• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Ana4  



Dołączyła: 10 Sie 2007
Posty: 24

Wysłany: 2007-08-27, 13:24   Srebrne obrączki

Coraz częsciej widzę pary które noszą takie obrączki,kiedyś zamierzają je zamienić na złote w dniu ślubu.Co myslićie o tym że pary noszą srebrne obrączki?Może to manifestacja uczuć,chęć pokazania że jest się zajętym, a może znak miłości?Jesteście za czy przeciw?
_________________
Słońce, jest w każdym człowieku trzeba tylko umieć poczuć jego ciepło....
Ostatnio zmieniony przez Ana4 2007-08-27, 16:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Tynka88  


Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 519

Wysłany: 2007-08-27, 13:34   

oczywiscie jestem za ale to chyba indywidualna sprawa kazdej pary:) jedni uwazaja to za zbyteczne a drudzy wrecz przeciwnie :) ja nosze obraczke od poczatku mojego zwiazku. W od wewntarz jest wygrawerowana data poczatku tej milosci. napewno jest to jakies ograniczenie :) Chec pokazania ze jest sie zajetym ?? hmm w moim przypadku to raczej oznaka wiernosci i lojalnosci :)
 
 

     Colorblind  



Tytuł: zielona maupa
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 8036
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2007-08-27, 13:46   

Jestem tego zdania, że nieważne, co się nosi na palcu, ważne, co jest w sercu. Jeśli ktoś nosi takowe obrączki tylko dlatego, by obwieścić światu, że jest zajęty/zajęta to uważam to za dziwne. Nie zdecyduję się na takową obrączkę tylko dlatego, by pokazać innym, by inni widzieli, że jestem zajęta - dla mnie to totalna bzdura. To mija się z celem. Takową obrączką nie muszę manifestować swoich uczuć, zresztą to wg mnie symbol uczucia i ja mogę się obejść bez takowego symbolu, nie potrzebny mi on jakoś do szczęścia. Gdybym miała nosić takową obrączkę to byłaby ona (jak już wcześniej wspomniałam) symbolem uczucia, tego, co mnie i partnera łączy, taki symbol tylko dla mnie i dla mojego partnera. Czy to znak miłości? Ja tam jestem za tymi mniej materialnymi znakami miłości, za tymi, których nie można kupić.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

"Doskonale. Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny."

bo w życiu ważne jest poczucie koloru
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 1000

Wysłany: 2007-08-27, 13:59   

Ana4 napisał/a:
Coraz częsciej widzę pary które noszą takie obrączki,kiedyś zamierzają je zamienić na złote w dniu ślubu.

ja tam nie wpadłam na to, żeby nosić srebrną (ani jakąkolwiek inną) obrączkę na znak, że jestem zajęta. i szczerze mówiąc, nie mam zamiaru. a w dniu ślubu to też prawdopodobnie bd miała srebrną lub z białego złota obrączkę, bo nie lubię zółtego złota :suchy:
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     Beata18 


Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 188

Wysłany: 2007-08-27, 15:39   

Jak byłam ze swoim chłopakiem to chciałam kupić jemu i sobie srebrne obrączki, ale doszłam do wniosku, że nie jesteśmy po ślubie więc to jest bez sensu ( jak dla mnie )! Chodzi o to, że gdy będę brała ślub to już ta prawdziwa obrączka nie będzie miała takiego uroku, kiedy bedziemy je sobie zakładali! A w dniu ślubu będę miała złotą obrączkę, z wyrytym imieniem mojego przyszłego męża ;) !
 
 

     jane_lane  



Dołączyła: 25 Sie 2007
Posty: 45

Wysłany: 2007-08-28, 02:56   

Ana4 napisał/a:
Coraz częsciej widzę pary które noszą takie obrączki,kiedyś zamierzają je zamienić na złote w dniu ślubu.

To bardzo względna sprawa. Podobnie jak Miss Independent bardziej podoba mi się białe złoto. Żółtego złota wcale nie noszę. Pierścionki jak mam to srebrne. Jakoś nie mogę się przekonać do żółtego złota.
Ana4 napisał/a:
Co myslićie o tym że pary noszą srebrne obrączki?

Uważam, że jest to bardzo indywidualna sprawa każdej pary. Każdy człowiek ma prawo do własnych wyborów. Jak komuś jest to potrzebne, nie widzę przeszkód.
Ana4 napisał/a:
Może to manifestacja uczuć,chęć pokazania że jest się zajętym, a może znak miłości?

Na pewno istnieje wiele powodów. Jedne są bardziej sensowne od innych. Istnieją też takie obrączki, które pary zakładają na znak zachowania czystości do ślubu. Dla mnie taki symbol ma sens, gdy nie jest wymuszony, obie osoby w związku sa do tego przekonane i chcą to zrobić z powodu uczucia, na znak miłości.
Ana4 napisał/a:
Jesteście za czy przeciw?

Ja nigdy nie nosiłam takich obrączek i nie mam zamiaru. Jeżeli związek ma się opierać tylko na kawałku szlachetnego metalu to jest to pomyłka. Ani złoto, ani srebro nie zagwarantuje wierności. Związek powinien opierać się na zaufaniu. To tak jakbym chciała wytatuować mojemu facetowi na czole "Zajęty" (przecież to nie kibel :) - nie można drugiej osoby tak traktować) albo w inny sposób go oznaczyć :) . To jest śmieszne i dziecinne :) Ale jak już mowilam kazdy ma do tego prawo
_________________
Wszyscy jesteśmy braćmi... no oprócz pielęniarek, bo one są siostrami : )

make love not war, enjoy art
 
 
 

     goga  



Dołączyła: 16 Lip 2007
Posty: 447
Skąd: mam wiedzieć

Wysłany: 2007-08-28, 07:47   

Chyba nie ważne co na palcu tylko co w sercu:)

Ana4 napisał/a:
Może to manifestacja uczuć,chęć pokazania że jest się zajętym, a może znak miłości?Jesteście za czy przeciw?


Nie widze nic złego w tym by dwoje kochających się ludzi pokazywało całemu światu jak bardzo się kochają . To ich osobista sprawa:)
_________________
gdy w sercu nosisz złość
zanim wyjdziesz stąd zraniony
zostaw wojnę bo,
bo dokończyć ją możemy kiedy wrócisz tu,
tylko wróć
 
 

     ania19 


Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 3

Wysłany: 2007-08-29, 07:41   

Ja nosze ze swoim chlopakiem srebrne obraczki.15 wrzesnia bierzemy slub i zmieniamy je na zlote....Ja jestem jak najbardziej za srebrnymi obraczkami :) pozdrawiam:)
 
 

     Zombwbij  


Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 1034

Wysłany: 2007-08-29, 21:33   

Jeśli to może partnerom w czymś pomóc, nie mam nic przeciwko. Lecz jeśli to ma być tylko mało znaczące kółko na palcu, to dziękuję za takie coś.
Ważnym jest to, co łączy dusze partnerów. Nie jakieś obrączki, śluby, dokumenty...
_________________
""Boże" chroń mnie od przyjaciół."
 
 

     nightmaster  



Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 56
Skąd: BB

Wysłany: 2007-08-29, 21:47   
   Polecający: www.google.pl


osobiście mam zamiar kupić właśnie coś takiego na znak miłości do mojej kobiety. Oboje nie widzimy bez siebie życia i planujemy być razem do końca... uważam coś takiego za znak szacunku i swego rodzaju poświęcenia siebie drugiej osobie...
_________________
Beelzeboss!!
 
 
 

     dariusz-przybyl 


Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 6

Wysłany: 2007-08-29, 22:31   

kolor i jakość oraz z czego są zrobione naprawdę nic nie ma do rzeczy :padam:
 
 
 

     Szlachcianka  



Dołączyła: 06 Wrz 2006
Posty: 445
Skąd: Konin

Wysłany: 2007-08-29, 22:46   
   Polecający: Google


Jeżeli takowe obrączki mają oznaczać wierność i lojalność wobec partnera tak jak to napisała Tynka88, to jest wg mnie ok i jestem za.
Jeżeli para decyduje się tylko ze względu, żeby pokazać że to oni właśnie są zajęci albo ktoś ze znajomych takowe obrączki posiada (a jeśli oni, to dlaczego nie my?) to wg mnie odpada... :dobani:
_________________
One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______

<33
 
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-08-30, 01:07   

Przeciw nie jestem, ale nie jestem też za, bo nie widzę w tym, prawdę mówiąc, większego sensu. Nie wystarczy, że w czasie ślubu świeżo upieczeni małżonkowie wymieniają się obrączkami?
Podzielam zdanie Colorblind, że do tego, by być wiernym i lojalnym nie potrzeba biżuterii. Ostentacyjne manifestowanie reszcie świata swojej "zajętości" i temperatury uczuć (ależ my się kochamy, przecież wymieniliśmy się obrączkami jeszcze przed ślubem, hura...) też wydaje mi się cokolwiek dziwaczne, bo podejrzewam, że resztę świata niewiele to obchodzi, a metal - choćby najszlachetniejszy - i tak wierności nie zapewni. No chyba, że taka obrączka miałaby być straszakiem na potencjalne osoby trzecie, które zechciałyby zakłócić sielankę takiego związku. Ale wtedy lepiej wytatuować facetowi/kobiecie (jak to już zostało zasugerowane) napis "Zajęte" na czole. Albo podłączyć rzeczony kawałek metalu do prądu, coby i partnera/partnerkę nie kusiło. Strzeżonego... ;p
Colorblind napisał/a:
Ja tam jestem za tymi mniej materialnymi znakami miłości, za tymi, których nie można kupić.

Otóż to. A za równowartość takich - moim zdaniem - zbędnych obrączek sensowniej byłoby zafundować sobie jakąś małą przyjemność dla dwojga. Iść na koncert, do kina, cokolwiek.
Ale różni ludzie, różne pomysły. Jeśli komuś to niezbędne do szczęścia to na zdrowie.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu
 
 

     zloty  



Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 438
Skąd: ja to wiem??

Wysłany: 2007-08-30, 21:13   

ej macie coś do mnie ??!! co 2 osoba chce mnie zaobrączkować !! to nie fair :zdegustowany:
_________________
Gość, czy widzisz to co ja ?? Coraz wiecej na tym świecie zła...
 
 
 

     Ana4  



Dołączyła: 10 Sie 2007
Posty: 24

Wysłany: 2007-08-31, 21:04   

Może i ja się ustosunkuje do swojego postu oraz wypowiedzi :P Osobiście nie mam nic przeciw takim obrączkom.Wg mnie nie oznaczają że ktoś jest zajętym itp jak dla mnie mogą być oznaką lojalności,wierności i szacunku.Ale równie dobrze można obyć się bez nich.Liczą się przecież tylko uczucia :)
_________________
Słońce, jest w każdym człowieku trzeba tylko umieć poczuć jego ciepło....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy