• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     aleksandrossa 



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 13

Wysłany: 2009-01-19, 18:22   Jak namówić rodziców na... szczura?

Bardzo podobają mi się szczurki.... Niestety, rodzice uważają, ze są one okropne...
Ja jednak uważam inaczej... Jak ich namówić na to zwierzątko?
_________________
Pies jest na całe życie,
Nie tylko na święta!!

http://pl.youtube.com/wat...feature=related
 
 

     sylwia15 



Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 75

Wysłany: 2009-01-20, 12:51   

Musisz się postarać. Powiedz, że będziesz się lepiej uczyć i więcej pomagać w domu. Możesz zacząć więcej sprzątać w pokoju. Najlepiej obiecaj im to i od razu zacznij wypełniać te obietnice. Na pewno się zgodzą. :hyhy:
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2009-01-20, 14:39   

Puść im film "Wilard". Po seansie na pewno docenią fakt posiadania szczura w domu.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
Ostatnio zmieniony przez Starrk 2009-01-20, 19:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Sofii  



Dołączyła: 16 Sty 2009
Posty: 355
Skąd: Zielona

Wysłany: 2009-01-20, 19:50   

Poczytaj im w czasopismach popularno naukowych ciekawostek o szczurach, Jakie są mądre, czyste i pozyteczne(można im oddac marchewkę z obiadu) :P .
Albo potruj im "znajomym" który ma szczura i jest b. Zadowolony. :oczami:
_________________
Było smaszno a jaszmije smukwijne
świdroskrętnie na zegawniku wężały,
peliczaple stały smutcholijne,
a zbłąkinie rykoświstąkały.
 
 

     Terefere  


Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 18

Wysłany: 2009-01-21, 18:37   

namów rodziców na chomika lub na innego gryzonia jeśli się zgodzą to kup szczura i utnij mu ogon trochę go poboli ale przeżyje ty będziesz zadowolony z szczura a szczur z nowego domu i już :)
_________________
Śpiewam i tańcze i jem pomarańcze
 
 

     smakowa  



Dołączyła: 12 Sty 2009
Posty: 24
Skąd: tam gdzie muminy xD

Wysłany: 2009-01-29, 09:42   
   Polecający: dzieki sobie heh


Nio dla mnie szczurki to inteligentne stworzonka ha ha.Kup! Na pewno przekitrasz rodziców.
_________________
Lansiara? Mówisz o mnie ?
Nie ?!

Ale i tak jesteś zerO ! he he
 
 

     Rozczochrany  



Dołączył: 22 Sty 2009
Posty: 32
Skąd: Skądinąd

Wysłany: 2009-01-29, 10:21   

Jeśli chodzi o szczura to ja jak i moi znajomi którzy też się zdecydowali na szczura, postawili rodziców przed faktem dokonanym ;) To działa, przynajmniej w naszych przypadkach działało. No co, wyrzucą takie śliczne małe stworzonko z domu ? :D
_________________
"Nie każdy musi wyglądać Punkowo, ale ja kur*a lubię jak jest kolorowo!"
 
 

     Chichocz  



Dołączyła: 29 Sty 2009
Posty: 9

Wysłany: 2009-01-29, 11:22   

Ja kupiłam szczura i powiedziałam tacie że to chomik ( bo mama trochę pogadała, ale się zgodziła) i tata żył w nieświadomości jakieś pół roku. Pewnego dnia zobaczył, że chomik ma długi ogon :) , troche pogadał, pogadał ale szczur został i dożył swoich dni. Później był następny szczur, i jeszcze następny.

Moja rada - namów jednego a drugiemu powiedz że to chomik
_________________
Tam gdzie nie sięga promień słońca...

http://niecodzienni.adresforum.pl
 
 

     Karasjowa  



Dołączyła: 28 Sty 2009
Posty: 33
Skąd: Poznań

Wysłany: 2009-01-29, 19:25   

Tak, zdecydowanie, postawienie ich przed faktem dokonanym to dobry pomysł :D Zrobiłam tak trzy lata temu, dwa, rok, i dwa tygodnie temu :) Mam już następne pokolenie szczurków, dwa małe samce i samicę, i nawet rodzice się do nich przekonali... Szczurów nie można nie lubić ;)
_________________
Planu nie ma tu, tu nie ma planu w planie.
 
 
 

     xdreadx  


Dołączyła: 07 Lis 2008
Posty: 46
Skąd: Lublin/Lubartów

Wysłany: 2009-01-30, 11:29   

Karasjowa napisał/a:
Tak, zdecydowanie, postawienie ich przed faktem dokonanym to dobry pomysł :D Zrobiłam tak trzy lata temu, dwa, rok, i dwa tygodnie temu :) Mam już następne pokolenie szczurków, dwa małe samce i samicę, i nawet rodzice się do nich przekonali... Szczurów nie można nie lubić ;)


działa :) u mnie kiedy mowa była o szczurze to grozono ze albo ja wylece z domu albo szczur. ale pewnego dnia po prostu sie u mnie pojawił, jest juz prawie pół roku. domownicy go polubili :) ale to kwestia rodzicieli, bo znam przypadki, ze gryzonie gineły w niewyjasnionych okolicznosciach z winy rodziców. masakra =='

powodzenia!
 
 
 

     Karasjowa  



Dołączyła: 28 Sty 2009
Posty: 33
Skąd: Poznań

Wysłany: 2009-01-30, 11:40   

xdreadx napisał/a:
ale to kwestia rodzicieli, bo znam przypadki, ze gryzonie gineły w niewyjasnionych okolicznosciach z winy rodziców. masakra =='


:suchy: są tacy rodziciele, którzy nie potrafią zrozumieć, jakie dziecko nawiązuje więź ze zwierzęciem... Ja swoich szczurków za skarby świata bym nie oddała, bo są mi najbliższe, i tak cudownie się leży na tapczanie, a te trzy pociechy biegają wokół Ciebie, "czyszczą" Ci sierść< czyli ogólnie obgryzają delikatnie wierch skóry, ale to bardzo miła pieszczota z ich strony ^^ > albo delikatnie układają się gdzieś w zwojach ubrań i zasypiają, bo czują się tak bezpiecznie ^^ Nie ma to jak szczurek ;D
_________________
Planu nie ma tu, tu nie ma planu w planie.
 
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2009-01-30, 11:40   

Karasjowa napisał/a:
Szczurów nie można nie lubić ;)
Gorzej, jeśli rodzice udowodnią, że jednak można.
Sugerowałabym zatem jednak pertraktacje, zamiast przynoszenie zwierzaka do domu bez konsultacji, bo rodzice w furii mogą zapomnieć o tym, że to
Rozczochrany napisał/a:
takie śliczne małe stworzonko
i jednak się go pozbyć.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu
 
 

     Karasjowa  



Dołączyła: 28 Sty 2009
Posty: 33
Skąd: Poznań

Wysłany: 2009-01-30, 14:43   

sis napisał/a:
Gorzej, jeśli rodzice udowodnią, że jednak można.



Fakt. Są tacy, którzy zapewne by się o to postarali -.-
_________________
Planu nie ma tu, tu nie ma planu w planie.
 
 
 

     aleksandrossa 



Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 13

Wysłany: 2009-01-30, 20:39   

Już raz siostra postawiła ich przed faktem... Tzn. tylko tatę, bo mama o tym wiedziała... Jednak chodziło tu o świnkę...
_________________
Pies jest na całe życie,
Nie tylko na święta!!

http://pl.youtube.com/wat...feature=related
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy