• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     GreenIsBlueNow  



Dołączyła: 01 Wrz 2009
Posty: 35
Skąd: Kraków

Wysłany: 2009-09-08, 20:27   

To tylko błona i tak każda ją w końcu straci ;p Niektórzy są dumni z "posiadania" dziewicy, a inni się boją owe rozdziewiczać. Ważne jest tylko to, żeby pierwszy seks był z głową, a nie po pijaku w dyskotece ;p Chociaż, co kto lubi...
_________________
It's never too late to live your life. The time is now, it's do or die.
 
 

     foszek 



Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 39

Wysłany: 2009-09-09, 16:17   

GreenIsBlueNow napisał/a:
Niektórzy są dumni z "posiadania" dziewicy [...]

...bo to znaczy, że dziewczyna jest porządna i nie puszcza się z byle kim.
Ostatnio zmieniony przez foszek 2009-09-11, 16:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2009-10-04, 20:36   

foszek napisał/a:
...bo to znaczy, że dziewczyna jest porządna i nie puszcza się z byle kim.


Błagam - powiedz, że żartujesz.

Dość zabawne jest też pytanie w pierwszym poście:

Cytat:
czy wogole faceci chca wiazac sie z dziewicami?


Gdyby nie chcieli, to rasa ludzka niedługo by na ziemskim padole zabawiła.

I z jednej strony to trochę nęci, z drugiej - to odpowiedzialność.

A z trzeciej, to jeśli chodzi o seks przygodny, to co to za różnica? Bo przecież i tak sprawa się nie rozwinie najprawdopodobniej. A jeśli chodzi o sprawę poważniejszą (powiedzmy że pisząc "poważniejszą" mam na myśli nasz stosunek do partnerki), to tym bardziej - co to za różnica?
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     izabelka1510 


Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 7

Wysłany: 2009-11-13, 18:38   

napewno sie ucieszy,a tekst agusi mi sie bardzo podobał hehe :rotfl:
 
 

     Irol  



Dołączył: 14 Lis 2009
Posty: 8

Wysłany: 2009-11-14, 19:27   

Pasażer napisał/a:

Dość zabawne jest też pytanie w pierwszym poście:
Cytat:
czy wogole faceci chca wiazac sie z dziewicami?

Gdyby nie chcieli, to rasa ludzka niedługo by na ziemskim padole zabawiła.
I z jednej strony to trochę nęci, z drugiej - to odpowiedzialność...

Świetna wypowiedź ;) Chociaż z tym pytaniem - chyba jest zasadne. Podbudowuje osoby szukające kiedy 20-40 forumowiczów napisze że owszem. Ale z 2 strony bywają osoby (płci obojga) nie pragnące seksu nawet po ewentualnym małżeństwie, mające z tym problem. Z takimi osobami wiązać jest się na pewno trudno, chyba że więź między taką dajmy na to panią a psychologiem :) Jeszcze jedna sprawa odnośnie pytania - jeśli wiązać się z dziewicami to musi być gruba lina i dobry węzeł, inaczej bez sensu.
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2354

Wysłany: 2009-11-15, 00:05   

Pasażer napisał/a:
foszek napisał/a:
...bo to znaczy, że dziewczyna jest porządna i nie puszcza się z byle kim.


Błagam - powiedz, że żartujesz.

Jeżeli dziewczyna jest dziewicą to znaczy, że nie uprawiała do tej pory seksu. Nie wiem co Ty rozumiesz przez "puszczanie się", ale przy powszechnym rozumieniu tego słowa nie da się puszczać jeżeli się nie uprawiało seksu. Dwa plus dwa i jasno wychodzi, że jeżeli dziewczyna jest dziewicą to się nie puszcza.
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2009-11-15, 02:10   

kenusarf napisał/a:
Jeżeli dziewczyna jest dziewicą to znaczy, że nie uprawiała do tej pory seksu.


Truizm na początek, mniam.

kenusarf napisał/a:
Nie wiem co Ty rozumiesz przez "puszczanie się", ale przy powszechnym rozumieniu tego słowa nie da się puszczać jeżeli się nie uprawiało seksu.


Nie przy powszechnym, tylko przy głupim. Takie rozumienie najczęściej (podkreślam - najczęściej, bo zaraz się ktoś przyczepi, że przecież nie zawsze) można spotkać u ludzi, którzy albo nie uprawiali wcześniej seksu albo są przesadnie religijni.

Zresztą, kilka definicji:

sjp napisał/a:
puścić się — puszczać się
1. «przestać trzymać się czegoś»
2. «zacząć szybko iść, biec, jechać w jakimś kierunku»
3. «wyruszyć dokądś»
4. «zacząć płynąć»
5. pogard. «o kobiecie: odbyć stosunek z przypadkowo poznanym mężczyzną»
*

Miejski słownik slangu i mowy potocznej napisał/a:
1. dawać dupy każdemu, 2. Często zmieniać partnerów seksualnych


Wikisłownik napisał/a:
obraźliwie o kobiecie: zmieniać często partnerów seksualnych; synonimy: wulg. kurwić się, wulg. dawać dupy
*

* co dziwne, uwzględnili tu tylko kobietę

kenusarf napisał/a:
Dwa plus dwa i jasno wychodzi, że jeżeli dziewczyna jest dziewicą to się nie puszcza.


Sparafrazowałeś tutaj swoje pierwsze zdanie, cytowane przeze mnie na początku. Pokręciłeś tu też nieco, pisząc znowu truizm, żeby przy pomocy prawa logiki pokazać, że masz rację. Owszem, o dziewicy nie da się powiedzieć, że się puszcza. To wykazałeś już w pierwszym zdaniu i nie ma raczej sensu tego powtarzać.

Sytuacja hipotetyczna - jesteś z kimś, kochasz tę dziewczynę. Kochacie się również w sensie fizycznym (celowo nie piszę "bzykacie", czy nawet "uprawiacie seks", żeby wzmocnić mój, ekhm, sygnał). Jest wam cudownie. Bla bla bla. No i co - powiesz o niej, że się puszcza? Że jest puszczalska?
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2354

Wysłany: 2009-11-15, 12:15   

"Bycie dziewicą oznacza, że dziewczyna się nie puszcza" to nie jest to samo co "nie bycie dziewicą oznacza, że dziewczyna się puszcza". Takie tam subtelne różnice między warunkami wystarczającymi, a koniecznymi, ale przecież nie będę Ci tłumaczył rzeczy oczywistych.
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
Ostatnio zmieniony przez kenusarf 2009-11-15, 12:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2009-11-15, 19:17   

kenusarf napisał/a:
"Bycie dziewicą oznacza, że dziewczyna się nie puszcza" to nie jest to samo co "nie bycie dziewicą oznacza, że dziewczyna się puszcza".


To nie jest to samo, fakt. Czytaj uważniej, ja porównałem zdania:

Pasażer napisał/a:
kenusarf napisał/a:
Jeżeli dziewczyna jest dziewicą to znaczy, że nie uprawiała do tej pory seksu.


i

Pasażer napisał/a:
kenusarf napisał/a:
Dwa plus dwa i jasno wychodzi, że jeżeli dziewczyna jest dziewicą to się nie puszcza.


A Ty to trochę znów deformujesz, ponadto nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2009-11-15, 23:44   

foszek napisał/a:
bo to znaczy, że dziewczyna jest porządna i nie puszcza się z byle kim.
Nie, to znaczy, że nie daje się (proszę wybaczyć dosadność) penetrować byle komu. Jeśli przez "puszczanie się" rozumieć również wzmożone i, co najważniejsze, przypadkowe praktyki, dajmy na to, oralne błona dziewicza nie jest tu żadnym wyznacznikiem.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2354

Wysłany: 2009-11-16, 00:16   

Pasażer napisał/a:
Czytaj uważniej

Bycie dziewicą oznacza, że dziewczyna się nie puszcza ja nie rozumiem jak możesz uważać to za żart, równocześnie przyznając że:
dziewica to osoba, która nie uprawiała seksu
puszczanie się polega na uprawianiu seksu

I teraz: albo to wyjaśnisz, albo nie licz, że ja będę czytał to co Ty napiszesz. Skoncentruj się bo to ważne. Jeżeli napiszesz coś co nie będzie dotyczyło tego żartu, w szczególności będzie to coś co dotyczy mnie przestanę to czytać. Nie traktuj tego jako polecenia to są warunki jakie stawiam w odpowiedzi na Twoje żądanie.
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2009-11-16, 01:43   

Odpiszę Ci poważnie, ale Ty też tak to potraktuj.

Po kolei. Najpierw to, o co prosiłeś. Błagałem o żart, nie widziałem go. Nie widzę podstaw, by kobietę, która uprawiała seks nazwać puszczalską. To za mało danych. Są różne sytuacje i nie można po wyrażeniu "uprawiała seks" uznać puszczalstwa. Przykład z mikrokosmosu: moja matka uprawiała seks z moim ojcem, ponoć z miłości. I nigdy nie powiem, że się z nim puszczała.

Teraz dochodzimy do logiki trzech zdań przytoczonych przez Ciebie.

Bycie dziewicą oznacza, że dziewczyna się nie puszcza - tak. Jest dziewicą, więc się nie puściła. Ale również nie kochała się nigdy z mężczyzną. Dla mnie to dwie różne sprawy.

Dziewica to osoba, która nie uprawiała seksu - jest dziewicą, bo nie uprawiała seksu. Nie odwrotnie. Nie ma tu żadnej trudności. Dalej.

Puszczanie się polega na uprawianiu seksu - tak, ale nie do końca. Puszczać się można poprzez uprawianie seksu. Ale uprawianie seksu nie oznacza od razu puszczania się. (Każdy kwadrat jest prostokątem, ale nie każdy prostokąt jest kwadratem).

I teraz napiszę czemu błagałem o żart - z tekstu foszka wynika, że jeśli dziewczyna nie jest dziewicą, to jednocześnie taka, która nie jest porządna i która się puszcza. Dosłownie napisała, że właśnie to oznacza dziewictwo.

I teraz zwróć uwagę na błąd (podstawowy, który sam do tej pory przeoczyłem), jaki popełniła. Napisała (sparafrazuję to, dla klarowności), że dla faceta skarbem jest dziewica, bo się nie puszcza i jest porządna. A przecież rozmawiamy o sytuacji uprawiania seksu z dziewicą. Innymi słowy foszek twierdzi, że dziewica uprawiająca seks z facetem jest dla niego porządna, bo wcześniej nie uprawiała seksu. I to ją czyni porządną. Bezsens.

Każda kobieta jest zatem porządną dziewicą do momentu, kiedy idzie z kimś do łóżka. Nie można w takim razie o żadnej kobiecie napisać, że jest lepsza czy gorsza od innej, bo inna sytuacja zajść nie mogła - dziewictwo traci się przez kontakt seksualny. Foszek zaplątał się we własnej logice.

Ponadto nie zgadzam się ze stwierdzeniem, które wyniknie z rozwinięcia tej myśli. Chodzi mi o to, że każda kobieta jest porządna do momentu, kiedy zacznie uprawiać seks. Znam wiele kobiet, które seks uprawiają i o których nie można powiedzieć, że są nieporządne. Albo że się puszczają.

I teraz część mojego posta tylko do Ciebie.

kenusarf napisał/a:
Nie traktuj tego jako polecenia to są warunki jakie stawiam w odpowiedzi na Twoje żądanie.


Odpowiedzieć mógłbyś najpierw na moje pytanie. Nie jesteś gwiazdą i nie masz prawa stawiać warunków zanim udzielisz odpowiedzi. Ale najpierw odpowiedziałem, z szacunku do rozmówcy.

I teraz uwaga - nie chcę Cię urazić, ani nic w tym stylu. Napiszę wprost - nie wydaje mi się, żebyś był kiedyś w podobnej sytuacji (o jakiej pisałem w związku z moim pytaniem) i możliwe, że jest Ci trochę trudno się w niej, choćby hipotetycznie, postawić. Nie twierdzę jednak, że musiałeś być w czymś takim, żeby mieć prawo do przemyśleń czy wypowiedzi. Nie trzeba zaglądać na dno szamba żeby wiedzieć, że nie rosną tam fiołki.

Jeszcze tylko jedno.

kenusarf napisał/a:
I teraz: albo to wyjaśnisz, albo nie licz, że ja będę czytał to co Ty napiszesz. Skoncentruj się bo to ważne.


Nie pisz do mnie więcej w ten sposób, bo zwyczajnie sobie tego nie życzę. Jesteś jedną z nielicznych osób na tym forum, które traktuje poważnie. Więc nie pisz do mnie tak, nie lekceważ mnie, bo następnym razem po prostu to zignoruję. Nie jesteśmy dziećmi.

[ Dodano: 2009-11-16, 02:00 ]
Mam złe przeczucie, że ten post i tak zostanie odebrany zupełnie inaczej, niż powinien.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     anusiaSc  


Dołączyła: 09 Lip 2010
Posty: 22
Skąd: sosnowiec

Wysłany: 2010-07-10, 10:29   

Jestem dziewicą a mam 19lat, i nie spieszy mi się do "pierwszego razu" nie widze w tym nic złego , przyjdzie czas jak są partnerzy gotowi no to wtedy można "to " zrobić
 
 
 

     Raisins 



Dołączył: 07 Lip 2010
Posty: 74

Wysłany: 2010-07-24, 20:09   

Jasne, że faceci chcą wiązać się z dziewicami :)
Mój chłopak był z tego bardzo zadowolony jak się dowiedział, że dziewicą jestem ;) tzn byłam.
_________________
Co ma być to będzie, a jeśli jest dobrze, nie psujmy tego na siłę.
 
 

     anonimowa18 


Dołączył: 23 Wrz 2010
Posty: 21

Wysłany: 2010-10-02, 12:10   

no pewnie ;) to powód do dumy ^^
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy