• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-11-22, 16:46
Autor Wiadomość

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 1000

Wysłany: 2008-01-21, 15:17   

pysiu24 napisał/a:
no niestety w tych czasach, nie docenia się wartości małżeństwa - żeni się i rozwodzi i znowu żeni...

no tak, widzisz tylko tych co żenią się albo dla zabawy (i rozwodzą przy pierwszym kryzysie) albo tych co tak wierzą w małżeństwo, że nie rozwiodą się nigdy, choćby się waliło i paliło. są jeszcze takie sytuacje, że w pewnym momencie widzisz, że ten związek się skończył, że już nie ma co zbierać i naprawiać i wtedy masz 2 wyjścia: zostać i dalej się męczyć (choć wiesz, że to nie ma sensu) lub odejść i spróbować żyć dalej. to nie znaczy, że tacy ludzie nie doceniają wartości małżeństwa.
pysiu24 napisał/a:
W związku, jak sie coś zepsuje to, jak to się zwykle mówi: "zawsze można zerwać" - a w małżeństwie jest to niemożliwe (no chyba, że mówimy o cywilnym)

mówimy ogólnie.
Fajeczka napisał/a:
A żenią się/wychodzą za mąż, bo niestety nieślubne dzieci nie są w naszym społeczeństwie do końca akceptowane. Młodzi mogą razem mieszkać bez ślubu, ale gdy pojawi się dzieciak to ślub trzeba wziąć.

skąd wiesz?? jesteś takim dzieckiem?? bo ja tak i jakoś nie zauważyłam, żebym w dzieciństwie nie była "do końca akceptowana". sama wychodzę z założenia, że jak ludzie się kochają, ale (jeszcze bądź w ogóle) nie chcą ślubu, to nie powinni go brać tylko ze względu na dziecko. to bardziej ślub z musu niż z chęci.
pysiu24 napisał/a:
Przerażają mnie teksty typu: "no kocham ją... dzisiaj jade do niej - poużywm sobie trochę"

rzeczywiście, tego typu teksty są obleśne, ale nie wszyscy którzy sypiają ze sobą przed ślubem mają taki stosunek do seksu, nie wszystkim chodzi o "poużywanie". czemu próbujesz przedstawić to tak, jakby seks był tylko zaspokojeniem swoich potrzeb??
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     Fajeczka  



Dołączyła: 16 Sty 2008
Posty: 7

Wysłany: 2008-01-29, 19:25   

Źle się wyraziłam. Chodzi o to, że pary, które posiadaja dzieci, a nie są w związku małżeńskim, nie są w Polsce zbyt liczne. Chyba zgodzisz się ze mną, że żyjemy w kraju katolickim (może dzisiejsza młodzież już od tego odchodzi, jednak nadal spora część rodaków to ludzie wierzący). Dlatego też większość wpadek kończy się ślubem przyszłych rodziców. Nie wiem, czy mieszkałaś kiedykolwiek na wsi (bo ja przez pewien czas tak), ale tam mentalność społeczeństwa widać jak na dłoni. Materiałem plotek może być choćby nieobecność na niedzielnej mszy, a co dopiero panna z dzieckiem. Tak to już jest.
Absolutnie nie chodziło mi o szykanowanie nieślubnych dzieci, bo ich było i będzie sporo, ale o sam fakt, że gdzieś tam w podświadomości Polaków nadal tkwi ten stereotyp i pewne uprzedzenia. Oczywiście obecnie żyjemy w Nowoczesnych Czasach i wszystko zmierza ku lepszemu (a także ku kompletnej negacji jakichkolwiek zasad moralnych). Amen.

Cytat:
aaaaaaa Nie zniszczyłaś go... Przykład: Jeśli jakaś rzecz sprawiająca Tobie przyjemność, krzywdzi osobę Ci bliską - powstrzymujesz się od niej. Nie wszystko więc robisz dla przyjemności, bo są rzeczy ważniejsze, które Ci na to nie pozwalają. Ale to nie temat o tym, więc się nie wgłębiam w to

Coś, co krzywdzi bliską ci osobę, nie może być dla ciebie przyjemne. Jeśli natomiast jest przyjemne, to wcale osoba ta nie jest tak bliska, jak ci się wydaje. Mogłabym tutaj rozwinąć kilka teorii dotyczących prawdziwej natury człowieka, ale i tak byś mi nie uwierzył :D .
Podam jedną, żeby nie było, że tak sobie tylko coś pod nosem mruczę.
Teoria: Altruizm jest subtelną formą egoizmu.

Oczywiście wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiam.
Fajeczka
_________________
Music, sweet music...
 
 

     Jóga  



Tytuł: mądra i piękna
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 1053
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-01-30, 00:30   

Fajeczka napisał/a:
Chodzi o to, że pary, które posiadaja dzieci, a nie są w związku małżeńskim, nie są w Polsce zbyt liczne.
ekhm, odnosze wrazenie, ze chyba nie zyjemy w tej samej Polsce
_________________
Ciągle jeszcze życie jest cudowne, gdy człowiek ma iluzję, że jest zdolny na metrze kwadratowym stworzyć cały świat.


B.H.
 
 

     Fajeczka  



Dołączyła: 16 Sty 2008
Posty: 7

Wysłany: 2008-01-30, 19:15   

Cytat:
ekhm, odnosze wrazenie, ze chyba nie zyjemy w tej samej Polsce

A próbowałaś kiedyś policzyć (w swoim srodowisku), ile "dzieciatych" par niezwiązanych małżeństwem przypada na 10 małżeństw posiadających potomstwo?
Zrobiłam kiedyś ankietę. Około 2. To niewiele.
_________________
Music, sweet music...
 
 

     Jóga  



Tytuł: mądra i piękna
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 1053
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-01-30, 20:11   

Fajeczka napisał/a:
A próbowałaś kiedyś policzyć (w swoim srodowisku), ile "dzieciatych" par niezwiązanych małżeństwem przypada na 10 małżeństw posiadających potomstwo?
Zrobiłam kiedyś ankietę. Około 2. To niewiele.
chyba nie do konca rozumiem, wytlumaczjak, a policze
_________________
Ciągle jeszcze życie jest cudowne, gdy człowiek ma iluzję, że jest zdolny na metrze kwadratowym stworzyć cały świat.


B.H.
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-01-30, 20:33   

Fajeczka napisał/a:
ile "dzieciatych" par niezwiązanych małżeństwem przypada na 10 małżeństw posiadających potomstwo?
Zrobiłam kiedyś ankietę. Około 2. To niewiele.
1/5 to niewiele? Rozumiem, gdyby był to wynik w stylu 2 na 100, nawet 5 na 100, ale 20% to IMO całkiem sporo.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu
 
 

     Jóga  



Tytuł: mądra i piękna
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 1053
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-01-30, 20:35   

ah, no to juz rozumiem jak liczyc...

u mnie wynik wychodzi 70 %, widac patologia sie szerzy w moim srodowisku
_________________
Ciągle jeszcze życie jest cudowne, gdy człowiek ma iluzję, że jest zdolny na metrze kwadratowym stworzyć cały świat.


B.H.
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 1000

Wysłany: 2008-01-31, 12:04   

Fajeczka napisał/a:
Chyba zgodzisz się ze mną, że żyjemy w kraju katolickim (może dzisiejsza młodzież już od tego odchodzi, jednak nadal spora część rodaków to ludzie wierzący). Dlatego też większość wpadek kończy się ślubem przyszłych rodziców.

a nie zauważyłaś, że ten katolicyzm jest trochę naciągany w tym momencie?? bo skoro ludzie są tak wierzący to czemu uprawiają seks przed ślubem??
Fajeczka napisał/a:
Nie wiem, czy mieszkałaś kiedykolwiek na wsi (bo ja przez pewien czas tak), ale tam mentalność społeczeństwa widać jak na dłoni. Materiałem plotek może być choćby nieobecność na niedzielnej mszy, a co dopiero panna z dzieckiem. Tak to już jest.

znam mętalność wsi, mam tam rodzinę. prawda jest taka, że ludzie pogadają, pogadają i przestaną. czy to co powiedzą ludzie powinno być wystarczającym do zawarcia śłubu przez taką parę?? swoją drogą, ludzie i tak będą wtedy gadać, że ślub, dziewczyna w bieli i w welonie, a dzidziuś w drodze. wtedy ktoś stwierdzi, że to obłuda; wcześniej sobieużywali a potem do ołtarza biegną, bo wpadka, i chcą błogosławieństwa.
Cytat:
A próbowałaś kiedyś policzyć (w swoim srodowisku), ile "dzieciatych" par niezwiązanych małżeństwem przypada na 10 małżeństw posiadających potomstwo?
Zrobiłam kiedyś ankietę. Około 2. To niewiele.

u mnie pewnie by wyszło troszkę więcej, ale 2 na 10 to już bardzo dużo.
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     pysiu24  


Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 107

Wysłany: 2008-02-01, 12:31   

Fajeczka napisał/a:
Coś, co krzywdzi bliską ci osobę, nie może być dla ciebie przyjemne


Czemu nie? Skoczę sobie raz na jakiś czas do innego łóżka... nie musi przeciez nic wiedzieć... hmmm?
Chciałem podkreślić, że chodzi mi o przyjemność cielesną... zaspokajaniem różnego rodzaju żądz (żądza pieniądza również) - bo jak mamy patrzeć ogólnie (np. przyjemność duchowa, przyjemność z bycia kochanym) to musiałbym Ci przyznać rację, ale może raczej nie robimy wszytko dla osiągania przyjemności ale może raczej dla osiągania szczęścia.... - a żeby je osiągnąć musimy się wyrzec wszelkich żądż... -które dają nam ułudne szczęście i bardzo krótkotrwałe...

Cytat:
Teoria: Altruizm jest subtelną formą egoizmu.


mogłabyś to rozwinąć? :chytry:

Cytat:
a nie zauważyłaś, że ten katolicyzm jest trochę naciągany w tym momencie?? bo skoro ludzie są tak wierzący to czemu uprawiają seks przed ślubem??


no właśnie... to jest tzw. pseudokatolicyzm...
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 2320

Wysłany: 2008-02-01, 16:04   

pysiu24 napisał/a:
mogłabyś to rozwinąć? :chytry:
Wszystko co robisz jest dla Twojej własnej przyjemności, jeśli nie dla dobra genów, to dla Twojego zadowolenia mentalnego.
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 1000

Wysłany: 2008-02-01, 19:42   

pysiu24 napisał/a:
no właśnie... to jest tzw. pseudokatolicyzm...

kij jak to się nazywa; nie mnie oceniać. mnie śmieszy (i trochę dziwi) sam fakt, że ludzie uprawiają seks i jakoś im nie jest wstyd przed Bogiem i ludźmi z tego powodu, a jak jest wpadka to zaraz biegną do ołtarza, bo tak jest "po Bożemu". przecież złe działanie + złe działanie raczej nie przyniesie dobrego skutku.
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     Zombwbij  


Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 1034

Wysłany: 2008-02-01, 20:20   

pysiu24 napisał/a:
może raczej nie robimy wszytko dla osiągania przyjemności ale może raczej dla osiągania szczęścia
A czymże jest szczęście, jeśli nie przyjemnością?

A żądz nie musimy się wyzbywać, kiedy nad nimi panujemy.
_________________
""Boże" chroń mnie od przyjaciół."
 
 

     len@  



Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 52

Wysłany: 2008-02-03, 09:22   ja też :)

wiesz... ja osobiście też mam taki pogląd. Wejdź na mój temat :miłość-->ślub...: a zrozumiesz... :)
 
 

     Die Fremde  


Dołączyła: 03 Lut 2008
Posty: 10

Wysłany: 2008-02-03, 11:50   

Doceniam szczerość twórcy tematu. Podziwiam też tego konsekwencje. I rozumiem. Bo jemu chyba bynajmniej nie chodzi o to że nie-dziewice są złe, ale szuka osoby o podobnym podejsciu do obdarowywania sie miłością ( w innych okolicznościach być może byłabym taka sama). Według mnie chodzi mu o wspólne oglądy a ktos mądry powiedział ze miłość to nie jest patrzenie na siebie wzajemnie ale patzrenie w tym samym kierunku

Wiem że autor nie szukałby we mnie kandydatki na partnerkę bo nie interesją go osoby po przejściach, takze tych traumatycznych kiedy czystość została odebrana wbrew woli osoby(nie doszło do pełngo stosunku tylko dotykanie).Stało się -nie było w tym mojej winy byłam 8 letnim dzieckiem i nie wiedziałam o co chodzi- pzrepracowałam to w sobie w okersie dojrzewania i mimo w szystko chce kochać i być kochana choć czasem się boję że mój ewentualny facet kiedy mu to opowiem od razu mnie skreśli. W obecnej stytuacji jednak wiem ze nie mogę zaoferować meżczyźnie pełnej czystości więc zrobiłabym z siebię idiotkę czekając do ślubu. :| :(
Chciałabym jednak mimow szystko by ktos mnie kiedyś pokochał nawet z tym bagazem ciężkich doświadczeń
_________________
Kto żyje w strachu ten wcale nie żyje
 
 

     Raisins 



Dołączył: 07 Lip 2010
Posty: 74

Wysłany: 2010-07-24, 21:40   

To, że będziesz uprawiał seks przed ślubem wcale nie znaczy, że od razu z kilkoma dziewczynami.
W sumie to nie mam nic do takich ludzi, okeey skoro chcą to niech uprawiają go po, ale co wtedy gdy okazuje się, że coś tam jest jednak nie tak i zaczną się przez to problemy?
_________________
Co ma być to będzie, a jeśli jest dobrze, nie psujmy tego na siłę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy