• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Ptaq
2008-06-20, 19:00
Autor Wiadomość

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-06-20, 00:53   Zanim założysz temat - przeczytaj!

Temat powstał z myślą o tych, którzy zjawiają się na forum z konkretnymi pytaniami, dotyczącymi zrobienia i pielęgnacji dreadów. Poniżej znajdą oni listę najczęściej zadawanych pytań oraz odpowiedzi, które - miejmy nadzieję - okażą się być pomocne i zapobiegną dublowaniu tematów już istniejących.
Wszystkie informacje pochodzą z tematów na forum (i nie tylko ;]) i w większości zostały sprawdzone na autorce tego faq'a, która sama nosi dready od marca 2007 roku i zajmuje się samodzielnie ich pielęgnacją.



Jak długie włosy muszę mieć, żeby zrobić dready?
Minimum około 10 cm, z czegoś trzeba te dready zrobić i wziąć pod uwagę fakt, że włosy podczas robienia tracą na długości. Przy 10 cm deadmejker może już wyczarować dready, przy czym należy pamiętać, że będą one króciutkie i będą wymagać szczególnej troski, bo takie kikutki zazwyczaj najbardziej się kudłacą.

O ile skrócą mi się włosy?
Można przyjąć, że włosy po zrobieniu dreadów skracają się o ok. 30-40%, przy czym jest to kwestia indywidualna. Wiele zależy od tego, jak robione są dready, jak mocno tapirowane, jak tworzone są końcówki, etc. oraz od rodzaju Twoich włosów (grube, cienkie, gęste, rzadkie, proste, kręcone, równej długości, cieniowane, etc.), więc na dobrą sprawę nie ma tu reguły i trudno to przewidzieć. Czasem jest to 10 cm, czasem nawet 1/2 długości lub więcej.

Ile kosztuje zrobienie dreadów?
Koszt zrobienia dreadów jest sprawą do indywidualnego uzgodnienia z osobą robiącą je. Dreadmejkera, który podejmie się obdarzyć Cię dreadami, możesz znaleźć tu i z nim powinieneś rozmawiać na temat ceny.

Jakiego szydełka używać?
Różni ludzie i różne preferencje szydełkowe. Najlepiej wybierać te najcieńsze - 0.45, 0.5, 0.55, 0.6 do 0.75 mm. Grubsze się nie nadają, bo sieją w dreadach większe spustoszenie, niż jest, choć przy wielkiej wprawie i takimi pewnie da się skutecznie operować. Generalna zasada jest taka, że im bardziej zbity dread, tym cieńsze szydełko, bo tylko takie da się w niego wbić. No i cieńszym łatwiej złapać wystające z dreada włoski.

Jak szydełkować?
Techniki szydełkowania są różne i nie ma jedynej słusznej, więc najlepiej wybrać tę, która wydaje się nam najwygodniejsza. Można na przykład wbijać szydełko w dreada, nawijać na nie wystające włoski i przeciągać przez dreada tak długo, aż pasemko włosów całkiem się ukryje albo wbić szydełko w dreada, ustawiając je prostopadle i manewrować nim wte i wewte, pod różnymi kątami, chwytając haczykiem włosy i wciągając je do środka dreada - metoda ta jest dobra na początek, bo dobrze zbija. Nie ma jednak jedynego obowiązującego sposobu, więc grunt, żeby opracować najlepszy dla siebie. To kwestia wprawy. No i należy pamiętać o tym, że niemożliwym jest odpicowanie dreadów do tego stopnia, by nie wystawały z nich żadne włoski, bo trzeba by było siedzieć 24 godziny na dobę z szydełkiem ;] A tego nie chciałby pewnie nikt.

Jak często dokonywać poprawek?
To już indywidualna sprawa każdego posiadacza dreadów. Można spędzać z szydełkiem każdą wolną chwilę, ale nie trzeba - bez przesady, dready to nie małe dziecko, które wymaga uwagi non stop. Wiadomo, że w pierwszym okresie noszenia dreadów będą się one kudłacić bardziej, co potrwa kilka miesięcy, dopóki się nie zbiją, ale też nie trzeba niewolniczo przy nich dłubać. Wolna amerykanka - dokręcasz się wtedy, kiedy masz na to ochotę, w zależności od tego, jak mają prezentować się Twoje dready. Bez obawy - nawet zaniedbane dready nie wrócą do pierwotnego stanu włosów, będą tylko wymagać intensywnych poprawek. Ale jeśli są zrobione przez kompetentną osobę, całkiem się nie rozwalą.

Jak myje się dready i jak długo nie myć ich po zrobieniu?
Może się to wydawać dziwne, ale dready myje się dokładnie tak, jak zwykłe włosy, tyle, że nieco rzadziej. Każde pranie ich wiąże się bowiem z koniecznością poprawek, których nie lubi nikt. Teorię o tym, jakoby dready nie znosiły wody należy jednak włożyć między bajki, bo od czasu do czasu wypadałoby je umyć - dla komfortu własnego i osób postronnych - podobnie jak włosy. Jak często - to już zależy od indywidualnych upodobań posiadacza. Są tacy, którzy myją je raz na kilka dni oraz tacy, dla których wytrzymanie miesiąca bez wody i szamponu to żaden problem - co kto lubi. Prawdą jest, że zaraz po zrobieniu dobrze jest wytrzymać jakiś czas bez mycia, bo po pierwszym praniu zazwyczaj najbardziej się rozwalają, ale też bez przesady. Umyj je, jeśli czujesz taką potrzebę i nie męcz się niepotrzebnie. Twoim dreadom nic się nie stanie, najwyżej później spędzisz trochę czasu na poprawkach. Możesz przy tym stosować szampon, którego używałeś do tej pory, choć warto wspomnieć, że wielu świeżych posiadaczy w pierwszym okresie skarży się na łupież, dobrym rozwiązaniem jest więc szampon przeciwłupieżowy (rodzaje omawiano tu ). Jeśli ze skórą nie dzieje się nic podejrzanego, nie kombinuj i zostań przy dotychczas stosowanych środkach.

Czy stosować wosk i inne kosmetyki do dreadów?
Wiele firm oferuje cudowne woski, odżywki, szampony i inne środki, mające rzekomo pomagać w pielęgnacji dreadów, ale prawda jest taka, że ich główną zaletą jest po prostu ładny zapach. I nic poza tym. Jeśli ktoś narzeka na nadmiar gotówki może oczywiście zainwestować w tego typu specyfiki, ale i tak nie zastąpią one szydełka. A skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać? ;]

Jak przedłużyć dready?
Dready można oczywiście przedłużyć, zarówno włosami naturalnymi, jak i syntetycznymi. Długość dreadów doczepianych może być całkowicie dowolna, ale należy pamiętać, że jednak swoje one ważą, więc przesada jest tu niewskazana ze względu na niebezpieczeństwo przeciążenia cebulek. Najłatwiej doczepić dreada w następujący sposób: rozczesujemy kilka/kilkanaście centymetrów dreada, którego chcemy przedłużyć, zamieniając jego końcówkę w pędzel. Podobny pędzel zostawiamy u nasady dreada, którego pragniemy doczepić. Składamy je razem i manewrując energicznie szydełkiem łączymy z sobą, mocno zbijając miejsce przedłużenia. Im większa (i dłuższa) powierzchnia łączenia, tym mniej odznacza się dread doczepiany i jest mniejsze prawdopodobieństwo, że wybierze on wolność i najzwyczajniej w świecie odpadnie.

Czy potem koniecznie będę musiał/a być łysy/a?
Nie. Jeśli znudzą Ci się dready, możesz je oczywiście obciąć i przez pewien czas cieszyć się łysym albo prawie łysym czerepem, ale jeśli zależy Ci na zachowaniu choćby resztek włosów, możesz je też rozczesać. Wymaga to sporo energii i samozaparcia, ale jest wykonalne. Licz się jednak z tym, że Twoje włosy po dreadach mogą być dość mocno zniszczone, w związku z czym będą wymagały intensywnej akcji reanimacyjnej - podcięcia, odżywek, etc., co nie znaczy, że posiadacz dreadów, pozbywający się ich, z góry skazany jest łysinę.

WIĘCEJ NA: www.dredy.nasze.net
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu


www:http://www.seifert-magazyny.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy