• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     kerlajn 


Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 1

Wysłany: 2008-12-06, 22:22   :|

a ja powiem tak. dla mnie ta cała szopka z tolerancją to jedna wielka głupota. Rany ludzie przestańcie sie ekscytować rzeczami typu OO JA TO JESTEM TOLERANCYJNA I WOGÓLE SUPER NIECH SOBIE ROBIĄ CO CHCĄ. po co takie gadanie? i tak ci ludzie(łącznie ze mną bo jestem bi) będą robić co chcą bez waszego durnego JESTEM ZA albo PRZECIW :/ poza tym to jest najnormalniejsze w świecie! ludzie łączą sie w pary mieszane po to żeby gatunek przetrwał i dlatego że kiedyś ktoś tak ustalił.dla was widok 2 facetów całujących sie jest obrzydliwy i nienormalny a np dla mnie widok dziewczyny z chłopakiem jest dziwny, obrzydliwy i nienormalny. I co ? i teraz załóżmy forum TOLERANCJA DLA OSÓB HETERO-TAK CZY NIE? :/ :/:/ żenada. Normalne byłoby to gdyby sie przestało o tym mówić wreszcie
 
 

     kuba_kudlaty  


Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 9
Skąd: Rawa Mazowiecka

Wysłany: 2008-12-17, 19:39   

kerlajn masz sporo racji w swoim poscie bo wiele osob w recz chwali sie tym jacy to sa oni tolerant, jak dla mnie tolerancja jest rzecza oczywista, a orientacja seksualna jest prywatnym upodobaniem
_________________
Nie wiem co powiedziec^^
 
 
 

     itp 


Dołączył: 22 Sty 2009
Posty: 1

Wysłany: 2009-01-22, 02:08   

Hm... to nie jest "zapisane" w mózgu... to są geny... żeby człowiek był np. homoseksualistą wystarczy zmienić tylko jeden JEDEN GEN!!! dla prówania...żeby zmienić kolor oczu człowieka trzeba zmienić kilka tysięcy genów... Już w życiu płodowym człowiek "otrzymuje" swoją orientacje seksualną... czyli Geny i jeszcze raz GENY!!
P.S. ja też jestem bi... teraz mam męża, a wceśniej byłam ponad 2lata z Kobietą...
 
 

     morfina 


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 687

Wysłany: 2009-01-22, 21:48   
   Polecający: dziwka szatana


Cytat:
Hm... to nie jest "zapisane" w mózgu... to są geny... żeby człowiek był np. homoseksualistą wystarczy zmienić tylko jeden JEDEN GEN!!!
Bzdura, "zmiana jednego genu" wyklucza ich recesywność, ergo występowanie w przyrodzie.
 
 

     niunieczka24  



Dołączyła: 11 Lut 2009
Posty: 17

Wysłany: 2009-02-11, 14:52   

NatalkaS napisał/a:
ktos z ludzi tu zebranych jest biseksualista??

nie jestem biseksualna ale zawsze podobały mi się kobiety, podniecają mnie ale raczej nie zdecydowałabym się na coś więcej :)
 
 

     usefa 


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 43

Wysłany: 2009-02-11, 14:55   

niunieczka24 napisał/a:
NatalkaS napisał/a:
ktos z ludzi tu zebranych jest biseksualista??

nie jestem biseksualna ale zawsze podobały mi się kobiety, podniecają mnie ale raczej nie zdecydowałabym się na coś więcej :)

faktycznie jak ci sie podobaja kobiety i podniecaja to nie jestes biszkoptem
 
 

     Killer Queen  



Dołączyła: 15 Sty 2009
Posty: 24
Skąd: Siemianowice Śląskie

Wysłany: 2009-02-14, 23:34   

Ktoś tam napisał, że toleruje związki homoseksualne, ale już jest przeciw adopcji dzieci ze względu na to, że mogłyby mieć problemy z rówieśnikami. Czyli tylko ze względu na chore społeczeństwo mamy być przeciwko takim adopcjom? Ludzi trzeba edukować, a nie zabraniać zakładać homoseksualistom rodzin.

Po drugie, wiele razy się pojawiło stwierdzenie- "ich wybór". Te słowa są bardzo nieodpowiednie, bo orientacji seksualnej się NIE wybiera, a po prostu się z nią rodzi. Nie jest to wybór, a wrodzona cecha organizmu.

Trzecia sprawa, Biblia. W dyskusji o różnych orientacjach seksualnych nie powinno się jej w ogóle brać pod uwagę, bo po pierwsze, nie wszyscy są wierzący, po drugie, właśnie, w to co jest w niej zapisane trzeba wierzyć, nie jest to żadna naukowa księga.

Po czwarte, biseksualizm, to nie jest choroba. Zostało to stwierdzone przez wielu mądrzejszych ludzi od tych, którzy wypowiadają się na forum, więc podważanie tego jest imo, głupotą. W związku z tym twierdzenie, że z biseksualizmu i homoseksualizmu da się wyleczyć, jest idiotyzmem.
Ostatnio zmieniony przez Killer Queen 2009-02-14, 23:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     morfina 


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 687

Wysłany: 2009-02-15, 00:32   
   Polecający: dziwka szatana


Cytat:
orientacji seksualnej się NIE wybiera, a po prostu się z nią rodzi. Nie jest to wybór, a wrodzona cecha organizmu.
W dyskusji o różnych orientacjach seksualnych nie powinno się brać pod uwagę takich stwierdzeń - nie wszyscy są wierzący.
Cytat:
Czyli tylko ze względu na chore społeczeństwo mamy być przeciwko takim adopcjom? Ludzi trzeba edukować, a nie zabraniać zakładać homoseksualistom rodzin.
Niezłe trendy, chorych ludzi edukować. To pewnie niewykształconych należy leczyć. Już wiem skąd tak słaba sytuacja w polskiej służbie zdrowia.
 
 

     usefa 


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 43

Wysłany: 2009-02-16, 15:52   

Cytat:
Czyli tylko ze względu na chore społeczeństwo mamy być przeciwko takim adopcjom? Ludzi trzeba edukować, a nie zabraniać zakładać homoseksualistom rodzin.

morfina napisał/a:
Niezłe trendy, chorych ludzi edukować. To pewnie niewykształconych należy leczyć. Już wiem skąd tak słaba sytuacja w polskiej służbie zdrowia.

ty to naprawde lubisz sie czepiac, powinna napisac niedouczonych, ale to chyba wszyscy zrozumieli
 
 

     marco1980  


Dołączył: 11 Lut 2009
Posty: 15
Skąd: Dębno

Wysłany: 2009-02-18, 22:32   

Killer Queen napisał/a:

Po drugie, wiele razy się pojawiło stwierdzenie- "ich wybór". Te słowa są bardzo nieodpowiednie, bo orientacji seksualnej się NIE wybiera, a po prostu się z nią rodzi. Nie jest to wybór, a wrodzona cecha organizmu.

Trzecia sprawa, Biblia. W dyskusji o różnych orientacjach seksualnych nie powinno się jej w ogóle brać pod uwagę, bo po pierwsze, nie wszyscy są wierzący, po drugie, właśnie, w to co jest w niej zapisane trzeba wierzyć, nie jest to żadna naukowa księga.

Po czwarte, biseksualizm, to nie jest choroba. Zostało to stwierdzone przez wielu mądrzejszych ludzi od tych, którzy wypowiadają się na forum, więc podważanie tego jest imo, głupotą. W związku z tym twierdzenie, że z biseksualizmu i homoseksualizmu da się wyleczyć, jest idiotyzmem.



Stwierdzenie drugie. W bajki serwowane przez genetyków możesz wierzyć - Twoja sprawa. Ja nie wierzę. Bo gdyby to samo dziecko wychować w normalnej rodzinie i w rodzinie dwóch homoseksualistów to jestem pewny, że właśnie dziecko z tej drugiej rodziny miałoby większe szanse na bycie homo.

Biseksualizm to nie choroba. Choroba nie ale zboczenia już tak. A zboczenia można i trzeba leczyć.
_________________
Zapraszam do nowego menadżera online:
http://ppm.powerplaymanag...owy-online.html

Celem projektu PPM jest stworzenie kolekcji menadżerów sportowych online. Pierwszy sport hokej na lodzie, jest już dostępny do grania.
 
 

     morfina 


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 687

Wysłany: 2009-02-19, 01:40   
   Polecający: dziwka szatana


Cytat:
ty to naprawde lubisz sie czepiac, powinna napisac niedouczonych, ale to chyba wszyscy zrozumieli
Sama idea postrzegania społeczeństwa anty albo chociaż nie progejowskiego (czy tam biseksualnego, wszystko jeden kocioł) jako chore pretenduje do wyśmiania z mojej strony, a to tzw. przez ciebie "czepianie sie" jest akurat jedną z wielu dostępnych metod, stosowanych by tego szyderstwa dokonać. Zapewne dalej nie rozumiesz subtelnej aluzji, ale mało mnie to interesuje, tylko rusz czasem kalarepą zanim znowu coś palniesz.
 
 

     matmor  



Dołączył: 17 Lut 2009
Posty: 91
Skąd: Cieszyn

Wysłany: 2009-02-19, 01:43   

marco1980 napisał/a:


Stwierdzenie drugie. W bajki serwowane przez genetyków możesz wierzyć - Twoja sprawa. Ja nie wierzę. Bo gdyby to samo dziecko wychować w normalnej rodzinie i w rodzinie dwóch homoseksualistów to jestem pewny, że właśnie dziecko z tej drugiej rodziny miałoby większe szanse na bycie homo.

Biseksualizm to nie choroba. Choroba nie ale zboczenia już tak. A zboczenia można i trzeba leczyć.


A czytałeś coś na ten temat? Zapewne nie, jak się ma takie poglądy to lepiej nie wgłębiac się w temat, bo poza katolickimi duchownymi i kilkoma naukowcami skrajnie prawicowymi, nie podającymi żadnych racjonalnych dowodów na podobne stwierdzenia, nikt nie pisze o zjawisku orientacji seksualnej w tym tonie.
W 2008 opublikowano pierwsze naukowe wyniki dotyczące wychowywania dzieci w rodzinach homoseksualnych. Badania trwały 25 lat, obejmowały reprezentatywną grupę rodzin homoseksualnych z całego świata. Odsetek wychowanych homoseksualistów był taki sam u rodzin homo jak i hetero. Udokumentowano perfekcyjnie, że orientacja seksualna nie ma najmniejszego wpływu na wychowanie dziecka.

I sprostowanie - biseksualizm nie jest również zboczeniem. WHO wypunktowała nam doskonale zboczenia w tzw. F65, nie znajdziesz tam żadnej orientacji seksualnej.


Tolerancja - duże słowo, może już zaczyna każdemu brzydnąc, ale póki homoseksualizm w świadomości przeciętnego Polaka nie jest czymś normalnym, będzie często używane. Kiedyś debatowano nad tym czy kobietom dac równe prawa, albo czy czarni to ludzie równie wartościowi jak biali (i wbrew pozorom nie było to przecież wcale dawno temu), dziś debatuje się nad homoseksualistami i biseksualistami. Wtedy było równie wiele przeciwników przyznaniu prawa do głosowania kobietom jak dziś przyznaniu prawa do związków i adopcji gejom.
Świat idzie do przodu. Polsce zawsze "postęp" w każdej dziedzinie: od gospodarczej do światopoglądowej, przychodził z oporem. Na szczęście w dobie świata zglobalizowanego Polaków rzeczywistośc pcha do przodu. Jestem przekonany, że i tu wkrótce będą legalne związki homoseksualne, jestem przekonany, że będzie to jeszcze za mojego życia.
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 2320

Wysłany: 2009-02-19, 10:03   

matmor napisał/a:
W 2008 opublikowano pierwsze naukowe wyniki dotyczące wychowywania dzieci w rodzinach homoseksualnych. Badania trwały 25 lat, obejmowały reprezentatywną grupę rodzin homoseksualnych z całego świata. Odsetek wychowanych homoseksualistów był taki sam u rodzin homo jak i hetero. Udokumentowano perfekcyjnie, że orientacja seksualna nie ma najmniejszego wpływu na wychowanie dziecka.
o! możesz podać źródło? chciałbym prze poczytać
 
 

     matmor  



Dołączył: 17 Lut 2009
Posty: 91
Skąd: Cieszyn

Wysłany: 2009-02-19, 10:39   

bro napisał/a:
matmor napisał/a:
W 2008 opublikowano pierwsze naukowe wyniki dotyczące wychowywania dzieci w rodzinach homoseksualnych. Badania trwały 25 lat, obejmowały reprezentatywną grupę rodzin homoseksualnych z całego świata. Odsetek wychowanych homoseksualistów był taki sam u rodzin homo jak i hetero. Udokumentowano perfekcyjnie, że orientacja seksualna nie ma najmniejszego wpływu na wychowanie dziecka.
o! możesz podać źródło? chciałbym prze poczytać


Źródło, niestety tylko w języku angielskim
http://www.nllfs.org/publications/index.htm

Sprostowanie, bo przeczytałem sobie przy okazji ponownie i widzę, że w mały błąd wprowadziłem. Badania trwały 22 lata, nie 25 ;)
 
 
 

     forp 


Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 163

Wysłany: 2009-02-19, 13:36   

matmor napisał/a:
Udokumentowano perfekcyjnie, że orientacja seksualna nie ma najmniejszego wpływu na wychowanie dziecka.

Udokumentowano perfekcyjnie też brak związku między rzetelnością wyników a faktem, że główna badaczka jest lesbijką?

[ Dodano: 2009-02-19, 13:59 ]
A co do tematu wątku.

Bi/homo: nieważne, póki to dotyczy tylko tych dwóch osób, niech między sobą robią co chcą.

Dzieci w rodzinach bi/homo-zdecydowanie nie.
Podobnie, jak 'nie' dzieciom w rodzinach alkoholików, samotnych matek/ojców i tak dalej i tak dalej. Nie dla wychowania dzieci w patologicznych rodzinach, w których sytuacja zwiększa prawdopodobieństwo problemów dzieci w dalszym życiu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy