• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Nasim  



Tytuł: Don
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 51
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2011-01-31, 18:02   

kenusarf napisał/a:
Już zapomniał jak łatwo podczas dyskusji na tym forum o poczucie, że się wali głową w mur...
Zawsze mówisz o sobie w trzeciej osobie?
kenusarf napisał/a:
Uznałaś inne niż "mężczyźni są bardziej przedsiębiorczy" wytłumaczenie składu 100 najbogatszych ludzi za bardzo możliwe, po czym jak gdyby nigdy nic powróciłeś do liczby osób, które zbiły fortunę w biznesie jako do argumentu, że mężczyźni są bardziej przedsiębiorczy.
Niezupełnie, bowiem wcześniej mówiŁEM o pierwszej setce, a teraz o ogóle. Jest mnóstwo młodych przedsiębiorców z zadatkami na bogaczy.
_________________
To absurd!
 
 
 

     Nasim  



Tytuł: Don
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 51
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2011-02-01, 08:41   

kenusarf napisał/a:
1. No więc "w ogóle" jest więcej kobiet niż w pierwszej setce.
Ale mniej niż mężczyzn.
kenusarf napisał/a:
2. Przedsiębiorczość nie musi się przekładać na pieniądze.
Mówię o ogólnym majątku, nie tylko o pieniądzach.
_________________
To absurd!
 
 
 

     Nasir  



Tytuł: #1 jebaka
Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 987
Skąd: Warmia

Wysłany: 2011-02-01, 12:50   

bro napisał/a:
Ależ to nie tak. W kopalniach nie chcą zatrudniać kobiet. Może się zgłosić nawet tabun - albo i dwa - kobiet i tak ich nie zatrudnią.

Nie skumałeś, mam na myśli to, że niemożność pracy w kopalni nie jest powodem do protestu dla feministek;) Niższy wiek emerytalny to już jest z kolei uprzywilejowanie;)
_________________
-Paweł, weź pożycz kubek, zrobię sobie kisiel.
-Toć nie dam Ci kubka z Wieśko do kiśla.
-Paweł, no weź.
-Z Wieśko?! Do kiśla?!
 
 
 

     Greggy  



Zaproszone osoby: 3
Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 2745

Wysłany: 2011-02-01, 14:30   

kenusarf napisał/a:

A jakieś rozwinięcie?


Ok, chociaż pewnie zdajesz sobie sprawę, że będzie to typowe sranie oszołoma, któremu nic w dzisiejszych czasach nie odpowiada i lepiej byłoby gdyby urodził się sto lat wcześniej. Bo ja jetem zdania, że równość nie istnieje, a próby ustawowego jej zapewniania to zwyczajna obłuda. Kiedyś po prostu ludzie wiedzieli, że mężczyzna pracuje by utrzymać kobietę i swoje dzieci, a kobieta pracuje w domu, ewentualnie leży odpoczywając, ślicznie wygląda i ładnie pachnie. Ponad 150 lat rozwoju socjalizmu i jego stopniowego niszczenia cywilizacji europejskiej doprowadziły, że kwestionuje się dzisiaj niemal wszystko, co kiedyś było oczywiste.

Forsowanie idei 'równouprawnienia' jest szkodliwe, bo burzy tradycyjne spojrzenie na różnice dzielące mężczyznę i kobietę. Tysiące lat ludzie żyli bez tego wymysłu i było bardzo dobrze, dzisiaj w rodzinie są problemy których kiedyś w ogóle nie było. Przykładowo, jeśli kobieta zarabia więcej niż jej mąż... Spróbujcie sobie wyobrazić, jak by to działało na przeciętnego faceta. Ale to jest w sumie nieduży problem. Najgorsze jest to, do czego doprowadziło wmawianie kobietom, że mogą zupełnie zapomnieć o życiu rodzinnym i skupić się na karierze. Bo nigdy w historii nie było takiej sytuacji, żeby społeczeństwo powoli umierało z powodu rodzenia się coraz mniejszej ilości dzieci. Dzisiaj ten problem w Europie jest gigantyczny. Kiedy młoda, piękna i sprytna kobieta nie ma męża, a co za tym idzie potomstwa, bo wybiera np. zostanie szefem jakieś korporacji, to strata genetyczna dla społeczeństwa jest spora. Kiedy jednak miliony kobiet idzie jej śladami... jest to swego rodzaju ludobójstwo.
Ostatnio zmieniony przez Greggy 2011-02-01, 14:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2354

Wysłany: 2011-02-01, 15:26   

Greggy napisał/a:
Tysiące lat ludzie żyli bez tego wymysłu i było bardzo dobrze, dzisiaj w rodzinie są problemy których kiedyś w ogóle nie było.

Gdyby nie było problemu to kobiety nie zaczęłyby się domagać równouprawnienia.
Greggy napisał/a:
Kiedyś po prostu ludzie wiedzieli, że mężczyzna pracuje by utrzymać kobietę i swoje dzieci, a kobieta pracuje w domu, ewentualnie leży odpoczywając, ślicznie wygląda i ładnie pachnie.

Świat zmienił, podwyższył się poziom życia i zmieniło się też zapotrzebowanie na różnego rodzaju prace. Zmniejszyło się też zapotrzebowanie na siłę fizyczną. Jeżeli nagle kobiety przestałyby pracować to nie ma siły, żebyś nagle nie zbiednieli mniej więcej dwukrotnie.
Greggy napisał/a:
Przykładowo, jeśli kobieta zarabia więcej niż jej mąż... Spróbujcie sobie wyobrazić, jak by to działało na przeciętnego faceta.

Przeciętnego faceta wychowanego w sposób, który odchodzi do lamusa.
Cytat:
Najgorsze jest to, do czego doprowadziło wmawianie kobietom, że mogą zupełnie zapomnieć o życiu rodzinnym i skupić się na karierze.

Równouprawnienie nie oznacza wmawiania kobietom, że mogą zupełnie zapomnieć o życiu rodzinnym i skupić się na karierze. Równouprawnienie jedynie daję swobodę tym kobietom, które potrafią te rzeczy pogodzić, bądź też nie zależy im na życiu rodzinnym.
Greggy napisał/a:
Dzisiaj ten problem w Europie jest gigantyczny. Kiedy młoda, piękna i sprytna kobieta nie ma męża, a co za tym idzie potomstwa, bo wybiera np. zostanie szefem jakieś korporacji, to strata genetyczna dla społeczeństwa jest spora.

A ile takich przypadków jest naprawdę? Ile kobiet zostaje szefami jakiejś korporacji, a ile w związku z tym rezygnuje z potomstwa.
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2011-02-01, 16:00   

Greggy napisał/a:
Przykładowo, jeśli kobieta zarabia więcej niż jej mąż...


Eee... Wiesz co, ja tam bym się cieszył. Opieram to choćby na przykładzie z życia, kiedy to umawiałem się z osiem lat starszą, ustawioną już zawodowo, kobietą. Ja, z moimi dwiema studenckimi pracami na umowę-zlecenie, zarabiałem trochę ponad połowę tego, co ona. I tragedii nie było.

Choć oczywiście może takie wyniszczanie męskiej dumy to proces długoterminowy. :oczami:

A to zahaczanie o eugenikę nasuwa silne skojarzenia z amerykańskimi komediami romantycznymi. W rzeczywistości to nie dotyczy raczej dużej części kobiet.

kenusarf napisał/a:
A ile takich przypadków jest naprawdę? Ile kobiet zostaje szefami jakiejś korporacji, a ile w związku z tym rezygnuje z potomstwa.


+1.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     Greggy  



Zaproszone osoby: 3
Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 2745

Wysłany: 2011-02-01, 16:12   

Cytat:

A ile takich przypadków jest naprawdę? Ile kobiet zostaje szefami jakiejś korporacji, a ile w związku z tym rezygnuje z potomstwa.


To jest tylko przykład. Sądzisz, że nie istnieje problem bezdzietności kobiet w Europie?
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2354

Wysłany: 2011-02-01, 17:38   

Greggy napisał/a:
Sądzisz, że nie istnieje problem bezdzietności kobiet w Europie?

Ale nie wynika z równouprawnienia. Naprawdę nie trzeba zamykać kobiet w domu, żeby rodziły dzieci.
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
 
 

     Greggy  



Zaproszone osoby: 3
Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 2745

Wysłany: 2011-02-01, 17:55   

kenusarf napisał/a:
Ale nie wynika z równouprawnienia


Sugerujesz, że emancypacja kobiet nie ma żadnego związku z zatrważającym niżem demograficznym w Europie? Szczególnie Zachodniej, gdzie jest posunięta o wiele dalej? Ja sądzę, że to jest jedna z głównych przyczyn.

A tak w ogóle to ja nie mówiłem o zamykaniu kobiet.
Ostatnio zmieniony przez Greggy 2011-02-01, 17:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     kenusarf  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2354

Wysłany: 2011-02-01, 18:05   

Greggy napisał/a:
Sugerujesz, że emancypacja kobiet nie ma żadnego związku z zatrważającym niżem demograficznym w Europie? Szczególnie Zachodniej, gdzie jest posunięta o wiele dalej? Ja sądzę, że to jest jedna z głównych przyczyn.


W jakim sensie przyczyna?

Emancypacja nie oznacza, że muszą być problemy z dzietnością, więc sama emancypacja nie jest przyczyną. Kiedyś było więcej dzieci, ale do tamtych warunków już nie ma powrotu, teraz należy dbać o dzietność w takich warunkach jakie mamy.
_________________
You know Sarge, I had a cat once, but everytime I tried to give him a bath, the fur stuck to my tongue.
 
 

     Nasim  



Tytuł: Don
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 51
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2011-02-02, 00:26   

kenusarf napisał/a:
Kiedyś było więcej dzieci, ale do tamtych warunków już nie ma powrotu, teraz należy dbać o dzietność w takich warunkach jakie mamy.
Dawniej robiono więcej dzieci, bo była duża umieralność, a kiedy umieralność drastycznie się zmniejszyła - nastąpił wyż demograficzny. Teraz, z powodu niskiej umieralności, dzieci robi się mało. Za mało. Zerową roporcją jest 1:2, czyli jedna kobieta -> dwójka dzieci. Ale to za mało.
_________________
To absurd!
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 2320

Wysłany: 2011-02-02, 10:43   

Nasim napisał/a:
Ale to za mało.
Za mało na co?

[ Dodano: 2011-02-02, 11:47 ]
kenusarf napisał/a:
Z całego wpisu zastanowiło Cię tylko to jedno zdanie?!
Tyle o ile ;)
 
 

     Nasim  



Tytuł: Don
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 51
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2011-02-02, 15:27   

bro napisał/a:
Za mało na co?
Na wzrost. Bo w 1:2 ludzi nie przybywa.
_________________
To absurd!
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 2320

Wysłany: 2011-02-02, 15:51   

Nasim napisał/a:
Bo w 1:2 ludzi nie przybywa.
No i co z tego, że nie przybywa? Nadal nie rozumiem z czym masz problem.
 
 

     Nasim  



Tytuł: Don
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 51
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2011-02-02, 17:31   

bro napisał/a:
No i co z tego, że nie przybywa? Nadal nie rozumiem z czym masz problem.
Pomyślmy... Z przyrostem naturalnym?
_________________
To absurd!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy