• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     DrBlack 



Dołączył: 04 Lip 2010
Posty: 39
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2010-09-18, 23:11   Niezobowiązujący seks.

Witam wszystkich serdecznie.
Obserwowałem od dłuższego czasu ten dział i nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie.

Chciałbym się dowiedzieć i wysłuchać waszych doświadczeń i przeżyć na temat nic niezobowiązującego seksu. Mianowicie chodzi mi tutaj o taką sytuację. Znam się z pewną dziewczyną niemalże od dziecka. Mogę tu i teraz na wstępie zapewnić, że nigdy między nami nic nie było i nie będzie. Ona nie ma aktualnie chłopaka, ani ja dziewczyny i chciałbym jej zaproponować do niczego niezobowiązujący seks. Nie wiem czy to będzie jej pierwszy raz czy nie. Ale wiem, np. z filmów itd. że taka forma seksu „istnieje” (nie wiem czy dobrze pamiętam, ale taka sytuacja miała miejsce w znamy wszystkim filmie Dr. House – przytaczam ten film, ponieważ filmy z reguły opierane są na faktach). Nie wiem jak, w jaki sposób jej to „zaproponować” żeby jej nie urazić nie skrzywdzić, żeby nie pomyślała, że jest … „panną lekkich obyczajów”. Jestem otwarty na wszystkie propozycje (mam na myśli te w miarę rozsądne)
_________________
Miej wyjebane, a bedzie ci dane!
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-09-19, 07:21   

DrBlack napisał/a:
ponieważ filmy z reguły opierane są na faktach
ha-ha : D


istnieje taka forma seksu, oczywiście, ale sprawa wygląda tak, że obie strony muszą tego chcieć. i wtedy jakoś tak samo wychodzi. zdarzyło mi się parę razy, bez jakichś pytań czy umawiania się, po prostu oboje wiedzieliśmy, że to tylko seks i że jest fajnie, ale żadne z nas nie będzie płakać, kiedy to się skończy.
umawiać się na niezobowiązujący seks zdarzyło mi się tylko z facetem, z którym kiedyś byłam w długim związku, znaliśmy się dorze, lubiliśmy ze sobą sypiać i kiedy się rozeszliśmy i minęło trochę czasu i oboje nie mieliśmy nikogo nowego.. ano tak, wtedy się umówiłam na takie coś. ale to raz tylko.
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     Hikaru  



Tytuł: Prawie poetka
Dołączyła: 19 Wrz 2010
Posty: 148

Wysłany: 2010-09-20, 00:24   

Ech... Nie wiem, ciężko mi określić, ja nie wyobrażam sobie ze mogłabym uprawiać sex z osobą, której nie kocham XD. Ale cóż, wszystko jest dla ludzi...
Moim zdaniem powinieneś wpierw porozmawiać z Nią co Ona sądzi na ten temat. Czy jest za, czy przeciwna.
Najgorsze będzie, jeżeli Ona po "wszystkim" będzie chciała czegoś więcej, związku, czy coś... To się czasem zdarza. Zwłaszcza, jeżeli to będzie Jej pierwszy raz.

Moim zdaniem powinieneś wpierw właśnie porozmawiać jakie Ona ma poglądy w tej sprawie i dopiero wtedy zacznij cokolwiek kombinować z tym.
_________________
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."

Honto.. Zuru zuru zuru zuru.. Ne.. Mo yurushite agetara..?
 
 

     niechcicm 


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 347

Wysłany: 2010-09-20, 02:30   

Niezobowiązujący sex istnieje też w zasadzie na początku wielu związków bo przecież nikt niczego nie obiecuje.

A tak odpowiadając na pytanie myśle, że najlepiej jak sie umówicie i wtedy zrobisz pierwszy krok będzie ok. Sam miałem historię podobną z koleżanką. Po prostu najpierw ją zaprosiłęm na imprezę a później stało sie tak ze poszliśmy sie przespać... Kiedy przełamiesz z nia 1szy raz wtedy zacznie się ciekawie ale najpierw musisz się troche wysilić moim zdaniem :)
 
 

     DrBlack 



Dołączył: 04 Lip 2010
Posty: 39
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2010-09-20, 06:58   

niechcicm, tak rozumiem, tylko jednego się obawiam. "Boję się", że ona może to źle odebrać. Że traktuje ją jak ... 'kobietę lekkich obyczajów'. Krótko mówiąc nie chce żeby mi dała w pysk, wole być przygotowany na wszystkie możliwości.
_________________
Miej wyjebane, a bedzie ci dane!
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-09-20, 14:19   

spytaj ją, co sądzi o 'fuck friends' koncepcji.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2010-09-20, 18:46   

W sumie pomysł Smarkeja nie jest taki głupi. Pytanie o fuck buddies może być całkiem niewinne, a jak dziewczyna odpowie po Twojej myśli, to możesz próbować coś dalej.
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Pein  



Dołączył: 20 Wrz 2010
Posty: 16
Skąd: Ame gakure

Wysłany: 2010-09-20, 18:55   

Wiesz, w sumie tutaj się zgodzę z poprzednikami aczkolwiek musisz zważyć na to żeby jej nie urazić bo kobiety są wrażliwe zwłaszcza na takie sprawy.
Pozdrawiam.
 
 

     Domson  


Tytuł: Bez kitu.
Dołączyła: 05 Wrz 2010
Posty: 98
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-09-20, 20:44   

Błagam, tylko nie pytaj się jej wprost "masz ochotę na niezobowiązujący seks?". Ostatnio pewien chłopak został bardzo dogłębnie wyśmiany przez moją koleżankę za takie pytanie.
_________________
Zamilcz, idziemy drogą, którą wybraliśmy sami.
 
 
 

     DrBlack 



Dołączył: 04 Lip 2010
Posty: 39
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2010-09-20, 21:37   

Domson napisał/a:
Błagam, tylko nie pytaj się jej wprost "masz ochotę na niezobowiązujący seks?". Ostatnio pewien chłopak został bardzo dogłębnie wyśmiany przez moją koleżankę za takie pytanie.


Oczywiście, że nie. :D

Ale to może inaczej zapytam, jak Wy kobiety chciałybyście usłyszeć pytanie w tym temacie? takie odpowiednie, które nie uraziłoby Waszej 'dumy' itd.
_________________
Miej wyjebane, a bedzie ci dane!
 
 

     Pein  



Dołączył: 20 Wrz 2010
Posty: 16
Skąd: Ame gakure

Wysłany: 2010-09-20, 21:45   

Też jestem ciekaw odpowiedzi, i dołączam się do pytania :)
 
 

     Domson  


Tytuł: Bez kitu.
Dołączyła: 05 Wrz 2010
Posty: 98
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-09-20, 21:54   

No ja myślę, że najlepiej żeby to wyszło samo z siebie. Tzn stwórz sytuacje gdzie dasz jej to do zrozumienia nie mówiąc wprost. Spróbuj się do niej zbliżyć i obserwuj jej reakcję.
_________________
Zamilcz, idziemy drogą, którą wybraliśmy sami.
 
 
 

     Hikaru  



Tytuł: Prawie poetka
Dołączyła: 19 Wrz 2010
Posty: 148

Wysłany: 2010-09-20, 22:18   

Hmmm, wiesz, wolałabym żeby to wyszło na spontan. Wiesz, rozmowa na luzie i żeby mnie po prostu spytał co ja sadzę na ten temat. I tyle.
_________________
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."

Honto.. Zuru zuru zuru zuru.. Ne.. Mo yurushite agetara..?
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2010-09-20, 23:09   

Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której mogłabym wziąć takie pytanie na serio. Zbyłabym je żartem i tyle.
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-09-21, 08:18   

zawsze można w rozmowie jakoś dojść do tematu, co sądzi o ludziach, którzy uprawiają seks nie będąc w związku. jak powie od razu oburzona, że nie szanuje takich dziewczyn, nie drąż tematu i jej nie nakłaniaj do niczego ; )
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy