• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Kerosine
2011-09-17, 18:46

Ogólna ocena tego pana
10
0%
 0%  [ 0 ]
9
33%
 33%  [ 1 ]
8
33%
 33%  [ 1 ]
7
0%
 0%  [ 0 ]
6
0%
 0%  [ 0 ]
5
0%
 0%  [ 0 ]
4
33%
 33%  [ 1 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
1
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 3
Wszystkich Głosów: 3

Autor Wiadomość

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2011-09-13, 14:09   Smarkej

Tradycyjnie 4 dni, dlatego spieszmy się pytać Smarkeja. :oczami:

Enjoy/make some noise/tear him apart.

(Wywaliłem ostatnią opcję z ankiety, bo jak ktoś nie potrafi określić, to niech nie głosuje. Usunąłem też limit pytań, bo nie ma on sensu. Smacznego).
 
 

     nisza  



Tytuł: kokocirumba
Dołączyła: 03 Sty 2011
Posty: 273

Wysłany: 2011-09-13, 18:58   

Ja jak na razie jedno pytanko mam - Smarkeju, dlaczego nie lubisz Aslana?
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2011-09-13, 20:43   

nisza napisał/a:
Smarkeju, dlaczego nie lubisz Aslana?

Bo siedział w szafie. I jeszcze weszły tam dzieci. Odrażające.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     jestem  


Dołączyła: 10 Gru 2010
Posty: 706

Wysłany: 2011-09-14, 02:44   

Co jest po drugiej stronie lustra?
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2011-09-14, 15:03   

Dlaczego tak a nie inaczej się tu wysławiasz i jak to się ma do Twojego się wypowiadania w świecie namacalnym?
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2011-09-14, 16:29   

jestem napisał/a:
Co jest po drugiej stronie lustra?

Jeśli wisi na ścianie, to ściana.

Cytat:
Dlaczego tak a nie inaczej się tu wysławiasz i jak to się ma do Twojego się wypowiadania w świecie namacalnym?

Sposób wysławiania się na tem forumie, tak, bo to chyba nieskromnie sobie mogę przypisać tę dewiację deklinacyjną, nie jest raczej wymyślną próbą autokreacji, czyli kompilowania siebie i swojego języka, o borze, jak to brzmi, z różnych, różnych rozsianych tu i ówdzie elementów składowych, typu a to przaśna wulgareska, a to jakiś anglosaski wtręt, a to znów coś tak pokomplikowanego, że sam nie wiem, o co choco, aby przez chwilę mieć wrażenie, że jestem bardziej intrygujący niż w połowie chciałbym być - a bardziej niestarannym podejściem do próby zapisu tego, jak funkcjonuję wewnątrz, tego, co sobie myślę, jak myślę i jak bardzo jest to pod wpływem rozkładu, zdestabilizowane, zdekonstruowane, z pominięciem oczywiście większości przerywników podchodzących być może pod funkcję fatyczną języka, czyli pewnie to polskie 'yyyyy', albo, na czym zacząłem się łapać jakiś czas temu, niepolskie 'um', 'uh' etc. nie wiem, dawno temu byłem w szkole. Spiesząc do drugiej części pytania, cytując Romka Kołtonia, no ja powiem tak; był czas, kilka lat temu, chyba jeszcze w licku będąc, słowo mówione przeze mnie potrafiło być kwieciste, olaboga, to dopiero brzmi durnie, poskładane, po- ech, chyba z racji tego, że tak też wtedy pisałem - zdania jak stąd do Madrytu, Eliza Orzeszkowa oblałaby się rumieńcem, wielokrotnie złożone; chętnie zaprezentowałbym wycinek, tylko musiałbym to gdzieś znaleźć. Było to powodowane chyba tym, że myślałem impulsywnie, i naprędce kończąc jeden wątek, kompulsywnie pakowałem kolejne pięć w to samo zdanie, starając się oczywiście wybrnąć tak, by nie była to bezładna zbieranina miliona słów. A potem przyszedł maj i przyszło porzucić te, zdaniem naszej polonistki, napuszone zdania i, poczytawszy Buka, przeszedłem na skrajny lapidaryzm. Tutaj, może jednak, choć trochę kultywuję stare tradycje. Z mówieniem też przeszło na oszczędność, bo po tym maju zamilkłem wskutek szoku osobowościowego, o którym szkoda teraz opowiadać. Poza tym, mam silne przeświadczenie, że kiedy rozmawiam z ludźmi, niezależnie od tego, czy są to starsi, młodsi, w moim wieku, są oni niezwykle znużeni wtedy, gdy ktoś emituje w ich kierunku zdanie zawierające więcej niż dwa orzeczenia. To przerażające.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2011-09-15, 19:09   

Gdybyś, wnioskując po postach tylko i wyłącznie, miał umówić się z którąś z moderatorek, to która by to była?
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     Wampirek  



Dołączyła: 25 Kwi 2011
Posty: 928
Skąd: stąd.

Wysłany: 2011-09-15, 19:14   

Gdybyś dowiedział się dziś, że jutro umrzesz,jak wykorzystałbyś ostatni dzień życia?
_________________
"(...) ale każda droga wymaga poświęceń..."
Ostatnio zmieniony przez Wampirek 2011-09-15, 19:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2011-09-15, 19:36   

Cytat:
Gdybyś, wnioskując po postach tylko i wyłącznie, miał umówić się z którąś z moderatorek, to która by to była?

Na potrzeby tego pytania (i wykręcenia się od odpowiedzi) zostałbym subtelnym gejem; jednakże bywam tylko subtelny, odpowiem zatem, że byłaby to Kerozyna, której powiedziałbym, w trakcie naszego tete-a-tete, że mnje też nje podoba się ten njuans z zamianą 'j' na 'i' - w kwestii lingwistycznej pseudoekwilibrystyki wolę pozostać sam jeden, hyhy. Czy jakoś tak.

Cytat:
Gdybyś dowiedział się dziś, że jutro umrzesz,jak wykorzystałbyś ostatni dzień życia?

Nie siląc się na jakąś oryginalność, uwaliłbym się z rana dżinem lubuskim, na bombce wydzwonił całe fundusze na telefonie (nie ważne, kim byliby adresaci i niewątpliwe adresatyki tychże połączeń), powyrywał wszystkie zapisane kartki z niektórych zeszytów i spalił je we wiadrze, niech nikomu nie przyjdzie do głowy szukać czegokolwiek, potem wbiłbym na foro, ponabijał się z kombatanctwa Starrka, następnie znowu intoksykował, ale nie wiem, dokładnie czym, przeczytał fragment najważniejszej dla mnie książki i cały "Howl", wrzucił na słuchawki coś, co nadaje się na takie chwile i strzelił sobie w łeb, bo nie lubię długich pożegnań.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     Starrk  



Tytuł: \_(O_o)_/
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 16281
Skąd: Shinbone Alley

Wysłany: 2011-09-15, 20:38   

Dlaczego nabijasz się z mego kombatanctwa? ;CC
_________________
OH, U FINKZ DARKNES IZ UR ALLY. U MERELY ADOPTD TEH DARK; I WUZ BORN IN IT, MOULDD BY IT. I DIDNT C TEH LIGHT TIL I WUZ ALREADY MAN, BY DEN IT WUZ NOTHIN 2 ME BUT BLINDIN!
 
 

     Księżycowa  



Dołączyła: 12 Cze 2011
Posty: 437

Wysłany: 2011-09-15, 21:15   

1. Słońce czy Księżyc?
2. 2+2*2=? ;P
3. Twoja wizja idealnego poranka?
_________________
Dopiero po stworzeniu świata powstało mnóstwo niestworzonych rzeczy.
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2011-09-15, 21:19   

Starrk napisał/a:
Dlaczego nabijasz się z mego kombatanctwa? ;CC

Bo kombatanctwo made by Starrk bywa na tyle sympatyczne, że warte ponabijania się trochę i czasami.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     Kaśś  



Tytuł: trujdupa
Dołączyła: 09 Cze 2010
Posty: 2134

Wysłany: 2011-09-15, 21:20   

Porównując Starrka i kanarra do Timona i Pumby, który byłby który? Dlaczego?

Porównując modków do Power Rangersów, który byłby który? (Power Rangersów są w sumie różne liczby, więc możesz jakiegoś modka nie przypisać/ przypisać d bohaterów innej serii <z tego co pamiętam to było ich w choi dużo>) Najlepiej rzuć jakimś dobrym uzasadnieniem, ale akurat Ciebie nie trzeba o to prosić. :luka:

Twój ulubiony"czarny charakter" to...? Dlaczego?

Najseksowniejszy możliwy instrument to...? Dlaczego?

Ile filmów z "listy filmów, które musisz zobaczyć przed śmiercią" widziałeś? Możesz się pomylić o dwa, góra trzy. :oczami:
TU

Jakieś top dziesięć filmów masz? Jakie?

Twoi ulubieni forumowi użytkownicy to...? Powiedzmy trzech do pięciu.

Od ilu cm zaczyna się prawdziwy mężczyzna? <: (Pytanie do dowolnej interpretacji, mehmehmeh <: )

Twoje najbardziej i najmniej lubiane emotki to?

Kim chciałeś być jak byłeś mały?

Co Cię w forumowej społeczności najbardziej denerwuje?
_________________
"To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia."
Jonathan Carroll
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2011-09-15, 21:27   

Księżycowa napisał/a:
1. Słońce czy Księżyc?
2. 2+2*2=? ;P
3. Twoja wizja idealnego poranka?

1. Księżyc. Z dwóch pierwszych tracków, o których pamiętam, że zawierały odniesienia do tych dwóch obiektów niebieskich (tak to się nazywa? whatever) zawsze wolałem Police'ów niż Floydów, ach, byłem młody, krnąbrny i pełen nadziei, dziś tylko popalam tu i ówdzie. Zresztą, księżyc ma tę przewagę, że jeśli wychynie zza winkla, nie trzeba mrużyć oczy, żeby mu się przyjrzeć. Słońce bywa pod tym względem odstręczające.
2. Osim, nie dam się nabrać. Chciałbym powiedzieć, że Ricardo Izecson dos Santos Leite, ale wychodzi, że Samwise Khekhekhedira.
3. Wstaję rano i nie muszę myć włosów. I kawa/herbata sama się robi.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2011-09-15, 21:29   
   Polecający: Lewiatan


1. Kogo oczekiwano, a nie przybył? Dlaczego?
2. Ile kosztuje abonament za TV?
3. Wolisz ateistów czy agnostyków?
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy