• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Martina
2007-07-23, 17:00

Po jakim czasie bycia w zwiżku zdecydowaliście się na sex?
1-3 miesiące
43%
 43%  [ 34 ]
4-6 miesięcy
16%
 16%  [ 13 ]
6-9 miesięcy
10%
 10%  [ 8 ]
9-12 miesięcy
11%
 11%  [ 9 ]
dłużej niż rok
17%
 17%  [ 14 ]
Głosowań: 78
Wszystkich Głosów: 78

Autor Wiadomość

     red_dragon  



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 55
Skąd: United Kingdom

Wysłany: 2007-02-25, 03:07   Po jakim czasie bycia w związku zdecydowaliście się na sex?
   Polecający: wszechwiedzacy-google


Temat nie wiem czy dobry, ale w koncu po to jest forum żeby pisać to co się chce. Podejrzewam że wiele osób (szczególnie tych młodszych) chciało by wiedzieć ile to średnio trwa :)



Sprawdzałem czy jest juz taki temat, ale nie znalazłem. Jesli jest to sorry.
_________________
"Nadzieja jest nieufnoscia czlowieka wobec przewidywan jego umslu"
 
 
 

     EwelQa  



Dołączyła: 17 Lut 2007
Posty: 295
Skąd: ChRzAnÓw

Wysłany: 2007-02-25, 11:03   

Heh - ja chyba jestem tutajz tych młodszych, co to związku ponad 5 miesiecy utrzymać nie umieją :| Jednak mimo to się wypowiem...A mianowicie uwazam, że nie chodzi tutaj o czas, ale o przywiązanie, bo przeciez bez silnego przywiazania emocjonalnego zwiazek sie za chwile rozpadnie... ;) Wiec stwierdze tu, ze "to sie wie, kiedy jest dobry czas"- to niestety nie są moje słowa... :]
_________________
...NoBoDy Is PeRfEcT =)
 
 
 

     red_dragon  



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 55
Skąd: United Kingdom

Wysłany: 2007-02-25, 13:51   
   Polecający: wszechwiedzacy-google


zgadzam się z tobą EwelQa, na ta decyzje wplywa wiele czynników, ale celem tej ankiety jest raczej sprawdzenie, średnio po jakim czasie się ją podejmuje. ;)
_________________
"Nadzieja jest nieufnoscia czlowieka wobec przewidywan jego umslu"
 
 
 

     Backspace  



Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 212
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2007-02-26, 13:07   

Brakuje w ankiecie do wyboru jednej odpowiedzi "bez bycia w związku" :P
_________________
"w naszych źrenicach jest za mało Boga, a droga jest prosta, czy jest kręta droga?"
 
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-02-26, 20:24   

albo "przed wejściem w związek" :P
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     nati33 


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 30

Wysłany: 2007-03-03, 23:01   

Nie ma regoły ,po jakim czasie ma to nastapic .Wszystko zalezy jak ten zwiazek sie rozwija i czy jest dojrzaly . Oboje musza tego chciec przede wszystkim ,.Mozna tego zalowac jeżeli byla to decyzja nieprzemyslana ,no i moga byc zozczarowania . :)
 
 

     Artsf  


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 238
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2007-03-04, 00:02   

nati33 napisał/a:
Nie ma regoły ,po jakim czasie ma to nastapic

Dokładnie.
Ze swojego doświadczenia:Gdy poznałem żonę zdecydowałiśmy się po miesiącu a ślub po niecałych czterech miesiącach.I nie było "wpadki" - oboje podjęliśmy decyzję że idziemy na całość.W listopadzie 2006 minęła 22 rocznica naszego związku.
Mam znajomych a właściwie to kolegów z dzieciństwa , którzy "wpadli" w wieku ok. 18 lat i do dnia dzisiejszego żyją w stałym związku ze stażem małżeńskim dłuższym od mojego.
 
 

     red_dragon  



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 55
Skąd: United Kingdom

Wysłany: 2007-03-04, 01:11   
   Polecający: wszechwiedzacy-google


Cytat:
Nie ma regoły ,po jakim czasie ma to nastapic .Wszystko zalezy jak ten zwiazek sie rozwija i czy jest dojrzaly .

Zgadzam się z tym w 100%, ale ta ankieta ma na celu sprawdzenia średniego czasu, po jakim się taką decyzje podejmuje. Nie chodzi mi o to żeby ktoś po przeczytaniu tej ankiety stwierdził, że skoro X% ludzi zaczeło po takim czasie to on/ona też musi.
Chciałem poprostu sprawdzić jaka jest średnia czasu potrzebna na podjecie takiej decyzji, co już zresztą pisałem. ;)
_________________
"Nadzieja jest nieufnoscia czlowieka wobec przewidywan jego umslu"
 
 
 

     niusiaa 


Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 15

Wysłany: 2007-03-04, 12:39   

:luka: na to nie ma reguły na to po jakim czasie pojdziemy z kims do łóżka. Zależy to od osobowości danej osoby - u mnie to przyszło z czasem kiedy wiedziałam ze nasze uczucie jest prawdziwe i szczere a kochać sie ze soba to tylko przyłożyć na tym piecze :)
 
 

     MadeInPoland  



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 702
Skąd: Misto Włókniarzy

Wysłany: 2007-03-04, 13:20   
   Polecający: www.google.pl


nie ma opcji 1h :(
_________________
biję małe dziewczynki
 
 

     flora  



Dołączyła: 27 Mar 2007
Posty: 14

Wysłany: 2007-03-27, 16:02   

Mysle ze sex to nie jest zabawa. Trzeba byc do tego gotowym psychicznie jak i fizycznie. Gdy jest to nieprzemyslane mozna zranic drugą osobe. w wiku dojrzewania niektorzy mają pociąg do rzeczy sexualnych ale przed rozpoczęciem współzycia tzreba sie zastanowic przeanalizowac wiele rzeczy i pomyslec o konsekwencjach. Gdy jest sie młodym to ma sie raczej myslenie lekkomyslne. Ale trzeba wiedziec ze po sexie mozna zajsc w ciąze. A gdy ma sie te 15 czy 16 lat to jest to raczej kłopot. Do rodzicielstwa takze trzeba dorosnąc. Gdy mamy 16 lat to sami jeszcze jestesmy dziecmy. :niepewny: Prezerwatywy i inne srodki antykoncepcyjne nie chronią przed zajsciem w ciąze 100% więc zawsze tzreba sie zastanowic. Ale gdy juz jestesmy gotowi na sex. To mysle ze po 5 miesiącach albo 1 roku zwiąsku.
 
 
 

     KątemPlujący  



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 35
Skąd: się biorą dzieci?

Wysłany: 2007-05-30, 02:09   

flora napisał/a:
Mysle ze sex to nie jest zabawa. Trzeba byc do tego gotowym psychicznie jak i fizycznie


Niekoniecznie. Ja osoboście nie mam nic przeciwko seksowi "bez zobowiązań", jednorazowo.
_________________
Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie jest tego zdania, ale ma taką nadzieję. Julian Tuwim.
 
 

     SweetHeart  



Dołączyła: 25 Cze 2007
Posty: 220
Skąd: Koszalin

Wysłany: 2007-06-26, 17:46   
   Polecający: Dzięki Google i Mojej Wyobraźni


Byłam z zwiazku z facetem rok . Po 6 miesiacach postanowlilismy to zrobic . Ale po nastepnych 6 miesiacach i dzien po naszej rocznicy ( roku ) mnie zostawil :D
_________________
SumaSumaRum NicPodPrzymusem
SumaSumaRum RobięToCoChcę,NieToCoMuszę!


Śmiej Sie Prosto w Twarz Wszystkim Szmatom !
 
 
 

     Aqusia  



Dołączyła: 17 Lip 2007
Posty: 125

Wysłany: 2007-07-17, 14:04   

Nie pamietam :przestraszony: ale napewno prędzej niż pół roku. Nie wydaje mi się, żeby miało to jakiś negatywny wpływ na moją psychikę. Chociaż pierwszy chłopak z którym później się rozstałam postanowił nawyzywać mnie od dziwek z tego powodu (oczywiście to ja go siłą do łóżka zaciągnęłam :zdziwko: ) raczej on był niedojrzały psychicznie, nie ja.
_________________
By przeszłość poszybowała ku chmurom, pozwól wiatrom przyszłość nieść
 
 

     fiorella 


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 4

Wysłany: 2007-07-23, 15:55   

Ja jestem z chłopakiem juz przeszło 2 lata i jeszcze nic miedzy nami nie było...
Nie wiem czy to dobrze, czy zle, ale nie byłam jeszcze na to gotowa a moj chłopak to uszanował :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy