• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     patka08 


Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 22

Wysłany: 2008-09-26, 16:03   wizyta u ginekologa

Mam takie pytanie.Mam 17 lat i z moim partnerem boimy sie ze on mogl mi uszkodzic podczas pieszczot błone dziewiczą.Chcialabym isc do ginekologa by mi powiedzial czy jest wszystko wporzadku,ale czy ginekolog moze tez wyjasnic mojemu partnerowi ze nic mi nie zrobil.Dodam ze moj chlopak bardzo sie tym martwi,a ja nie wiem czy lekarz bedzie chcial mu udzielic takiej informacji,a tak pozatym jestem jeszcze nie pelnoletnia.Wypowiadajcie sie prosze...
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-09-26, 16:28   

ale wiesz, od uszkodzenia błony dziewiczej się nie umiera..
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     merriment 


Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 1

Wysłany: 2008-09-26, 16:32   

Moim zdaniem jeżeli tak bardzo to cie martwi możesz iść do tego ginekologa. Jeżeli wstydzisz sie iść z mamą idź ze swoim chłopakiem...
 
 

     patka08 


Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 22

Wysłany: 2008-09-26, 17:24   

Ale mi chodzi o to by sie poprostu tego dowiedziec czy on mi tej blony nie uszkodzil i zeby lekarz wyjasnil mojemu chlopakowi i go uspokoil.Wiem ze sie od tego nie umiera przeciez to jasne,ale to tak dla wlasnej wiadomosci
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-09-26, 17:34   

patka08 napisał/a:
wporzadku
'w porządku'
patka08 napisał/a:
pozatym
'poza tym'
patka08 napisał/a:
nie pelnoletnia
'niepełnoletnia'
patka08 napisał/a:
poprostu
'po prostu'

patka08 napisał/a:
mi chodzi o to by sie poprostu tego dowiedziec czy on mi tej blony nie uszkodzil i zeby lekarz wyjasnil mojemu chlopakowi i go uspokoil
A lekarz nie może tego sprawdzić, a Ty później przekazać chłopakowi tego, czego się dowiedziałaś podczas wizyty? 0.o
Nie bardzo rozumiem w czym problem.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu
 
 

     Lola  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2647
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2008-09-26, 21:11   
   Polecający: religia tv


merriment napisał/a:
Jeżeli wstydzisz sie iść z mamą idź ze swoim chłopakiem...


nie trzeba isc z mamą do ginekologa ani z chłopakiem ;] To jest zbyt intymne badanie o którym nie musza wiedziec wszyscy członkowie rodziny ;]
Skoro rozpoczełas jako takie zycie płciowe to do ginekologa tymbardziej nie powinnas bac sie pojść.
Idz sama , powiedz lekarzowi co sie stało a chłopakowi powiedz ze nic sie nie stało.
I skoro to Twoj chłopak to czemu boicie sie ze błona dziewicza mogła zostac uszkodzona ? Skoro uprawiacie jakies pieszczoty , które zachodza tak daleko ze mogliscie to zrobic to w czym obawa ? Tej błony nie bedziesz miała do konca zycia ( chyba ze planujesz byc dziewica jak najdłuzej bo ostatnio to modne , takie bicie "rekordów" ;p )
_________________
srutututu
 
 
 

     patka08 


Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 22

Wysłany: 2008-09-27, 10:25   

Dobrze powiem wprost,ja z moim partnerem nie uprawialiśmy jeszcze sexu,a on podczas takich pieszczot zaczął mieć wątpliwości co do tego czy jestem dziewicą i zastanawia go to, dlatego chcę iść do lekarza by mu to osobiście powiedział,a jeśli w jakiś sposób stało się tak,że nie mam tej błony to też sama jestem ciekawa z jakiego powodu.Przykre,ale prawdziwe :zalamany:
 
 

     Fantasmagoria  



Dołączyła: 28 Kwi 2006
Posty: 294
Skąd: City of Angels...

Wysłany: 2008-09-27, 10:30   

podczas pieszczot on mógł uszkodzic Twoja blone dziewicza. A poza tym wiele kobiet może ją utacić np podczas uprawiania roznych sportow. serio. NIektore kobiety maja tak cienka blona dziewicza, ze jest wlasciwie niewyczowalna. A chlopakowi powiedz, zde przykro Ci, ze CI nie ufa. To jest twoja intymna, osobiosta sprawa i jeżeli Cie kocha to niech Ci zaufa.
_________________
'Być bohaterem przez minutę, godzinę,
jest o wiele łatwiej niż znosić trud
codzienny w cichym heroizmie.'
Fiodor Dostojewski
 
 
 

     patka08 


Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 22

Wysłany: 2008-09-27, 12:05   

No właśnie wiem o tym,że tak sie może zdarzyć,konbieta moze jastracic podczas intensywnych cwiczen itp.mowilam mu o tym.No ale on sie uparl na swoim bo jest niepewny co do tego.mowi ze woli sie upewnic i miec spokoj ze go nie oklamuje.Wiem wiem to jest okropne,no ale nic nie poradze,ja wiem ze jestem dziewica,ale gdy on podczas pieszczot wlozyl mi calego palca wskazujacego do pochwy to zaczal sie zastanawiac czy ja w ogole ta blone mialam,bo on nic nie poczul,a jesli mialam ta wychodzi na ta ze musial ja przebic i on jest ciekawe jak to faktycznie jest z ta moja blona dlatego ja chce isc do lekarza :(
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-09-27, 12:42   

ile dziewic miał twój facet, że jest taki pewien, jak powinien to poczuć, przerywając ją?
przecież to jest takie cholerne nic -_-'
tak, powiedz mu, że go okłamujesz i miałaś już sześciu kochanków przed nim i każdemu uparcie wmawiałaś, że jesteś dziewicą. no co za facet, ratunku -_- co go to obchooooodziiii... -.-
poza tym jeśli nie masz tej błony, to ginekolog nie powie ci, w jaki sposób ją uszkodziłaś. tym samym całość się zamyka, bo facet ci i tak nie uwierzy, że to on ją paluchem rozwalił, bo przecież 'nic nie poczuł'. blaaa .v.
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     Fantasmagoria  



Dołączyła: 28 Kwi 2006
Posty: 294
Skąd: City of Angels...

Wysłany: 2008-09-27, 14:11   

powiedz mu, ze ja uszkodizlas podczas masturbacji :D a jak sie zacznie czepiac to sie go zapytaj czy sam nigdy tego nie robil xD jak CI nie da spokoju to go rzuć w trzy diabły xD nie ma dla Ciebie za grosz zaufania... moze jeszcze chce sie przygladac badaniu czy aby lekarz Cie za bardzo nie dotknie? ehm...
_________________
'Być bohaterem przez minutę, godzinę,
jest o wiele łatwiej niż znosić trud
codzienny w cichym heroizmie.'
Fiodor Dostojewski
 
 
 

     patka08 


Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 22

Wysłany: 2008-09-27, 15:15   

Tlumaczenia nie pomogły juz mu sto razy mowilam ze ma chore wymysly,no ale coz jak chce to sie dowie,tylko pozniej to on bedzie mnie blagal na kolanach bym mu wybaczyla ta glupote...ale dlaczego lekarz nie moze mi powiedziec w jaki sposob moja blona zostala uszkodzona???przeciez po to do niego i deby sie wszystkiego dowiedziec,w koncu jest lekarzem to powinien miac jakies przypuszczenia (oczywiscie jestem dziewica i pisze to w sensie gdyby jednak tej blony nie bylo-wtedy to juz tylko sa dwie mozliwosci albo stracilam ja przez jakies cwiczenia,jazde na rozwerze itp.albo wlasnie przrwal mi ja moj partner ktory jest moim pierwszym)
 
 

     sis  



Zaproszone osoby: 2
Tytuł: zła starowinka
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 4092
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-09-27, 15:25   

patka08 napisał/a:
ale dlaczego lekarz nie moze mi powiedziec w jaki sposob moja blona zostala uszkodzona???
Bo nie jest jasnowidzem. Na czole nie masz wypisane, w jaki sposób uszkodziłaś błonę, lekarz może Ci powiedzieć tylko tyle, ile jest w stanie stwierdzić na podstawie badania: że błona jest albo jej nie ma.
patka08 napisał/a:
to juz tylko sa dwie mozliwosci albo stracilam ja przez jakies cwiczenia,jazde na rozwerze itp.albo wlasnie przrwal mi ja moj partner ktory jest moim pierwszym
Możliwości jest dużo więcej. Nawet nieodpowiednia aplikacja tamponu może uszkodzić błonę. Poza tym niektóre kobiety w ogóle rodzą się bez niej.
_________________
najstarsza starowinka.

grlało, matulu
 
 

     Lola  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2647
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2008-09-27, 15:58   
   Polecający: religia tv


zreszta , nie musiałas jej wcale stracić ;] To ze , ze tak powiem , wsadził Ci palucha głęboko nie znaczy ze na tyle głęboko by coś sie stało;] Kazda dziewczyna jest inna , i ja bym w ogole do zadnego lekarza nie szła bo i tak Ci nic ciekawego nie powie ;] Powie, ze albo jest albo jej nie ma , ale nie okresli kiedy ja straciłas i w jaki sposob i kto był takim zwyrodnialcem ze Ci to zrobił ;p
Zreszta , czy to wazne czy ta błone masz czy nie ? Czy wasze zycie płciowe sie jakos zmieni ? Przestaniecie ze soba rozmawiac ? Zerwiecie ze soba przez błone (sic!) ? Jezeli Ty wiesz, ze z nikim nie uprawiałas stosunków seksualnych a on jest Twoim pierwszym facetem, z którym posuwasz sie do takich grzeszków to spij spokojnie. I on też. A jezeli jest tak ograniczony, ze kobiete to sie poznaje po błonie to niech spada na drzewo i znajdz sobie kogos kto Ci zaufa ;]
_________________
srutututu
Ostatnio zmieniony przez Lola 2008-09-27, 15:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     patka08 


Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 22

Wysłany: 2008-09-27, 19:02   

Kurcze ale mi wlasnie bardzo zalezy na tym zeby lekarz okreslil chocby w przypuszczeniach czy to przez stosunek stracilam blone czy przez cos innego(jesli jakim trafem jej nie mam)ale wlasnie moj partner ma watpliwosci,a sam tez jest ciekawy czemu nic nie czul gdy mi tak gleboko wkladal palca.Wiem wlasnie ze wcale nie musialam stracic tej blony,to zalezy od tego jaka blone mam,moze po prostu jest tak elastyczna ze sie tylko rozciagnela,mowilam o tym mojemu chlopakowi ale on musi miec konkretne uzasadnienie od specjalisty :( no jesli lekarz stwierdzilby ze nie mam blony 9 to z takiego powodu ze prawdopodobnie uprawialam sex to niestety moj chlopak by mnie zostawil bo dla niego oznaczaloby to zdrade
Ostatnio zmieniony przez patka08 2008-09-27, 19:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy