• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-11-14, 18:40   

lenekk napisał/a:
własnie jestem przystojny i sie bardzo duzo dziewczyna podobam
Może Twoje potencjalne partnerki seksualne lecą na coś innego, niż tylko wygląd? Hmm, może na intelekt?
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu
 
 

     Colorblind  



Tytuł: zielona maupa
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 8036
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-11-14, 18:44   

sis napisał/a:
Może Twoje potencjalne partnerki seksualne lecą na coś innego, niż tylko wygląd? Hmm, może na intelekt?
ewentualnie te potencjalne partnerki może przytłaczać jego fizyczność i to dlatego... On taki piękny, a one niegodne na niego spojrzeć.
_________________
"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"

"Doskonale. Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny."

bo w życiu ważne jest poczucie koloru
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-11-14, 18:47   

poka poka :hyhy:

to nie zalezy od tego, czy jesteś przystojny i się dziewczyną podobasz, serio. ale podzielę się swą tajemną wiedzą kobiecą tylko jeśli pokażesz fotkę, serio :hyhy: nie pożałujesz
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     222mika 


Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 1

Wysłany: 2008-12-28, 07:12   

Witam, zjawiłam się tu z wiadomego powodu-->problem z sexem... Jestem już ze swoim facetem prawie 3 lata. Można powiedzieć, że kochamy się od początku- zarówno fizycznie jak i psychicznie. Ogólnie jest cudownie-tematów nie brakuje, super spędzanie czasu, no i plany na wspólną przyszłość też. Kiedyś uprawialiśmy sex jak szaleni- w samochodzie, w łazience, przymierzalni, jak długo mieliśmy ochotę:) z czasem to wszystko słabło, słabło i jest teraz... kochamy się raz w tygodniu, może w porywach do 2. Oczywiście elementem kończącym jest jego dojście do finishu. No i nie wiem co jest. Juz jest tak od okolo połtora roku, a ja nie mogę się zebrać i z nim o tym pogadać. Jest to dla mnie szalenie krępujące. Kilka razy zaczynałam temat bardzo nieśmiało, bo szczerze mówiąc bałam się odpowiedzi...ale zawsze słyszałam że wszystko jest cudownie, że kiedyś miał większą ochotę na sex, niż ma teraz. Ale czy to jest normalne, ze 22 letni facet nie ma ochoty na sex?? Boję się odpowiedzi na pytania, czy marzy mu się sex z inna kobietą, że nie jest zadowolony...ale chce wiedzieć, bo jak jeszcze trochę tak to zostawię to jeszcze poszuka kogoś innego. Czasami wyczuwam od niego że on nie chce uprawieć sexu, i robi to dla mnie. Chcę z nim porozmawiać, ale strasznie się boję że go zranie tym co powiem...już myśle o wszystkim, że to tylko moja wina, że już mu się nie podobam tak jak kiedyś... wszyscy zawsze uważali że jestem atrakcyjną kobietą, więc sprawa nie leży raczej w moim wyglądzie. Na prawdę bardzo się kochamy, ale nie wiem jak mamy zakładać rodzinę i wspólnie żyć do końca, jak już teraz mamy z tym problem...tak więc jak ktoś dobrnie do końca, to szukam czyjejś rady. Jak mam z nim pogadać, żeby nie zamknął się w sobie i żeby nie było gorzej niż jest?? :/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy