• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Yenlikasio  



Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 8
Skąd: Strugi/Wieluń

Wysłany: 2011-10-30, 20:27   

A co możecie powiedzieć mi o tym, kiedy znajomość przeradza się w miłość? Oczywiście Ci którzy tego doświadczyli, bądź Ci którzy mieli z tym dużą styczność, bo to mnie... interesuje? CO, chłopak pisze do dziewczyny przez GG: Chcesz być moją dziewczyną przez internet? To głuuupie. :)
_________________
"W życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
 

     nisza  



Tytuł: kokocirumba
Dołączyła: 03 Sty 2011
Posty: 273

Wysłany: 2011-10-30, 22:21   

Ja tam uwazam, ze milosc przez internet NIE ISTNIEJE i nie ma to najmniejszcyh nawet szans.
Jak pisala Kerosine, mozliwe jest zauroczenie, bo w nim spora rle odgrywa nasze wyobrazenie na temat tej drugiej osoby. Przez internet latwo sie przedstawic fajnie i milo, podczas gdy na zywo jest sie paskudna osoba.

Mialam kiedys takiego kolege.. Na zywo no coz.. po 10 minutach rozmowy,przebywania z nim generalnie szlag mnie trafial, negatywnie dzialala na mnie sama jego obecnosc. Rozmawiac z nim lubilam na gg, wtedy nie widac bylo sposobu zachowania, widac bylo tylko mysli.

Milosc, MILOSC natomiast to nie tylko chemia, to takze i rozum... To postanowienie pozostania przy kims, z kim mozemy sie spotkac, znosimy na codzien jego irytujace wady. Coz to za milosc, kiedy widzi sie tylko i wylacznie dobra strone?
Gdzie szansa sprawdzenia sie takiego uczucia? Jak mozna kogos naprawde pokochac i zaakceptowac nie wiedzac jak zachowuje sie zmeczony, w zlym humorze, jak sie bedzie do nas odnosic, jak do innych, jak traktuje ludzi w otoczeniu?
Takich rzeczy sie przez internet nie zweryfikuje. W zadnym, ale to w zadnym wypadku.

Zauroczenie przez internet po ilus tam spotkaniach moze sie oczywiscie przerodzic w cos glebszego, ale wymaga kontaktu osobistego, a nie tylko pisania wiadomosci i rozmow przez kabelek.
Ale dzieki tylko i wylacznie sieci miloscia nie zostanie.

Yenlikasio napisał/a:
A co możecie powiedzieć mi o tym, kiedy znajomość przeradza się w miłość? Oczywiście Ci którzy tego doświadczyli, bądź Ci którzy mieli z tym dużą styczność, bo to mnie... interesuje? CO, chłopak pisze do dziewczyny przez GG: Chcesz być moją dziewczyną przez internet? To głuuupie.

nie no - raz, ze takiego to ja bym konpnela w tylek i niech spada na bambus...zwiazek przez gg, tez cos... a dwa - to,ze ktos z kims zaczyna chodzic, nie oznacza milosci...
to nadal zauroczenie, chemia, silne uczucie.
jak pisalam, milosc to hmm...uczucie, sytuacja, kiedy romaticoticotico ach i och sie konczy, konczy sie superhiper wpatrywanie w oczy, zachwyt kichnieciem, a kiedy widzimy, ze ktos jeczy, gdy mu zle, przypala garnki (choc oczywiscie z umiarkowana czestotliwoscia :P ), ale nadal chcemy z tym kims byc, bo wiemy, ze choc czasem moze byc trudno, to warto, bo jest tak cudowna osoba i jest nam z nim tak dobrze, ze te rozne wady sa do przezycia.. :)
oczywiscie romantyzm w starszym zwiazku jak najbardziej jest zalecany i nie musi wcale ginac, po prostu zaczyna mu towarzyszyc rozumowe objecie tej drugiej osoby, swiadomosc jej wad i chec wzajemnego wspierania sie, i w dobrym i zlym :)

w kazdym zwiazku bywa inaczej, nie ma na to jednej recepty, jak sadze.

p.s. Katharsis, ale taki Kafka to chyba nie zareczyl sie z nia korespondencyjnie, co? kiedys juz musial spotkac, zanim zaczeli pisac do siebie listy :> tutaj mowa jest nie o zwiazkach na odleglosc, a o zwiazkach wirtualnych, a wiec takich, w ktorych ludzie je tworzacy znaja sie tylko przez kabelek (i zyja w swiecie wyobrazen..)
Ostatnio zmieniony przez nisza 2011-10-30, 22:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     buraukkaforesee  



Dołączyła: 24 Paź 2011
Posty: 239
Skąd: preria

Wysłany: 2011-10-31, 11:57   
   Polecający: dzięki sobie


W takim razie jeśli już MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE PRZEZ INTERNET to trudno - równie dobrze można się kłócić o to czy istnieje Bóg, duchy i UFO, każdy i tak będzie wierzył w co chce
wątpię żeby każdy tak samo wyobrażał sobie, odczuwał miłość itd więc dowody na jej istnienie również będą różne - jest to bowiem tylko uczucie a nie przedmiot, to wiara etc.
dlatego ja będę wierzyć w istnienie wirtualnych uczuć :) i w jednorożce :hyhy:
_________________
Muminki cię widzą, muminki cię śledzą, muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą
 
 

     nisza  



Tytuł: kokocirumba
Dołączyła: 03 Sty 2011
Posty: 273

Wysłany: 2011-10-31, 14:01   

buraukkaforesee, jesli mozna zapytac - czym wiec dla Ciebie jest milosc, skoro uwazasz, ze mozliwe jest istnienie tego uczucia w stosunku do kogos, kogo nie widzialas na zywo? Nie stal obok Ciebie, nie widzialas, jak reaguje w roznych sytuacjach, a jedynie wiesz, co pisze o sobie, znasz (przynajmniej w teorii) poglady...
 
 

     buraukkaforesee  



Dołączyła: 24 Paź 2011
Posty: 239
Skąd: preria

Wysłany: 2011-10-31, 14:12   
   Polecający: dzięki sobie


nisza reakcje widzę jeśli rozmawiam na skype - pewnie są uproszczone co nie znaczy, że fałszywe, poza tym dla mnie najważniejsze jest kiedy ktoś mnie rozumie, stara się ze mną rozwiązywać moje problemy i nawzajem, ma czas choćby porozmawiać, szanuje mnie, moje wybory, wzajemne zaufanie - dużo tego jest ale to trudno tak wyjaśnić - ja to czuję a nie rozumuję ...
wiem, że to dla niektórych trudno zrozumieć i wydaje się dziwne no ... nie każdy może potrzbuje tego samego czy cuś ?
Pasażer spoko - postaram się więcej tak nie pisać
_________________
Muminki cię widzą, muminki cię śledzą, muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą
 
 

     nisza  



Tytuł: kokocirumba
Dołączyła: 03 Sty 2011
Posty: 273

Wysłany: 2011-10-31, 17:29   

Ale to moze to jest bardziej przyjazn, niz milosc?:) Bo przyjazn mimo wszystko latwiej jest jakos utrzymac wurtualnie..Aczolwiek samo juz slowo "witrualnie" kojarzy mi sie z czyms, co w rzeczywistosci nie istnieje ;)
Wiem, o co Ci chodzi z "ja to czuje" bo tak to chyba kazdy ma ;)
 
 

     girla 


Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 22

Wysłany: 2011-11-02, 19:04   

girla napisał/a:
Przede wszystkim chodzi o to, że w jednym miejscu są osoby, które tak jak ja, szukają drugiej połówki.

I właśnie to mi, paradoksalnie, najbardziej w randkowych i matrymonialnych portalach wadzi :/ Na chwilę obecną nie wiem nawet dokładnie, jak to ująć, ale lubię poznawać potencjalnych kandydatów na partnera [mówimy oczywiście o poszukiwaniach takowego w necie] w nieco innych sytuacjach niż gorączkowe poszukiwanie swej drugiej połówki na Sympatii i od innej strony niż zapodana hurtem lista zalet i cech charakteru [rzecz jasna precyzyjnie dobranych pod kątem przyciągnięcia (zwabienia, hyhy) potencjalnej partnerki :P ]. Innymi sowy: lubię działać tak trochę od d*py strony w tej materii (tylko bez skojarzeń) :P [/quote]


Kerosine: każdy ma swoje zdanie i doświadczenie w tego typu tematach. Tak jak napisałam wcześniej, dla mnie te czaty czy nk to nie są miejsca do poznania nowych osób. Ale jasne, po części mogę zrozumieć Twoje podejście, czyli że liczysz jednak na takie bardziej "przypadkowe" spotkanie. To pewnie zależy w dużej mierze od podejścia do związków i , co za tym idzie, wieku pewnie też. Ja raczej szukam stałego partnera, poważnego związku, to tego typu miejsca już raczej nie przypasują mi. Ale oczywiście może się tak zdarzyć, że przypadkowo kogoś idealnego mogę tam znaleźć:) A co do tej "listy zalet i cech", na podstaiwe której wybierasz sobie partnerów... To nie do końca tak jest. Dla mnie największą zaletą tego typu portali są te testy osobowości, które wypełnia się przez założeniem konta. Wprawdzie nie na każdym portalu coś takiego jest, ale na tym mydwoje tak, więc dlatego o tym piszę. Na podstawie tego testu portal proponuje mi facetów, którzy mogą do mnie pasować. I nie poznaję ich jedynie poprzez to co o sobie napisali, ale poprzez rozmowę z nimi. I przyznaję, że te dobory są dość trafne...
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2011-11-02, 19:28   

girla napisał/a:
po części mogę zrozumieć Twoje podejście, czyli że liczysz jednak na takie bardziej "przypadkowe" spotkanie.

A gdzie tam. Wręcz przeciwnie, w stosunku do całkowicie obcych mi osób i nieznajomych jestem dość mocno nieufna ;P Chodziło mie po prostu o to, że nie cieszy mnie zbytnio perspektywa włażenia w miejsce i środowisko aż tak intensywnie promieniujące atmosferą poszukiwania partnera i skoncentrowane na poszukiwaniu tej całej "miłości". Że tak to nader oględnie i mgliście ujmę ;P

A co do tych testów to wbrew pozorom wiem bardzo dobrze, jak wyglądają i na czym polegają. Well, żaden test jak do tej pory nie był w stanie w pełni odzwierciedlić stopnia złożoności i pogmatwania mej osobowości :>
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
 
 

     girla 


Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 22

Wysłany: 2011-11-17, 16:24   

Jasne, każdy ma swoje zdanie i swoje sprawdzone metody;) Rozumiem, że może Ci nie pasować ta "atmosfera" poszukiwania partnera. Bo faktycznie tam, gdzie ja jestem, to jednak przeważają poważniejsze rozmowy, mające na celu poznanie tej drugiej osoby. Nie ma raczej takiej luźnej gadki typu "ładne masz zdjęcie" czy "co u Ciebie?". Ale zdaję sobie sprawę, że jednym to się bardziej podoba, innym mniej. A co do testów, to skoro masz taką pogmatwaną osobowość, to rozumiem, że takie testy nie spełniają Twoich oczekiwań;) Ja chyba mam prostszą psychikę, bo muszę przyznać, że ten test zaskoczył mnie, jak dobrze mnie opisał:)
 
 

     mort  



Dołączyła: 31 Sty 2012
Posty: 29

Wysłany: 2012-02-26, 01:20   

Przez Internet można poznać wielu interesujących ludzi. Sama nawiązałam kilka takich znajomości, niektóre przeszły do realnego świata, inne pozostały w sferze wirtualnej. Nawet nie wiedziałam, że można tak bardzo polubić czyjeś literki - które, zresztą, są częścią tej osoby. Myślę, że internet może być początkiem do miłości a szansa stworzenia związku jest spora, jeśli dojdzie do faktycznego spotkania. Można się zakochać w kimś wirtualnym. Zwłaszcza jeśli dochodzą rozmowy przez kamerkę i telefon - można się zakochać i w wyglądzie, i w głosie i w tym co dana osoba pisze, w taki sposób ukazując swój charakter.
_________________
Follow the white rabbit.
 
 

     Cersei 



Tytuł: Królowa
Dołączył: 01 Maj 2012
Posty: 130
Skąd: Casterly Rock

Wysłany: 2012-05-30, 20:55   

Myślę, że to jest możliwe. Tak, były takie przypadki, że para poznała się w internecie, zakochali się i żyją ze sobą szczęśliwie. Jednak jeśli chodzi o mnie to ja nie szukałabym miłości przez internet, ponieważ mogłabym się zawieść na drugiej osobie. Facet mógłby się okazać zupełnie inną osobą, nie tą, którą sobie wykreował. Stanowczo wolę znajomości z "reala", a szczególnie jeśli chodzi o drugą połówkę
_________________
Większość ludzi woli przeważnie zaprzeczać okrutnej prawdzie, niż spojrzeć jej w oczy.

Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia.

George.R.R.Martin
 
 

     dawidiakus  


Dołączył: 12 Cze 2012
Posty: 66

Wysłany: 2012-07-11, 09:41   

Jestem zywym przykładem, że miłość przez Internet istnieje. Poznaliśmy się tak z moją ukochaną i żyjemy już razem szczęsliwie kilka lat.
 
 

     cocolover  



Tytuł: Matka Polka
Dołączyła: 24 Paź 2012
Posty: 40
Skąd: Łódź

Wysłany: 2012-10-24, 19:09   

Ja różnież poznałam dużo osób przez internet. Jednak sądzę,że najczęściej jest tak,że kończy się jedynie na tej wirtualnej znajomości. Jeżeli chodzi o mnie miałam jeden przypadek gdzie pisałam z chłopakiem 4 lata. Na prawdę nie uwierzyłam,że internetowa znajomość może tak długo trwać. Doszło do spotkania między nami. Więc sądzę,że jest to na prawdę ciekawe przezycie.
_________________
Chodź, przespaceruj się po zwariowanej stronie życia
Pozwól mi pocałować cię mocno w strugach deszczu
Lubisz, gdy twoja dziewczyna jest szalona
To już ostatni raz
Bo ty i ja
Urodziliśmy się po to, by umrzeć.
 
 

     Gustii  


Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 6

Wysłany: 2012-11-22, 16:38   

Nie ma czegoś takiego jak wirtualna miłość!
Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem!
Nie można kogoś kochać nie przebywając z nim...
_________________
Daniel Sobocinski
Zarabianie w Internecie
http://bannersbrokerpoland.blogspot.com/
 
 

     darek16  


Dołączył: 27 Lis 2012
Posty: 3

Wysłany: 2012-11-27, 10:56   

W każdym razie mozna kogoś poznać w ten sposób. Ja na czacie poznałem dziewczyne, pisaliśmy ze sobą z 3 miesiące,a potem się spotykaliśmy.
Zerwalismy po 4 miesiącach regularnego spotykania,ale fajnie było
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy