• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Bastrado  



Dołączył: 14 Lip 2008
Posty: 86
Skąd: Kołczygłowy

Wysłany: 2009-11-03, 15:01   Brak orgazmu i kobiet

Witam wszystkich, chciałbym zapytać was (szczególnie kobiet ;]) o zdanie w pewnej kwestyji... ;P Od pewnego czasu mamy zamiar ze swoja ukochaną zrobić "ten pierwszy raz" i tutaj pojawia sie mój problem >.<Otóż surfując po Internecie, natknąłem się na masę wypowiedzi pań mówiących, że czasami przez wiele wiele kontaktów nie mają orgazmu i ogólnie lepiej jest im szczytować samą ze sobą niż z partnerem 0_O Czy to prawda? Czy jeżeli ktoś się nigdy nie masturbował, będzie to liczylo się u niej jako + czy - do osiągnięcia orgazmu w kontakcie z partnerem? Czekam na wypowiedzi ;>
_________________
Tylko zdechłe ryby płyną z prądem...


http://www.lastfm.pl/user/BastradPL
 
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2009-11-03, 22:31   

tytul tematu wyszedl ci świetny, a to tylko "i" zamiast "u" ;D

zalezy tak naprawde, to rzecz absolutnie prywatna i kazda jedna kobieta moze inaczej do tego dochodzic, inaczej to przezywac i innych czynnikow potrzebowac zeby to osiagnac. sie nie przejmuj, z czasem sie dopracujecie pod tym wzgledem. nie orgazm jest najwazniejszy przy pierwszym razie, prawda? :luka:
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2009-11-05, 01:09   

Dla niektórych kobiet, przynajmniej z tego co zdążyłem zaobserwować lub usłyszeć, masturbacja bywa stawianiem sobie wysoko poprzeczki w osiąganiu orgazmu, z którą to poprzeczką czasem nie radzi sobie partner (Chryste, to brzmi prawie, jakbym się żalił :rotfl: ). Ale zwykle to nie jest raczej jakoś negatywnie inwazyjne.

Bastrado napisał/a:
lepiej jest im szczytować samą ze sobą niż z partnerem 0_O Czy to prawda?


Chodziło tu chyba o to, że to się niektórym częściej zdarza - dochodzić samej, a nie z partnerem. Dla niektórych zwyczajnie "samemu najlepiej się wie, kiedy zwolnić, kiedy przyspieszyć, kiedy mocniej, a kiedy się wstrzymać zupełnie". Co jest odrobinę smutne.

Raczej rzadkie są przypadki kobiet, które nie wolałyby orgazmu wywołanego przez faceta.

Bastrado napisał/a:
Czy jeżeli ktoś się nigdy nie masturbował, będzie to liczyło się u niej jako + czy - do osiągnięcia orgazmu w kontakcie z partnerem?


Będzie miało, o ile przez to np. dłużej może zająć Ci dojście, bo "wyćwiczyłeś się w dłuższych dystansach". Ale, generalnie rzecz biorąc, jakie ma znaczenie dla niej to, czy Ty się masturbowałeś, czy nie? Żadne raczej.

No chyba, że Twoja partnerka jest ortodoksyjną katoliczką. Albo też jeśli podniecają ją onaniści, bądź odwrotnie - ludzie stroniący od samozaspokajania się. Wtedy to może Ci pomóc lub zaszkodzić.

I w kwestii ogólnej, ustosunkowując się do tego:

Bastrado napisał/a:
Od pewnego czasu mamy zamiar ze swoja ukochaną zrobić "ten pierwszy raz" i tutaj pojawia sie mój problem >.<Otóż surfując po Internecie, natknąłem się na masę wypowiedzi pań mówiących, że czasami przez wiele wiele kontaktów nie mają orgazmu


Skoro macie zamiar, to proponuję pójść na żywioł. Nie katuj się tym, co w Internecie piszą. Uproszczę trochę i ujmę to tak - w czasie, kiedy Ci wszyscy ludzie się żalą, reszta populacji uprawia seks z dużym powodzeniem i satysfakcją. Ja też słyszałem mnóstwo ostrzeżeń w stylu "seks jest przereklamowany".

"Szkoda trwonić siły na strach". Powodzenia.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     ciassa 


Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 45

Wysłany: 2009-11-05, 11:23   

Przede wszystkim orgazm u kobiet zalezy od jej umiejetnosci otwarcia sie na partnera. Watpie, by za pierwszym razem miala orgazm - ale to malo istotne. Dla obydwu was bedzie to wiecej stresu niz frajdy - ale potem bedzie z gorki ;)
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2009-11-05, 21:26   

ciassa napisał/a:
Dla obydwu was bedzie to wiecej stresu niz frajdy


Żadna to zasada. Ja odczułem sporo frajdy, mimo stresu, więc nie bzdurz.

[ Dodano: 2009-11-05, 23:03 ]
kenusarf napisał/a:
Mam nadzieję, że masz świadomość iż można mieć sporo frajdy i mieć więcej stresu niż frajdy...


Owszem. Mam świadomość też, że podczas seksu stres może wyeliminować frajdę.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy