• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     sito  



Dołączyła: 14 Paź 2005
Posty: 398
Skąd: Jastrzebie Zdrój

Wysłany: 2005-11-11, 09:57   Przeznaczenie

Wierzycie w coś takiego jak przeznaczenie ? Znam jedną pare-Są ze sobą już 3 lata i urodzili sie dokładnie tego samego dnia, tego samego miesiąca, tego samego roku ;) Czy tio tak z przypadku czy los tak chciał ? A wy jakie macie zdanie na ten temat?
_________________
Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
 
 
 

     Orange  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 09 Paź 2005
Posty: 1029
Skąd: inna rzeczywistość.

Wysłany: 2005-11-11, 10:00   
   Polecający: Epuls


Ja w przeznaczenie wierzę. Może niekoniecznie w takie, jak opisałaś. Uważam jedynie, że każdy z nas ma zaprogramowany, z góry wyznaczony los i cokolwiek by się nie stało, i tak tego dopełnimy. I każdy ma jakąś misję. Ot.
_________________
to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga


http://www.orangeblood.digart.pl
 
 
 

     sito  



Dołączyła: 14 Paź 2005
Posty: 398
Skąd: Jastrzebie Zdrój

Wysłany: 2005-11-11, 10:06   

Czyli wierzysz że np. jakieś osoby znalazły się w tym samym miejscu w o tej samej porze poznali się i się w sobie zakochali że to przeznaczenie? że iaczej być nie mogło ?:P
_________________
Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
 
 
 

     Orange  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 09 Paź 2005
Posty: 1029
Skąd: inna rzeczywistość.

Wysłany: 2005-11-11, 11:18   
   Polecający: Epuls


Tak, w to właśnie wierzę.
_________________
to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga


http://www.orangeblood.digart.pl
 
 
 

     fazi  



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 1534
Skąd: Kielce

Wysłany: 2005-11-11, 11:55   

A ja nie wierze. To my decydujemy o naszych losach.
_________________
fuck it, dude.. let's go bowling
prawo jazdy kielce | instruktor nauki jazdy
 
 
 

     sito  



Dołączyła: 14 Paź 2005
Posty: 398
Skąd: Jastrzebie Zdrój

Wysłany: 2005-11-11, 17:06   

Fazi, a dlaczego ? Jesteś realistą ?
_________________
Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
 
 
 

     lolale  



Dołączyła: 26 Sie 2005
Posty: 238
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2005-11-11, 17:50   

Ja też nie wierzę w przeznacznie.
Każdy ma wolną wolę i decyduje o sobie, ja tam akurat optymistką jestem, ale sito to nie ma nic wspólnego, bo realista, optymista i pesymista to sposób spojrzenia na świat a nie poglądy.
Gdyby było przeznaczenie, to nasze życie byłoby bezsensowne, bo za przeproszneiem "wyżej dupy nie podskoczysz", jak mawia moja mama, nic nie moglibysmy zmienić itp. choc czasem mi się tez wydaje, że tak miało byc to po prostu w to nie wierzę.
_________________
Każda kobieta jest aniołem, tylko po niektórych tego nie widać...
 
 

     pakul  



Dołączył: 11 Lis 2005
Posty: 8
Skąd: DG

Wysłany: 2005-11-11, 18:33   
   Polecający: przez klub ze epulsa


wg mnie przeznaczenie istnieje tylko ze nie jest ono "sztywnie' ustalone!! Mamy ten przywilej że możemy wybrać 1 albo 2 droge!! Ale cel naszego życia został już wczesniej określony a jak do niego dojdziemy to juz jest nasz problem :P !! A tą pare co opisałęś to bardzo fajny i miły zbiek okoliczność a moze i przeznaczenie :) Bo tak naprawde to tego nik nie wie i sie nie dowie :P !!!
 
 
 

     sito  



Dołączyła: 14 Paź 2005
Posty: 398
Skąd: Jastrzebie Zdrój

Wysłany: 2005-11-11, 18:36   

realista żyje realnie ... poprostu ..
_________________
Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
 
 
 

     fazi  



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 1534
Skąd: Kielce

Wysłany: 2005-11-11, 20:28   

lolale napisał/a:
realista żyje realnie ... poprostu ..


eee.. interesujące... poprostu..
_________________
fuck it, dude.. let's go bowling
prawo jazdy kielce | instruktor nauki jazdy
 
 
 

     lolale  



Dołączyła: 26 Sie 2005
Posty: 238
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2005-11-12, 00:34   

No wybacz fazi, ale to akurat nie ja napisałam...
Czytaj więcej niz jeden post do tyłu to może to zauważysz.
_________________
Każda kobieta jest aniołem, tylko po niektórych tego nie widać...
 
 

     fazi  



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 1534
Skąd: Kielce

Wysłany: 2005-11-12, 09:46   

czytam wszystkie i to sie automatycznie przeciez zrobilo, zaznaczylem tekst sito i zacytowalem.. sorki, to nie ja, to forum..
_________________
fuck it, dude.. let's go bowling
prawo jazdy kielce | instruktor nauki jazdy
 
 
 

     sito  



Dołączyła: 14 Paź 2005
Posty: 398
Skąd: Jastrzebie Zdrój

Wysłany: 2005-11-12, 12:59   

Tak to ja napisałam. Nie no poprostu myślałam że realista uważa że to on powinien decydować o swoim zyciu, a nie los.
_________________
Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
 
 
 

     fazi  



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 1534
Skąd: Kielce

Wysłany: 2005-11-12, 13:38   

sito napisał/a:
Nie no poprostu myślałam że realista uważa że to on powinien decydować o swoim zyciu, a nie los.


Nie, realista to taki gość pomiędzy optymistą i pesymistą.
A to co mówisz to też było dwóch takich filozofów co jeden miał właśnie takie poglądy jak mówisz wszystko ma swój skutek i przyczynę, nie ma rzeczy nadprzyrodzonych żadnych losów, bogów itd. Był też kolo co był jego przeciwieństwem. Tylko ni cholery nie mogę sobie przypomnieć jak się nazywali oni i te ich nurty.. :) Może ktoś ma filozofie? Jeden się nazywał chyba John Lock.
_________________
fuck it, dude.. let's go bowling
prawo jazdy kielce | instruktor nauki jazdy
 
 
 

     Orange  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 09 Paź 2005
Posty: 1029
Skąd: inna rzeczywistość.

Wysłany: 2005-11-12, 17:00   
   Polecający: Epuls


John Locke miał filozofię trochę zbliżoną do Platońskich ideii i cieni ideii. Uważał, że nasze myśli i wyobrażenia są jedynie odbiciem tego, co widzieliśmy i słyszeliśmy. Uważał świadomość ludzką za swoistą 'tabula rasa'. Twierdził, że świat nalezy poznawać za pomoca zmysłów. Nie wiem więc, czy o niego Ci chodzi, Fazi. To jest działka racjonalizmu i empiryzmu.
_________________
to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga


http://www.orangeblood.digart.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy