• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2012-05-20, 00:53   Liga Mistrzów

19.05.2012.

tak było,



tak jest.



nie ukrywam, że fajnie, że puchar dla Czelskiej. należało im się to trofeum. za kradzież stulecia z 2009 roku, za poślizg frajerski Terry'ego z 2008. ale przede wszystkim, za naprawdę świetne tegoroczne rozgrywki w ogóle w wykonaniu Chelsea. wyremontowali w Neapolu, w dziesiątkę wyremontowali remis w Barcelonie, wyremontowali w finale, kiedy Bayern już był w ogródku, witał się z gąską, wyremontowali w karnych, gdy już, już in my mind's eye widziałem kolejne jedenastki wygrane przez monachijczyków. i choć Bawaria to musi kraina piwem i wurstem płynąca, nie dla psa kiełbasa. je*ać świnie!



osobne słowo dla Zbigniewa Bońka. "Mati są wszyscy [oficjele piłkarscy], jest pierwszy raz w życiu na meczu piłkarskim moja żona!", "ja przepraszam państwa,że byłem troszkę za Chelsea", "życzę ci z całego serca, żebyś to strzelił" i cała reszta, w tym o "wiejskim" Riberym. wąsaty jest nieprawdopodobny. szkoda, że tak rzadko daje głos. ale może to i lepiej. świetnie się go słucha w parze z Borkiem.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
Ostatnio zmieniony przez Smarkej 2012-05-20, 00:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     JanuszChrystus  



Tytuł: Obieżyświat
Dołączył: 06 Sty 2012
Posty: 699
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2012-05-20, 01:41   
   Polecający: Achar


Ja jednak wolałbym, żeby to Bayern wygrał. Należało im się, ale jak się tyle sytuacji marnuje, to nie ma co się dziwić. Trochę szkoda, bo już w myślach miałem przyszły sezon bez klubiku Romana w LM. Chelsea w tym sezonie gówno gra, a ma dwa trofea. W Lidze Mistrzów to już w ogóle, praktycznie wszystko od Neapolu to czysty fart i nieudolność drużyny przeciwnej. Gniazdo sezonowców jeszcze bardziej urośnie.

Co do Bońka, to ja mam całkowicie odmienne zdanie. Nie da się słuchać komentatorów, którzy kibicują jednej z grających drużyn. A przy karnych to już w ogóle się chciało głos wyłączyć. Plus jeszcze teksty w stylu Bayern oddający mistrzostwo Włoch.
_________________
„Wiem tylko, że choć wszyscy mają swoje braki, nic im nie sprawia takiej frajdy, jak wyśmiewanie i poniżanie innych."
 
 
 

     Achar  



Tytuł: Sezonowiec:<
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 558
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2012-05-20, 09:04   

Mnie tam Czelska jak najbardziej pasuje - z Bayernu nie lubię nikogo oprócz Robbena, a poza tym wyeliminowali mi Real i smutkuję. Mimo to cieszę się, że nie było Klasyka, choć do takich komentarzy do wczoraj podchodziłem dosyć nerwowo i nie podobało mi się to, to obie drużyny zagrały na najwyższym poziomie i widowisko było przednie.
_________________
Hopeless times approach
Just give into the chaos
Strangely I find comfort here
Impatient and curious of what may come
 
 
 

     Byccagio  



Zaproszone osoby: 11
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 393

Wysłany: 2012-05-20, 10:34   

Drogba pokazał, na co go stać. Był wszędzie. Wyśmienity mecz rozegrał.
Co do Bayernu, wiadomo nie od dziś, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Zabrakło skuteczności. Setkę miał Olić, Robben z karnego, powinno być 3:1. Futbol jest nieprzewidywalny.
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2012-05-20, 11:12   

Cytat:
Ja jednak wolałbym, żeby to Bayern wygrał.






(seria motywacyjnych obrazków przeczących definitywnie istnieniu boga, wykluczających zarazem możliwość, w której ktokolwiek mógłby wogle przyznawać się do tego klubu, ale jak widać, ludzkość jest z natury ułomna)

Cytat:
Chelsea w tym sezonie gówno gra

w lidze, jak najbardziej. jednak motywacji, determinacji i innych -acji w grze w LM odmówić im nie sposób, i nie uwierzę, żeś tego nie widział.

Cytat:
W Lidze Mistrzów to już w ogóle, praktycznie wszystko od Neapolu to czysty fart i nieudolność drużyny przeciwnej.

wydaje mi się, że na tym też polega futbol, o ile mówimy o wykorzystywaniu nieudolności rywala. bo umiejętność tej nieudolności wykorzystania nie jest bynajmniej fartem, szczęściem, czymkolwiek in that vein.

Cytat:
Nie da się słuchać komentatorów, którzy kibicują jednej z grających drużyn

ilekroć oglądam ligę hiszpańską komentowaną przez Orłowskiego i swego czasu przez Laskowskiego mam to podobne wrażenie, gdyż rzeczeni, jako zdeklarowani Katalończycy, silą się na obiektywizm, na zimny ogląd, na bezstronność, lecz nigdy im to nie wychodzi - przebija się nieuchronnie niechęć do rywala, podbite pociskaniem pierdół wyssanych z probarcelońskich mediów i budowanie tej całej och-ach otoczki wokół nocnika, przy jednoczesnym umniejszaniu czegokolwiek, co związane z Madrytem; ja wiem, dlaczego nie da się słuchać komentatorów, którzy kibicują jednej z grających drużyn, nie trzeba mnie przekonywać.

w lidze angielskiej tego nie ma, jest Twarowski z Nahornym, którzy, podejrzewam, swoje upodobania mają co do drużyn, ale raczej nie da się tego odczuć, przynajmniej nigdy nie odniosłem takiego wrażenia.

Borek, choć zdeklarowany madridista, komentując w LM mecze Realu, zwyczajnie je komentuje - a nie wygłasza laudacji poświęconych Madrytowi, bo, jak sam mówił, wymaga od nich zawsze o wiele więcej. z Bońkiem jest inaczej, bo Zbigniew ma o wiele bardziej naturalistyczne podejście do komentowania, nie jest w końcu profesjonalistą w tej materii, mówi to, co widzi i jak widzi były piłkarz, robi to bezpretensjonalnie (nie zgrywa mądrali), ze swadą, poczuciem humoru (gdyby miał wąsy bardziej sumiaste, na sto pro trząsłyby się w chwilach, gdy Zbigniew podśmiechuje), i szczerze, czyli np. nie krył swojej sympatii wczoraj. jak dla mnie, jak Borek ze Zbigniewem będą komentowali jeden mecz na rok - będzie w sam raz.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     JanuszChrystus  



Tytuł: Obieżyświat
Dołączył: 06 Sty 2012
Posty: 699
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2012-05-20, 11:53   
   Polecający: Achar


Cytat:
(seria motywacyjnych obrazków przeczących definitywnie istnieniu boga, wykluczających zarazem możliwość, w której ktokolwiek mógłby wogle przyznawać się do tego klubu, ale jak widać, ludzkość jest z natury ułomna)


Ligi niemieckiej prawie nie oglądam i mało mnie w ogóle interesuje Bayern. Napisałem, że chciałbym żeby to on wygrał, ponieważ nie chciałem oglądać Chelsea za rok w LM. Zagrali by sobie w Europie, tam gdzie ich miejsce, a Roman znowu by rzucił jakieś 100 mln na transfery. W tej konfrontacji kibicowałbym chyba każdej drużynie poza Liverpoolem. Na dodatek kompletnie należało im się to z przebiegu gry.


Cytat:
w lidze, jak najbardziej. jednak motywacji, determinacji i innych -acji w grze w LM odmówić im nie sposób, i nie uwierzę, żeś tego nie widział.


A kto nie jest zmotywowany słysząc hymn LM? I to jeszcze w finale? Tak po za tym w samym finale grała przeciętnie, Bayern dominował w każdym aspekcie gry, Chelsea jak już coś grała, to kilka minut, a większą ilość podań potrafili wymienić głównie przy jakiejś kontrze.

Cytat:
wydaje mi się, że na tym też polega futbol, o ile mówimy o wykorzystywaniu nieudolności rywala. bo umiejętność tej nieudolności wykorzystania nie jest bynajmniej fartem, szczęściem, czymkolwiek in that vein.


Wiadomo, football to gra błędów, ale dla takiego postronnego widza, zawsze dziwnie się ogląda takie spotkania, gdzie ktoś cały czas dominuje i ma mnóstwo okazji, a przegrywa. Ciężko też powiedzieć, że Chelsea wykorzystała błędy Bayernu, ona po prostu jakimś cudem przetrwała do karnych. Na dodatek LM powinna wyłonić najlepszą drużynę w Europie, a ciężko nazwać taką drużyną klubik Romana, który nie wiadomo czy w przyszłym roku dotrze do półfinału.
_________________
„Wiem tylko, że choć wszyscy mają swoje braki, nic im nie sprawia takiej frajdy, jak wyśmiewanie i poniżanie innych."
Ostatnio zmieniony przez JanuszChrystus 2012-05-20, 11:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     Achar  



Tytuł: Sezonowiec:<
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 558
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2012-05-20, 12:53   

Cytat:
Wiadomo, football to gra błędów, ale dla takiego postronnego widza, zawsze dziwnie się ogląda takie spotkania, gdzie ktoś cały czas dominuje i ma mnóstwo okazji, a przegrywa. Ciężko też powiedzieć, że Chelsea wykorzystała błędy Bayernu, ona po prostu jakimś cudem przetrwała do karnych. Na dodatek LM powinna wyłonić najlepszą drużynę w Europie, a ciężko nazwać taką drużyną klubik Romana, który nie wiadomo czy w przyszłym roku dotrze do półfinału.


Ja jestem postronnym widzem. Nie potrafię nawet wymienić 1/3 piłkarzy Chelsea i Bayernu. A mimo to wiem, że nie zawsze jak się wychodzi na boisko i przez cały mecz dominuje to jest się lepszym. Weźmy Klasyki - Do pewnego momentu pierdyliard podań Barcelony na każdym m2 boiska działało na Real - w tym momencie to już się nie sprawdza. Real stawia busa w linii obrony, a kontra jest prosta jak konstrukcja cepa - krzyżowe podanie do Ronaldo przez pół boiska, bo chyba tylko Messi dorównuje mu szybkością. Na przykładzie ostatnich GD widzieliśmy, że to działa. Jak się ogląda mecze chociaż raz na jakiś czas to zaczyna się zauważać, że nie trzeba mieć piłki przez 99% czasu i wymieniać 19230128974901274902 podań usypiając czujność przeciwnika, bo IMO to jeszcze bardziej podrażnia czujność, ale trzeba umieć wykorzystać błąd przeciwnika.
_________________
Hopeless times approach
Just give into the chaos
Strangely I find comfort here
Impatient and curious of what may come
 
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2012-05-20, 15:26   

JanuszChrystus napisał/a:
Zagrali by sobie w Europie, tam gdzie ich miejsce, a Roman znowu by rzucił jakieś 100 mln na transfery.

a ja bym nie bał żaby. Roman będzie zwijał interes. albo przynajmniej limitował wkład majątkowy. po tylu latach i wypompowanych milionach w końcu ma to, co sobie zamierzył. puchar jest? jest. zostawi trochę hajsów Czelskiej, a sam przeniesie się finansować jeden z teamów F1, także luz.

to był ostatni moment dla Chelsea na ten puchar i nie zanosi się, tak sądzę, by w najbliższych dziesięciu latach mieli to powtórzyć. Bayern to co innego. są tam piłkarze, którzy tego trofeum będą głodni, bo byli tacy po finale sprzed dwóch lat, tacy też na sto pro będą po wczorajszym, Hoeness i reszta poskupują jeszcze trochę zdolnej młodzieży z Bundesligi, będą jeszcze mocniejsi.

JanuszChrystus napisał/a:
Tak po za tym w samym finale grała przeciętnie, Bayern dominował w każdym aspekcie gry

Ta, wystarczyło spojrzeć na statystykę rzutów rożnych przed bramką Drogby. coś 16 kornerów Bayernu i pierwszy wogle dla Chelsea. i od razu gol. kolejny raz wychodzi ten stary, suchy, że aż zęby trzeszczą, wyświechtany slogan, że nie ważne, kto jaki odsetek czasu przy piłce, kto ile strzałów, kto ile podań, kto ile cokolwiek - liczy się to, co w siatce. albo kto lepiej wykonuje jedenastki. :luka:

JanuszChrystus napisał/a:
Ciężko też powiedzieć, że Chelsea wykorzystała błędy Bayernu

błędem Bayernu było to, że nie rozjechali tej Chelsea w regulaminowym czasie gry. albo inaczej, błędem Bayernu była nieskuteczność, nazwijmy to jakkolwiek. a mieli ku temu okazje. liczby dobitnie mówią o przewadze Bawarczyków. pewnie, nie da się tego negować. ale Chelsea ten błąd wykorzystała. przetrwawszy właśnie do karnych, pokazawszy w przypadku Drogby cojones wielkości arbuzów. szacuneczek.

JanuszChrystus napisał/a:
Na dodatek LM powinna wyłonić najlepszą drużynę w Europie, a ciężko nazwać taką drużyną klubik Romana

odpowiem cytatem. "Jeśli zawsze wygrywałby lepszy, zawsze wygrywałaby Barça." signed, Sandro Rosell.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
Ostatnio zmieniony przez Smarkej 2012-05-20, 15:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Achar  



Tytuł: Sezonowiec:<
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 558
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2012-05-20, 18:42   

Cytat:
"Jeśli zawsze wygrywałby lepszy, zawsze wygrywałaby Barça." signed, Sandro Rosell.


Czyżbyś przechodził na fioletowo-niebieską stronę mocy?
_________________
Hopeless times approach
Just give into the chaos
Strangely I find comfort here
Impatient and curious of what may come
 
 
 

     xdiego77  



Tytuł: Faggot, right?
Dołączył: 02 Maj 2012
Posty: 39

Wysłany: 2012-05-23, 21:47   

Cytat:
ilekroć oglądam ligę hiszpańską komentowaną przez Orłowskiego i swego czasu przez Laskowskiego mam to podobne wrażenie, gdyż rzeczeni, jako zdeklarowani Katalończycy, silą się na obiektywizm, na zimny ogląd, na bezstronność, lecz nigdy im to nie wychodzi - przebija się nieuchronnie niechęć do rywala, podbite pociskaniem pierdół wyssanych z probarcelońskich mediów i budowanie tej całej och-ach otoczki wokół nocnika, przy jednoczesnym umniejszaniu czegokolwiek, co związane z Madrytem; ja wiem, dlaczego nie da się słuchać komentatorów, którzy kibicują jednej z grających drużyn, nie trzeba mnie przekonywać.

A ten znowu swoje. Kibic barcy wbrew Twym zasadą niestety nie jest wysłannikiem szatana. Poza tym każdy ma swoje zdanie i uszanuj to, bo jak na razie każdy Twój post w tym temacie zawiera coś co ma zamiar zmieszać barce i jej kibiców z błotem - a temat przecież dotyczy Chelsea i Bayernu, nie ;>?


Nie spodziewałem się zwycięstwa Chelsea, od początku do końca obstawiałem Bayern i byłem pewny, że to właśnie oni sięgną po puchar. Pomimo tego, że jako klub wolę Bayern, to gratuluję Chelsea, bo to nie lada osiągnięcie, aby przetrwać ataki Gomeza, czy Robbena.
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2012-05-23, 21:59   

Piszesz tak, mapecie, jakbym opowiadał jakieś niestworzone rzeczy. Niestety, świat nie jest bordowo-granatowy. Uznaj fakt, że w kwestii komentarza ligi hiszpańskiej jest tak, jak mówię. I nie jestem w swoim twierdzeniu odosobniony. I mnie ma prawo się to nie podobać. I moim prawem jest o tym pisać. Ogarnij.

Temat nie dotyczy TYLKO Bayernu i Chelsea - dotyczy rozgrywek w ogóle. To, że nie wspomniałem o tym w pierwszym poście wątku nie znaczy, że nie będę dzielił się spostrzeżeniami dot. pucharu w przyszłym sezonie i że będę tego wzbraniał innym zainteresowanym.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     Achar  



Tytuł: Sezonowiec:<
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 558
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2012-05-23, 22:10   

Cytat:
A ten znowu swoje. Kibic barcy wbrew Twym zasadą niestety nie jest wysłannikiem szatana.


As always. Jak zawsze to kibic innych klubów prowokuje, kibic Barcy tylko nadstawia drugi policzek. Nie? Zauważ, że przez te pare/naście dni przez które mieliśmy od Ciebie spokój nikt się nie spinał. Wpadłeś i znowu zaczynasz prawić swoje ideologie do których wszyscy mają się dostosować. Jeszcze miesiąc i każdy post Smarkeja będziesz uznawał jako atak na kibiców Barcelony. Przestań się rzucać jak Żyd na gównie bo nikt tu nie chce tego oglądać.
_________________
Hopeless times approach
Just give into the chaos
Strangely I find comfort here
Impatient and curious of what may come
 
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2012-05-28, 18:55   

my tu pitu-pitu, a od przyszłego roku, przez trzy (albo cztery? can't remember) sezony Liga Mistrzów transmitowana będzie przez TVP.

Telewizji Polskiej przysługiwały będą transmisje wybranych spotkań ostatniej rundy eliminacyjnej, fazy grupowej, po dwa ćwierćfinały, półfinały, no i finał (a gdzie 1/8?) plus Superpuchar. łącznie, coś 18 spotkań.



cieszymy sie?
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     JanuszChrystus  



Tytuł: Obieżyświat
Dołączył: 06 Sty 2012
Posty: 699
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2012-05-28, 19:00   
   Polecający: Achar


No nareszcie to powróci. Ale mam nadzieję, że będą tam lecieć te mecze, które nie polecą na zwykłym Polsacie. Zastanawia mnie czemu nagle wracają do transmitowania LM. Coraz mniej osób ogląda te ich świetne serialiki?
_________________
„Wiem tylko, że choć wszyscy mają swoje braki, nic im nie sprawia takiej frajdy, jak wyśmiewanie i poniżanie innych."
Ostatnio zmieniony przez JanuszChrystus 2012-05-28, 19:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2012-05-28, 19:05   

Polsat chyba nie będzie pokazywał meczów. ja widzę to tak, TVP dogadała się z ITI, czyt. z nSport, co do wykupienia prawa do sygnału, tak jak zrobił to poprzednio Polsat. zaoferowali większe hajsy niż stacja Solorza i zrobili deal.

TVP będzie miało również możliwość retransmisji wszystkich spotkań LM.

JanuszChrystus napisał/a:
Coraz mniej osób ogląda te ich świetne serialiki?

myślę, że większe pieniądze idzie na tym zrobić, na transmisji LM chyba.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy