• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-11-22, 16:46
Autor Wiadomość

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2010-09-19, 01:23   

Raisins napisał/a:
Ostatnio coraz więcej dziewczyn też bije swoich facetów :)
Nie rozumiem tej emotki na końcu, to jakiś powód do radości?
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     misiaczek94 


Dołączył: 07 Lip 2010
Posty: 19

Wysłany: 2010-09-20, 15:05   

Ja myślę że nie coraz więcej dziewczyn używa przemocy a coraz więcej się o tym mówi.
Temat przestaje być tematem tabu.
_________________
Kamery i Kamerki Online
 
 

     Hikaru  



Tytuł: Prawie poetka
Dołączyła: 19 Wrz 2010
Posty: 148

Wysłany: 2010-09-20, 17:54   

misiaczek94, to bardzo dobrze że zaczynają o tym mówić. Sądzę, że to było tematem tabu z tego względu, iż mężczyźni po prostu zazwyczaj wstydzili się o tym mówić :/ Pamiętam, jak chodziłam do podstawówki i pobiłam się z takim jednym kolegą (oj, okropne było ze mnie dziecko, aż wstyd mówić ^.^''''). Kolega z płaczem do nauczycielki, bo nieźle go "potraktowałam", a ona go wyśmiała, że dziewczynie dał się pobić :/ I jak tu się dziwić Panom w tym momencie?
_________________
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."

Honto.. Zuru zuru zuru zuru.. Ne.. Mo yurushite agetara..?
 
 

     babka cukrowa  


Dołączyła: 22 Cze 2010
Posty: 31

Wysłany: 2010-09-27, 12:52   

Wiem coś na ten temat!Jestem w lepszej sytuacji niż inne kobiety ,ponieważ mój problem psychicznego znęcania się nade mną się skończył z chwilą odejścia mego męża "na tamten świat(czyli w dniu jego śmierci)Nie wolno mówić żle o zmarłym ale zrobię wyjątek.Mój mąż pracował w biurze był też przewodnicząym Związku Zawodowego.W pracy był wzorowym pracownikiem a w domu tyranem szczególnie dla mnie Niestety po 5 latach małżeństwa zachorowałam i przeszłam na rentęWtedy zaczął się koszmar,a u męża doszedł jeszcze jeden problem-nadużywanie alkoholu.Dla niego człowiek który nie pracował wogóle nic nie znaczył,te ciągłe uwagi pod moim adresem że nie pracuję nic nie umiem zrobić;żle wychowuję dzieciitp.rzeczy Bardzo potrzebowałam jego wsparcia,bo mając 25 lat mósiałam zrezygnować zmojej ulubionej pracy i chorowałam Jakże było mi ciężko kiedy mój mąż zamiast oddać pieniądze przeznaczał je na spłatę pijackich długów.Ciągłe awantury z byle powodu,włącznie z wyzwiskami pod moim adresem Ten koszmar trwał 35lat mojego małżeństwaDo końca nawet na łożu śmierci nie chciał mnie znać a ja jak ta głupia nie opuściłam go do końca(miał raka jelita grubego z przerzutami do wątroby)Powiecie mi zapewne dlaczego nie opuściłam go już dawno !Proszę mi powiedzieć gdzie miałam pójść jeżeli własna matka mi nie chciała pomóc uważając że moje miejsce jest przy mężu!Po za tym byłam na renciebardzo niskiej i za co miałam zapłacić za wynajęcie stancji i mieć na wyżywienie 3 dzieci kto by mnie przyjął z dziećmi Trając przy mężu tyranie nabawiłam się wielu chorób dodatkowych takich jak jąkanie,zaniki pamięci a moja córka dostała urazu do mężczyzn że mając 34 lata nie wychodzi za mąż uważając że nie chce mieć takiego życia jak mniałam jaBóg mnie wysłuchał wychowałam dobrze swoje dzieci Potrafiłam je wszystkie wykształcić bo każde skończyły studia.Przez całe życie nie mogłam liczyć na pomoc męża ,Oddawał pieniądze ale musiałam się rozliczyć z każdej złotówkiAle któregoś roku nie wytrzymałam i zarządałam tylu pieniędzy ile by musiał zapłacić na alimenty Wystraszył się sądu i zacząl oddawać pieniądze ale tylko do rąk dzieciWiem o tym że lepiej by uderzył to miałabym go oskarżyć o znęcanie atak te słowa które wypowiadał bardzo często bardzo bolałyJeszcze gdyby to byłaby prawda to inaczej by to człowiek znióśł ale jeśli obelgi padają przy dzieciach to tym boleśniej to przeżywałamTeraz są Ośrodki dla rodzin z przemocą w rodzinie 30-35lat temu o żadnej pomocy nikt nie słyszałKobiety ,radzę przerwać to milczenie i dla dobra dzieci i dla waszego zdrowia zostawcie to co macie w domu i jak najszybciej uciekajcie z tej każni Gdybym miała wsparcie w rodzinie dawno bym to zrobiła a tak ....dalej byłam traktowana jak smieć,nic nie warta "szmata"od podłogi,zabawka (już nie wspomnę ile razy mnie gwałcił)Musicie same zadbać o swoją godność bo według mnie większe piętno w psychice kobiety pozostawia przemoc psychiczna niż fizyczna
 
 

     Mr. Green  



Tytuł: Zielono mi!
Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 123
Skąd: że znowu!

Wysłany: 2010-09-27, 13:54   

Ja jeszcze w sprawie przemocy w stosunku do mężczyzn - czy jeżeli była rozwaliła mi gitarę akustyczną na głowie, przez co straciłem przytomność na 30 min i dostałem lekkiego wstrząsu mózgu, to mogę ją pozwać? Jak gadałem o tym z rodzicami to mnie wyśmiali :zdegustowany:
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy