• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Lola
2007-08-18, 14:30
Autor Wiadomość

     heksss 


Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 6

Wysłany: 2007-09-07, 22:25   

Jak bedziesz juz na to gotowa , w tym nie ma reguly kiedy mozna zaczac uprawiac sex.Poprostu jak bedziesz juz gotowa , nastawiona psychicznie i fizycznie;)
Ja jestem 3 miesiace w zwiazku i jeszcze tego nie robilam,a tym tez sie nie ma co spieszyc;)
jak kocha to poczeka;p
 
 

     lisica  



Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 75

Wysłany: 2007-09-08, 10:57   

Cytat:
moze jeszcze chcesz wiedziec jak to zrobic ??

:looka: wiesz co dzieki nie skorzystam z Twojej pomocy :rotfl:

Cytat:
rabanie drewna teraz mi chodzi po glowie

nawet nie chce mi sie komentowac :zdziwko:
_________________
Ambicja spotyka się z uznaniem i zachwytem
Wyrzeczenia są tutaj jedynym zgrzytem
Priorytetem Ha I Pe Ha O Pe
eN I Gie De Igrek eS Te O Pe
 
 

     Tynka88  


Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 519

Wysłany: 2007-09-09, 10:37   

Cytat:
nawet nie chce mi sie komentowac
przeciez tu cie nikt nie zmusza....
lisica napisał/a:
wiesz co dzieki nie skorzystam z Twojej pomocy
sorry, ale poprostu twoj temat tak mnie rozwalil, ze musialam zadac owe pytanie...
tak to juz sie teraz patrzy na pierwszy stosunek ?? :rotfl: kiedy moge ??no wybacz....
przeciez to sprawa indywidualna kazdej kobiety.... jak kolezanki ci powiedza, ze juz nie sa dziewicami to ty pojdziesz od razu za reke z byle jakim facetem do parku, bo licza sie glosy wiekszosci ?? tak to postrzegam ...
a teraz moja odpowiedz....zrob to dzisiaj jak masz z kim :rotfl: tak lepiej ?? :rotfl:
 
 

     lisica  



Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 75

Wysłany: 2007-09-09, 12:20   

Cytat:
zrob to dzisiaj jak masz z kim

po pierwsze nie odnosilam tego pytania konkretnie do siebie heh wiec nie musisz mnie od razu atakowac bo odbieram Twoja wypowiedz jako atak .Wiem ze niektore dziewczyny mysla o tym kiedy moga sie na to zdecydowac po jakim czasie wiec moje pytanie chyba nie bylo az tak "rozwalajace" jak to zauwazylas. ale dzieki za wypowiedzenie sie kazdy przeciez inaczej to wszystko postrzega ...
_________________
Ambicja spotyka się z uznaniem i zachwytem
Wyrzeczenia są tutaj jedynym zgrzytem
Priorytetem Ha I Pe Ha O Pe
eN I Gie De Igrek eS Te O Pe
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 2320

Wysłany: 2007-09-09, 12:26   

Jak nie do siebie, skoro pisałaś, że :
lisica napisał/a:
jestem juz pol roku i mam watpliwosci ale nie co do niego tylko co do siebie...


Ja uważam, że należy zacząć jak najszybciej. Na pierwszym spotkaniu. Będzie się problem z głowy i już. A Ci co mówiliby, że jest się łatwą/łatwym po prostu zazdroszczą!
 
 

     sierpniowa  


Dołączyła: 08 Sie 2007
Posty: 33
Skąd: Sosnowiec

Wysłany: 2007-09-21, 23:43   

Trzeba czuć, wiedzieć, ze to 'ten' z kim chcesz sie kochać....
Ja mojemu oddałam się po 2,5 miesiąca bycia razem. Nie żałuję :)
_________________
http://img148.imageshack..../dlamnieqt3.jpg
 
 
 

     End3r  



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 211
Skąd: Wroclaw

Wysłany: 2007-12-19, 14:34   

obciagarka - dziecko drogie, nastepnym razem zanim sie zarejestrujesz na jakimkolwiek forum naucz sie podstawowych zasad ortografii bo to co Ty wypisujesz to juz nawet smutne nie jest, to jest tragiczne i zalosne.

a co do tematu - nie ma zadnej konkretnej zasady ile nalezy czekac. w kazdym razie nic na sile, musisz wiedziec ze tego chcesz. czasami to trwa 3 lata, czasami tydzien, zalezy od wieku, od ludzi, od bardzo wielu spraw po prostu. samo wyjdzie :P jesli tego chcesz to nie zastanawiaj sie na jaka wyjdziesz, wazne zebys byla ok wzgledem siebie.
_________________
Imagine there's no heaven
iIs easy if you try
No hell bellow us
Above us only sky
 
 
 

     pooziomka  



Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 242

Wysłany: 2007-12-19, 20:21   

nie chce wyjsc na nienowoczesna i pruderyjna, ale denerwuja mie takie pytanie. dam Ci prosta odpwiedz : WTEDY KIEDY BEDZIESZ GOTOWA UTZRYMAC DZIECKO I DOBRZE JE WYCHOWAC, WTEDY WLASNIE MOZESZ ISC DO LOZKA Z CHLOPAKIEM!!!!! :zdegustowany:
_________________
"Mówisz mi że kiedy pada deszcz
Liście na drzewach rosną
Toż to bzdur stek!
Ja nie słyszałem gorszych odkąd zostałem sosną"



a to niefart!
 
 

     End3r  



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 211
Skąd: Wroclaw

Wysłany: 2007-12-19, 20:45   

pooziomka - mam rozumiec ze Ty zaczelas wspolzycie wlasnie w tym momencie? czyli ze co, Twoj pierwszy raz mial miejsce w wieku... 20 lat?
_________________
Imagine there's no heaven
iIs easy if you try
No hell bellow us
Above us only sky
 
 
 

     Aqusia  



Dołączyła: 17 Lip 2007
Posty: 125

Wysłany: 2007-12-19, 22:09   

pooziomka napisał/a:
WTEDY KIEDY BEDZIESZ GOTOWA UTZRYMAC DZIECKO I DOBRZE JE WYCHOWAC, WTEDY WLASNIE MOZESZ ISC DO LOZKA Z CHLOPAKIEM!!!!! :zdegustowany:


W obecnych czasach nie trzeba od razu wiązać seksu z posiadaniem dzieci.
A jak jesteś wierząca i nie uznajesz środków antykoncepcyjnych to współżycie dopiero po ślubie.

lisica : Jak będziesz pewna, że na pewno chcesz tego chłopaka a on chce Ciebie (nie mówię w sensie fizycznym :P ), to wtedy możesz zacząć się zastanawiać nad współżyciem z nim. Jeśli się zastanawiasz co on będzie Cię oceniał: czy zachowujesz się jak łatwa albo cnotka, to znaczy że jeszcze nie jesteście gotowi na ten krok :P
_________________
By przeszłość poszybowała ku chmurom, pozwól wiatrom przyszłość nieść
 
 

     Nasir  



Tytuł: #1 jebaka
Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 987
Skąd: Warmia

Wysłany: 2007-12-29, 21:45   Re: to kiedy mozna zacząc:))???

lisica napisał/a:
po jakim czasie bycia razem mozna rozpoczac wspolzycie:)?tak zeby nie wyjsc na latwa ani na cnotke tak w przyblizeniu?chcialabym wiedziec jakie jest wasze zdanie na ten temat

a idz pan w ch*j! Masz podejscie....
Jaqk to raperzy mowia jestes Ho! :P
_________________
-Paweł, weź pożycz kubek, zrobię sobie kisiel.
-Toć nie dam Ci kubka z Wieśko do kiśla.
-Paweł, no weź.
-Z Wieśko?! Do kiśla?!
 
 
 

     Mamasita  



Dołączyła: 27 Gru 2007
Posty: 59

Wysłany: 2007-12-29, 21:52   

Najpierw trzeba "chodzić" 2 miesiące za rączkę...później się mozna pocałować...i tak przez następne 3 miesiące...później pieszczoty przez pół roku a następnie seks. Może być :P

Kurcze...takie rzeczy mają swoje prawa i nie ma tutaj żadnych reguł. Litości.
 
 

     sunshine_13  


Dołączyła: 01 Gru 2008
Posty: 3

Wysłany: 2008-12-01, 21:19   to kiedy mozna zacząc:))???
   Polecający: google :D


Chyba bedę w mniejszości ale cóż... tak bywa. :D :D
Kościół Katolicki wcale nie przesadza(chociaż kiedyś też tak myślałam) :)
Jestem z chłopakiem już ponad 2 lata, kocham Go bardzo, on mnie też i czekamy z naszym pierwszym razem do ślubu. Ja myśle że seks to coś tak wspaniałego i intymnego, że czekanie do ślubu ma ogromny sens.
Ja wierzę w sens czystości przedmałżeńskiej :)
Nie chce nikogo namawiać do tego samego, ale jeżeli ktoś się waha czy słuchać większości(na tym akurat forum) czy czekać do ślubu to jestem przekona że czekać do ślubu. :)
Jesli ktoś jest spragniony argumentów to mogę ich napisać naprawdę bardzo dużo.
 
 

     s3t0r  



Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 583
Skąd: Chrzanów

Wysłany: 2008-12-01, 21:23   

sunshine_13 napisał/a:
Ja wierzę w sens czystości przedmałżeńskiej

a Ja niestety nie, dopasowanie seksualne też jest ważne a jak inaczej to sprawdzić?
_________________
"Let's count the waves...

one, ... one thousand, ... two one thousand"
 
 
 

     Ka.  


Dołączyła: 01 Gru 2008
Posty: 1
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2008-12-01, 22:15   

s3t0r napisał/a:
sunshine_13 napisał/a:
Ja wierzę w sens czystości przedmałżeńskiej

a Ja niestety nie, dopasowanie seksualne też jest ważne a jak inaczej to sprawdzić?


Popieram kolegę. Ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia; jedni się cieszą, że czekają do ślubu, drudzy się cieszą, że mieli kilku lub więcej partnerów, aż w końcu trafili na tego najlepszego pod każdym względem - zarówno seksualnym, jak i duchowo-intelektualnym.

Ktoś tu pisał, że zaczynanie współżycia w wieku 16 lat jest nie halo - a ja myślę, że tak nie jest, bo właśnie w tym wieku zaczęłam współżycie, wówczas po półrocznym związku i wcale tego nie żałuję, mimo że już od dawna nie jestem z tamtym chłopakiem. Problem tkwi tylko w tym, że ja też nie traktuję dziewictwa jako skarbu, świętości, gestu oddania swojego ciała tylko i wyłącznie mężczyźnie, który mnie rozdziewiczył - wręcz przeciwnie, ja widzę ten raz jako jeden z wielu, inny tylko pod tym względem, że pierwszy, natomiast swój najlepszy raz przeżyłam dopiero z moim obecnym chłopakiem, z którym jest mi diabelsko dobrze i z którym wiążę swoja przyszłość.

A tak właściwie to po co ja się rozpisuję - wszystko to jest sprawą indywidualną. Są i takie, co swój pierwszy raz przeżywają na imprezie z przelotnie poznanym kolesiem - no i co, ich problem, jak nie żałują - fajnie, żałują - homo sapiens sapiens jest rozumny nie dlatego, że myśli narządami rozrodczymi, tylko dlatego, że ma mózg. Jeśli go nie używa, to na własnych błędach nauczy się go używać. Może.

Koleżanko, która założyła temat - jak mówili wszyscy, rozpocznij współżycie wtedy, kiedy poczujesz, że właśnie teraz tego chcesz. A to zdarza się często w najmniej oczekiwanej chwili:)
Ostatnio zmieniony przez Ka. 2008-12-01, 22:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy