• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Ptaq
2006-06-11, 11:44
Autor Wiadomość

     Lola  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2647
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2006-06-05, 16:05   
   Polecający: religia tv


jedyne co mi sie tu rzuca w oczy to ta literówka w nazwie tematu ;p

co do reszty to , mnie to tam nie obchodzi co kto sobie robi w domu i jakimi przyrządami,
wszystko co robi człowiek ze swoim ciałem , dobrowolnie , rodzi sie najpierw w głowie , to mózg jest największa strefa erogenna człowieka , i czasem siedząc w łazience , nie majac nic do roboty , człowiek rozbudza wyobraznie i zmysły , no a nie majac nikogo pod ręką , robi to sam ;] mnie to mało obchodzi , ale nie uważam tego za oznake słabosci czy cos w tym stylu , kazdy ma prawo robic ze swoim ciałem co chce , wazne tylko , aby ta forma rozrywki nie przerodziła sie w jedyna , czyli zeby taki człowieczek nie zapomniał ze sa na swiecie jeszcze ludzie a seks nie traktował przedmiotowo, jedynie jako sposobu na upust emocjom ;]
_________________
srutututu
 
 
 

     ***ArChi***  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 09 Paź 2005
Posty: 1538
Skąd: Będzin

Wysłany: 2006-06-05, 16:26   

lolinka napisał/a:
jedyne co mi sie tu rzuca w oczy to ta literówka w nazwie tematu ;p


nie czepiaj sie nawet najlepszym sie zdaza :hyhy:
_________________
mam Cię, zjem Cię :hyhy:
 
 

     Lola  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2647
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2006-06-05, 16:53   
   Polecający: religia tv


***ArChi*** napisał/a:
nie czepiaj sie nawet najlepszym sie zdaza :hyhy:


musze sie czepiac! za dobrze byście mieli! nie było mnie cały tydzien , teraz sie bede czepiac za wszystkie czasy! o! ;p
_________________
srutututu
 
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2006-06-05, 17:22   

a gdzie tam jest literówka? :dontgetit:
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     Lady spark  



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 272
Skąd: z płomieni=>

Wysłany: 2006-06-05, 17:26   
   Polecający: Przypadek;)


Martina napisał/a:
a gdzie tam jest literówka? :dontgetit:

Zostala juz poprawiona :)
_________________
Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
 
 

     ***ArChi***  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 09 Paź 2005
Posty: 1538
Skąd: Będzin

Wysłany: 2006-06-05, 17:26   

Martina, juz poprawilem :P i koniec OT :P
_________________
mam Cię, zjem Cię :hyhy:
 
 

     Adamus  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 290
Skąd: Wawa

Wysłany: 2006-06-05, 20:31   

skorupa napisał/a:
Gdybyśmy się spotkali twarzą w twarz, to nikt z was by się nie przyznał głośno, że się onanizuje. Czuli byście wstyd. I wmawianie sobie, że to normalne, czy raczej powszechne, bo to lepsze słowo, nic tu nie da.


Nie zgadzam się. Nie mów za wszystkich. Mogę przyjechać do Poznania i przyznać Ci się prosto w twarz, że to robię ;]. Oczywiście to, że napiszę to na forum, nie uczyni mnie bardziej wiarygodnym, ale cóż... akurat w środowisku, w którym ja przebywam, nie jest to temat tabu (a nie kręcę się wśród meneli jakichś).

skorupa napisał/a:
Żal mi ludzi, którzy uważają masturbację za naturalny element swojego życia. Jak nie możesz czegoś nie robić to znaczy jest to naług.


Naturalny element życia nie oznacza nałogu. Inaczej - to, że się onanizujesz, jest dla Ciebie naturalne, ale jeśli raz czy dwa tego nie zrobisz, to nie spowoduje to uszczerbku na Twojej psychice. Proste.

skorupa napisał/a:
Skoro jest to takie normalne, to dlaczego ja tego nie robię i jestem w pełni szczęśliwy ?


Istnieje wiele dróg do osiągnięcia szczęścia/satysfakcji/zadowolenia/itd. To jest tylko jedna z nich, na pewno nie główna i najlepsza, ale przynajmniej dość łatwa ;]

skorupa napisał/a:
Kiedyś mieszkałem obok dziewczyny, która onanizowała się tak intensywanie, że było ją słychać przez ścianę. Była to osoba bardzo skrzywdzona i przez tę ścianę co noc słyszałem jak płacze. Onanizm jakoś niczego nie rozwiązał, nawet tak intensywny.


Może dlatego właśnie, że był tak intensywny?

Z masturbacją jest jak z alkoholem. Nie należy przesadzać, ale w końcu wszystko jest dla ludzi i chyba lepiej rozładować napięcie chociażby w taki sposób zamiast np. lać się z kimś po mordzie...

U Orwella w "Roku 1984" jest ładnie wyjaśnione dlaczego Wielki Brat zakazywał masturbacji. Onanizacja sprawia, że człowiek przestaje się tak przejmować problemami w stylu "Eurazja prowadzi wojnę ze Wschódazją"...
_________________
Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...

/Mimi Smith, ciotka Johna Lennona/
 
 
 

     elv  



Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 275
Skąd: zza zakrętu ;]

Wysłany: 2006-06-05, 21:08   

A ja jeterm w tej sferze stanowczo na nie :) nie robie, nie potrzebne mi to i jestem szczesliwa.
_________________
(\__/)
(O.o )
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination!!!
 
 

     skorupa  



Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 137
Skąd: Poznań

Wysłany: 2006-06-06, 07:39   

Drogi Adamus i Dishman a co ja wam poradzę, że naprawdę czuję politowanie do ludzi, którzy się onanizują... Jakoś nie potrafię dostrzec w tym niczego poza infantylną zabawą ptakiem.
Ale masz rację co do Orwela - samogwałt działa w otępiająco. Znajomy seksuolog ma znaczną grupę pacjentów o poważnej dysfunkcji życiowej wywołanej nałogowym onanizmem. Przykładem jest mój wice-szef, ponad 50-etni erotoman o psychice 12-latka.
To jest forum założone przez ludzi z takimi problemami :
http://www.onanizm.pl/

Na tym forum porównałem niedawno palaczy marihuany do onanistów. I jakie było święte oburzenie tych pierwszych. Teraz sprawa onanizmu pojawia sie w kontekście "wolnego wyboru" i nagle się okazuje , że to jest normalne.

Drogi Adamus, wyobrażam sobie, że twarz z twojego avatara to ty. I wyobrażam sobie ciebie jak np. leżysz sobie na tapczanie z opuszczonymi spodniami i się dziarsko masturbujesz z rozmarzonym wyrazem tejże twarzy. No i sam powiedz, przyjacielu, jak tu zachować powagę...
Skoro już jesteśmy tacy otwarci, to opowiedz proszę w jaki sposób to robisz. Jak często ? Masz jakieś ulubione techniki masturbacji ? Podziel się swoim doświdczeniem. Ubogacimy się wszyscy wewnętrznie wiedząc już jak się najlepiej masturbować.
_________________
C'est la vie
C'est la guerre
C'est la 9ieme legere!
 
 
 

     Dishman  



Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 899
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2006-06-06, 14:28   

A po co Ci to wiedzieć, skoro tego nie robisz? Jeżeli z zasady nie jesteś do tego przekonany, to taka wiedza nie jest Ci do szczęścia potrzebna, bo jej nie wykorzystasz.

skorupa napisał/a:
Drogi Adamus, wyobrażam sobie, że twarz z twojego avatara to ty. I wyobrażam sobie ciebie jak np. leżysz sobie na tapczanie z opuszczonymi spodniami i się dziarsko masturbujesz z rozmarzonym wyrazem tejże twarzy. No i sam powiedz, przyjacielu, jak tu zachować powagę...

Myślę, że zabawniejszą sytuację przedstawiasz Ty kilka razy dziennie. Gdyby zamontować ukrytą kamerę w Twojej ubikacji i dołączyć naturalne efekty akustyczne + dać Ci kilo śliwek i litr śmietany, to byłoby równie "nie powaznie".
Myslę, że zabawny byłby seks 50 latka z brzuchem jak balon i ptakiem jak ogórek kiszony, owłosiony jak małpa, który aby wcelować w dziurkę musi użyć lusterka bo nie widzi swojego ptaka.
skorupa, momentami się z Toba zgadzam w niektórych tematach, ale momentami piszesz takie banialuki, że głowa mała.

skorupa napisał/a:
Jakoś nie potrafię dostrzec w tym niczego poza infantylną zabawą ptakiem.

Rozumiem, że wszystkie Twoje czynności muszą mieć wymiar duchowy... .
skorupa napisał/a:
Znajomy seksuolog ma znaczną grupę pacjentów o poważnej dysfunkcji życiowej wywołanej nałogowym onanizmem. Przykładem jest mój wice-szef, ponad 50-etni erotoman o psychice 12-latka.
To jest forum założone przez ludzi z takimi problemami :
http://www.onanizm.pl/

Z tego co tutaj czytam, nikt nie neguje, że od masturbacji można się uzależnić. Tak samo jak od seksu, telewizji i komputera.

Skoro istnieją seksoholicy to znaczy, że mamy zabronić ludziom rozmnażania?
skorupa napisał/a:
Teraz sprawa onanizmu pojawia sie w kontekście "wolnego wyboru" i nagle się okazuje , że to jest normalne.

Normalne, powszechne i bezpieczne, tak jak wszystko dawkowane w rozsądnych ilościach. Od masturbacji nie oślepniesz, od masturbacji nie zwiędnie Ci penis, nie dostaniesz zapalenia, nie nabawisz się syfilisu i nie złapiesz AIDS.
Więc te swoje gadki o nieszczęśliwych i skrzywdzonych wewnętrznie onanistach włóż sobie między bajki i postaw na półce.
A jak sobie chłopak/dziewczyna znajdą partnera seksualnego w pewnym wieku, to ich popęd zostanie zaspokojony przez ukochaną/ukochanego i wyjdzie na to samo.
I jeszcze chciałby zaznaczyć, że wiele par, gdzie jedna z osób brzydzi się zrobić np. loda znajdują kompromis w masturbacji przez partnera ręką i wszyscy są zadowoleni.
_________________
Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
 
 
 

     Adamus  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 290
Skąd: Wawa

Wysłany: 2006-06-06, 21:09   

skorupa napisał/a:
Drogi Adamus i Dishman a co ja wam poradzę, że naprawdę czuję politowanie do ludzi, którzy się onanizują... Jakoś nie potrafię dostrzec w tym niczego poza infantylną zabawą ptakiem.


No ok... to Twój punkt widzenia... naprawdę nie mam Ci tego jakoś za złe :)

skorupa napisał/a:
Drogi Adamus, wyobrażam sobie, że twarz z twojego avatara to ty. I wyobrażam sobie ciebie jak np. leżysz sobie na tapczanie z opuszczonymi spodniami i się dziarsko masturbujesz z rozmarzonym wyrazem tejże twarzy. No i sam powiedz, przyjacielu, jak tu zachować powagę...


Myślę, że Syd Barrett nie takie rzeczy już robił i ani jego, ani mnie to nie obraża. Tak jak już wcześniej wspomniałem, lepiej sobie kulturalnie zrobić dobrze w domu niż wyjść na ulicę i obić komuś mordę... a i nie wymagam od Ciebie powagi... w końcu seks powinien być też powodem do radości i zabawy, a nie ponurym obowiązkiem, prawda?

skorupa napisał/a:
Skoro już jesteśmy tacy otwarci, to opowiedz proszę w jaki sposób to robisz. Jak często ? Masz jakieś ulubione techniki masturbacji ? Podziel się swoim doświdczeniem. Ubogacimy się wszyscy wewnętrznie wiedząc już jak się najlepiej masturbować.


Ok. Robię to normalnie, bez żadnych narzędzi, dopalaczy, nie wiem czego jeszcze. Jeśli to tak bardzo Cię interesuje, lubię to robić w wannie albo w jakimś innym zbiorniku wodnym ;]... jakoś nie mam oporów żeby o tym mówić. Normalna sprawa (dla mnie). Jak często? Różnie. Bywają tygodnie, że się nie onanizuję a czasami parę razy dziennie.
Wzbogacony? ;]
skorupa napisał/a:
Ubogacimy się wszyscy wewnętrznie wiedząc już jak się najlepiej masturbować.

Chyba każdy wie co jest dla niego najlepsze, nie? Naprawdę nie traktuj mnie jak jakiegoś seksoholika, który nie przeżyje dnia bez masturbacji. Po prostu uważam, że to zaspokajanie popędu jest całkiem naturalne, hamowanie go może być wręcz szkodliwe a i nie zmuszam nikogo do niczego. Ot i tyle.
_________________
Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...

/Mimi Smith, ciotka Johna Lennona/
 
 
 

     ***ArChi***  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 09 Paź 2005
Posty: 1538
Skąd: Będzin

Wysłany: 2006-06-06, 22:32   

skorupa napisał/a:
Drogi Adamus, wyobrażam sobie, że twarz z twojego avatara to ty. I wyobrażam sobie ciebie jak np. leżysz sobie na tapczanie z opuszczonymi spodniami i się dziarsko masturbujesz z rozmarzonym wyrazem tejże twarzy. No i sam powiedz, przyjacielu, jak tu zachować powagę...


czy z Toba wszystko w porzadku?? :) zeby wyobrazac sobie takie rzeczy?? rozumiem naga kobieta itd itp ale facet :/

Adamus, tylko nie mow ze robisz to na basenie :hyhy:
_________________
mam Cię, zjem Cię :hyhy:
 
 

     Adamus  



Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 290
Skąd: Wawa

Wysłany: 2006-06-06, 22:41   

***ArChi*** napisał/a:
czy z Toba wszystko w porzadku?? zeby wyobrazac sobie takie rzeczy?? rozumiem naga kobieta itd itp ale facet


Różne są fetysze :) Rozmażony Syd? ;] ciekawe.

***ArChi*** napisał/a:
Adamus, tylko nie mow ze robisz to na basenie


No nie przy ludziach, jeszcze tak mi nie odwala ;)
_________________
Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...

/Mimi Smith, ciotka Johna Lennona/
 
 
 

     skorupa  



Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 137
Skąd: Poznań

Wysłany: 2006-06-07, 07:37   

Ale co ja wam poradzę moi mili, że jak ktoś mi pisze, że się onanizuje, to naprawdę wydaje mi się to żałosne i mnie ogarnia politowanie. :/
_________________
C'est la vie
C'est la guerre
C'est la 9ieme legere!
 
 
 

     megma  


Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 88

Wysłany: 2006-06-07, 13:30   odp
   Polecający: wyszukiwarka :P


Zdaje mi się że jeśli człowiek się nie onanizuje to nie jest normalny :P
_________________
polecam forum -->http://www.newtopicmix.fora.pl/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy