• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-11-22, 16:52
Autor Wiadomość

     GELO 


Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 23

Wysłany: 2007-11-08, 17:17   PONIZANIE SIE!!!!!!!!!!!!

Mam pytanko do kobiet raczej nie raz widzialem i slyszalem o przypadkach pan ze facet je bije i zdradza a one nic jeszcze go bronia czy to jest normalne bo dla mnie to jest ponizanie sie i jak nie raz slysze ojej jak mi takiej dziewczyny zal miki nie jest jej zal !!!!!!!!!!!!!
 
 

     mmmasha  



Dołączyła: 29 Sie 2007
Posty: 669
Skąd: Żory

Wysłany: 2007-11-08, 17:57   
   Polecający: olenkaa1690


logicznie rzecz biorąc, to jest dziwne myślenie typu 'bije mnie facet, ale to pewnie przypadkiem albo sobie na to zasłużyłam',
ale kobieta która jest ofiarą przemocy domowej mówi tak, bo nie może (nie chcę) zrobić nic innego... to jest jej mechanizm obronny... przecież ona go kocha... to jest jej mąż... może chciałaby komuś powiedzieć, uciec... ale boi sie, bo on jej grozi albo po prostu nie ma gdzie uciec (według niej) a i jeszcze dochodzą do tego dzieci... robią to 'dla ich dobra'... nie mogą przecież tak po prostu wyjść z dziećmi z domu i nigdy do niego nie wrócić... muszą zapewnić im jedzenie i dach nad głową... często zostają z tym facetem, dlatego, że dzieci powinny mieć rodzinę- ojca i matkę- i dom... nie zastanawiając sie nad tym, że przecież taki 'dom' nie jest prawdziwym domem...

może jest poniżaniem.. nie znam sie... ale dla mnie to jest normalne.. niewiele kobiet ma odwagę sie z takiego domu wyrwać... powiedzieć komuś o swojej sytuacji... dopóki nie dojdzie do jakieś tragedii...

P.S. miło byłoby, gdybyś zechciał używać interpunkcji...
_________________
It's not easy to be green!
 
 
 

     thinker  



Dołączyła: 23 Wrz 2007
Posty: 236

Wysłany: 2007-11-08, 20:08   

takiej postawy u kobiet nie rozumiem. lecz można po części szukać dla nich takiego usprawiedliwienia, iż z reguły przemocy fizycznej towarzyszy potężna dawka przemocy psychicznej. dlatego nie jest to aż tak dziwne, że potem kobieta poddaje się temu co robi jej oprawca, wydaje jej się, że nie ma drogi ucieczki i godzi się na to wszystko.
_________________
egzystuję więc myślę.
niestety to drugie nie wszystkim jest dane.
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 1000

Wysłany: 2007-11-08, 21:40   

GELO, popracuj nad interpunkcją, bo musiałam 3x przeczytać zanim coś zrozumiałam :chytry:

nie wiem czy "poniżanie się" to dobre słowo. nie wiem czy powinno mi być żal takich kobiet, w końcu same się na to godzą. wiem, że nikt nie zasługuje na takie traktowanie i dlatego mnie jest ich jednak żal. dlaczego nie odchodzą?? trzeba by ich zapytać. jedna powie, że ze względu na dzieci; druga, że się boi; następna, że nie ma dokąd pójść, a jeszcze inna, że go kocha mimo wszystko. ile kobiet, tyle tłumaczeń. żeby mieć pojęcie, co one przezywają, trzeba byłoby albo być psychologiem, albo znaleźć się na ich miejscu.
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     iwka 


Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 7

Wysłany: 2007-11-10, 19:51   

często słyszy się że panowie biją panie a one się na to godzą ,może z miłości ,może z strachu,a może z bezradności ,ale jest też tak że panie biją panów a oni znoszą to z pokorą tylko dla tego że wstydzą się do tego przyznać :wstyd:
 
 

     clumsy  



Dołączyła: 10 Lis 2007
Posty: 6

Wysłany: 2007-11-10, 20:01   

nie nazwałabym tego "PONIZANIEM". Często sprawcy przemocy oddziaływują na swoje ofiary, ciągle im wmawiając, że to one są winne. Molestując je psychicznie wywierają na nie różne wpływy.. Kobiecie maltretowanej ciężko jest się do tego przyznać. Sama znam parę takich przypadków. Ciężka sprawa..;/

[ Dodano: 2007-11-10, 20:03 ]
"Najpierw jest faza narastania napięcia, przemocy, później jest faza miodowa, czyli kiedy sprawca jest dobry i miły, mówi, że już nigdy tak nie będzie. To bardzo trzyma kobietę przy nim, ona ma nadzieję, że taki, jaki jest w tej fazie miodowej, pozostanie na zawsze. Z drugiej strony są zastraszane, nikomu nie mówią o tym, że dzieje się coś złego. Poza tym jedną z metod działania sprawców przemocy jest kontrola i izolowanie ofiary z otoczenia. Nie wolno jej często wychodzić, spotykać się ze starymi znajomymi. Sprawca chce ją mieć tylko dla siebie."
 
 

     Lola  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2647
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2007-11-11, 13:47   
   Polecający: religia tv


ja jestem w stanie zrozumiec takie kobiety , no bo niech każda z kobiet tutaj sie zastanowi: jest z facetem długo , kochacie sie , jest cudownie , nie wyobrażasz sobie zycia bez niego , potem po slubie on przejawia jakąs wrogość wobec Ciebie , moze czuje sie niedowartościowany w czyms , reaguje gniewem , w koncu uderza. Kobieta jest zła , krzyczy , wyzywa go od najgorszych. A na drugi dzien , on przychodzi z kwiatami , ona znowu przypomina sobie jak było cudownie na wakacjach w Zakopanym , wybacza mu i jest znowu sielanka. Sytuacja sie powtarza ale ona wie ze on ją kocha bo czuje to samo co ona , te same wspomnienia , te same chwile szczęscia. Kobieta tłumaczy sobie to słabością , nie umie odejśc od niego bo nadal go kocha. W takich przypadkach miłośc jest baardzo silna , silniejsza od tej patogolii wkoło. I moim zdaniem nie nalezy pisac ze kobiety sie ponizają - one chcą dobra dla siebie i utrzymania związku , czesto kosztem własnym. Ale na to trzeba spojrzeć "od wewnątrz" bo z boku patrząc każdy związek z pzremocą wydaje nam sie katorgą i najgorszym okrucienstwem a kobiety masochistkami. Ale wiadomo ze łatwo jest oceniać nie znając podłoża sprawy. Więc kobietom i mezczyznom w takich związkach trzeba pomóc zrozumiec czego chcą od siebie i jak moga to zmienić, ale w żadnym wypadku nie obrażać i nie rzucac epitetami ;]
_________________
srutututu
 
 
 

     Tynka88  


Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 519

Wysłany: 2007-11-12, 09:43   

no coz ... sa ludzie i ludziska :)
mialam do czynienia z taka dziewczyna, w ktora chlopak rzucal kuflami piwa jak sie upil itp., a jak obsluga baru interweniowala to ona zaslaniala go wlasnym cialem... Niestety milosc jest czasami slepa. Moze takie kobiety poprostu boja sie samotnosci i sa z takimi tyranami mimo wszystko. Moze kieruja sie zasadami " Milosc Ci wszystko wybaczy"?? nie wiem ... W oczach innych jest to ponizajace, a dla nich ostatnia deska ratunku.. " przeciez jak jest trzezwy to wszystko sie miedzy nami uklada ok" - nie przemowisz takiej do rozsadku. :zalamany:
 
 

     Konnichiwa  



Dołączyła: 06 Lis 2007
Posty: 25
Skąd: z Łodzi

Wysłany: 2007-11-21, 19:09   

czasami w takim związku trzyma nie miłość a przyzwyczajenie, brak poczucia własnej wartości i lęk przed samotnością
_________________
Tylko wszechświat i ludzka głupota są nieskończone
 
 
 

     fortuna 


Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 84

Wysłany: 2010-07-25, 21:58   

Cytat:
Mam pytanko do kobiet raczej nie raz widzialem i slyszalem o przypadkach pan ze facet je bije i zdradza a one nic jeszcze go bronia czy to jest normalne bo dla mnie to jest ponizanie sie

hmmm ciekawe pytanie. Odpowiadając logicznie, poniżanie. Z drugiej strony, , trudno wejść w psychikę drugiego człowieka. Nie mam pojęcia jak ona działa. Możliwe że tak dzieje się ze strachu, groźby. Możliwe że jakieś uzależnienie psychiczne. Możliwe też że najzwyczajniej ktoś lubi obrywać.
_________________
Obawiać się trzeba nie tych co mają inne zdanie,
lecz tych, co mają inne zdanie,
ale są zbyt tchórzliwi by je wypowiedzieć.
 
 

     DorotaK  



Dołączyła: 03 Lut 2009
Posty: 441

Wysłany: 2010-07-29, 13:09   

w takich przypadkach w kobiecie ginie pewność siebie, nie odchodzi od faceta, bo nie wie, że jeszcze może sobie życie ułożyć inaczej
_________________
"Quidquid latine dictum sit, altum videtur"
 
 

     Asia87  


Dołączyła: 27 Lip 2010
Posty: 24
Skąd: Przasnysz

Wysłany: 2010-07-29, 13:11   

Takie kobiety będące tylko w związku bez dziecka poprostu są zaślepione "zakochane" ale prędzej czy później otwierają oczy i odchodzą od takich panów
Gorzej w sytuacji gdy mają dziecko wiele kobiet ze względu na dziecko zostaje z tą osobą która ją bije i upokarza
 
 
 

     plinkaopl  


Dołączyła: 30 Lip 2010
Posty: 4

Wysłany: 2010-07-30, 10:02   

Jest wiele czynników dla których kobiety to znoszą nie tylko dzieci choć to jest priorytetem,istnieje również sytuacja finansowa, strach przed samotna przyszłością itd.
 
 

     Goofy 


Dołączył: 08 Lis 2010
Posty: 18

Wysłany: 2010-11-24, 12:42   

DorotaK napisał/a:
w takich przypadkach w kobiecie ginie pewność siebie, nie odchodzi od faceta, bo nie wie, że jeszcze może sobie życie ułożyć inaczej


Wnioskujesz, że wolą być bite, ponieważ myślą, że nikogo sobie nie znajdą ? Przecież to paranoja jakaś. Weź mi to wytłumacz, bo ja nazwałbym to masochizmem ??? :przestraszony: :przestraszony:
 
 

     zaskoczona_;)  


Dołączyła: 27 Gru 2010
Posty: 23

Wysłany: 2010-12-29, 17:59   

Moim zdaniem taka kobieta boi sie ze nikt inny juz jej nie pokocha,ze zostanie kompletnie sama. Godzi sie na to wszystko obarczajac siebie wina. Mysli ze taki facet nadal ja kocha i ze powinna przy nim byc bez wzgledu na to co sie dzieje.
Taka sytuacja jest chora ale dzieje sie to w wielu rodzinach...i to jest przykre;(
Sprawe dodatkowo komplikuje to gdy w gre wchodza dzieci,taka kobieta boi sie ze nie zdola ich utrzymac i dlatego zostaje u boku tyrana.
I tak naprawde to bardzo ciezko wytlumaczyc taka sytuacje. :/
_________________
zaskoczona_ ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy