• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-03-25, 11:04   Real Madryt

aż dziw bierze, że na foro nie ma wątku poświęconego najlepszemu klubowi w historii futbolu (przy założeniu, że historia futbolu nie zaczyna się w 2008, jak uważają kibice ekipy z campo nuevo); oto jest, behold


_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     parkman  



Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 108

Wysłany: 2010-03-25, 12:58   

Real był wielkim klubem, ale jak wszystkie ptaszki na świecie śpiewają pieniądze nie grają. Zespół oparty na panu "uwielbiam tylko siebie Ronaldo" daleko nie zajdzie. Mam nadzieje ze ktos ich przebuduje.
 
 

     Pablo88  


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 148

Wysłany: 2010-03-25, 19:14   

Cytat:
przy założeniu, że historia futbolu nie zaczyna się w 2008

Dla fanów Realu ta historia powinna się zakończyć gdzieś w roku 2000.
Teraz się tylko ośmieszają, kompromitują i hańbią niegdysiejszą sławę klubu z Madrytu.
Wszyscy, począwszy od dzieciaków po prostu się śmieją z nich. Co sezon wydają dziesiątki mln euro, zmieniają gwiazdorów, a i tak nie potrafią przejść 1. rundy fazy pucharowej w LM. Kiedyś to był wielki klub. Teraz z tym gejem na czele, to po prostu druga Chelsea. Kasą się nie zdobędzie pucharów, a ważniejszym od pieniędzy powinien być szacunek dla klubu i jego renoma, która jest bliska 0.
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-03-25, 22:50   

prawdą jest, że drużynę przed sezonem zasiliło kilku uznanych piłkarzy o światowej renomie, nie powiem, rzecz była nieunikniona. kadra Realu nie należała do najsilniejszych, zaludniona przez nazwiska z grubsza przebrzmiałe, przetrzebiana co nie miara, dlatego tylko idiota negowałby zasadność transferów. drugą rzeczą jest to, że po napływie świeżych zawodników trudno za pstryknięciem palca od razu zbudować zespół, stąd niechlubne niepowodzenia (mówię o cdr y czampion lig (jak to mówi Jersey Dudek); wcześniejsze niepowodzenia to m.in. brak konsekwencji myśli szkoleniowej, choć wiadomo, że z pustego to i Salomon nie naleje, także krytykowanie Realu za brak awansów i transfery jest trochę nie na miejscu). mówienie o staniu (hehe) geja na czele trąci przyganami putek, choć cules bardzo cieszyli się swego czasu, że ich trener Pep został uznany jednym z najatrakcyjniejszych mężczyzn przez periodyk (lub cuś) redagowany przez homoseksualistów. co więcej, twierdzenie, że Real jedzie jedynie na Krystynie i jego grze jest grubo przesadzone - nieoglądanie meczów, proste. strzela bramki? pewnie - gdyby nie strzelał byłoby trucie, że przyszedł za masę kasy, a wuja robi. na chwilę obecną w lidze z merengues najwięcej bramek ma Gonzo Higuain, co więcej powiem - ktoś mu te piłki podaje. oglądajcie mecze - Real nei dzieli nas a łączy! :zdegustowany: [/center]
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     parkman  



Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 108

Wysłany: 2010-03-27, 14:54   

Higuain strzela najwięcej bramek, a tak chcą się go pozbyć. No niestety nie ogladam każdego meczu realu bo aż tak ich wielkim fanem nie jestem, ale wydawać by się mogło że ten klub móglby być skuteczniejszy przy odrobinie mniejszej liczbie indywidualności. Zresztą póki co jest na 1 miejscu w tabeli takze nie wypada krytykować heh
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2010-03-30, 17:10   
   Polecający: Paulinaaa


Realowi kibicuje od kiedy zacząłem oglądać mecze, pamiętam momenty kiedy do składu wchodził Zinedine Zidane, nie mógł zagrać w pierwszych 3 meczach LM, za ostry faul popełniony jeszcze za czasów gry w Juventusie. Teraz skład, wiadomo, w ogóle chłopaki nie są ze sobą zgrani, ale mimo tego prowadzą w PD, to chyba o czymś świadczy.
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-03-30, 17:34   

parkman napisał/a:
Higuain strzela najwięcej bramek, a tak chcą się go pozbyć.

Higuain jest sprzedawany do Malagi z kazdym meczem, w ktorym nie wykorzystuje jakiejs setki, ale zawsze wraca do lask strzelajac gole z lelakami. Na chwile obecna jest to najbardziej perspektywiczny zawodnik w kadrze los blancos, o ktorym moge powiedziec, ze ma >24 lata. Ogarnie sie jeszcze, przestanie mascic setki i bedzie zia. :)

Ostatnio towarzysz Keita z Katalonii powiedzial, ze, grajac z Realem, druzyny z PD cieszace sie troche mniejsza estyma i slabsze sklady, zwyczajnie odpuszczaja i pozwalaja Realowi zapinac swoje anusy, der ha ha - mowi to koles grajacy w druzynie, ktorej przeciwnicy w lidze, oglednie mowiac, wystawiajac rezerwowki, pozwalaja brojlerowi bezkarnie wbiegac w pole karne i ladowac bramki - tak powstaje romantyczny, mesjanski futbol, uh uh uh
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     edita  



Dołączyła: 16 Wrz 2008
Posty: 625

Wysłany: 2010-03-31, 21:10   

Uwielbiam Real, szkoda ze ostatnio w LM im nie poszlo, ale jesli chodzi o ulubionego zawodnika to dla mnie Luis Figo byl genialny, uwielbiam go nadal :)
 
 

     parkman  



Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 108

Wysłany: 2010-04-01, 14:03   

Figo naprawdę? Mi najbardziej brakuje w realu Roberto Carlosa
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-04-01, 15:26   

A mnie Roberta "mam 2m w udzie i 1,5m wzrostu" Carlosa nie brakuje z racji jego nobliwego jak na piłkarza wieku, choć brakuje kogoś, kto zająłby godnie jego miejsce na boku obrony. Marcelo, co tu ukrywać, to w obronie lelaczek, niby wciąż perspektywiczny na tej pozycji, ale jeśli naprawdę chce liczyć się na tej pozycji musi się ogarnąć. Z przodu radzi sobie lepiej.

Guuuti! <3
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     recelo  



Dołączył: 30 Kwi 2010
Posty: 27
Skąd: Pago

Wysłany: 2010-05-01, 11:34   

Realu nie lubię (rywal Barcy ;) ) ale szanuję ten klub. Jak na razie jest tam kilka nowych gwiazd i trochę potrwa zanim dobrze się zgrają. Sądzę że w przyszłym sezonie będą bardzo dobrzy i zgrani. :)
 
 

     parkman  



Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 108

Wysłany: 2010-05-14, 10:43   

Swoja droga po ostatnim występie Barcy w LM moja sympatia do Realu wzrosła znacznie. Tacy genialni zawodnicy, a przegrać z klasą nie potrafią.
Najbardziej mnie bawili komentatorzy chwalący messiego. Normalnie chłopak przebiegnie się kilka metrów wzdłuż pola karnego, a oni krzyczą " genialna akcja ".
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-05-14, 15:43   

parkman napisał/a:
Normalnie chłopak przebiegnie się kilka metrów wzdłuż pola karnego, a oni krzyczą " genialna akcja ".

to Roman "muszę powiedzieć, że" Kołtoń ma podobne zagrywki. ktokolwiek, nieważne, czy brojler, przebiegnie trzydzieści metrów nieatakowany, a Roman: "fenomenalnie to zrobił".

i niestety, po tym pyrrusowym zwycięstwie wyszła z Barcelony, nie tylko piłkarzy, ale również osób zawiadujących stadionem (zraszaczami ;) ) taka wioskowa mimo wszystko małostkowość. zabolało mnie to, bo po drużynie tak dumnie noszącej logo unicefu na trykocie można by wymagać więcej godności czy ogłady.

swoją drogą, niesamowity ten sezon w la liga. Barca może zrobić majstra mając 99pkt., a Real drugie miejsce mając jedno oczko mniej raptem. z takim wynikiem chyba nigdzie w ewropie nie byłoby medalu za drugie miejsce. ;) aale, anyway, w weekend ostatnia kolejka, trza do końca grać, i liczyć, na zawziętość valladolid. jeśli chcą się utrzymać bez oglądania się na nikogo (choć i to nie do końca prawda), niech urywają punkty i majster nasz.

ciekawe też, jak rozwinie się sytuacja z Gutkiem. jest to przedstawiciel gatunku na wymarciu, takich rozgrywających nie ma nigdzie już chyba. uważam, że Gutek powinien zostać w tym klubie do końca kariery. na wojaże do Emiratów przyjdzie czas po jej zakończeniu. inna sprawa, że zawodników z takim podejściem w Madrycie coraz mniej, a wiernych najemników coraz więcej. madridismo się nie wyhoduje, to trza mieć, a kto jak kto, ale Gutkowi tego się nie odmówi.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     RobertByku  


Dołączył: 03 Maj 2010
Posty: 15

Wysłany: 2010-05-25, 09:15   

A co sądzicie o plotkach, może nie plotkach, że José Mourinho przejdzie do Realu? :D
_________________
http://footballfan89.blogspot.com/ - blog młodego kibica piłki nożnej
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2010-05-26, 07:59   

parafrazując słynne motto jedynego katalońskiego klubu, są to już "więcej niż plotki". Mou miał się już spotkać ze swoim pryncypałem z Mediolanu i wyłuszczyć, jak sprawa stoi. On sam zresztą, już po zdobyciu pucharu, mówił, że to on sam czuje się smutny, bo finał był prawdopodobnie ostatnim meczem, w którym prowadził Inter. do tego dawał do wiadomości, że chciałby kiedyś prowadzić madrycki Real, gdyż klub to wielki, a dla trenera, byłyby to, raz, wielkie wyzwanie, dwa, wielka nobilitacja, trzy, zapełnienie ogromnej pustki powodowanej nietrenowaniem Realu. ;) dlatego też, wydaje mi się, że przejście Mou do Madrytu jest raczej pewne. do uzgodnienia pozostaje jeszcze kwota odstępnego i takie tam finansowe sprawy. nie, wróć, 16 baniek to nie takie tam - żeby Mou mógł zakończyć kontrakt z Interem przed czasem, wpłata tych szesnastu kół jest niezbędna. inna rzecz, że rzekomo Mou miał ustną umowę z Morattim, w myśl której treneiro mógłby opuścić klub bez tego trybutu w wypadku zdobycia ligi mistrzów i majstra. ale mówię, to rzekomo.

inna sprawa, jak będzie wyglądał Real pod skrzydłami Mou. Real nie ma tak wyraźnie zarysowanej filozofii gry jak np. Barka; nie ma tego bezsensownego klepania między środkowymi obrońcami a bramkarzem, ogromnej przewagi w posiadaniu piłki, nie ma parcia na grę wychowankami, przez to nie ma też durnego przytruwania o mesjanizmie piłkarskim i wogle. w Realu, jak sądzę, liczy się zasadniczo to, by gra była nie tylko efektywna, ale i efektowna. przykład: zrobiony w bólach majster z Capa (Capello). mistrzostwo było, ale Cap poleciał, bo mówiono, że Madryt zasługuje na grę bardziej porywającą, widowiskową. a Real Capa realizował głównie jego założenia taktyczne, skupiał się na obronie po strzelonej bramce etc. i Cap, jak sądzę, jest trenerem, który potrafił chwycić za jaja i wymóc na piłkarzach to, co uważał za stosowne. i Cap poleciał. jak wygląda zatem sprawa z Mou?

sądzę, że z Mou może być podobnie, tzn. mówię o filozofii gry. przede wszystkim skuteczność, joga bonito kiedyś później. działalność Mou może przynieść w Madrycie efekty, bo mimo wszystko, nie wydaje mi się, by z tej obecnej nawet kadry taki Mou nie mógłby już niczego wykrzesać. nawet teraz, z rolnikiem (tj. Inżynierem, tj. Pellegrinim) zrobili 96 pkt., i >100 bramek w lidze, co wydaje się, jest wynikiem nie do pozazdroszczenia. inna sprawa, że nic to nie przyniosło, skoro Barka podtrzymała hegemonię w kraju. trzeba tylko kogoś, kto złapie chłopaków za jaja i zdyscyplinuje ich (jeszcze bardziej). jeszcze inna sprawa, że Mou jest trenerem/menedżerem, który wymaga pełnej kontroli nad zespołem. nie wiem, czy panowie Perez, Valdano i Pardeza zdają sobie sprawę, że sprowadzenie Mou kładzie praktycznie kres im ciągotom do ingerowanie w sprawy drużyny np. związane ze sprowadzaniem piłkarzy. pewnie, sprowadzać trzeba, ale nie do cyrku, jeno do teamu. a Perez, niestety, całe to prezesowanie traktuje trochę jako inwestycję. tu sprowadzi cracka, tam poczeka, aż się to spłaci. sądzę, że przybycie Jose może uzdrowić ten stan. za transfery będzie odpowiadał trener, który wie dokładnie, kogo mu potrzeba. inna sprawa, że mieć takiego Pereza, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych, to sprawa niebywała. wyciągnąć np. Figo z Barki i tych później, albo teraz, Kaczor, Benzyna, Xabier, Kryśki nie liczę, bo ten został praktycznie ustalony przez Calderona.

czyli, mam nadzieję, że wiele się zmieni w tym Realu z przyjściem Mourinho. nie mówię, że to trener gwarantujący wyniki. fajnie byłoby zrobić majstra i upragnioną decimę. sam Mou mówi, że chce być pierwszym trenerem, który z trzema różnymi ekipami zrobił ligę mistrzów :oczami: . ale to melodia przyszłości. najpierw Mou ma przyjść, a jeszcze go chyba nie ma. potem Jose powinien dokonać kilku transferów na wakujące pozycje, przede wszystkiem lewy obrońca, ktoś za nieodżałowanego Gutka, skrzydłowy? nie wiem. to ma wiedzieć przyszły trener. a potem, robić to, z czego jest znany, tzn. starać się o dobry wynik, rzucić co jakiś czas zgryźliwym komentarzem i po wygraniu na Camp Nou, wyjść między zraszacze i oddać kał się na tę świętą ziemię. : ] mam tylko nadzieję, że nie wyjebią go zbyt prędko. nie widzi mi się Real prowadzony przez Ryszarda Tarasewicza czy innego Lenczyka od połowy sezonu, bo Mou się zesrał. to już kolejny trener, a ja kolejny raz mówię, że tej drużynie potrzebna namiastka stabilizacji. oby Mou coś tu zmienił.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy