• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     justynka20008  



Dołączyła: 03 Lip 2008
Posty: 67
Skąd: Turek

Wysłany: 2008-07-04, 16:34   

NIe nigdy nie myslalam o tym... jakos tak przyzwyczailam sie z tym zyc... a po za tym moja mama tez ma 21 palcow i cale zycie tak zyje... to ja tez moge...
a co do obuwia to nie mam wiekszego problemu... nie moge tylko zakladac kazdych szpilek... bo troche nie wygodnie... Ale i tak najczesciej chodze w adidasach...a teraz we wakacje w japonkach...
 
 

     Leilah  



Dołączyła: 21 Kwi 2008
Posty: 346

Wysłany: 2008-07-04, 20:00   

nie,ale moja pani od matematyki nie ma trzech;]
_________________
człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce

kochanica Karczocha^^
 
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-07-04, 20:06   

justynka20008 napisał/a:
a teraz we wakacje w japonkach...
Nie rozumiem tu czegoś. W wakacje chodzisz w japonkach, śmiało eksponując gołe stopy (i palce przy okazji), a pytasz nas jak powiedzieć o tym chłopakowi, bo boisz się i wstydzisz?
Czy tylko mnie coś tu się nie zgadza?
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu


www:http://www.seifert-magazyny.pl
 
 

     Karczoch  



Tytuł: Tumnus
Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 1715
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-07-04, 20:10   

justynka20008 napisał/a:
jak bysmy szli i ja nagle " wiesz mam 21palców"xD


wyobraziłam sobie ta sytuację, i nie moge się pozbierac xD hihi


a jak wygląda ten dwudziesty pierwszy palec? jest z boku stopy, w rzędzie, jak inne, czy bardziej taki malusieńki, narośl przypomina, czy co?
bo jak to drugie to brrr ;) ale gdyby ktos, kogo bardzo kocham, miał dwudziesty pierwszy palec, to dałabym temu palcu imię i kochała równie mocno, jak właściciela ;)


a i właśnie - jakim cudem palec ukrywasz, jak w japonkach chodzisz? ;p
_________________

serwus, madonna.


Ekshibicjoniści swoich czarnych myśli
pełnią co dzień swoją straż.[b]

[b](na wódce z Gałczyńskim, wrócę niebawem)
 
 
 

     justynka20008  



Dołączyła: 03 Lip 2008
Posty: 67
Skąd: Turek

Wysłany: 2008-07-04, 22:36   

Karczoch napisał/a:
a i właśnie - jakim cudem palec ukrywasz, jak w japonkach chodzisz? ;p
_________________


W japonkach chodze ale nie jak sie ide z nim spotkac;p Tak jakos zawsze ide w adidasach;p

Karczoch napisał/a:
a jak wygląda ten dwudziesty pierwszy palec? jest z boku stopy, w rzędzie, jak inne, czy bardziej taki malusieńki, narośl przypomina, czy co?


On wyglada normalnie;p jest razem z innymi;p troche odstaje ale to szczegół;p
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2008-07-04, 22:49   
   Polecający: Lewiatan


justynka20008 napisał/a:
W japonkach chodze ale nie jak sie ide z nim spotkac;p Tak jakos zawsze ide w adidasach;p

Chyba długo tak nie wytrzymasz.

Powiedz mu prosto i nie staraj się przy tym żartować, bo to mimo wszystko normalne nie jest. Da się to tolerować, ale to normalne nie jest, wiesz co mam na myśli ;) powiedz mu to na spokojnie, tak jak to czujesz - masz problem z przekazaniem mu tego, to przekaż mu to z problemem, bądź z nim szczera w uczuciach. Pewnie się zdziwi, ale żaden kochający kogoś człowiek nie zostawi dziewczyny z powodu jednego małego palca więcej... no chyba, że fetyszysta.
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     dj RKNZ 



Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 740

Wysłany: 2008-07-05, 08:41   

A może po prostu pójdź w japonkach na spotkanie z nim i nie rób z tego wielkiego halo. A później mu zrób awanturę, że nic nie zauważył. ;>
 
 

     DoLa  


Dołączyła: 01 Lip 2008
Posty: 20

Wysłany: 2008-07-05, 11:41   

justynka20008 napisał/a:
Zastanawiam sie czy to ze czlowiek jest troche "inny" niz wszyscy ma dla ludzi jakies znaczenie... ja mam 21 palcow... moja mama tez... Ci którzy o tym wiedza traktuja mnie normalnie...ale oni wiedza o tym od dawna... im to nie przeszkadza... Chce o tym powiedziec swojemu chlopakowi ale boje sie odrzucenia albo czegos w tym rodzaju...
Jaki problem... Przeciez skoro cie kocha to na pewno nie odrzuci cie z powodu jednego palca wiecej...
justynka20008 napisał/a:
a po za tym nie wiem jak mu to powiedziec... bo to jest tak troche dziwne...
Nie masz sie czego wstydzic przeciez to nie twoja wina ze masz o jeden palec za duzo...
 
 

     gracja  



Dołączyła: 25 Cze 2008
Posty: 116

Wysłany: 2008-07-05, 11:43   

justynka20008 Ty już lepiej pójdź i mu powiedz, a potem nam zrelacjonuj, głowa mnie już boli, a jak sie nie dowiem jak poszło, to pewnie mi odpadnie. No to do dzieła!
_________________
Aurora Musis amica
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2008-07-05, 22:43   

dj RKNZ napisał/a:
A może po prostu pójdź w japonkach na spotkanie z nim i nie rób z tego wielkiego halo. A później mu zrób awanturę, że nic nie zauważył. ;>
Jestem za. Po co robić wielki problem z czegoś, co aż takim problemem nie jest? ;> (i nie mam tu na myśli braku spostrzegawczości ;p )
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Colorblind  



Tytuł: zielona maupa
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 8036
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-07-06, 00:28   

Rzeczywiście pomysł dj RKNZ jest jak dla mnie najlepszy - nie róbmy problemu z czegoś, co problemem nie jest - wszak to nie jest nic dziwnego dla Ciebie - nałóż japonki i ruszaj w miasto.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

"Doskonale. Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny."

bo w życiu ważne jest poczucie koloru


http://xc.com.pl/oferta/wapro/wapro-wf-mag
 
 

     justynka20008  



Dołączyła: 03 Lip 2008
Posty: 67
Skąd: Turek

Wysłany: 2008-07-06, 02:19   

Tego bym nie zrobila... nie poszla bym w japonkach spotkac sie z nim bo jak by zobaczyl to pewnie by sie bardzo zdziwil...i po co mial by zadawac niepotrzebne pytania??

Ale juz nie mam tego problemu... powiedzialam mu... To on mi powiedzial na poczatku ze nie rozumie , potem spytal gdzie on jest... zapewnil mnie ze mu to na 100% nie przeszkadza i spytal jeszcze czemu mu wczesniej nie powiedzialam.

Dziekuje Wam...Bo gdyby nie Wasze podejscie do tego raczej bym sie nie odwazyla mu powiedziec... :) :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy