• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-11-22, 16:53
Autor Wiadomość

     Merlinka  


Dołączyła: 30 Wrz 2011
Posty: 149
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-10-17, 13:28   

Zapominacie jeszcze o jednej kwestii, duża różnica wieku grozi tym, że jedno z partnerów wcześniej umrze, jeśli jest starsze powiedzmy 20 lat, statystycznie będzie żyło krócej. Kiedy chce się tworzyć związek na całe życie, młodsza osoba musi liczyć się z tym, że kiedyś zostanie sama. (Pomijam tu skrajne przypadki, jak młode wdówki czekające na spadek.)
 
 

     8tulipan 


Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 10

Wysłany: 2011-10-18, 16:08   

nie chcę uogólniać tematu ale mi wydaje się że największym problemem takich związków jest różnica potrzeb i priorytetów, które mogą być nie do przeskoczenia. W miłości jest tak, że najpierw jest ekscytacja i zafascynowanie drugą osobą i w tej fazie nie dostrzegamy wielu rzeczy, które mogą w późniejszej fazie doprowadzać do sytuacji konfliktowych i sprzeczek. Kiedy te pierwsze najsilniejsze emocje ulatują dostrzegamy często mamy całkowicie różne potrzeby. A wydaje mi się że przy dużej różnicy wieku to bardzo się odczuwa.
 
 

     Lemonka  



Dołączyła: 14 Gru 2009
Posty: 13

Wysłany: 2011-10-19, 13:14   

różnica wieku czesciej przeszkadza osobom trzecim niz związanej ze soba parze:) i to przez ludzi zaczynają sie niedomówienia bo w pewnym momencie jedna ze stron nie radzi sobie z zytuacja...znam taki przypadek pary gdzie różnica wieku wynosiła 10 lat i przez komentarze ludzi którzy chcieli im "dobrze" doradzić zaczeły sie u nich klótnie i niestety ale ich milośc nie przetrwała:(
 
 

     kreskoofka  


Dołączyła: 24 Wrz 2011
Posty: 5

Wysłany: 2011-10-20, 22:46   

no i co wtedy, kiedy się takie "dobre rady" pojawiają? bo je trzeba przymyśleć tak czy siak? słuchacie innych? szukacie gdzieś wsparcia, np. u bardzo zaufanych przyjaciół? korzystacie z literatury? z programów tv? a może z rad specjalistów?
Ja to ostanio jestem zdania, ze wiedza fachowca, to jednak wiedza fachowca :) choć on, rzecz jasna, żadnej decyzji za nas nie podejmie.
 
 

     8tulipan 


Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 10

Wysłany: 2011-10-23, 21:22   

kiedy mam wątpliwości w pierwszej kolejności są przyjaciele i rodzina, bo do nich mam zaufanie, że jesli będą podpowiadać to mądrze i rozsądnie. Jednak są sprawy o które mi głupio ich pytać, więc wtedy sama szukam jakiegoś rozwiązania czy to w postaci jakiś poradników czy programów tv. nie zdarzyło mi się jeszcze zwracać z problemami do specjalistów, bo to wydaje mi się już chyba ostatecznością.
 
 

     snavik  



Dołączył: 10 Paź 2011
Posty: 47

Wysłany: 2011-10-23, 22:20   

U mnie w pracy mam 2 kolegów którzy mają żony o 10 i 11 lat młodsze, i żyją już od kilku lat wspólnie. Tylko w jednym wypadku teściowie mają problemy z związkiem córki.
Dla mnie 10 lat to jest maksimum w związku, ale w przypadku że to kobieta jest starsza, ze względu na to, że kobiety żyją dłużej.
_________________
Między słowem a uczynkiem góra jest pośrodku.
 
 

     buraukkaforesee  



Dołączyła: 24 Paź 2011
Posty: 239
Skąd: preria

Wysłany: 2011-10-28, 17:01   
   Polecający: dzięki sobie


Uważam, że wiek nie ma tu nic do rzeczy jeśli ludzie się kochają. Chociaż czasem cięzko mi zaakceptować 20 letnią dziewczynę z 80 letnim męzem to jednak nie będę przecież ich rozdzielać - to ich sprawa. A propo tego, że młoda wdówka bla bla z niej będzie - czasami życie jest tak nieprzewidywalne, że młodsi umierają przed starszymi więc takie gadanie jest trochę głupie
_________________
Muminki cię widzą, muminki cię śledzą, muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą
 
 

     8tulipan 


Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 10

Wysłany: 2011-11-12, 20:46   

różnica wieku nie jest niczym złym jeśli tylko nie wciąga się do takiego związku nieletnich. jeśli dotyczy ludzi dorosłych to wszystko można przeskoczyć - różne poglądy i pragnienia, zależy to tylko od partnerów.
 
 

     kreskoofka  


Dołączyła: 24 Wrz 2011
Posty: 5

Wysłany: 2011-11-12, 22:19   

tak tak, nieletnich nie można wciągać do takich związków - bezapelacyjnie nie można. Nie decydują prawnie o sobie i mogą być w tarapatach różnych, gdyby coś nie wyszło.
Nie umiem podać takiej wartości liczbowej, jesli chodzi o róznicę wieku, po przekroczeniu której związek jest niemożliwy. Miłość sporo zmienia.
Ale różnica wieku, to nie tylko obawa o to, która osoba odejdzie wcześniej, to również zwykłe problemy i konflikty w codziennym życiu.
 
 

     8tulipan 


Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 10

Wysłany: 2011-11-13, 09:19   

tak się zastanawiałam nad określeniem tej granicy wieku ale mi też ciężko podać jakąś konkretną cyfrę. Dla mnie osobiście nie byłaby to duża liczba ale dla innych może być wyższa. Ilu ludzi tyle pewnie będzie odpowiedzi - jak ze wszystkim.
Ja bym pewnie znalazła wiele sfer, które powodowały by konflikty w moim związku z dużo starszym bądź młodszym partnerem. A wiąże się to na pewno z poziomem rozwoju emocjonalnego, różnymi potrzebami i pragnieniami.
 
 

     kreskoofka  


Dołączyła: 24 Wrz 2011
Posty: 5

Wysłany: 2011-11-19, 13:54   

ja myślę, że jak jest duża różnica wieku, to nawet śmiejemy się z czegoś innego, bo wychowaliśmy się w innych czasach, oglądaliśmy inne filmy, czytaliśmy inne książki, komiksy... gdybym miała starszego partnera, to co dla mnie stanowi smak z dzieciństwa (jest to guma Donald i Turbo) dla niego w ogóle jest bez znaczenia... to tylko przykład, ale można by je mnożyć i podawać bardziej poważne.
A takie różnice prowadzą do napięć i poczucia niezrozumienia. Ciężko jest to nadrobić, zrozumieć... choć ja ostatnio na to trochę inaczej patrzę, bo przeczytałam fajną ksiażkę o rozwiązywaniu sytuacji konfliktowych. Choć pewnie lektura nie ochroni mnie przed popełnianiem błędów, nadmierną emocjonalnością czy wyolbrzymianiem :)
 
 

     cocoo77  



Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 456
Skąd: Starogard Gdański

Wysłany: 2011-11-20, 11:32   

jeśli chodzi o prawdziwą miłość to nie ma znaczenia różnica wieku, choć moim zdaniem w podanym przypadku mianowicie:
mężczyzna lat 80 z kobietą lat 20, chyba nie ma miłości, tak mi się wydaje. mam wrażenie, że kobieta wiąże się z tak starym mężczyzną z innych względów, materialnych.
może się mylę, może nie zawsze tak jest, ale myślę, że dość często.
 
 

     8tulipan 


Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 10

Wysłany: 2011-11-20, 17:59   

kreskoofka podoba mi się to porównanie go gum turbo:] przypomniały mi się fajne czasy dzieciństwa i wymian obrazkami samochodów:] Mi również wydaje się że związek przy takiej różnicy wieku jest powodowany bardziej materialnymi względami niż miłością. Kreskoofka zaciekawiłaś mnie tą książką, mogłabyś coś więcej o niej napisać tak w skrócie?

[ Komentarz dodany przez: Kerosine: 2011-11-20, 18:05 ]
Już napisała i zarobiła warna za offtop ^^
 
 

     malinowamamba  



Dołączyła: 16 Lis 2011
Posty: 412

Wysłany: 2011-11-20, 18:03   

jak dla mnie związek z dużą różnicą wieku nie ma przyszłości. Konflikt pokoleń te sprawy. Poza tym pamiętajmy, że faceci w życiu przechodzą taki okres, że szukają panienek, które mogłyby być ich córkami i nie o wielką miłość tu chodzi. Aale to tylko moje skromne zdanie
_________________
[*]Zerwano życia nić
Została mi po Tobie pustka
Trudno mi bez Ciebie żyć
Jak słyszysz mnie to przyjdź[*]
 
 

     smok1 



Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 11

Wysłany: 2011-11-27, 01:19   

Sorki, ale związek 20 latki i 80 latka troszkę dziwny
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy