase.com/301099.png
 
 
 

     Mr.Szaman  



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 114
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2012-12-06, 00:11   

No normalnie. Sprawa przy całej głowie się ułatwia, ale ludzi, którzy nie mają dreadów jest to lekko nie do wyobrażenia. Dobra! Nie chce robić za moderatora ani za kogoś w tym guście, ale w sumie rozgadujemy się w sprawie, którego raczej ten temat nie obejmuje :)
To jak coś to zapraszam do konwersacji gdzie indziej albo zakończmy na tym, że jak będziesz miała cała głowe batów to zrozumiesz :D
Chyba, że masz całą głowe a ja się bezmyślnie produkuje :P
_________________
Nie ma złych dreadów - są tylko kiepscy dreadmakerzy
 
 
 

     Yoshiiko  



Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 53
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2012-12-06, 00:40   

mam całą głowę, bezmyślnie sie produkujesz, jak sam powiedziałeś :)
Ale fakt, skończmy na tym lub przenieśmy się gdzie indziej
_________________
http://gamercards.exophase.com/301099.png
 
 
 

     Mr.Szaman  



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 114
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2012-12-06, 00:48   

Tylko gdzie? :P
A to przepraszam, nie wiedziałem. I przy całej głowie tak często myjesz?
Że też Ci się chce :D
Serio Ci gratuluje ( Nie ironizuje ani nic żeby nie było :P ) przecież one się tak szybko rozjebują wtedy... i trzeba częściej poprawiać... poza tym dwa tygodnie to nic bo tego aż tak bardzo nie widać no i nie czuć :P
_________________
Nie ma złych dreadów - są tylko kiepscy dreadmakerzy
 
 
 

     Kessa  



Dołączyła: 26 Gru 2012
Posty: 55

Wysłany: 2012-12-26, 21:43   

24 był równo miesiąc od zdredowania u mnie i szydłem powciągałam tylko końcówki raz, bo mi się okrutnie porozwalały a nie chce pędzelków przy krótkich batach na razie no i po za tym szydłem nie tykałam jeszcze nic. I jest dobrze, a myje co tydzień.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy