• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Abandoned  



Tytuł: Solitaire
Dołączyła: 02 Cze 2013
Posty: 2

Wysłany: 2013-06-02, 02:03   Zniewolona...

Zycie nauczyło mnie, że powinnam być silna, że nie wolno mi poddawać się emocjom i ulegać popędom. Wszystko było wspaniale, ostatecznie podniosłam się po platonicznej trzyletniej miłości, załatałam dziury w murze otaczającym moje serce i czułam się wolna od emocji, od chłopców, od miłości. Wszystkie siły jakie miałam włożyłam w to, by wznieść mentalną zaporę przeciw uczuciom, okazało się, że wysiłki poszły na próżno.
Wszystko zaczęło się w Nowy Rok, w czasie przełomu, obietnic, postanowień, które składała sama sobie, a najważniejszą z nich było to, że nikt mnie już nie skrzywdzi. Nawet nie miałam pojęcia, jak bardzo się myliłam. Widziałam, jak na mnie patrzy, z lekką niepewnością i zainteresowaniem. Trochę upojona alkoholem i wszechogarniającą dobrą zabawą zawołałam Go. Nie wyobrażałam sobie, jak bardzo będę później tego żałowała. Oczywiście przyszedł, zaprosił mnie do tańca. Był wysoki, o pięknych, ciepłych brązowych oczach, gdy trzymał mnie w ramionach czułam, że świat przestaje istnieć, tak jakbyśmy byli w innej rzeczywistości. Mogłam tak trwać w nieskończoność wtulona w jego ciepłe ciało i słuchać bicia jego serca. Pragnęłam, by na noc nigdy się nie kończyła. Pamiętam jego cudowny, radosny uśmiech i delikatny dotyk. Mimo, że minęło pół roku, a za nami jest tylko kilka sms-ów, gdyż kontakt się urwał nie mogę o nim zapomnieć. Nie potrafię powiedzieć jak to się stało, że wpadłam na pomysł porzucenia mojej silnej zasady o niezależności.
Piszę to tutaj, bo jest mi bardzo ciężko. Przyjaciółka stwierdziła, że jestem idiotką, ponieważ On się starał, a ja traktowałam Go jak kolegę i nagle zaczęło brakować mi jego sms-ów, i zdałam sobie sprawę, że zależy mi na nim. Nie odezwę się pierwsza. To wynika z zasad, chociaż i tak kilka razy je dla Niego nagięłam. Gdyby Mu zależało, to by się odezwał. Chciałabym jakoś wyleczyć się z tego, przecież nic takiego się nie stało. To było jedno spotkanie, nic więcej. Zapadł mi mocno w pamięć i nie potrafię wyzwolić umysłu z myśli o nim. Nie proszę o pomoc, ani o złote rady, potrzebuje tylko, by mnie ktoś wysłuchał. Może dla Was to głupie, ale dla mnie ważne. Chcę tylko o nim zapomnieć!!
Wybaczcie niepoprawną składnię miejscami, ale jest już późno.
Dziękuję wszystkim co to przeczytają mimo tego, iż wyszło nieco długie.
Pozdrawiam. :zawstydzony:
_________________
"Nadwrażliwość to mój wróg. "
 
 

     Onori 


Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 2

Wysłany: 2013-06-02, 11:40   

Jeśli chcesz by ktoś słuchał i wspomógł, wal śmiało, chętnie Cię wysłucham nie wiem czy pomogę, bo niczego obiecywać nie mogę. Pamiętaj jednak, że miłość nie kieruje się zasadami, regułami, drogowskazami - tutaj nie ma czegoś takiego, że ja stanę i na Ciebie poczekam, a Ty masz do mnie podejść. Jakie zasady kierują Tobą jeśli nie pozwalasz w swoim życiu spróbować zaistnieć szczęściu i miłości?
Należy też zrozumieć podstawową rzecz - faceci mogą się nie domyślać, albo domyślać tylko nie być pewnym. Sama mówiłaś, że stał wtedy w tego sylwestra z taką niepewnością, może i tą niepewność ma dziś. Proponuje - pisz. Bo może jeszcze jest tak, że ma nadzieje...
Jak coś wal prywatnie, jakoś kontakt bardziej ludzki niż prywatne wiadomości odnajdziemy ;)
 
 

     blantowa  


Tytuł: popapraniec
Dołączyła: 08 Maj 2013
Posty: 11
Skąd: Brzóza Stadnicka

Wysłany: 2013-06-07, 01:55   
   Polecający: staszkowa89


On może mieć takie same zasady jak Ty i wtedy boje będziecie czekać na siebie. Poza tym z tego co piszesz wynika że on się jednak starał. Więc pytanie do Ciebie, jak bardzo zamierzasz upokozyć jeszcze chłopaka? Pomyślałaś jak on się czuję, kiedy stara się o Ciebie a Ty udajesz że tego nie widzisz? I po tym jak go odrzuciłaś sądzisz że jeszcze napisze do Ciebie? Czyli uważasz że jesteś jakąś damą o którą trzeba zabiegać latami, kiedy Ty nic nie dajesz z siebie w tym czasie?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy