• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-11-22, 16:46
Autor Wiadomość

     michiru 



Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 26

Wysłany: 2008-12-02, 18:56   

Gdybym była w takiej sytuacji po jednym uderzeniu ze strony chłopaka on by przestał dla mnie istnieć ale teraz to łatwo powiedzieć skoro jestem w szczęśliwym związku. Szczerze to kobiety godzą się na to bo myślą że tylko dzięki facetowi wszystko się układało a bez niego to sobie nie poradzą. Miłość jest ślepa niestety.
 
 

     mikizino  



Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 65
Skąd: Inowrocław

Wysłany: 2008-12-02, 19:06   

oj ja mam jak na chłopaka w moim wieku charakter nigdy ale to nigdy nie podniósłbym rękę na niewiastę nigdy w życiu natomiast jeżeli dziewczyna z którą byłbym uderzyła by mnie odszedłbym natychmiast (oczywiście nie zdarzyło sie to jeszcze i mam nadzieje że nie zdarzy)
_________________
"Jaki świat sobie stworzysz w takim będziesz żył"

"Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz"

"Jest to złota zasada w życiu: wymagać mało od świata a dużo od siebie"
 
 
 

     poszkodowana 


Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 1

Wysłany: 2009-11-10, 18:43   

szczerze to juz nikomu nie za ufam a tym bardziej pokocham
 
 

     kasia107 


Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 16

Wysłany: 2009-11-10, 21:06   

tak się mówi ale z czasem to jakoś ulży do dziś nie moge patrzyć na byłego który mnie źle potraktował udowodnij mu co jesteś warta xD
_________________
Najlepszy blog o zarabianiu w sieci!!!
 
 

     izabelka1510 


Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 7

Wysłany: 2009-11-13, 18:56   

to wcale niejest takie proste byłam w takim zwiazku niestetyi wiem co to jest i niejest tak prosto odejść
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2009-11-20, 15:45   

kiedy ktoś trwa w toksycznym związku to faktem jest, że odejść jest trudno. sporo ludzi myśli, że lepiej tak niż samotnie.. ale spora część osób 'wyrasta' z tego myślenia i uwalnia się i trafia później lepiej. całe szczęście.
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     vivian69  



Dołączyła: 14 Kwi 2010
Posty: 43
Skąd: Lublin

Wysłany: 2010-04-16, 13:44   

Dla mnie też jet to chore, w ogóle uważam, że prawdziwy mężczyzna nie powinien uderzyć kobiety, jest to brak szacunku. Nie lubię takich ludzi.
_________________
Bo bywają chwile, których się nie zapomni. Nie dlatego, że są miłe, tylko dlatego,że są w otoczeniu miłej osoby.
 
 

     matra  



Tytuł: Buka zimna suka
Dołączyła: 15 Sty 2010
Posty: 1042
Skąd: Dolina Muminków

Wysłany: 2010-04-16, 13:54   

Prawdziwy mężczyzna? Nikt nie ma prawa uderzyć drugiej osoby bez względu na płeć. Gdyby mój facet podniósł na mnie tylko rękę sama pewnie zareagowałabym agresją i zaczęła bić, bo mam na tyle szacunku do siebie, że bić się nie pozwolę. Faktem jednak jest, że jeżeli okazuje się, że kiedy druga połowa, którą kochamy nad życie zaczyna podchodzić do nas z agresją ciężko odejść. Nigdy nie byłam w takiej sytuacji, ale nie mam pojęcia co bym tak naprawdę zrobiła, gdyby okazało się, że związałam się z damskim bokserem, a jednocześnie z osobą, którą tak mocno pokochałam. To jest cholernie ciężka decyzja, dlatego też nie dziwię się kobietom, które tkwią w takim związku - pomijam tu ten odsetek kobiet, które po prostu potrzebują do normalnej egzystencji porządnego wpier*, bo takie niestety też są.
_________________
ocal życie - adoptuj!

m. gallery
 
 
 

     kortowiada 



Dołączył: 13 Kwi 2010
Posty: 93

Wysłany: 2010-04-16, 19:04   

"Gdy facet uderza kobietę po raz pierwszy jest to wina mężczyzny, natomiast każdy kolejny raz jest winą kobiety"
Facet który bije kobietę wszystko jedno czy swoją czy jakąkolwiek jest chory i powinien się leczyć. Jak facet uderzy raz to najprawdopodobniej uderzy i kolejny, jednak niektóre kobiety są zaślepione miłością i uważają że jak przeprosił to więcej tego nie zrobi i tak w kółko. Część też boi się odejść bo boją się, że same sobie w życiu nie poradzą bądź też są zastraszone przez swoich mężczyzn.
Jestem w stanie wybaczyć facetowi wszystko, wszystko z wyjątkiem przemocy.
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2010-04-17, 00:38   

matra napisał/a:
Gdyby mój facet podniósł na mnie tylko rękę sama pewnie zareagowałabym agresją i zaczęła bić


=>

matra napisał/a:
Nikt nie ma prawa uderzyć drugiej osoby bez względu na płeć.


Czyli cudza agresja ukierunkowana na nas daje prawo do agresji?

Nie podpuszczam ani nie neguję Twojej racji, po prostu patrzę z drugiej strony. I wiem, że nie uderzyłbym kobiety, gdybym dostał od niej w twarz.

kortowiada napisał/a:
"Gdy facet uderza kobietę po raz pierwszy jest to wina mężczyzny, natomiast każdy kolejny raz jest winą kobiety"


Kolejny kandydat do miana najgłupszego cytatu świata.

kortowiada napisał/a:
Jestem w stanie wybaczyć facetowi wszystko, wszystko z wyjątkiem przemocy.


Zawsze rzucasz takimi pewniakami. Nie mam siły z tym dyskutować, bo najwyraźniej jesteś w fazie "zbuntowanej czternastki" (nie wiem tylko ile masz lat, ale to chyba nie jest istotne) i wiesz wszystko najlepiej.

W każdym razie można komuś zrobić gorsze rzeczy, niż dać w pysk. Obyś się nie przekonała o tym.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     kortowiada 



Dołączył: 13 Kwi 2010
Posty: 93

Wysłany: 2010-04-17, 03:36   

Pasażer napisał/a:

Zawsze rzucasz takimi pewniakami. Nie mam siły z tym dyskutować,

Owszem bo znam siebie. To nie dyskutuj karze Ci ktoś?
Pasażer napisał/a:
bo najwyraźniej jesteś w fazie "zbuntowanej czternastki" (nie wiem tylko ile masz lat, ale to chyba nie jest istotne)

Tego nie skomentuje :] .
Pasażer napisał/a:
i wiesz wszystko najlepiej.

Wszystkiego nie wiem najlepiej, ale o sobie wiem najlepiej wszystko. Nie uważasz, że nikt nie zna mnie lepiej niż ja sama? A już z całą pewnością nie jakiś człowiek z internetu.
Pasażer napisał/a:

W każdym razie można komuś zrobić gorsze rzeczy, niż dać w pysk. Obyś się nie przekonała o tym.

No co Ty nie powiesz? Wyobraź sobie, że zauważyłam. Dziwne nie?

[ Dodano: 2010-04-17, 03:38 ]
Aaaaa.... zapomniałabym.

Pasażer napisał/a:

Kolejny kandydat do miana najgłupszego cytatu świata.

Tak zdecydowanie, bo tylko Ty jesteś na tym świecie mądry. Już sie zdążyłam o tym przekonać.


Z uszanowaniem panie najmądrzejszy na świecie.
Ostatnio zmieniony przez kortowiada 2010-04-17, 03:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     matra  



Tytuł: Buka zimna suka
Dołączyła: 15 Sty 2010
Posty: 1042
Skąd: Dolina Muminków

Wysłany: 2010-04-17, 08:36   

Pasażer, domyślam się, że to mogło dziwnie zabrzmieć, to nie do końca jest tak jak mówisz. Ja jestem z jednej strony bardzo spokojna, ale bywam agresywna, wystarczy, żeby się we mnie jakiś zapalnik włączył. Nie, nie pobiłam nigdy nikogo ani nie uderzyłam bez powodu czy w złości [dobra, przyznaję się - raz, ale sądzę, że miałam prawo], ale wydaje mi się - bo też nie wiem jak bym mogła zareagować tak na 100%, zwłaszcza, że nie wierzę, żeby mój mógł mnie kiedykolwiek tknąć - że mogłabym zacząć bić w obronie, żeby wiedział, że nie ma prawa nigdy więcej na mnie podnieść ręki.

Pasażer napisał/a:
Kolejny kandydat do miana najgłupszego cytatu świata.

Z tym się nie do końca zgodzę. Jest sporo prawdy w tym, że jeśli facet uderzy raz, uderzy i drugi, a jeżeli kobieta po pierwszym razie go nie oleje, a oberwie drugi raz - brutalne - ale sama jest sobie winna.
_________________
ocal życie - adoptuj!

m. gallery
 
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2010-04-17, 12:14   

matra napisał/a:
ale sama jest sobie winna.


Wykluczam zjawisko, w którym mężczyzna jest w stanie uderzyć kobietę. No bo niby za co?

Mój kumpel, straszny nerwus, mówi że gdyby przyłapał swoją dziewczynę na zdradzie, to pewnie by się nie opanował. Ale jak dla mnie to przesada.

Jak to ująć... Rozumiem zamysł tego cytatu. Za pierwszym razem wyrywa mi się i jest to wina mojego barbarzyńskiego porywu, pierwotnego odruchu. Za każdym następnym jest już po fakcie, przekroczyłem pewien próg i mogę bić karząc was za przewinienia.

Nie widzę tego. Nie chodzi mi o to, że nie jest to kara współmierna do winy. Bo zakładam, że w różnych przypadkach można "zasłużyć", w skrajnych przypadkach można zasłużyć na znacznie więcej. Tylko że wy z definicji jesteście czymś słabszym, delikatnym. Z definicji nie podnosi się na was ręki. Z szacunku nie tyle do osoby, co do płci.

Trochę chyba pokręciłem, no ale mniejsza z tym.

Kortowiado, nie rajcuje mnie przekomarzanie się z Tobą. Wszyscy mogą widzieć, że piszę moje subiektywne odczucia, tylko Ty jedna ciągle zdajesz się denerwować i pieklić. To jest forum internetowe i mam prawo pisać jakie jest moje zdanie na różne tematy. Nawet jeśli jest inne niż Twoje, nawet jeśli moje zdanie się z Twoim kłóci. To nie znaczy, że Cię nie lubię czy atakuję jako osobę. A że złożyło się w kilku tematach jednocześnie? Moim zdaniem zwyczajnie nie masz w nich racji. Nie zgadzam się np. również z matrą. A ta jakoś nie panikuje i nie złorzeczy.
Dorośnij trochę.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     matra  



Tytuł: Buka zimna suka
Dołączyła: 15 Sty 2010
Posty: 1042
Skąd: Dolina Muminków

Wysłany: 2010-04-17, 12:46   

Pasażer napisał/a:
Za każdym następnym jest już po fakcie, przekroczyłem pewien próg i mogę bić karząc was za przewinienia.

jest sobie winna bo nie odeszła od niego, nie wiem czy tak zakręciłeś, czy się nie rozumiemy.

Pasażer napisał/a:
Tylko że wy z definicji jesteście czymś słabszym, delikatnym. Z definicji nie podnosi się na was ręki. Z szacunku nie tyle do osoby, co do płci.

Z mojej definicji nie podnosi się ręki na nikogo.
_________________
ocal życie - adoptuj!

m. gallery
 
 
 

     kortowiada 



Dołączył: 13 Kwi 2010
Posty: 93

Wysłany: 2010-04-17, 19:50   

Pasażer napisał/a:
To jest forum internetowe i mam prawo pisać jakie jest moje zdanie na różne tematy. Nawet jeśli jest inne niż Twoje, nawet jeśli moje zdanie się z Twoim kłóci. To nie znaczy, że Cię nie lubię czy atakuję jako osobę. A że złożyło się w kilku tematach jednocześnie? Moim zdaniem zwyczajnie nie masz w nich racji. Nie zgadzam się np. również z matrą. A ta jakoś nie panikuje i nie złorzeczy.

Chwila moment bo chyba się nie rozumiemy. Jasne, że masz prawo napisać swoje zdanie, jasne, że masz prawo się z moim nie zgadzać, ale Ty mi cały czas zarzucasz, że nie znam sama siebie i tylko o to mam pretensje, bo nikt nie zna mnie lepiej niż ja sama, a już z całą pewnością nie Ty.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy