• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Nyara  



Dołączyła: 12 Lut 2010
Posty: 297

Wysłany: 2011-11-17, 00:40   

Co najważniejsze, biorąc ślub i wiązanie się kimś pytanie czy dzieci będą w naszym życiu jest ważne nawet bardzo.
Sytuacja A: Ja i Ty nie chcemy mieć dzieci w ogóle. Sprawa jasna? Raczej tak. Chyba, że tylko jedna strona tak uważa. Wtedy robi się pytanie, dlaczego na taki związek zgodził/aś się? Co dana sytuacja inna odpowiedz.
Sytuacja B: Jedna z stron nie możne mieć dzieci. Kochamy się i damy radę może adopcja kiedyś pojawi się w naszym życiu.
Sytuacja C: Jesteśmy homoseksualistami. Nigdy nie będziemy mieć dzieci, nasza decyzja i trwamy w związku.
Sytuacja D: mam dziecko z innego związku i nie chce mieć więcej. Druga strona to akceptuję albo nie.
Wszystko zależy właśnie od indywidualnej sytuacji, nas samych.
Sama chce mieć kiedyś dziecko, część mnie a to czy będzie mi to dane, zobaczymy.
_________________
Znajduję ślad twoich zębów w moim mieście.
(...)
pierwsza warstwa - skóra.
druga warstwa - krew.
trzecia warstwa - kości.
czwarta warstwa - dusza.
a ślad twoich zębów jest najgłębiej.
najgłębiej.'
 
 

     moriii 


Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 20

Wysłany: 2012-12-02, 13:41   

To, że ktoś wstępuje w związek małżeński z ukochaną osobą nie oznacza, iż decyduje się na dzieci. Powodów może być bardzo dużo, od zwykłej niechęci posiadania potomstwa, poprzez brak czasu, pracę, do złych warunków życia. Każdy ma prawo decydować o swoim życiu i nikt nie powinien potępiać jego decyzji, mimo, że się z nim nie zgadza.
_________________
medycyna niekonwencjonalna | sklep modelarski | meble kuchenne milanówek | sieci teleinformatyczne
 
 

     nika95 



Dołączył: 16 Paź 2012
Posty: 124

Wysłany: 2012-12-04, 10:57   

Sądzę, że każdy powinien decydować za siebie i nie innym to oceniać.
 
 

     kardel 


Dołączył: 18 Paź 2012
Posty: 28

Wysłany: 2012-12-05, 09:57   

Ja widzę swoje małżeństwo bez dzieci, kogo teraz stać na dzieci ??? :>
z drugiej strony to chyba nie ma sensu, bo po to człowiek łączy się w pary żeby wydawać na świat potomstwo, ale znam kilka par (już w wieku ok 40 lat) które nie maja dzieci. U jednej pary wiem że to partner nie chce dziecka a partnerka jest tak zakochana że się zgadza a to...
 
 

     aniusia82 


Dołączył: 04 Gru 2012
Posty: 411

Wysłany: 2012-12-05, 10:31   

Mój brat z bratową nie mogą mieć dzieci ze względów zdrowotnych, przeszli dwie inseminacje, ale niestety to też nie pomogło. Strasznie mi ich żal, bo wiem, że bardzo o tym marzą. Obecnie zastanawiają się nad InVitro, ale to jest strasznie drogie, a też nie daje żadnych gwarancji. Z drugiej strony to nie wiem skąd ludzie mają kasę na dzieci i wszystko co z nimi związane. Ja na przykład nie wyobrażam sobie wychowywać dziecka w blokach i zanim zdecyduję się na dziecko chciałabym najpierw zarobić na odpowiednie warunki do życia.
_________________
aniusia82
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2012-12-05, 17:12   

aniusia82 napisał/a:
Ja na przykład nie wyobrażam sobie wychowywać dziecka w blokach i zanim zdecyduję się na dziecko chciałabym najpierw zarobić na odpowiednie warunki do życia.

Pałac? :oczami:
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2012-12-05, 18:19   

Jezusie, zostałem wychowany w bloku, w okropnych warunkach dla dziecka.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2012-12-06, 01:56   

ta, ja też.

rozumiem nie chcieć dziecka wynajmując mieszkanie, mając niepewną sytuację mieszkalno-finansową, typu jeszcze do tego pracę na zlecenie i kredyt na głowie, bo zdecydowanie trzeba mieć warunki, ale wg mnie "warunki" to własne mieszkanie i stała praca, a nie domek z ogródkiem i milion na koncie. i nie wiem co strasznego w "wychowywaniu dziecka na blokach". ale co ja tam wiem :oczami:
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     aniusia82 


Dołączył: 04 Gru 2012
Posty: 411

Wysłany: 2012-12-06, 08:55   

ja właśnie nie chcę, bo sama wychowywałam się w blokach i chciałabym móc zapewnić swojemu dziecku coś więcej niż pokój-10 metrów kwadratowych, wiadomo, że jeśli będę miała własne mieszkanie, a zajdę w ciążę to nie pozbędę się dziecka z tego powodu, ale będę się starać, żeby dziecku dać jak najwięcej...chociaż może to pewien rodzaj kompleksu
_________________
aniusia82
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2012-12-06, 13:00   

wystarczy wypuścić dzieciaka na dwór i już się 10 metrów troche rozrośnie. to nie tak, że jak mieszkasz w bloku to jesteś zamknięty w 4 ścianach.
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2012-12-06, 15:25   

no nie wiem jak ciebie aniusia82, ale mnie rodzice nie trzymali zamkniętej w pokoju. wychodziłam na dwór, jeździliśmy na wycieczki, na działkę, do rodziny, nad morze i w góry. i jakoś nie czuję się nieszczęśliwa z powodu wychowywania się w dwupokojowym mieszkaniu 37 metrów z rodzicami, siostrą i psem.
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2012-12-06, 17:35   

Martina napisał/a:
no nie wiem jak ciebie aniusia82, ale mnie rodzice nie trzymali zamkniętej w pokoju. wychodziłam na dwór, jeździliśmy na wycieczki, na działkę, do rodziny, nad morze i w góry. i jakoś nie czuję się nieszczęśliwa z powodu wychowywania się w dwupokojowym mieszkaniu 37 metrów z rodzicami, siostrą i psem

Nom, a co dopiero ja mam powiedzieć, która wychowywała się w mieszkaniu o spoooro większym metrażu [skład liczbowo-osobowy mniej więcej podobny] :oczami:

Zaprawdę, bloki to wcale nie(koniecznie) zuo.
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
 
 

     rogalik  


Dołączyła: 29 Sty 2013
Posty: 10

Wysłany: 2013-01-29, 14:40   

Ja myślę, że to nie moja sprawa - gorzej jest chyba jeśli jedna osoba chce, a druga nie, bo wtedy mogą się pojawić problemy... a jesli oboje nie chcą to znaczy że się dobrze dobrali :-)
 
 

     cropcka  



Dołączyła: 26 Sty 2013
Posty: 21

Wysłany: 2013-01-31, 22:51   

kardel napisał/a:
kogo teraz stać na dzieci ???

wymowka, ze kogos nie stac wcale nie jest dobra. Czesto ludzie mowia, ze nie stac ich na dziecj itp, a tak naprawde gdy dziecko sie pojawia zawsze znajduja sie pieniadze i czas, i wszystko.

aniusia82 napisał/a:
sama wychowywałam się w blokach i chciałabym móc zapewnić swojemu dziecku coś więcej niż pokój-10 metrów kwadratowych

to oczywiste, ze rodzic chce zapewnic dziecku lepsze warunki butowe niz sam mial. Ja tez z tego zalozenia zawsze wychodzilam i po dzis dzien tak mysle.
Tylko teraz jak mam Malenstwo to tez mysle o tym, ze tak naprawdedziecko niepotrzebuje tego wszystkiego tak bardzo jak milosci, zrozumienia, czasu... a w dzisiejszych czasach rodzice za bardzo skupiaja sie na tych rzeczach materialnych.


a co do malezenstwa bez dzieci ? zgadzam sie z wieloma tu osobami, ze jezeli malzenstwo jest zgodne w tej kwesti to nie ma problemu, kazdy decyduje o sobie.
 
 

     ola19  



Dołączyła: 14 Lip 2014
Posty: 822

Wysłany: 2014-08-22, 09:59   

Problem jest o wiele szerszy. Niektóre małżeństwa nie chcą mieć dzieci, ale niektóre po prostu nie mogą. Przyczyn bezpłodności jest bardzo wiele, nie każdy chce głośno rodzinie o tym mówić i utrzymują, że są bezdzietni z wyboru.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy