• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Kinia  



Dołączyła: 21 Paź 2006
Posty: 80
Skąd: Knurów/k.Gliwic

Wysłany: 2006-10-28, 08:44   
   Polecający: Google


Ja nie wierze w przeznaczenie. Uważam, że każdy sam kształtuje swoje życie.
Los/przeznaczenie jest rzeczą subiektywną i każdy odbiera je inaczej. A zastanawianie się czy istnieje czy nie nie ma większego sensu, bo to i tak jest jedno z pytań, na ktore nie ma odpowiedzi.
 
 
 

     słoneczko 


Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 10

Wysłany: 2006-11-29, 12:48   

ja wierze w przeznaczenie moja historia jest bardzo długa więć nie ma sensu żebym ją pisał.
 
 

     Zombwbij  


Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 1034

Wysłany: 2006-12-09, 12:07   

Wydaje mi się, że jest coś zbliżonego do przeznaczenia, ale nie ma na nas wpływu (dużego), dopóki o tym nie wiemy.
Po ludzku: 'przeznaczenie' gdzieś tam sobie jest i może nam nieraz coś 'przekazywać' (np. przez sen), aczkolwiek my nie musimy się tym kierować i możemy robić, co chcemy. Tak więc w przeznaczenie jako takie nie wierzę, choć nie zdziwiłbym się, jeśli jest jakiś ustalony kierunek naszego życia, w którym (jakkolwiek krętą drogą) zmierzamy.
_________________
""Boże" chroń mnie od przyjaciół."
 
 

     anula  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 18 Lis 2005
Posty: 112
Skąd: gdańsk

Wysłany: 2006-12-10, 18:18   

Ja wierze w przeznaczenie,ale w sensie milosci.Wierze ze kazdemu czlowiekowi jest przeznaczona "jego druga polowka" i ze zyje sie tylko dla niej.Jak jest z zyciem,tego nie wiem,ale nie zdziwilabym sie gdyby bylo podobnie...Ze jest jakis tor po ktorym idziemy...
_________________
"Carpe Diem Baby" :)
 
 
 

     dysonans  



Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 38
Skąd: Północ :)

Wysłany: 2006-12-16, 15:28   
   Polecający: anula :*:*


w pewnym sensie wierzę w to przeznaczenie, w to, że każdemu jest coś w życiu pisane, pozostaje tylko kwestia jak i kiedy do tego dojdzie.
_________________
"When one is in love, one always starts by deceiving oneself, and always ends by deceiving others. This is what the world calls a romance." -->O. Wilde
 
 
 

     Toten  


Dołączył: 20 Gru 2006
Posty: 59

Wysłany: 2006-12-21, 23:11   

anula napisał/a:
Ja wierze w przeznaczenie,ale w sensie milosci.Wierze ze kazdemu czlowiekowi jest przeznaczona "jego druga polowka" i ze zyje sie tylko dla niej.Jak jest z zyciem,tego nie wiem,ale nie zdziwilabym sie gdyby bylo podobnie...Ze jest jakis tor po ktorym idziemy...
W Arabii jest poligamia i tam jest mężczyxnie przeznaczone nawet kika drugich połówek.

Idea, ze istnieje jakiś wzór, jakas księga w której jest zapisane całe ludzkie życie jest absurdalna.
 
 
 

     dysonans  



Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 38
Skąd: Północ :)

Wysłany: 2006-12-23, 22:51   
   Polecający: anula :*:*


oho, Toten, cynik z ciebie ;)
ale zastanów się - czy nie przyjemniej i łatwiej jest żyć z wiarą, że nie wszystko zależy od ciebie, że może się stać coś czego się zupełnie nie spodziewasz?
_________________
"When one is in love, one always starts by deceiving oneself, and always ends by deceiving others. This is what the world calls a romance." -->O. Wilde
 
 
 

     Wrednota  



Dołączyła: 14 Paź 2006
Posty: 45
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2006-12-24, 10:39   

dysonans napisał/a:
że może się stać coś czego się zupełnie nie spodziewasz?

No to chyba jest najlepsze w tym wszystkim. Przeznaczenie w sumie nie zależy od nas, ale miłoby było, gdyby nas to spotkało. Ale czy wierzyć w przeznaczenie? Tą opcję już zostawiam Wam, do myślenia. (:
_________________
,,Boję Się, Że Wasza Ignoracja Zniszczy To Co Dobre I Ludzkie".
(:
 
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2006-12-29, 15:49   
   Polecający: Lewiatan


dysonans napisał/a:
ale zastanów się - czy nie przyjemniej i łatwiej jest żyć z wiarą, że nie wszystko zależy od ciebie, że może się stać coś czego się zupełnie nie spodziewasz?

Ta, doprawdy ciesze sie, ze moje cierpienie bylo spisane z gory, doprawdy ciesze sie, ze byc moze i tak nie bede mogl zrobic nic przeciwko mojemu losowi, poniewaz jest on juz spisany :>
kazdy kot ma dwa konce ;)
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     anula  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 18 Lis 2005
Posty: 112
Skąd: gdańsk

Wysłany: 2006-12-30, 18:28   

Nori napisał/a:

Ta, doprawdy ciesze sie, ze moje cierpienie bylo spisane z gory


To,ze cierpisz moze oznaczac tyle,ze moze los chcial zebys pocierpial,a potem Ci wszystko wynagrodzi?Trzeba patrzec na to optymistycznie:)
_________________
"Carpe Diem Baby" :)
 
 
 

     faster  



Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 109
Skąd: Czechowice-Dziedzice

Wysłany: 2006-12-30, 20:45   
   Polecający: Google


Kinia napisał/a:
Ja nie wierze w przeznaczenie. Uważam, że każdy sam kształtuje swoje życie.


I tu się mylisz. Moim zdaniem może mamy wpływ na przeznaczenie może jakies 5%, a reszta zalezy od Pana Boga (bez urazy dla niechrześcijan)
_________________
Samochody....... :D
 
 
 

     hapika  


Dołączyła: 10 Lis 2006
Posty: 169

Wysłany: 2006-12-30, 21:03   

wierze w przeznaczenie i tyle napisze.
PS. obrazilam sie na was.
Ostatnio zmieniony przez hapika 2006-12-31, 00:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

     Zombwbij  


Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 1034

Wysłany: 2006-12-30, 21:10   

Aicha napisał/a:
nie wiem czy przecztacie ale napisze
Pominiemy ten fragment posta ;)
Fajna historyjka. A czy ktoś go zdążył zapytać skąd to "wiedział"?
_________________
""Boże" chroń mnie od przyjaciół."
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2006-12-30, 21:11   
   Polecający: Lewiatan


anula napisał/a:
To,ze cierpisz moze oznaczac tyle,ze moze los chcial zebys pocierpial,a potem Ci wszystko wynagrodzi?Trzeba patrzec na to optymistycznie:)

I. Iiii, zebys mnie lepiej zrozumiala... Nie ma to jak usmiech gebie, kiedy Ci sie zycie rujnuje, co nie? Doprawdy patrze na moja przyszlosc optymistycznie... tak optymistycznie, ze nie wydaje mi sie, zebym zdal mature z niemca...
faster napisał/a:
Moim zdaniem może mamy wpływ na przeznaczenie może jakies 5%, a reszta zalezy od Pana Boga (bez urazy dla niechrześcijan)

bez uraz dla niechrzescijan.... nikogo nie obrazasz, ew. zanizasz sie ;p
Aicha napisał/a:
i uciekł daleko z tąd.

A nie stad przypadkiem?
Aicha napisał/a:
musze z tąd uciekać bo krąży nade mną śmierć"

Powiedzial "z tad" czy "stad"? Rozni ludzie sie zdarzaja ;p
Aicha napisał/a:
(chodzilo o to że wszyscy faceci umarli którzy byli jego sąsiadami)

krrr ;p
Aicha napisał/a:
czy przywołanie śmierci?

to z pewnoscia bylo przywolanie smierci. -2p. many dla nekromanty...
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     Zombwbij  


Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 1034

Wysłany: 2006-12-30, 21:15   

Nori napisał/a:
Powiedzial "z tad" czy "stad"?
Powiedział: "...muszę z, spacja, tąd uciekać" :P
_________________
""Boże" chroń mnie od przyjaciół."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy