• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2011-08-26, 09:01   

Kerosine napisał/a:
No, a czymże niby więcej jest płód, jak nie jedynie zlepkiem komórek??


A czy płód jest czymkolwiek mniej (pytam "mniej", a nie "inaczej"; nie dowodźcie mi "inności") niż dwudniowe dziecko?

[ Dodano: 2011-08-26, 09:06 ]
No bo wiecie, może jednak jak już kobieta (po miesiącach wątpliwości i moralnego niepokoju) urodzi to dziecko gwałciciela, spojrzy na nie i coś jej o nim przypomni (nie wiem, może będzie miało penisa albo podobne oczka?), to może niech też jeszcze może je zabić, hm?
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2011-08-26, 09:11   

Oczywiście, jest przecież dalece mniej rozwinięty i niezdolny do samodzielnej egzystencji poza organizmem matki ;P

E: Ale fajnie, ja już swój post napisałam, a Pasażer w międzyczasie jeszcze cóś dopisał... za*ebać mój Internet :(

E2: Pasażeru, teoretycznie taka sytuacja jest jak najbardziej możliwa i prawdopodobna ;>
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
Ostatnio zmieniony przez Kerosine 2011-08-26, 09:16, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

     nisza  



Tytuł: kokocirumba
Dołączyła: 03 Sty 2011
Posty: 273

Wysłany: 2011-08-26, 11:26   

Kerosine, w zasadzie Ty tez jestes zlepkiem komorek.
Tylko praktycznie nieskonczona ilosc razy wiekszym zlepkiem. Ale nadal zlepkiem.
Czyli mozna Cie zabic...
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2011-08-26, 11:42   

Oczywiście, że też jestem zlepkiem. Tyle że właśnie, "praktycznie nieskończoną ilość razy większym zlepkiem". Zlepkiem o wiele, wiele bardziej rozwiniętym, w pełni ukształtowanym i dojrzałym [dobra, przynajmniej fizycznie ;P], posiadającym (samo)świadomość, inteligencję [I hope ;P], wspomnienia itp. Porównywanie egzystencji właśnie takiej, w pełni dojrzałej i ukształtowanej istoty ludzkiej z płodem zaledwie, który tych wszystkich cech nie posiada [i nie ma dla mnie w tym momencie większego znaczenia, iż mógłby je posiadać w przyszłości] jest dla mnie... dziwne trochu :/
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
 
 

     zbych1112  



Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 720
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-08-26, 15:12   

Kerosine napisał/a:
Zlepkiem o wiele, wiele bardziej rozwiniętym, w pełni ukształtowanym i dojrzałym [dobra, przynajmniej fizycznie ;P], posiadającym (samo)świadomość, inteligencję [I hope ;P], wspomnienia itp.
Taki zlepek jest mniej rozwinięty niż Ty pod względem fizycznym ale tak samo jak Ty istnieje. A co do świadomości to może ją masz ale dlaczego zakładasz, że płód jej nie ma? Kiedy człowiek staje się człowiekiem i kiedy zyskuje świadomość? Powiedz mi Kerosine kiedy człowiek zyskuje świadomość.
_________________
"Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"

J. W. Goethe
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2011-08-26, 16:09   

Jeśli już nazwać płód zlepkiem komórek to warto by rozkminić kiedy ten zlepek staje sie czymś więcej jak to Zbychu napomknął.
Noworodek też nie posiada zbyt wiele wspomnień, zupełnie jak płód, a jednocześnie chyba nie od dziś wiadomo, że płód też ma samoświadomość. W końcu posiada układ nerwowy i w późniejszym okresie rozwinięty mózg.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
Ostatnio zmieniony przez Starrk 2011-08-26, 16:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-08-26, 16:53   

Starrk napisał/a:
W końcu posiada układ nerwowy i w późniejszym okresie rozwinięty mózg.
ale rozmawiamy o aborcji PRZED wykształceniem się tegoż układu i mózgu samego w sobie. nieprawdaż? :oczami:
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2011-08-26, 17:18   

Nie zauważyłem żeby to było określone we wcześniejszych postach.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2011-08-26, 18:26   

zbych1112 napisał/a:
A co do świadomości to może ją masz ale dlaczego zakładasz, że płód jej nie ma? Kiedy człowiek staje się człowiekiem i kiedy zyskuje świadomość? Powiedz mi Kerosine kiedy człowiek zyskuje świadomość.

Na pewno nie w chwili górnej granicy dokonywania aborcji [wg polskiego prawa bodajże 20.-21. tydzień], no przepraszam bardzo ;P
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
 
 

     jestem  


Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 706

Wysłany: 2011-08-26, 18:35   

Kerosine napisał/a:
Na pewno nie w chwili górnej granicy dokonywania aborcji [wg polskiego prawa bodajże 20.-21. tydzień], no przepraszam bardzo ;P


A jak już się urodzi? Posiada świadomość?
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2011-08-26, 19:06   

Tego nie wiem. Być może. A być może nie. Ale przypominam, że mówimy o aborcji, a tej dokonuje się na dłuuugo przed potencjalnymi narodzinami.
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
 
 

     jestem  


Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 706

Wysłany: 2011-08-26, 19:45   

Kerosine napisał/a:
Tego nie wiem. Być może. A być może nie. Ale przypominam, że mówimy o aborcji, a tej dokonuje się na dłuuugo przed potencjalnymi narodzinami.


Jasne, jasne. Narodzone dziecko też średnią ma raczej świadomość, nie trzeba nad tym długo rozmyślać. A jednak byś nie zabiła, nie?
Chociaż z tobą to nie wiadomo.
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2011-08-26, 20:01   

Osobista wycieczka, jestem? ;> Tró, jeśli mówimy li tylko o mnie, zrobiłabym wszystko, aby się niechcianego pasożyta pozbyć ;P Z tym że raczej nie czekałabym aż do momentu jego narodzin, lol, tylko załatwiła sprawę odpowiednio wcześnie, więc o zabijaniu noworodków raczej nie byłoby w moim wypadku mowy :D
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
 
 

     nisza  



Tytuł: kokocirumba
Dołączyła: 03 Sty 2011
Posty: 273

Wysłany: 2011-08-26, 20:05   

Mnie fascynuje jedno - bardzo prosze, wytlumaczcie mi, jakiz to nagle sie cud staje, ze wczoraj plod byl zlepkiem komorek, bez swiadomosci, a dzis juz nie.
Dalej - jesli bierzemy pod uwage kryterium neurologiczne, to jak rozpoznacie, ze uklad nerwowy jest juz w PELNI wyksztalcony? Skad wiecie, czy swiadomosc rodzi sie dzien po powstaniu ukladu (nota bede, uklad nerwowy jest niezwykle dynamiczny i ciagle ulega przeobrazeniom i jako taki nigdy nie jest ostatecznie uformowany...), a moze 3 dni i 5h wczesniej?

Dla mnie kryteria tego typu (podzial wyrozniony przez bioetykow juz opisywalam tutaj , gdyby ktos nie czytal) sa po prostu sztuczne, a jako takie wydaja sie dobrym narzedziem do usprawiedliwienia nie tylko aborcji, ale i zwyklego morderstwa.


Dla mnie plod to juz czlowiek. Tylko, ze mniejszy i z racji takiego, a nie innego kaprysu Boga, ewolucji i matki natury - nie potrafiacy przezyc samodzielnie poza organizmem matki. Tak samo jak i dziecko chocby 2,3 letnie - bez opieki samo nie przezyje.
 
 

     zbych1112  



Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 720
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-08-26, 23:13   

Kerosine napisał/a:
zbych1112 napisał/a:
A co do świadomości to może ją masz ale dlaczego zakładasz, że płód jej nie ma? Kiedy człowiek staje się człowiekiem i kiedy zyskuje świadomość? Powiedz mi Kerosine kiedy człowiek zyskuje świadomość.

Na pewno nie w chwili górnej granicy dokonywania aborcji [wg polskiego prawa bodajże 20.-21. tydzień], no przepraszam bardzo ;P
Dlaczego nie? Czy dziecko zaraz po narodzinach ma świadomość? Czy takie które rodzi się przedwcześnie ma świadomość? Czy dziecko które rodzi się później ma więcej świadomości? Czy dziecko które ze względu na zagrożenie życia musi urodzić się w powiedzmy 7 miesiącu albo po prostu rodzi się tak wcześnie ma świadomość? Gdzie byś postawiła granice w którym momencie płód ludzki zyskuje świadomość i staje się człowiekiem? Kerosine, wytłumacz mi.
_________________
"Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"

J. W. Goethe
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy