• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     czesiek667  


Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 149
Skąd: Głogoczów

Wysłany: 2011-02-27, 20:15   Praca za granicą prowadzi do depresji

Witam wszystkich pomałej przerwie.
Mam problem a właściwie to zapowiada się na problem. Mam na myśli depresje lub jej początki.
Wszystko zaczęło się w sierpniu ubiegłego roku. Dostałem wtedy propozycje pracy w Szwecji. Decyzje miałem podjąć w niecały dzień więc nie miałem wiele czasu żeby wszystko przemyśleć. Zgodziłem się, pomyślałem ze to szansa nas lepsze jutro. Lepsze zarobki, ubezpieczenie, wyżywienie, mieszkanie no praca jak z bajki. Początki nie były łatwe ale wiadomo, jak w każdej nowej pracy I miejscu. Potem jednak coś było nie tak. Tęsknota do kraju I rodziny była tak mocna ze aż przytłaczająca
Ciągle odliczalem dni do pierwszego zjazdu który był po 4 miesiącach. W Polsce było inaczej:) lepiej:) alw znów musiałem wyjechać. Nie wiem co zrobić. Czuje się coraz bardziej przybity, zero motywacji
Ciągle tylko myśli o rodzinie I ojczyźnie...
Może jeszcze wspomnę coś o samej pracy. Nie jest ona ciężka I wszystko dobrze mi idzie. Mam tylko problem z trzema osobami (polakami) którzy też sa z mojej miejscowości I nie bardzo za mną przepadają. Ciągle mi dogryzaja I nasmiewaja się ze mnie co jeszcze bardziej mnie dobija.
Nie wiem co zrobić
.. Dochodzi do tego jeszcze opinia mojej mamy która niby mowi ze nie chce za mnie decydować ale jednak nakłania mnie żebym tu został bo pomagam jej finansowo.
I co tu teraz wybrać? Wrócić do Polski I zarabiać tyle żeby przeżyć I zyc w miarę szczęśliwie, czy zostać tu, dobrze prosperować I męczyć się psychicznie?
Bardzo proszę o Wasze rady I przepraszam ze cały tekst jest taki chaotyczny ale nie umiem w tym stanie pisać jasno I szczegółowo...
Z góry dziękuję za zrozumienie
_________________
WE ARE THE BEST SO FUCK THE REST
 
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-02-27, 20:51   
   Polecający: Lewiatan


Psychiczny komfort jest najważniejszy. Jeżeli przeprowadzisz się do PL i zacznie brakować Ci kasy i ogólnie lepszych standardów to zawsze będziesz mógł pomyśleć o ponownej przeprowadzce. Chociażby w innej firmie...

Ja mieszkam od pięciu lat w Niemczech, ale nie przepadam za tym krajem. Wracam na studia do Polski, a gdzie będę żył potem - tego nie wiem ;)
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     Draciel  


Tytuł: fuck guevarra
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 607

Wysłany: 2011-02-28, 17:33   

czesiek, zostaniesz w Szwecji to nie potrzymasz długo, bo w końcu psychika (?) Ci padnie. Czy warto ryzykować ? Zależy od Ciebie. Jeżeli weźmiesz się w kość i zepniesz to dasz radę. Chociaż wiadomo, rodzina w Polsce, nie są dobre takie rozłąki. Wiem to z doświadczenia, bo mój tato pracuje zza granicą. Ale masz też pieniądze i to nie małe.
Trudny wybór, ale na pewno znajdziesz coś w ojczyźnie. W jakim zawodzie pracujesz ?
_________________
"Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości" - J. Piłsudski
 
 

     czesiek667  


Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 149
Skąd: Głogoczów

Wysłany: 2011-02-28, 19:04   

Zajmuje się zakładaniem okien, drzwi I konstrukcji aluminiowych w samym Stockholmie. Tak, pieniądze sa spore I praca lekka bo większość robią za nas maszyny. Ale mieć czy być? Psychika płata mi niesamowite figle. Nie mogę się skoncentrować... Ciągle zastanawiam się co zrobić, zostać I wystawić na próbę moja psychikę która staje się coraz bardziej krucha, czy wrócić , zaprzepaścić szanse na lepszy byt I bez pewności poprawy wrócić doi kraju. To bardzo trudna decyzja
Z jednej strony chciałbym w końcu "mieć" (bo nie pochodzę z bogatej rodziny) ale czy nie lepiej będzie postarać się "być". Pieniądze sa dla mnie bardzo ważne bo dzięki nim mogę powoli realizować swój plan, czyli kończyć budowę domu ale czy warto narażać psychikę, bycie sobą?
Pieniądze, brak szczęścia teraz I prawdopodobne szczęście w przyszlosci czy brak pieniędzy, prawdopodobny spokój umysłu I niemożność realizacji planów...
_________________
WE ARE THE BEST SO FUCK THE REST
 
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2011-02-28, 23:23   
   Polecający: Paulinaaa


Co Ty człowieku pajacujesz? Zarabiasz krocie w pięknym kraju i chcesz wracać do zasyfiałego tuskolandu? Masz lekką, łatwą i przyjemną prace za którą dostajesz zapewne grubo ponad 10tys miesięcznie, bo takie są tam stawki. Radze Ci zacisnąć poślady, wyłożyć kiełbasę na biednych umysłowo polaczków, którzy Ci dokuczają, znaleźć innych znajomych, poszukać jakiegoś fajnego miejsca gdzie mógłbyś się odstresować, odpocząć. Weź się w garść i rób tam gdzie robisz, bo w Polsce za taką samą prace godnie byś nie pożył. Wbij sobie w końcu do głowy, że wyjazd za granice i znalezienie fajnej pracy to jak wygrana na loterii i wielu dało by się pochlastać, żeby dostać taką szanse jak Ty.
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-03-01, 08:09   

a ja tam uważam że kanar ma rację. lepiej się "przemęczyć" trochę i później móc na spokojnie sobieżyć, niż się cisnąć w durnej Polsce za marne grosze i nigdy do niczego nie dojść.
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     czesiek667  


Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 149
Skąd: Głogoczów

Wysłany: 2011-03-01, 08:53   

Zarabiam o wiele mniej bo to polska firma podwykonawcza... Kanarinho noze I nie jest ograniczony ale chyba nie do końca rozumie powagi sytuacji. Praca może I przynosi większe zyski jak w polsce ale co z reszta?
_________________
WE ARE THE BEST SO FUCK THE REST
 
 
 

     Draciel  


Tytuł: fuck guevarra
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 607

Wysłany: 2011-03-01, 16:06   

Rozumiem, że zarabiasz w granicach 8000 - 4000 tysięcy w przeliczeniu na złotówki, tak ? W Polszy trudno znaleźć tak dobrze płatną robotę bez znajomości, uwierz. Mój tata jest kierowcą tirów i w Polsce, a raczej w obrębie Częstochowy nic nie mógł znaleźć. Dopiero zza granicą wyszukał i zarabia może i nie dużo, jak na pracę, ale 4.500 zł. Mój znajomy, który ma 23 lata, pracuje w Norwegii w sklepie z meblami i je konserwuje. Ma 8 godzin pracy, ale wyrobi tylko 3-5 h, gdyż więcej roboty nie ma, a muszą siedzieć na zapleczach, żeby wyczekać do 8 godzin. I co ? Ma na rękę 7 kawałków.
Jeżeli psychika wytrzyma jeszcze to siedź w Szwecji. Nie obracaj się w towarzystwie tamtych osób jeżeli się tak da. Jeżeli nie to pogadaj z szefem, kolegą z pracy ? Każdy z Nas ma rację, ale jeżeli ja bym miał podobny przypadek to bym raczej tęsknił do żony i dzieci.
_________________
"Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości" - J. Piłsudski
 
 

     czesiek667  


Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 149
Skąd: Głogoczów

Wysłany: 2011-03-01, 17:27   

Powiedzmy ze coś w tych granicach... I tak muszę czekać do 16go kwietnia bo wtedy jest kolejny zjazd do kraju. mam jeszcze sporo czasu na przemyślenie wszystkiego... Mam nadzieję ze dojdę do jakiegoś konkretnego wniosku I decyzji. I oczywiście podzielę się z tym Wami. Dzięki za rady I chęć zrozumienia mojego problemu.
Oczywiście kolejne komentarze bardzo mile widziane
_________________
WE ARE THE BEST SO FUCK THE REST
 
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2011-03-02, 22:36   
   Polecający: Paulinaaa


Nori, piszesz tak, bo żyjesz sobie w dojczlandii i utrzymują cie starzy. Przyjedź człowieku do Polski i pracuj jak większość ludzi za minimalną krajową, wtedy inaczej zaczniesz śpiewać.
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-03-02, 22:57   
   Polecający: Lewiatan


Ja wracam, a ty wyjedziesz?
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2011-03-03, 17:00   
   Polecający: Paulinaaa


Katharsis napisał/a:
Ja wracam,
Będziesz jeszcze płakał.
Katharsis napisał/a:
a ty wyjedziesz?
Być może.
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-03-03, 19:37   
   Polecający: Lewiatan


kanarinho napisał/a:
Będziesz jeszcze płakał.

jak mi się nie spodoba, to znów wyjadę. W czym ty widzisz problem? Rusz tyłek i sam pojedź za granicę, a nie narzekaj.
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     kamila345  


Dołączyła: 19 Cze 2010
Posty: 144

Wysłany: 2011-03-03, 20:39   

Wiesz, myślę, że trochę przesadzasz. Sama pracowałam za granicą, więc to nie jest tylko takie czcze gadanie. I też nie było mi lekko. Byłam kelnerką w Anglii i wiesz, miałam przesrane, mówiąc delikatnie. Musiałam zostawać na nocki chociaż umowa była inna, współpracownicy się ze mnie nabijali... Mieszkałam z takimi stukniętymi dziewczynami!! Angielki oczywiście, nie było tam żadnego Polaka, byłam sama jak palec, ale nie załamałam się. Wiedziałam, że potrzebuję kasę i nie mam innego wyjścia jak tam jeszcze trochę popracować, skupiałam się na moich obowiązkach, przestałam zwracać uwagę na tych palantów "kolegów" z pracy. I to pomogło. Później oczywiście zmieniłam lokal, poznałam nowych, normalnych ludzi i było już OK, ale myślę, że wszystko zależy od nastawienia. Nie przejmuj się idiotami, rób co do Ciebie należy, skup się na swojej robocie, nie myśl o niczym innym. Traktuj tych kolesi jak powietrze.
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-03-04, 00:41   
   Polecający: Lewiatan


elizaa1990, nie wychodź z założenia, że każdy ma taką samą psychikę jak Ty. I takie same wartości ;]
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy