• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     SummerNight  



Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 39
Skąd: Wawa

Wysłany: 2010-05-20, 14:27   Finał LM
   Polecający: a tak


22 maja finał Ligii Mistrzów w Madrycie :) Kogo obstawiacie Panowie ? Gładko i łatwo to na pewno nie będzie. Mnie sie wydaję że będzie dogrywka i wygra Bayern ! Zresztą chyba nawet bym chciała żeby wygrali :) Dawajcie swoje obstawienie :)
_________________
punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-05-20, 15:23   

mecz pewnie będzie z gatunku ciężarowych do oglądania. pewnie wygrana Interu po żelaznym zrealizowaniu założeń taktycznych Żoze i wuj. cieszyłaby mnie decima jedynego słusznego klubu, wziąwszy pod uwagę umiejscowienie finału w tem roku, a tak, trza jakoś to przeczekać. ciekawa zagrywka, że finał w sobotę.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     endzi 



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 355

Wysłany: 2010-05-20, 18:35   

Mnie pasuje, że jest w sobotę. Stawiam, tak jak od dłuższego czasu na Inter. Zrobią wszystko wy wykonać taktyczne założenia. Finał tuż, tuż macie jakieś specjalne plany na ten mecz? U mnie był pomysł by wybrać się do multikina, ale chyba zostaniemy w domciu.
_________________
a gu gu?
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-05-21, 12:01   

endzi napisał/a:
jakieś specjalne plany na ten mecz?

to, co zawsze. piwo, orzeszki, kombatanckie wspominki, jak to łysy strzelił gola ochraniaczem i pada deszcz, fajno jest, apatia to żaden grzech. ; [
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     endzi 



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 355

Wysłany: 2010-05-23, 20:55   

No i stało się to co miało się stać - Inter zdobył puchar a my mieliśmy przyjemny pełen emocji wieczór. Zadowolona z weekendu.
_________________
a gu gu?
 
 

     Michalina  



Dołączyła: 11 Lis 2008
Posty: 67
Skąd: warszawa

Wysłany: 2010-05-24, 20:15   

Oglądałam oglądałam. To fakt wieczór był pełen emocji. Bramek mogło być więcej. Szkoda, że nie obstawiłam wyniku, bo bym coś wygrała. Właśnie na taki wynik bym stawiała.
 
 

     RobertByku  


Dołączył: 03 Maj 2010
Posty: 15

Wysłany: 2010-05-25, 10:14   

Przede wszystkim Inter sobie na zwycięstwo zasłużył. Akurat w finale zagrali tak, że Bayern nie miał nic do powiedzenia. Chcąc nie chcąc, mimo, że nie lubię zbytnio José Mourinho, to trzeba mu oddać pokłony - zdobył przecież potrójną koronę, czyli mistrzostwo Włoch, Puchar Włoch i Puchar Europy. Do tego PE zdobył drugi raz, a gdziekolwiek się pojawiał, tam były sukcesy.
_________________
http://footballfan89.blogspot.com/ - blog młodego kibica piłki nożnej
 
 

     Markus  



Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 806

Wysłany: 2010-05-25, 19:37   

endzi napisał/a:
pełen emocji

Cytat:
Oglądałam oglądałam. To fakt wieczór był pełen emocji


Oglądałem jakiś inny mecz?
Wynik do przewidzenia = zero emocji.
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-05-26, 09:03   

emocje były. dla mediolańskim tifosich. bujne wąsiury musiały obejść się smakiem. ale to inna sprawa, że w Bawarii sami drwale teutońscy. postronny kibic też się mógł pocieszyć, bo i gole niezgorsze byli, no i niewykorzystane sytuacje teutonów. nie był to co prawda mecz Realu, ale żyć się dało. ; )
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     parkman  



Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 108

Wysłany: 2010-05-28, 14:56   

Nie no ale fakt, że akurat gracze którzy odeszli z realu znaleźli się w finale na jego stadionie to chyba jeden z ciekawszych pstryczków w nos dla dla pana Florentino Pereza.
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-05-28, 15:07   

nie tyle pstryczek w nos, ile ironia może. na murawie swojego byłego stadionu stawili się Robben, Sneijder, Cambiasso, Eto'o, Samuel. dwóch, trzech zawodników można określić bezpiecznie dawnymi dziejami, lecz Snikers i Arjen? nie, jednak nie. nie jest to pstryczek w nos dla Pereza w żadnym wypadku. Robben sam zdecydował się odejść. w obliczu tak spektakularnych nabytków, bał się, że nie będzie grał regularnie, w pierwszym składzie i wogle. mógł pokazać, jak van der Vaart, że ma jaja i spróbować zawalczyć o swoje, wybrał bezpieczną opcję i odszedł, luz. z kolei Snikers to inna sprawa. pierwszy sezon przyzwoity, ale potem kontuzja, rzal i bul. nie połapał się. rozpoczęło się balowanie i leseriada. też sam chciał odejść. po odejściu włodarzy klubu nazywał mafiosami, więc niech się goni. niewielu, podejrzewam, po nich płacze. ; )
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy