• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Pasażer
2011-09-13, 14:02

Ogólna ocena użytkownika
10
60%
 60%  [ 3 ]
9
0%
 0%  [ 0 ]
8
0%
 0%  [ 0 ]
7
20%
 20%  [ 1 ]
6
0%
 0%  [ 0 ]
5
0%
 0%  [ 0 ]
4
0%
 0%  [ 0 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
1
20%
 20%  [ 1 ]
Nie umiem określić
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 5
Wszystkich Głosów: 5

Autor Wiadomość

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2011-09-12, 23:20   

Nah, to w końcu Ty o Nim pisałeś "facet". [tu miała być błyskotliwa riposta oparta na grze słów ze "stosunkiem" w roli głównej, ale jestem zbyt otępiała na świntuszenie.]

Do końca ankiety i Twojego pobytu tutaj jeszcze jakies 9 godzin. Jeśli w tym czasie wrzucę tu jakies pytania, a Ty zobaczysz je po zakończeniu ankiety, odpowiesz?
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     yaku  



Tytuł: Bohater Forum
Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 1282
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-09-12, 23:26   
   Polecający: Wujek Google


Pasażer napisał/a:
To prowadzi do odwiecznych narzekań w stylu "chciałbym żyć X lat temu". Nie róbmy tego. Dawajmy Noble Obamom tego świata.


Ciekawe, ciekawe. Oczywiście, dzisiaj mamy środki masowego przekazu, które pozwalają nam na doskonały przepływ informacji, praktycznie każdy ma szansę gdzieś zostawić swoje zdanie, przez co wszystkie narzekania są bardziej widoczne. Czy nie uważasz, że X lat temu ówcześni zdobywcy nagród byli traktowani podobnie do tych, którzy takie nagrody zgarniają w czasach dzisiejszycch, że ich wygrana była poddawana pod wątpliwość, z tym, że malkontenci nie mieli możliwości wyrażania swej opinii na szerszym forum i ich opinia nie mogła trafić do aż tylu ludzi?

W końcu... Wszyscy* narzekają na wtórność, a jeśli już wyjdzie coś nowego, to jest to zazwyczaj tandetne. Jak myślisz, czy jest to spowodowane eksploatacją pewnych patentów muzycznych i tematów, które można poruszać w książkach? Jak widzisz rozwój muzyki i literatury w najbliższym czasie? W którą stronę to pójdzie, jak będzie wyglądać, a jak sam chciałbyś, żeby wyglądało? Umiałbyś znaleźć receptę na taki stan rzeczy?

Czy mógłbyś podać nazwę tego magazynu muzycznego?

*doskonale wiemy, że jest to dosyć spore uogólnienie.
_________________
Smarkej napisał/a:
zakilowałbym yakuara, ale tylko pod warunkiem, że bymy się spikli w hall of szejm.
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2011-09-12, 23:29   

Dredg to zespół dziwny - miewa niezłe pomysły, które całkowicie kładzie kiepskie rozłożenie motywów. A może się nie znam, diabli wiedzą. Frusciante jest miejscami strasznie lo fi, ale to mu pasuje. Jako niegrysiejszy fan Cornella nie jestem w stanie przetrzymać jego albumu Scream, choć chciałbym. Soundgarden pod koniec zrobiło się piosenkowe, ale przecież dobrze było tego posłuchać. To co Krzyś wyczyniał później było już bardzo brzydkie i wolałbym, żeby poszedł do telewizji. Amerykanie jednak sprzedają się inaczej. (To strasznie chaotyczna odpowiedź, nie jestem chyba w stanie napisać niczego sensownego, muzycznie jestem teraz w całkiem innych, niezbyt refleksyjnych rejonach. Ale pytanie podoba mi się bardzo. Może kiedyś coś nabazgrzę w Myślach Losowych, jak zdążę pomyśleć).

Czasem z kolei słyszę coś w stylu Cold Black Country Communion i nie potrafię zdecydować, czy mogę tego słuchać z przyjemnością, czy jednak to już tysiąc razy było i Trójka powinna się wstydzić, że puszcza takie rzeczy. A ty jak sądzisz?

[ Dodano: 2011-09-12, 23:45 ]
Sol napisał/a:
Nah, to w końcu Ty o Nim pisałeś "facet"


Ja już muszę żyć na tym forum z opinią czepialskiego dziada. Dlaczego kopiesz leżącego?

(Ten temat zaczyna przypominać spowiedź księdza Robaka, hyhy).

Sol napisał/a:
Do końca ankiety i Twojego pobytu tutaj jeszcze jakies 9 godzin. Jeśli w tym czasie wrzucę tu jakies pytania, a Ty zobaczysz je po zakończeniu ankiety, odpowiesz?


Peffka, Ty!

yaku napisał/a:
Czy nie uważasz, że X lat temu ówcześni zdobywcy nagród byli traktowani podobnie do tych, którzy takie nagrody zgarniają w czasach dzisiejszycch, że ich wygrana była poddawana pod wątpliwość, z tym, że malkontenci nie mieli możliwości wyrażania swej opinii na szerszym forum i ich opinia nie mogła trafić do aż tylu ludzi?


No tak, myślę, że coraz większe rządy głupców (czytaj: demokracja w wielu aspektach) prowadzą do tego, że nasze codzienne zachciewajki psują rynek. Nakręcony kiedyś Dracula straszył jak nic innego, teraz z ekranu może wyskoczyć na ciebie uosobienie wszystkiego, czym od zawsze się brzydzisz i czego się boisz, a ty nawet nie zatkniesz się ziarnem popcornu.

Ludzie chcą coraz więcej władzy nad rzeczami, które dostają. Przez to wytwórcy za bardzo się dostosowują, a to nie zawsze rzecz dobra. W końcu to pisarz ma wiedzieć czego chcemy, a nie my. W serialu Prison Break podobno był motyw, że główny bohater dostał w kartonie głowę swojej ukochanej. Sprzeciwy fanów sprawiły, iż później się okazało, że to była nie ta głowa... Bla bla bla, w każdym razie szajs. Ale przecież Conan Doyle ożywił Sherlocka Holmesa po tym, jak dostał masę listów od ludzi niezadowolonych z rozwiązania pojedynku między Holmesem a Moriartym.

Gdyby kiedyś ktoś powiedział do Hemingwaya (ależ jestem dziś monotematyczny), że kiepsko pisze, to pewnie prędzej dostałby w mordę, niż doczekał się poprawek pisarza. Dzisiaj po czymś takim literat wda się w dyskusję, napisze erratę, przeprosi, napisze ciąg dalszy, w którym główny bohater pobierze się z królewną. A idź pan w pizdu z czymś takim.

yaku napisał/a:
Wszyscy* narzekają na wtórność, a jeśli już wyjdzie coś nowego, to jest to zazwyczaj tandetne. Jak myślisz, czy jest to spowodowane eksploatacją pewnych patentów muzycznych i tematów, które można poruszać w książkach? Jak widzisz rozwój muzyki i literatury w najbliższym czasie?


Jasne. Coraz mniej da się wymyślić. Może zaczniemy inaczej postrzegać muzykę, to się coś ruszy. Starożytni nie mogli sobie wyobrazić muzyki bez tańca, więc patrzyli na to wszystko całkiem inaczej. My żyjemy w epoce "post". No i wyraźnie widać, że taki post rock to w większości coś w rodzaju pornografii - widziałeś jedno, to znasz niemal wszystko.

yaku napisał/a:
Jak widzisz rozwój muzyki i literatury w najbliższym czasie?


Liczę na zmianę estetyki. Koniec wielkich narracji i tego typu szajs to coś, co trzeba zwalczyć. Wielkie narracje to rzecz po prostu trudna. Może po kryzysie ekonomicznym ludzie zaczną pisać piękniej? Ludzie są zbyt smutni, trzeba im mniej wódki i więcej dystansu. Nie wiem, może ja nas wyprowadzę, napiszę coś pięknego? (Dobre, dobre).

yaku napisał/a:
W którą stronę to pójdzie, jak będzie wyglądać, a jak sam chciałbyś, żeby wyglądało? Umiałbyś znaleźć receptę na taki stan rzeczy?


Trzeba nam autorytetów. Trzeba ludzi, którzy zaczną promować (bo inaczej chyba teraz nikogo nie wyłuskamy) "prawdziwych" muzyków, pisarzy, artystów. Trzeba nam twórczości, jak to ostatnio napisał Smarkej na forum, z trzewi. Proces produkcji to nie mogą być produkty, to musi być pot i wszelkie inne wydzieliny wytwarzane w procesie prawdziwych przeżyć. Nie możemy słuchać chłopców, którzy zrobili karierę dzięki youtube. Youtube nie do tego powinno służyć.

(To taki mój sposób na powiedzenie "yaku, cholera, prawdę mówiąc nie mam pojęcia, ale trzeba próbować, próbować").

yaku napisał/a:
Czy mógłbyś podać nazwę tego magazynu muzycznego?


To nie magazyn muzyczny i nie, nie podam nazwy ze względów czysto "ostrożnościowych". Napisałem tam zresztą tylko jakieś dziesięć tekstów.

To nie paranoja, ale wiesz jak jest. Jednak nie w smak byłoby mi rzucać nazwiskiem. (Imię moje na forum już podawałem, a nie chce mi się go szukać i usuwać, więc podłożyłbym się strasznie samą nazwą czasopisma). Może kiedyś na zlocie, przy piwie.

[ Dodano: 2011-09-12, 23:52 ]
Kerosine napisał/a:
Uważasz, iż kilka początkowych zj*bek z początków "kariery" moderatora już na zawsze mnie w tej roli dyskwalifikują?


Nie, Kerosine, trochę dramatyzujesz. (Reszta odpowiedzi będzie niewidzialna, bo jednak świnia nie jestem).

Kerosine napisał/a:
Innymi słowy - "Bóg Ci przebaczy, Internet - nigdy"? Czy może chodzi o coś jeszcze innego?


Uważam, że jesteś pewnie całkiem sympatyczną dziewczyną, tylko jakoś nie potrafisz tego pokazać. Bardziej próbujesz nam to wmówić i wcałować swoimi nie-emotkami.

Niczego nie musimy ci tu przebaczać. Podejrzewam, że tu się większość osób tak naprawdę lubi i "w realu" (huhu, zabawny zwrot) pewnie polubilibyśmy się. A że sobie czasem podogryzamy? Nie nazywajmy tego od razu wielkimi słowy, ja ciebie proszę.

[ Dodano: 2011-09-12, 23:56 ]
Strasznie dużo powtórzeń i innych bzdur, wybaczycie? (Odezwał się we mnie komunista).
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2011-09-13, 00:15   

Pasażer napisał/a:
Dlaczego kopiesz leżącego?
Ot, taka moja czepialska (ha!) natura. Poza tym, jestem kobietą targaną emocjami i odgrywam się (choć to za mocne słowo) za pewne odzywki, którymi kiedyś-kiedyś nieświadomie mi podpadłeś, bo nawiązałeś do czegoś, o czym nie masz pojęcia. No, ale to przecież nie moja spowiedź, zatem milczę.

Nie wysilę się już na więcej pytań, bo padam, padam, padam... więc z mojej strony over and out. Dobranoc.
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2011-09-13, 00:24   

Bardzo lubię poczucie winy, naprawdę. I pokajałbym się, ale nie wiem o co chodzi. (Potłumaczyłbym się w ciemno, ale od jakiegoś czasu rezerwuję ten mój idiotyczny nawyk dla jednej osoby). Może kiedyś przy czekoladzie, zdradzisz mnie o co Tobie chodzi. I pamiętaj, że sejwuję Cię w bitwie 2 [2], czy jakoś tak. That's gotta count for sth.

Dobranoc.

[ Dodano: 2011-09-13, 00:40 ]
Nikt już chyba nie zdąży nic do rana napisać, dlatego nominuję Smarkeja.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy