• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Martina
2009-04-12, 12:39
Autor Wiadomość

     Markus  



Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 806

Wysłany: 2008-12-19, 15:22   

Cytat:
jaka jest twoja definicja szmaty?


Taka uległa dziewczyna, która nie szanuje siebie. Chłopak ją przezywa, a ona się cieszy, bo nadal ma chłopaka.
 
 

     WrednaMałpka  


Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 13

Wysłany: 2008-12-19, 15:59   

ale jak to czy wszystko robie zwlasnej woli? Zreszta teraz juz naprawde zwatpilam. juz nie wierze w nas i nie wierze ze kiedykolwiek mnie kochal. Zadzwonilam do niego powiedzial zebym sie odpierolila, krzyczal ze mnei nie chce znac zebym wypierdlalala z jego zycia, ze mnie nie potrzebuje, ze nikt nie wytrzyma ze mna dluzej niz paru miesiecy i powinnam sie cieszyc ze on ze mna tyle byl, przedrzeźnial mnie jak mowilam ze go kocham, smial sie jak platalam, wyzywal mnie od najgorszych, mowil ze bedzie szczesliwy jak sie od niego wkoncu odpierdole i ze sie nigdy nie zmienie i nikt mnie nigdy nie pokocha. Żaden człowiek który ma w sobie choć odrobinie uczuć nie krzywdzi tak nikogo, a juz napewno nie osobe ktora tak podobno kocha. Nie rozumiem tylko po co byly te wszystkie klamstwa, po co przez te dwa lata tyle mi naobiecywal. Jestem zalaman ;( Nikt mnie nigdy tak nie zranil, nigdy od nikogo nie uslyszalam takich przykrych slow;(
 
 

     ciastko z dziurką  



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 803

Wysłany: 2008-12-19, 16:01   

Moja Droga, to Cię powinno utwierdzić w przekonaniu, że czas najwyższy kopnąć tego fagasa w dupę i nigdy więcej nie mieć z nim do czynienia.
Pewnie, że boli jak sam chu, ale innego rozwiązania nie ma. Zresztą, trudno o lepsze.
_________________
With an apple I will astonish Paris.
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 4352
Skąd: Borsippa

Wysłany: 2008-12-19, 17:56   
   Polecający: Lewiatan


WrednaMałpka napisał/a:
Nie rozumiem tylko po co byly te wszystkie klamstwa, po co przez te dwa lata tyle mi naobiecywal.
Czlowiek zmienia swoje poglady. Milosc tez przemija.
_________________
http://katharsisworks.bandcamp.com/
 
 

     WrednaMałpka  


Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 13

Wysłany: 2008-12-20, 00:22   

Myślicie, że on mnie jeszcze kocha?On mówi że tak..ale jak każe mi spierdalac kiedy dzwonie nie swiadczy o tym:(
Ostatnio zmieniony przez WrednaMałpka 2008-12-20, 00:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-12-20, 00:38   

WrednaMałpka napisał/a:
jak każe mi spierdalac kiedy dzwonie nie swiadczy o tym:(
No właśnie.
Czort z tym, czy kocha, nawet jeśli, pomyśl - naprawdę chciałabyś być z kimś, kto po dwóch latach nie szanuje Cię nawet na tyle, by zwracać się do Ciebie po ludzku, a zamiast tego kwieciście poleca Ci się oddalić?
ciastko z dziurką napisał/a:
to Cię powinno utwierdzić w przekonaniu, że czas najwyższy kopnąć tego fagasa w dupę i nigdy więcej nie mieć z nim do czynienia.
Podpisuję się pod tym.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-12-20, 19:13   

nie, nie, nie.. nie i jeszcze raz nie.

WrednaMałpka napisał/a:
krzyczal ze mnei nie chce znac zebym wypierdlalala z jego zycia, ze mnie nie potrzebuje, ze nikt nie wytrzyma ze mna dluzej niz paru miesiecy i powinnam sie cieszyc ze on ze mna tyle byl, przedrzeźnial mnie jak mowilam ze go kocham, smial sie jak platalam, wyzywal mnie od najgorszych, mowil ze bedzie szczesliwy jak sie od niego wkoncu odpierdole i ze sie nigdy nie zmienie i nikt mnie nigdy nie pokocha
WrednaMałpka napisał/a:
Myślicie, że on mnie jeszcze kocha?On mówi że tak..
czy to wg ciebie się troszkę nie wyklucza?

poza tym - jak mówi, że chce mieć śliczną dziewczynę, to niech da ci spokój i sobie taką znajdzie. po prostu.
daj sobie spokój, bo takie 'coś' jak on to funta kłaków nie jest warte.. popłaczesz, pocierpisz, ale przejdzie. przejdzie i będziesz szczęśliwsza, a za kilka lat będziesz sięśmiała z tego, z jak ograniczonym kretynem przyszło ci być.
też jeden taki związek przerobiłam i teraz po dwóch latach się uśmiecham pod nosem na samo wspomnienie, nie żałuję, że się skończyło, bo teraz mam kogoś o wiele bardziej wartego zachodu niż tamten pan :)
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     robinn87 


Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 10

Wysłany: 2008-12-28, 20:59   

Powiem tak nie umiem ci poradzic ale bardzo bym chcial!! jedyne co moge ci powiedzic lub doradzic to to co ja mialem :( czlowiek doceni dopiero wtedy kiedy straci. Daj sobie czasu i jemu!! jesli jestes mu obojetna niestety nie zasluguje na Ciebie. pozdrowionka dla ciebie i glowa do gory
 
 

     nMarcin  



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 22
Skąd: z Polski

Wysłany: 2008-12-29, 12:47   

Spróbuj zapomnieć - tyle z mojej strony
 
 

     Wondi 



Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 40

Wysłany: 2008-12-29, 21:20   

Dziwne, w większości związków (70%) chłopak chce się kochać a nie kobieta. Nie wiem może to jakiś dziwak.. Pogadaj z Nim o seksie
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 2320

Wysłany: 2008-12-30, 00:01   

Wondi napisał/a:
w większości związków (70%) chłopak chce się kochać a nie kobieta
a można wiedzieć skąd masz te dane?
 
 

     smakowa  



Dołączyła: 12 Sty 2009
Posty: 24
Skąd: tam gdzie muminy xD

Wysłany: 2009-01-13, 16:02   
   Polecający: dzieki sobie heh


To zmień sobie faceta, jak tak zależy Ci na sexie pffff ^^
_________________
Lansiara? Mówisz o mnie ?
Nie ?!

Ale i tak jesteś zerO ! he he
 
 

     bloodyblonde  


Dołączyła: 20 Sty 2009
Posty: 6
Skąd: Dębno

Wysłany: 2009-01-21, 17:46   

no bez kitu. rzuc go dziewczyno nim on to zrobi :/ ...bo zrobi.
_________________
"A Bóg map nie rozdaje..."
 
 
 

     sun 


Dołączył: 18 Sty 2009
Posty: 4

Wysłany: 2009-01-21, 19:11   

ja mialam chlopaka ktory nie odzywal sie przez caly miesiac do mnie, tak nagle przestal pisac, dzwonic, przyjezdzac, nie odbieral telefonów i nie odpisywal na sms-y, plakalam troche i nadal o nim mysle ale skoro on nie daje znaku zycia to po chu... mam czekac na niego. doszlam do wniosku ze zycie jest zbyt piekne zeby czekac na jakiegos palanta i zycie bez faceta tez moze byc piekne bo chlopaka do lozka znajdzie sie wszedzie, a na tego jedynego warto poczekac dluzej:)
 
 

     usefa 


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 43

Wysłany: 2009-01-22, 13:56   

WrednaMałpka napisał/a:
Myślicie, że on mnie jeszcze kocha?On mówi że tak..ale jak każe mi spierdalac kiedy dzwonie nie swiadczy o tym:(


troche godnosci, jak dlugo masz zamiar sie tak ponizac i plaszczyc przed nim
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy