• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Anka_DD  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 30 Lip 2008
Posty: 1135

Wysłany: 2009-09-08, 22:58   

kenusarf napisał/a:
Nawet droższe nie dają 100% pewności


Poza wstrzemięźliwością nic nie daje 100% gwarancji ^^
Jednak ufam tabletkom, bo od czasu, gdy zaczęłam je stosować, a jest to już 10 lat, nic mi się nie przytrafiło. Poza tym w moim przypadku nie jest to kwestia funduszy, które ewentualnie musiałabym wydać na dziecko, bo stać mnie, a raczej tego, że dziecka nie chcę.

[ Dodano: 2009-09-08, 22:59 ]
BlackHeroine napisał/a:
dają 99%.


Ba, nawet 99,9 ^^
 
 

     BlackHeroine  



Dołączyła: 22 Sie 2009
Posty: 134
Skąd: Ols

Wysłany: 2009-09-08, 23:03   

Anka_DD napisał/a:
Poza tym w moim przypadku nie jest to kwestia funduszy, które ewentualnie musiałabym wydać na dziecko, bo stać mnie, a raczej tego, że dziecka nie chcę.

No tak. Dziecko to nie tylko kolejne "zbędne" wydatki ale i nowe obowiązki.
Anka_DD napisał/a:
Ba, nawet 99,9 ^^

o jeszcze więcej xD
_________________
Psychodeliczny szmatoholizm wnętrza..

.. and I like Habanero peppers xP
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2354

Wysłany: 2009-09-08, 23:04   

Anka_DD napisał/a:
Poza wstrzemięźliwością nic nie daje 100% gwarancji ^^

I dlatego wstrzemięźliwość jest według mnie jedyną opcją dla kogoś, komu życie się zawali w razie wpadki(a tak jest z osobami, których nie stać na wydanie 40 zł miesięcznie).
Anka_DD napisał/a:
Jednak ufam tabletkom, bo od czasu, gdy zaczęłam je stosować, a jest to już 10 lat, nic mi się nie przytrafiło.

Jeżeli to prawdą, że 99% skuteczności tabletek oznacza, że przez rok używania wpada 1 na 100 to dla dziesięciu lat używania jest to już tylko 90%. Co dziesiątej takiej jak Ty już coś się przytrafiło...
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
 
 

     Anka_DD  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 30 Lip 2008
Posty: 1135

Wysłany: 2009-09-08, 23:07   

BlackHeroine napisał/a:
No tak. Dziecko to nie tylko kolejne "zbędne" wydatki ale i nowe obowiązki.


Tu obowiązki nie mają nic do rzeczy, po prostu nie chcę dziecka i tyle, co nie znaczy, że dzieci nie lubię.

BlackHeroine napisał/a:
o jeszcze więcej xD


Trzeba być totalnym pechowcem, żeby załapać się na te 0,1% ;P

[ Dodano: 2009-09-08, 23:10 ]
kenusarf napisał/a:
I dlatego wstrzemięźliwość jest według mnie jedyną opcją dla kogoś, komu życie się zawali w razie wpadki(a tak jest z osobami, których nie stać na wydanie 40 zł miesięcznie).


Ale przecież wyraźnie napisałam, że mnie stać nawet i na droższe, tylko po co, jak tańsze mają to samo działanie? Ale mimo, że mnie stać, i tak świat by mi się po trosze zawalił i prawdopodobnie usunęłabym ciążę.
 
 

     BlackHeroine  



Dołączyła: 22 Sie 2009
Posty: 134
Skąd: Ols

Wysłany: 2009-09-08, 23:15   

Anka_DD napisał/a:
Tu obowiązki nie mają nic do rzeczy, po prostu nie chcę dziecka i tyle, co nie znaczy, że dzieci nie lubię.

Mi nie chodzi o to, że obowiązki same w sobie są złe. Bardziej miałam na myśli to, ze młodzi ludzie mają plany na przyszłośc, pewne cele do osiągnięcia, a dziecko z pewnością by realizację celów wstrzymało w pewien sposób.
_________________
Psychodeliczny szmatoholizm wnętrza..

.. and I like Habanero peppers xP
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2354

Wysłany: 2009-09-08, 23:22   

Anka_DD napisał/a:
rzeba być totalnym pechowcem, żeby załapać się na te 0,1% ;P

0,1% to najlepszy wynik jaki osiągały tabletki, jeżeli się je stosowało według zaleceń, co nie oznacza, że jest to gwarantowane dla każdego przypadku, nie mówiąc już o sytuacjach, że ktoś nie zawsze będzie brał ściśle według zaleceń. I jest to p-stwo że się wpadnie przez rok.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wskaźnik_Pearla
pigułki E+P właściwie stosowane mają tam 0,1-1,25.
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
 
 

     Anka_DD  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 30 Lip 2008
Posty: 1135

Wysłany: 2009-09-08, 23:22   

BlackHeroine napisał/a:
Mi nie chodzi o to, że obowiązki same w sobie są złe. Bardziej miałam na myśli to, ze młodzi ludzie mają plany na przyszłośc, pewne cele do osiągnięcia, a dziecko z pewnością by realizację celów wstrzymało w pewien sposób.


W moim przypadku to też nie to. Nie mam jakichś wielkich planów na przyszłość, a i tak nie chcę. Tak samo jak nie chcę wychodzić za mąż...

[ Komentarz dodany przez: Colorblind: 2009-09-08, 23:27 ]
a ja przypominam, że to jest temat o antykoncepcji - Color

[ Dodano: 2009-09-08, 23:29 ]
kenusarf napisał/a:
0,1% to najlepszy wynik jaki osiągały tabletki, jeżeli się je stosowało według zaleceń, co nie oznacza, że jest to gwarantowane dla każdego przypadku, nie mówiąc już o sytuacjach, że ktoś nie zawsze będzie brał ściśle według zaleceń. I jest to p-stwo że się wpadnie przez rok.


Mi się zdarza zapomnieć o tabletce i biorę ją z opóźnieniem, ale wtedy nie uprawiam seksu bez gumki. Raz mi się zdarzyło, że gumka pękła i wpadłam w panikę, ale nie czekałam, coby sprawdzić czy mi się okres spóźnia i ewentualnie kupić test ciążowy, tylko biegiem udałam się do lekarza po Postinor.
Jak ktoś liczy na szczęście to jego problem, ja uznaję tylko bezpieczny seks.
 
 

     GreenIsBlueNow  



Dołączyła: 01 Wrz 2009
Posty: 35
Skąd: Kraków

Wysłany: 2009-09-08, 23:35   

BlackHeroine napisał/a:
no ale powinno się oceniać jakość a nie cenę.


Te tabletki przepisał mi lekarz jako najlepsze z obecnych na rynku, więc są dobrej jakości. Chodziło mi o to, że dziewczyny na tym oszczędzają, a te za 7zł po prostu powodują dużo skutków ubocznych.

kenusarf napisał/a:
Może Ty też jesteś bezpłodna od tych tabletek, skoro trzymiesięczna przerwa nie zaowocowała potomkiem...


Gdybyś się na tym znał to wiedziałbyś, że po tabletkach antykoncepcyjnych można nawet rok czekać na zajście w ciąże, ponieważ one się dalej utrzymują w organizmie. Pisze mi to nawet w ulotce chyba gdzieś. I to praktycznie niemożliwe, żeby tabletki były przyczyną bezpłodności. A z ceną jak już wyżej tłumaczyłam chodziło bardziej o efekty uboczne, a nie o skuteczność. Moja koleżanka brała takie za 7zł i miała wypryski, przytyła itp. A po moich nic się nie zmieniło. I czemu mam wrażenie, że jesteś opryskliwy, hm?
_________________
It's never too late to live your life. The time is now, it's do or die.
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2354

Wysłany: 2009-09-08, 23:36   

Anka_DD napisał/a:
tylko biegiem udałam się do lekarza po Postinor.

Postinor to jest dobry dla kogoś kto potrafi udawać, że w momencie zapłodnienia nie powstało coś z unikalnym kodem DNA czyli zgodnie z definicją żywego organizmu jako struktury(a w DNA jest ta struktura zapisana) nowy człowiek.

I usuń te czasówkę bo post jest znowu na temat.

[ Dodano: 2009-09-08, 23:41 ]
GreenIsBlueNow napisał/a:
Gdybyś się na tym znał to wiedziałbyś, że po tabletkach antykoncepcyjnych można nawet rok czekać na zajście w ciąże, ponieważ one się dalej utrzymują w organizmie.

Ten rok to jest skutek uboczny, który może zaistnieć(i należy pamiętać, że w ulotce to producent się zabezpiecza przed wszystkim), a jeżeli tabletki mają działać skutecznie to wymagane jest, aby brać je regularnie. Nie zajście w ciąże przy 3 miesięcznej przerwie nic nie mówi o skuteczności tabletek, co najwyżej o jakiś skutkach ubocznych.
GreenIsBlueNow napisał/a:
I to praktycznie niemożliwe, żeby tabletki były przyczyną bezpłodności.

A na czym polega ta praktyka? I jak się to ma do tego roku bezpłodności, który niby może wystąpić po odstawieniu tabletek?
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
 
 

     Anka_DD  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 30 Lip 2008
Posty: 1135

Wysłany: 2009-09-08, 23:45   

GreenIsBlueNow napisał/a:
Gdybyś się na tym znał to wiedziałbyś, że po tabletkach antykoncepcyjnych można nawet rok czekać na zajście w ciąże, ponieważ one się dalej utrzymują w organizmie. Pisze mi to nawet w ulotce chyba gdzieś.


Dziewczyno, co za bzdury wypisujesz?! To jakim cudem ulotki przestrzegają, aby brać tabletkę codziennie o tej samej porze, bo nawet drobne opóźnienie w przyjęciu pigułki może spowodować ciążę?

GreenIsBlueNow napisał/a:
Pisze


Jest napisane :cwaniak:

GreenIsBlueNow napisał/a:
A z ceną jak już wyżej tłumaczyłam chodziło bardziej o efekty uboczne, a nie o skuteczność. Moja koleżanka brała takie za 7zł i miała wypryski, przytyła itp. A po moich nic się nie zmieniło.


A to akurat zależy od indywidualnych predyspozycji, znajoma mojej koleżanki brała tabletki, które ponad 100zł kosztowały i też nie czuła się po nich dobrze.

kenusarf napisał/a:
Postinor to jest dobry dla kogoś kto potrafi udawać, że w momencie zapłodnienia nie powstało coś z unikalnym kodem DNA czyli zgodnie z definicją żywego organizmu jako struktury(a w DNA jest ta struktura zapisana) nowy człowiek.


Ale Postinoru nie bierze się po zapłodnieniu!!!

kenusarf napisał/a:
I usuń te czasówkę bo post jest znowu na temat.


Usunięta :hyhy:
 
 

     GreenIsBlueNow  



Dołączyła: 01 Wrz 2009
Posty: 35
Skąd: Kraków

Wysłany: 2009-09-08, 23:49   

kenusarf napisał/a:
a jeżeli tabletki mają działać skutecznie to wymagane jest, aby brać je regularnie.


Wiem, brałabym je regularnie gdybym nie chciała wtedy zajść w ciąże. I nie namawiam nikogo do takich przerw, dałam tylko przykład, że nie zaszłam w tym czasie. Uprzedzam pytania, nie nie mam dzieci ;p

kenusarf napisał/a:
A na czym polega ta praktyka? I jak się to ma do tego roku bezpłodności, który niby może wystąpić po odstawieniu tabletek?


Jak chciałam zajść w ciąże wiele o tym czytałam i nie trafiłam na żadne wzmianki o tym, żeby jakaś kobieta nie umiała zajść po tabletkach. Wręcz przeciwnie wszystkie po jakimś czasie rodziły zdrowe bobaski. Po prostu musi minąć trochę czasu zanim organizm wydali te hormony. Nie znam się na tym jakoś specjalnie, ale wydaje mi się, że tak to właśnie działa. Gdy przestanie się brać tabletki trzeba dać czas organizmowi na "unormowanie" cyklu miesiączkowego, żeby można było zajść w ciąże. Naprawdę tyle kobiet bierze i chwali tabletki, że nie wierzę, aby mogły powodować jakieś straszne skutki uboczne...

[ Dodano: 2009-09-08, 23:50 ]
Anka_DD napisał/a:
Dziewczyno, co za bzdury wypisujesz?! To jakim cudem ulotki przestrzegają, aby brać tabletkę codziennie o tej samej porze, bo nawet drobne opóźnienie w przyjęciu pigułki może spowodować ciążę?


Uwierz mi, że znam wiele dziewczyn, które czasem zapominają i nie wpadły. Ja też godzin jakoś specjalnie nie przestrzegam... Jak nie wierzysz to poczytaj portale o ciąży albo babskie fora. Mało kto zachodzi jak zapomni jednej tabletki... A i jeszcze ulotki zalecają nie spożywanie alkoholu przy stosowaniu tabletek. No powiedz mi, że te wszystkie kobiety nie piją? ;>
_________________
It's never too late to live your life. The time is now, it's do or die.
Ostatnio zmieniony przez GreenIsBlueNow 2009-09-08, 23:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2354

Wysłany: 2009-09-08, 23:53   

GreenIsBlueNow napisał/a:
Jak chciałam zajść w ciąże wiele o tym czytałam i nie trafiłam na żadne wzmianki o tym, żeby jakaś kobieta nie umiała zajść po tabletkach.

To trochę za mało jak na mój gust, aby mówić o praktycznej niemożliwości.
GreenIsBlueNow napisał/a:
Po prostu musi minąć trochę czasu zanim organizm wydali te hormony.

Rok to "trochę" więcej niż trochę czasu. IMO rok dyskwalifikuje tabletki jeżeli ktoś nie chce dzieci teraz, ale w przyszłości je planuje.
GreenIsBlueNow napisał/a:
Naprawdę tyle kobiet bierze i chwali tabletki, że nie wierzę, aby mogły powodować jakieś straszne skutki uboczne...

Przed chwilą pisałaś o skutku ubocznym rok bezpłodności a teraz piszesz, że w nie nie wierzysz...
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
 
 

     GreenIsBlueNow  



Dołączyła: 01 Wrz 2009
Posty: 35
Skąd: Kraków

Wysłany: 2009-09-08, 23:59   

kenusarf napisał/a:
IMO rok dyskwalifikuje tabletki jeżeli ktoś nie chce dzieci teraz, ale w przyszłości je planuje.


Można zacząć planować wcześniej. Lekarze to nawet zalecają, żeby najpierw zmienić diete i tryb życia na zdrowszy. Wystarczy poczytać. Naprawdę zaleca się zacząć planować dziecko rok wcześniej...

kenusarf napisał/a:
Przed chwilą pisałaś o skutku ubocznym rok bezpłodności a teraz piszesz, że w nie nie wierzysz...


Ale to dla Ciebie jest skutek uboczny, a nie dla mnie. Zresztą pisałam o "jakichś strasznych skutkach ubocznych", czyli o nie wiem martwicy wątroby. oO
_________________
It's never too late to live your life. The time is now, it's do or die.
 
 

     Anka_DD  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 30 Lip 2008
Posty: 1135

Wysłany: 2009-09-09, 00:12   

GreenIsBlueNow napisał/a:
Uwierz mi, że znam wiele dziewczyn, które czasem zapominają i nie wpadły. Ja też godzin jakoś specjalnie nie przestrzegam... Jak nie wierzysz to poczytaj portale o ciąży albo babskie fora. Mało kto zachodzi jak zapomni jednej tabletki... A i jeszcze ulotki zalecają nie spożywanie alkoholu przy stosowaniu tabletek. No powiedz mi, że te wszystkie kobiety nie piją? ;>


Ja jak zapomnę tabletki to bez gumki ani rusz. A te co 'mało zachodzą' to zwykłe szczęściary, ja aż taką ryzykantką nie jestem.
Co do alkoholu, to trzeba by było pić go w dużych ilościach, ja piję okazyjnie.
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2354

Wysłany: 2009-09-09, 09:08   

GreenIsBlueNow napisał/a:
Można zacząć planować wcześniej. Lekarze to nawet zalecają, żeby najpierw zmienić diete i tryb życia na zdrowszy. Wystarczy poczytać. Naprawdę zaleca się zacząć planować dziecko rok wcześniej...

A mi chodzi o to, że skutek uboczny, który może, ale nie musi się pojawić w postaci rok bezpłodności planowanie uniemożliwia. Odstawisz tabletki rok wcześniej niż planujesz dziecko to możesz zajść w ciąże o rok za wcześnie. Odstawisz w momencie, gdy zaczynasz się starać narażasz się na rok bezowocnych starań.
GreenIsBlueNow napisał/a:
Ale to dla Ciebie jest skutek uboczny, a nie dla mnie.

Rok bezpłodności to jest skutek uboczny.
GreenIsBlueNow napisał/a:
Uwierz mi, że znam wiele dziewczyn, które czasem zapominają i nie wpadły. Ja też godzin jakoś specjalnie nie przestrzegam... Jak nie wierzysz to poczytaj portale o ciąży albo babskie fora. Mało kto zachodzi jak zapomni jednej tabletki... A i jeszcze ulotki zalecają nie spożywanie alkoholu przy stosowaniu tabletek. No powiedz mi, że te wszystkie kobiety nie piją? ;>

A jak zajdziesz w ciąże to powiesz "ale ja czytałam babskie fora, więc nie mogę być w ciąży"? Nie stosujesz zaleceń skuteczność tabletek spada. Twój wybór.
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy