• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Sol
2010-03-25, 10:25
Autor Wiadomość

     woman_88  


Dołączyła: 25 Mar 2010
Posty: 2

Wysłany: 2010-03-25, 10:04   Facet z większym czy mniejszym doświadczeniem?

Pytanie kierowane do kobiet:
1. Wolicie być z facetem bardziej czy mniej doświadczonym seksualnie? Wolicie kogoś po kilku przelotnych kontaktach (powiedzmy dyskotekowo-toaletowych) czy po kilku związkach?

2. Macie jakiś limit? (tzn. np. tolerowanie mężczyzn do max 3 doświadczeń z innymi kobietami?)

3. Czego nie akceptowałybyście u bardziej doświadczonych? (tzn. dlaczego nie chciałybyście z takim być)

4. Czy wasza preferencja (mniej lub bardziej doświadczony) znajduje powiązanie z waszym doświadczeniem? ( tzn. wolę mniej doświadczonych bo sama mam małe doświadczenie lub wolę bardziej doświadczonych i sama mam dość dużo doświadczeń)

5. Z jakimi cechami utożsamiacie faceta, który ma dużo doświadczeń i mało (lub w ogóle)?
 
 

     Kacper Lucjan 



Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 27

Wysłany: 2010-05-28, 09:35   

Cytat:
1. Wolicie być z facetem bardziej czy mniej doświadczonym seksualnie? Wolicie kogoś po kilku przelotnych kontaktach (powiedzmy dyskotekowo-toaletowych) czy po kilku związkach?

Nie miałabym nic przeciwko temu, aby chłopak przed związaniem się ze mną miał już kilka związków za sobą, w końcu ja również "chodziłam" już z kilkoma chłopakami. Na pewno jednak patrzyłabym krzywym okiem na ewentualne kontakty seksualne, ponieważ wychodzę z założenia, że seks powinno uprawiać się dopiero po ślubie. Myślę jednak, że byłabym w stanie to wybaczyć i mimo wszystko tworzyć związek z takim chłopakiem.

Cytat:
2. Macie jakiś limit? (tzn. np. tolerowanie mężczyzn do max 3 doświadczeń z innymi kobietami?)

Tak - zero. Z możliwością ewentualnego powiększenia limitu do kilku partnerek lub partnerów. Jeśli jednak dowiedziałabym się, że chłopak w przeszłości skakał z kwiatka na kwiatek, podziękowałabym.

Cytat:
3. Czego nie akceptowałybyście u bardziej doświadczonych? (tzn. dlaczego nie chciałybyście z takim być)

Myślę, że głównie tego, że porównywałby mnie ze swoimi poprzednimi partnerkami. Dla mnie jako kobiety niedoświadczonej byłoby to bardzo krępujące.

Cytat:
4. Czy wasza preferencja (mniej lub bardziej doświadczony) znajduje powiązanie z waszym doświadczeniem? ( tzn. wolę mniej doświadczonych bo sama mam małe doświadczenie lub wolę bardziej doświadczonych i sama mam dość dużo doświadczeń)

Znajduje powiązanie. Nie mam doświadczenia i szukam mężczyzny bez doświadczenia.

Cytat:
5. Z jakimi cechami utożsamiacie faceta, który ma dużo doświadczeń i mało (lub w ogóle)?

Z żadnymi, ponieważ nie lubię popadania ze skrajności w skrajność w powiązaniu ze stereotypami.
 
 

     es-cs_wuv  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: niereformowalny
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1870
Skąd: z daleka

Wysłany: 2010-05-28, 14:16   
   Polecający: google


Kacper Lucjan napisał/a:
że chłopak w przeszłości skakał z kwiatka na kwiatek, podziękowałabym


pier..... tylko przez przeszłosc przekreślac związek żenada
_________________
Bywają myśli tak głębokie, że pogrążają autora.


jestem oazą spokoju na pustyni gniewu, pierdo.. qrw... zaje... wyluzowanym kwiatem lotosu na tafli jeziora
 
 
 

     falco 


Dołączył: 28 Maj 2010
Posty: 12

Wysłany: 2010-05-28, 14:33   

es-cs_wuv napisał/a:
Kacper Lucjan napisał/a:
że chłopak w przeszłości skakał z kwiatka na kwiatek, podziękowałabym


pier..... tylko przez przeszłosc przekreślac związek żenada


No dokładnie się zgadzam.
Poznajesz kogoś, okazuje się wspaniałym człowiekiem, czułym wrażliwym czy też jakie tam powinien Twój partner spełniać wymagania. Uważasz go za odpowiedniego kandydata na męża i przekreślisz związek dlatego że miał jedną partnerkęwięcej niż Tobie się wydaje że jest normalne?

Druga sprawa, to pytanie czym w takich sprawach jest doświadczenie???
Bo śmiem wątpić by ilość odbytych stosunków miała stanowcze znaczenie na to kto jakim jest kochankiem. Można było odbyć setki stosunków z setką partenrek czy partnerów ale nie potrafić czytać potrzeb drugiej strony, nie potrafićsłuchaćtego co mówi jej ciało i być egoistycznie nastawionym do stosunku. w takim przypadku doświadczenie nie daje przyjemności.

Osoba która czyta partnera, potrafi wznieść sięponad siebie i swoje potrzeby, potrafi oddać siew pełni, będzei dobrym kochankiem niezlaeżnie od tego ile odbyła stosunków i le miała partnerów.

Oczywiście są i takie osobniki zapwene które zdobywajądoświadczenie poprzez ciągłą prace. Ale często ktośim musi dużo pokażac.

Seks jest wazną częściąbudowania każdego zwiazku. Przynajmniej w moim odczuciu.
 
 

     es-cs_wuv  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: niereformowalny
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1870
Skąd: z daleka

Wysłany: 2010-05-28, 14:41   
   Polecający: google


falco napisał/a:
Oczywiście są i takie osobniki zapwene które zdobywajądoświadczenie poprzez ciągłą prace. Ale często ktośim musi dużo pokażac.



do wprawy się dochodzi latami !!!
_________________
Bywają myśli tak głębokie, że pogrążają autora.


jestem oazą spokoju na pustyni gniewu, pierdo.. qrw... zaje... wyluzowanym kwiatem lotosu na tafli jeziora
 
 
 

     falco 


Dołączył: 28 Maj 2010
Posty: 12

Wysłany: 2010-05-28, 14:44   

es-cs_wuv napisał/a:
falco napisał/a:
Oczywiście są i takie osobniki zapwene które zdobywajądoświadczenie poprzez ciągłą prace. Ale często ktośim musi dużo pokażac.



do wprawy się dochodzi latami !!!


Cóż, tak to już jest, iż kaze zdobyte doświadczenie poszerza naszą wiedze. Zawsze można sięczegoś nauczyć.

Jednak nie przyjmę założenia iż ktoś kto ma 20 lat praktyki będzei lepszym kochankiem od kogoś kto ma 5 lat praktyki. To kwestia bardzo osobowa i zależna od jednoski, jej podejścia do partnera itp.
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2010-05-28, 14:46   

falco napisał/a:
Poznajesz kogoś, okazuje się wspaniałym człowiekiem, czułym wrażliwym czy też jakie tam powinien Twój partner spełniać wymagania. Uważasz go za odpowiedniego kandydata na męża i przekreślisz związek dlatego że miał jedną partnerkęwięcej niż Tobie się wydaje że jest normalne?
Jeszcze nie widziałam wspaniałego, czułego, wrażliwego faceta, który zmieniałby kobiety jak rękawiczki. Wybacz, ale w moim odczuciu - i śmiem twierdzić, że nie tylko w moim - te cechy się wzajemnie wykluczają.
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     es-cs_wuv  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: niereformowalny
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1870
Skąd: z daleka

Wysłany: 2010-05-28, 14:48   
   Polecający: google


najważniejsze by nie tylko w łóżku było zgranie ale też w życiu codziennym z drugą osobą

jednak najbardziej mnie zastanawia jakie będą odpowiedzi na 1 pytanie
_________________
Bywają myśli tak głębokie, że pogrążają autora.


jestem oazą spokoju na pustyni gniewu, pierdo.. qrw... zaje... wyluzowanym kwiatem lotosu na tafli jeziora
 
 
 

     Kurczol  



Dołączyła: 13 Lis 2005
Posty: 3038
Skąd: z nienacka

Wysłany: 2010-05-28, 14:50   
   Polecający: baba jaga ;P


Sol napisał/a:
te cechy się wzajemnie wykluczają


nie koniecznie. Ja sie musze zgodzic neistety ze sa tacy co sa 'wspaniali' ale ...

z reszta kazdy czlowiek ma jakies 'ale' ; )
_________________
o)))
 
 
 

     falco 


Dołączył: 28 Maj 2010
Posty: 12

Wysłany: 2010-05-28, 14:55   

Sol napisał/a:
falco napisał/a:
Poznajesz kogoś, okazuje się wspaniałym człowiekiem, czułym wrażliwym czy też jakie tam powinien Twój partner spełniać wymagania. Uważasz go za odpowiedniego kandydata na męża i przekreślisz związek dlatego że miał jedną partnerkęwięcej niż Tobie się wydaje że jest normalne?
Jeszcze nie widziałam wspaniałego, czułego, wrażliwego faceta, który zmieniałby kobiety jak rękawiczki. Wybacz, ale w moim odczuciu - i śmiem twierdzić, że nie tylko w moim - te cechy się wzajemnie wykluczają.


Pytanie co rozumiesz przez pojęcie "zmiana partnerek jak rękawiczki". dla jednych 4 to dużo dla innych to tyle co nic. . .

Jesli meżczyna powiedzmy w wieku 28 lat miał w zyciu 5 partnerek to możemu założyć że zmieniał je jak rękawiczki, mozęmy też jednak wyjść z z ałożenia żę spał z nimi tylko gdy by z nimi w z wiazku. nie zdradzał ich nie zaglądał za innymi. po prostu nie zgrali sie z pewnych przyczyn.

Tak jak napisała Kurczol kady ma jakieś ale. z tego powodu iż wszyscy jesteśmy inni mamy różne poglądy ale i różne potrzeby.
 
 

     Anka_DD  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 30 Lip 2008
Posty: 1135

Wysłany: 2010-05-28, 15:01   

Falco słusznie prawi. Poza tym bywa, że to facet robi za rękawiczkę.

Osobiście wolę kogoś z doświadczeniem, ale brak takowego nie stanowi problemu. Ważne byśmy się wzajemnie uzupełniali pod każdym względem, nie tylko w łóżku.
_________________
Sometimes devil tempts me to believe in God...
 
 

     falco 


Dołączył: 28 Maj 2010
Posty: 12

Wysłany: 2010-05-28, 15:05   

Anka_DD napisał/a:
Falco słusznie prawi. Poza tym bywa, że to facet robi za rękawiczkę.

Osobiście wolę kogoś z doświadczeniem, ale brak takowego nie stanowi problemu. Ważne byśmy się wzajemnie uzupełniali pod każdym względem, nie tylko w łóżku.


Mysle że każdy z nas jak idzie do łózka z kimś, ma jakieś oczekiwania. mniejsze lub wieksze. Osobiście lubię gdy partnerka jest doświadczona, albo inaczej, luibię gdy potrafi oddać się cała brać to czego potrzebuje i dawać z siebie to co potrafi. Dla jednych seks jest zaspokojeniem pewnych naturalnych popędów, dla innych ucoeleśnieniem miłości ducha, jego dopelnieniem. Wówczas bardziej liczy się dla nas bliskość tej osoby niż to czy i jak potrafi zaspokoić nasz popęd.
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2010-05-28, 15:17   

falco napisał/a:
Pytanie co rozumiesz przez pojęcie "zmiana partnerek jak rękawiczki". dla jednych 4 to dużo dla innych to tyle co nic. . .
Zależy w przeciągu jakiego czasu miał te 4 partnerki. Wiele rzeczy jest względnych i zależy od przyjętych założeń (umówmy się, że powtórzenie celowe ;P).

Cytat:
1. Wolicie być z facetem bardziej czy mniej doświadczonym seksualnie? Wolicie kogoś po kilku przelotnych kontaktach (powiedzmy dyskotekowo-toaletowych) czy po kilku związkach?
Wolałabym kogoś po kilku związkach, albo w ogóle bez doświadczeń, niż kogoś, kto miał w zwyczaju numerki na jedną noc. Odrzuca mnie takie zachowanie, poza tym, zapewne miałabym problemy z zaufaniem komuś takiemu.
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Anka_DD  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 30 Lip 2008
Posty: 1135

Wysłany: 2010-05-28, 15:20   

Nie twierdzę, że dopasowanie się w łóżku nie jest ważne, bo jest, i nie mogłabym na dłuższą metę być z facetem np. czekającym z seksem do ślubu - kotom w workach mówię nie. Ale tak jak związek duchowy bez seksu dla mnie nie ma szans, tak i odwrotnie - sam seks mi szczęścia nie da.
A u doświadczonych mężczyzn podoba mi się to, że po prostu wiedzą co z czym się je :oczami: Do tego są dojrzalsi emocjonalnie (oczywiście nie wszyscy) i wiedzą, czego oczekują od związku z kobietą.
_________________
Sometimes devil tempts me to believe in God...
Ostatnio zmieniony przez Anka_DD 2010-05-28, 15:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     falco 


Dołączył: 28 Maj 2010
Posty: 12

Wysłany: 2010-05-28, 15:26   

Sol napisał/a:
falco napisał/a:
Pytanie co rozumiesz przez pojęcie "zmiana partnerek jak rękawiczki". dla jednych 4 to dużo dla innych to tyle co nic. . .
Zależy w przeciągu jakiego czasu miał te 4 partnerki. Wiele rzeczy jest względnych i zależy od przyjętych założeń (umówmy się, że powtórzenie celowe ;P).

Cytat:
1. Wolicie być z facetem bardziej czy mniej doświadczonym seksualnie? Wolicie kogoś po kilku przelotnych kontaktach (powiedzmy dyskotekowo-toaletowych) czy po kilku związkach?
Wolałabym kogoś po kilku związkach, albo w ogóle bez doświadczeń, niż kogoś, kto miał w zwyczaju numerki na jedną noc. Odrzuca mnie takie zachowanie, poza tym, zapewne miałabym problemy z zaufaniem komuś takiemu.


Nie dziwię się Tobie, bo mnie również odrzuca. Po prostu "doświadczenie" można zdobyć w różny sposób. Wychodzimy z założenia, iż seks przedmałżeński jest ok, a nie każdy jest w tylko jednym związku.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy