• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Kerosine
2012-10-14, 16:45
Autor Wiadomość

     Gajusz 


Dołączył: 14 Paź 2012
Posty: 2

Wysłany: 2012-10-14, 16:29   Książki grozy S. Kinga.

Witam. Jestem tegorocznym maturzystą, więc i temat prezentacji z Polskiego mnie nie ominął. Postanowiłem wybrać trochę mniej "standardowy", ale taki, o którym będę pisał z przyjemnością, mianowicie:

"Porównaj różne odmiany literatury grozy, odwołując się do twórczości dwóch
wybranych pisarzy."

Dwóch pisarzy, do których postanowiłem się odnieść, to Stephen King oraz Edgar Allan Poe.
W czym rzecz? Otóż nie za specjalnie wiem, z jakich książek Kinga (Poe'a tez nie bardzo) skorzystać, by stworzyć jak najlepszą prezentacje, dać sobie wiele argumentów do pisania, a przy czym same książki dałyby mi sporo satysfakcji z przeczytania, dlatego tez postanowiłem odszukać forum, które może mi w tym pomóc (Padło na Was :D ). Prosiłbym o jak najlepsze rady i jeżeli można, jakieś uzasadnienie, dlaczego właśnie ta książka.
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2012-10-14, 20:45   

I widzisz, i tu jest całe twoje nieszczęście; sądziłeś, że napisanie czegoś takiego będzie przyjemnością (tutaj zakładam, że powinieneś znać mniej więcej, ogólnie twórczość obu zawadiaków, mniej więcej, czym się charakteryzują poszczególne ich twory, potrafisz odnaleźć punkty styczne, a także rozbieżne, ale no ten, jeśli "będziesz pisał z przyjemnością" to ogarniętym w temacie chyba być wypada), a tu widzisz, jeszcze nie zacząłeś, a już problem: "[o]tóż nie za specjalnie wiem, z jakich książek Kinga (Poe'a tez nie bardzo) skorzystać, by stworzyć jak najlepszą prezentacje (sic)".

Poe wydał jedną pełnometrażową powieść "Narrative of Arthur Gordon Pym", ale nie czytałem, więc z tego, co kojarzę, radziłbym skupić się na opowiadaniach. Z takich "Fall of the House of Usher", "The Tell-Tale Heart", "The Pit and the Pendulum", "The Oval Portrait" i można by sporo wykrzesać, jeśli idzie temat, jak Poemu udało się wywołać efekt grozy, czym ewokował, na co kładł nacisk, jak pisał, co opisał, jak to opisał. Z Kingiem, o ile to ma on być, to podobnie.

Porównać możesz albo fragment po fragmencie, albo holistycznie, czyli np. najpierw długo, długo mówisz o jednym i rozbierasz ichnią grozę na czynniki proste, i vice versa. I konkludujesz, że groza jednego jest taka, taka, a taka, zaś groza tego drugiego różni się tym, tym i tym, zamiast tego jest to, to i to. Zacznij od dobrego punktu wyjścia, and observe where it goes.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2012-10-14, 20:48   

Jakie książki? Cóż, Allan Poe pisał opowiadania, więc w zasadzie wszystko jedno jaki zbiór wybierzesz. Co do Kinga... hmm, może żeby pokazać różnice spróbuj 'Bastionu', 'Komórki' albo dajmy na to 'Łowcy snów' i przedstaw go od strony opowieści grozy umiejscowionych we współczesnym świecie, gdzie zagrożenie wynika z działalności człowieka, często jest takim jakby... skutkiem ubocznym (w Bastionie masz postapokaliptyczny świat po ataku śmiertelnego wirusa, który wymknął się spod kontroli, w Komórce masz zagrożenie przenoszone przez technologię, w Łowcy snów z kolei mamy ufoki). Poza tym, King to straszna gaduła, jego powieści zazwyczaj ciągną się na setki stron, bywa, że trochę się gubi w tych przydługich wywodach.

Allan Poe to mistrz zwięzłych opowieści 'na jeden raz', zresztą taką miał filozofię pisania, sam o tym mówił w eseju dotyczącym jego poematu 'Kruk', tytułu eseju nie pomnę, ale na pewno jest do odszukania. Poza tym, Poe bardzo czesto pisał o tej mrocznej części ludzkiej duszy, wszelkie elementy nadprzyrodzone z tego mroku wynikały (przynajmniej w tych opowiadaniach, które ja czytałam).

Ciekawy temat tak btw, można się wykazać.
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Gajusz 


Dołączył: 14 Paź 2012
Posty: 2

Wysłany: 2012-10-17, 20:09   

Dziękuję bardzo za tak wyczerpującą odpowiedź. Dzięki temu uzmysłowiliście mi, że temat ten jest nie tylko "przyjemny", ale ma też drugą stronę medalu (zresztą jak wszystko) i może okazać się ciut przytłaczający i ciężki. Niemniej jednak, pozostanę przy nim. Z Kinga właśnie zastanawiałem się nad Komórkę, tak jak mówiliście, oraz nad Misery. Z kolei od nauczycielki dostałem utwór "Cujo", który po przeczytaniu kilkudziesięciu stron, nie za bardzo pasuje mi do koncepcji pisania o tym, zresztą tak jak mówicie, Poe pisał o mrocznej części duszy człowieka, w "Cujo" nie ma o tym zbyt wielu, więc korzystanie z tego w temacie, mogłoby okazać się strzałem w stopę. Z książek Kinga rozpatruję teraz tak:

- Misery
- Komórka
- Bastion
- Łowcy snów

Od początku te tytuły mi się przewijają przez różnego rodzaju fora, oraz zgodnie z moimi początkowymi założeniami, widzę, że będą one dobrym materiałem do analizy. Dziękuję również za zarys tego, jak mogę pisać tę pracę (analiza utworu, i porównanie do 2 twórcy). Najciężej będzie mi rozgryźć Poe'a oraz dobrać utwory, bo niestety nie miałem z nim styczności wcześniej, niemniej, dzięki Waszym wskazówkom na pewno będzie łatwiej.

Dziękuję jeszcze raz za bezcenną pomoc, gdybyście mieli jeszcze jakieś sugestie, z chęcią je wysłucham (przeczytam?).
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2012-10-17, 22:29   

Gajusz napisał/a:
Łowcy snów
ŁowcA snów.


"Cujo" jest jedną z moich ulubionych książek Kinga, tam z kolei nie masz żadnych elementów nadprzyrodzonych, sytuacja jest teoretycznie prawdopodobna i to własnie czyni ją straszną. Zakończenie jest mistrzowskie. Nie jest zbyt długa, nie zrażaj się, naprawdę warto.

IMO powienieneś się zdecydować na maksymalnie dwie książki Kinga. Pamiętaj, że to straszne cegły zazwyczaj, sam Bastion ma 1000 stron ze sporym hakiem z tego co pamiętam, a wątków tam jest w diabły i trochę.

Gajusz napisał/a:
Najciężej będzie mi rozgryźć Poe'a
z nim własnie powinno pójść Ci łatwiej. Nie dość, że facet martwy - a jakoś tak ludzie chętniej piszą i analizują utwory umarlaków - to jeszcze uznanym autorem jest, w związku z czym możesz znaleźć nie jedno i nie dwa opracowania. Gorzej z Kingiem, nie dość, że współczesny, to jeszcze para się literaturą popularną. Aczkolwiek własnie mi zaświtało, że sam napisał książkę o swoim warsztacie (i nie tylko) - "Pamiętnik rzemieślnika". Nie czytałam, ale może być użyteczna, poszukaj.
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Koala22 



Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 18

Wysłany: 2013-05-29, 12:33   

Właśnie zaletą tematów z polskiego jest to, że możesz wybrać dosłownie wszystko, co cię interesuje. Nie musisz omawiać Chłopów czy Lalki koniecznie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy