• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: owad.lezacy
2007-12-04, 16:55
Autor Wiadomość

     len@  



Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 52

Wysłany: 2007-11-29, 10:11   Jak Wam się oświadczył? ;)

A jak drogie pani, wasi narzeczeni się Wam oświadzczyli? :rotfl:
A może padli też na kolana przed waszymi rodzicami? :oczami:

U mnie to było tak:
Planowaliśmy z Maćkiem wyjazd nad jezioro tuż po moim zakończeniu roku szkolnego. Więc 23.06, gdy ja tylko odniosłam kwiatki i czekoladki od uczniów do domu, momentalnie wyjechaliśmy.
Szcerze to nie spodziewałam się, że teraz mi się oświadczy. Byłam pewna, ze zrobi to raczej gdy pojedziemy w sierpniu do Paryża. Dlatego niczego się nie spodziewałam i miałam ogrooomną niespodziankę :D
Zatrzymaliśmy się tuż nad brzegiem wody, i Maciek poprosił mnie żebym wyszła z auta. Pokazał palcem nasz hotel, w którym mieliśmy mieszkać, a potem pociągnął mnie za rękę i weszliśmy na pomost. I nagle, mój zwariowany chłopak, wskoczył do ziiiimnej wody oczywiście pociagając mnie za sobą.
Nie ukrywam, że nie zaczęłam piszczec. Ale okej, umiem pływać, więc gdy wynurzyłam się na powierzchnię, starałam się zapytać jak najmliszym tonem:
"Kochanie dlaczego wrzuciłeś mnie do wody?" -jednocześnieodrzucałam do tyłu mokre włosy i siliłam sie na uśmiech.
I cóż... Maciek mnie wtedy objął, spojrzła tym swoim spijrzeniem na specjalne okazje i zapytał:
"Wyjdziesz za mnie?".
Słuchajcie, zaczęłam się śmiać :D Zanużyłam go pod wodę i pocałowałam, a potem gdy się wynurzyliśmy oznajmiłam, już z niewymuszonym uśmiechem:
"TAK!!!!!!!!!!!!!!".
Oczywiście gdy wyszlismy z wody, natychmiast dostałam pierścionek zareczynowy.
I gdy szliśmy cali przemoczeni do recepcji hotelu trzymając się za ręce, receptjonistka uśmiechnęła się do nas i powiedziała: "Pokój nr 23 dla narzeczonych".

No i to jest zwairowana histroia moich zaręczyn, któej nigdy nie zapomnę :]

A Wasze? :chytry:
 
 

     goga  



Dołączyła: 16 Lip 2007
Posty: 447
Skąd: mam wiedzieć

Wysłany: 2007-11-30, 14:19   

W wigilię pod choinką znalazłam prezent. Pudełko średniej wielkości:) Otwieram a tam pełno czekoladowych cukierków( dlatego takie ciężkie:) ) A między nimi małe zamszowe,czerwone serduszko. Marcin siedział koło mnie a ja się domyślałam co to:) Otworzyłam a tam śliczny pierścionek zaręczynowy. Marcin go wyjął i rzekł " Czy uczynisz mnie jeszcze bardziej szczęśliwym i zostaniesz moją żoną?", zakładając mi przy tym pierścionek na palec. Oczywiście odpowiedziałam,że tak:)
_________________
gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
 
 

     anusiaSc  


Dołączyła: 09 Lip 2010
Posty: 22
Skąd: sosnowiec

Wysłany: 2010-07-10, 10:34   

to było piekne romantyczne przeżycie, przyjechał pod blok z jaką torbą powiedział że ma tam ubrania a ja sobie myśle ' jakie ubrania i po co , no ale dobra ' i poszlismy na taką górke narciarską i tam są piekne widoki,a jezcze była piekna wiosenna pogoda, był lekki wietrzyk siedzielismy i gadaliśmy aż wziął mnie za reke zaczął mówić że mnie kocha żę chciałbym spedzic ze mna reszte życia no sporo rzeczy mówił, a ja juz wtedy pomyslałam to co mi wszyscy na gadu mówili zę mi sie oswiadczy, no i kleknął piękne róze mi dał ja się zgodziłam i dał mi piękny pierścionek,potem usiadliśmy i podziwialiśmy widoki. Ale tego nie zapomne nigdy to było piękne
 
 
 

     asela  


Dołączyła: 30 Sie 2012
Posty: 48
Skąd: Katowice

Wysłany: 2012-09-05, 23:45   

Moje zaręczyny nie były takie zwariowane.
Choć bym chciała..

Były narzeczony był chyba tak samo zdenerwowany jak i ja..
Wszystko było zaplanowane co do minuty przez naszych rodziców..
Baa nawet data i godzina.
Pamiętam że byłam już jakoś 4 miesiącu ciąży w tedy.
Ja tak szczerze mówiąc nie chciałam całych tych zaręczyn i wgl. no ale ok przyjęłam oświadczyny..
A po 2,5 roku postanowiłam się z nim rozstać.
Więc teraz jestem samotną młodą mamusią wychowującą dziecko bez taty :(
_________________
Uważnie i rozważnie, bez lęku zawstydzenia, sięgaj każdego dnia po swoje pragnienia...
 
 
 

     ania333 


Dołączył: 19 Wrz 2012
Posty: 15

Wysłany: 2012-09-19, 10:44   

Zaskoczył mnie.
Pomysł może i banalny, bo pierścionek był w kieliszku z białym winem. My byliśmy w drogiej restauracji. A gdy klęknął koło stolika... i zapytał... cała sala biła nam brawo.

Byłam przeszczęśliwa...
_________________
Słodkie kotki, Słodkie pieski i randki
 
 

     klekociku 


Dołączył: 12 Sie 2013
Posty: 3

Wysłany: 2013-08-12, 15:08   

podczas sylwestra we dwoje, jak tylko wybiła północ :D
_________________
Pościel z kory - sklep internetowy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy