• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Staszek M  



Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 51

Wysłany: 2012-04-23, 13:09   i co po studiach?

Kończę finanse i rachunkowość, od dwóch lat pracuję w banku, ale nie widzę dla siebie perspektyw w Polsce. Poza tym chciałbym się rozwijać. A Wy co robicie w tym kierunku?
 
 

     absolwent07 



Dołączył: 08 Sty 2008
Posty: 52

Wysłany: 2012-04-27, 11:30   

Może dobre szkolenie? Na pewno pozwoli Ci rozwinąć skrzydła
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2012-04-28, 22:40   

i co po studiach? no, ja na pewno się wyśpię.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     dziennikarz 


Dołączył: 29 Kwi 2012
Posty: 13

Wysłany: 2012-04-29, 20:57   

Jak to co? Zasilisz coraz większe grono bezrobotnych. Prawda jest taka, że polskie uczelnie kompletnie nie przygotowują do tego "co po studiach". Uczysz się teoretycznych bzdur i wychodzisz z papierkiem, bez żadnych umiejętności.
_________________
To jest forum wielotematyczne, ja zaś polecam artykuły tematyczne na mojej stronie ;)
 
 

     Ewelina Mach  


Dołączyła: 11 Maj 2012
Posty: 4

Wysłany: 2012-05-21, 13:27   

Prawda jest taka, że niektórzy studenci wogóle nie mieli by studiować, a nie które oczelnie wogóle istnieć. Efektem czego jest duża liczba bezrobotnych absolwentów uczelni:/ Proponuję, podszkolić dobrze jakiś język i spróbować znaleźć oferty zagranicznych firm w Polsce.
_________________
http://portal-kredyt.pl/
 
 

     DrPtak  



Dołączył: 23 Maj 2012
Posty: 18
Skąd: zza winkla

Wysłany: 2012-07-02, 15:09   

ja po studiach zawinalem sie z kraju. przez piec lat pracowalem w najwiekszej polskiej firmie ubezpieczeniowej, jednoczesnie studiujac. nepotyzm, kolesiostwo, brak perspektyw. moglbym wymieniac dalej. generalnie dno i kilogramy mulu.jasne ze mozna tyrac za 1500-200pln. ale po co? w koncu pracuje sie zeby zyc a nie zyje zeby pracowac. a wez tu cos odloz, jedz na wakacje albo pomysl o kupnie mieszkania... ja wymieklem.
_________________
Stare gry
 
 

     rex  


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 23
Skąd: Gdynia

Wysłany: 2012-07-04, 11:47   
   Polecający: Google Inc.


Po studiach to albo trzeba mieć farta i okazje 1/10000 albo założyć własny biznes z czasem przeobrazić go z działalności jednoosobowej na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością i jak tak dobrze ci szło na studiach to bez problemu rozwiniesz się na rynku i pewnie z czasem wejdziesz na giełdę i staniesz się tym samym spółką akcyjną ;) I tam bd zarabiał od 8000 zł - 20 000 zł netto.

Perspektywa w większej mierze dla każdego..np. osoba ucząca się na pedagogice powinna pomyśleć nie o pracy w szkole za te 1500 zł a o założeniu swojego przedszkola i rozroście z biegiem czasu do całej sieci przedszkoli. Ile teraz się mówi o braku miejsca? No i jest perspektywa.

Informatycy nie muszą wcale narzekać bo praca jest, była i będzie..

Studenci elektroniki? No proszę... serwis samochodowy, serwis AGD, RTV - założenie własnej serwerowni, firmy telekomunikacyjnej w małej miejscowości - zawsze to ciasne ale własne.. ;p

Jest masa perspektyw, ale ludzie wolą pisać: "nie ma pracy w Polsce" - nie ma pracy w Polsce, jeżeli się jest strasznym leserem i nie myśli się a na studia szło się tylko po papierek, licząc na to, że praca sama przyjdzie..zaliczając każdy przedmiot w 2 terminie na to 3.0 - to jest żałosne aż.
_________________
www.adagnito.edu.pl - Zadania domowe..z nami je zrobisz!

Szukasz pracy na wakacje? Może zainteresuje cię roznoszenie i rozdawanie ulotek?
 
 

     paulama 


Dołączył: 24 Kwi 2012
Posty: 18

Wysłany: 2012-07-07, 11:54   

prawda, prawda :) dużo jest możliwości, ale żeby znaleźć coś dobrego, trzeba się postarać i przyłożyć, a nie liczyć, że samo się znajdzie... :P albo można, tak jak piszesz, założyć własną firmę. mój kuzyn skończył teraz informatykę i przymierza się żeby coś swojego założyć... :) http://praca.eniro.pl/201...mojego-klienta/ - myślał nad czymś takim... w sumie to nie głupie, żeby dojeżdżać do klientów, bo ludzie często potrzebują szybkiej pomocy od ręki :)
 
 

     Tymcio 


Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 15

Wysłany: 2012-07-09, 09:12   

rex napisał/a:
Po studiach to albo trzeba mieć farta i okazje 1/10000 albo założyć własny biznes z czasem przeobrazić go z działalności jednoosobowej na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością i jak tak dobrze ci szło na studiach to bez problemu rozwiniesz się na rynku i pewnie z czasem wejdziesz na giełdę i staniesz się tym samym spółką akcyjną ;) I tam bd zarabiał od 8000 zł - 20 000 zł netto.

Perspektywa w większej mierze dla każdego..np. osoba ucząca się na pedagogice powinna pomyśleć nie o pracy w szkole za te 1500 zł a o założeniu swojego przedszkola i rozroście z biegiem czasu do całej sieci przedszkoli. Ile teraz się mówi o braku miejsca? No i jest perspektywa.

Informatycy nie muszą wcale narzekać bo praca jest, była i będzie..

Studenci elektroniki? No proszę... serwis samochodowy, serwis AGD, RTV - założenie własnej serwerowni, firmy telekomunikacyjnej w małej miejscowości - zawsze to ciasne ale własne.. ;p

Jest masa perspektyw, ale ludzie wolą pisać: "nie ma pracy w Polsce" - nie ma pracy w Polsce, jeżeli się jest strasznym leserem i nie myśli się a na studia szło się tylko po papierek, licząc na to, że praca sama przyjdzie..zaliczając każdy przedmiot w 2 terminie na to 3.0 - to jest żałosne aż.


Praca jest dla informatyków...ano jest, ale np. ja mam wyższe aspiracje niż bycie zwykłym klepaczem kodu - komputerowym robolem.

Poza tym, jeśli na studiach nie robi się nic poza studiowaniem, to wyjścia mamy 2...albo być przysłowiowym "oraczem" - pracować na kogoś, samemu zgarniając niewiele lub założyć własną firmę z nadzieją, że się uda.

Za to jeśli w czasie studiów byliśmy aktywni, zaangażowani w projekty różne, np. w samorządzie czy w kołach naukowych, to posiadamy pewnego rodzaju doświadczenie w koordynowaniu projektów, zarządzaniu grupą ludzi, itp. czego dzisiejsi pracodawcy bardzo poszukują - stanowiska menadżerskie i kierownicze.
_________________
ForumWroclaw.eu - Forum dyskusyjne miasta Wrocław
^
|
|
|
Zapraszam!
 
 

     bloodysnowman 


Dołączył: 17 Gru 2012
Posty: 1

Wysłany: 2012-12-17, 12:59   

No cóż, ja powoli kończę prawo i raczej zamierzam dalej kroczyć tą ścieżką :P Marzy mi się własna kancelaria prawnicza, Wrocław jest na szczęście na tyle dużym i bogatym miastem, że mam jakieś, choćby minimalne szanse, aby to osiągnąć.
 
 

     aniusia82 


Dołączył: 04 Gru 2012
Posty: 595

Wysłany: 2012-12-21, 14:17   

po studiach...hmm gonitwa za pieniędzmi...pewnie jakiś kredyt hipoteczny i przez 30 lat na nic sobie nie będe mogła pozwolić, bo będę musiała myśleć o "mini ratce" w wysokości jakiegoś 1500 zł :)
_________________
aniusia82
 
 

     Supełek  


Dołączyła: 30 Lis 2012
Posty: 85

Wysłany: 2013-01-03, 12:43   

Już w czasie studiów trzeba myśleć "co po studiach" i może wtedy nie zasili się szeregu bezrobotnych ;) Ja przez całe studia sobie dorabiałam, pracując w zawodzie, wzbogacałam swoje CV, nabywałam nowe umiejętności i po studiach w ciągu miesiąca znalazłam dobrą, stałą pracę :) Nie miałam żadnych praktyk zawodowych, kursów doszkalających, dodatkowych uprawnień - tylko 5 lat studiów za sobą, 5 na dyplomie i udokumentowane 5-letnie doświadczenie zawodowe zdobyte w pracach dorywczych (nie mogłam pracować na etacie, bo studiowałam w systemie dziennym).
_________________
Jestem jaka jestem
 
 

     Ferrara 


Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 12

Wysłany: 2013-02-06, 11:59   

w trakcie studiów trzeba zdobywać doświadczenie i nie mówcie mi, że studiując dziennie nie da się pracować, bo się da. ja od pierwszego roku pracowała, najpierw weekendowo, jako kelnerka, czasem wieczory i trochę nocy, a potem zaczęłam szukać innych prac i na magistrze już pracowałam na 3/4 etatu (studia dzienne).. a teraz po kilku latach doświadczenia czas na założenie własnej firmy. otwieram sklep internetowy, na razie nie będę rezygnować z pracy, stopniowo może wezmę 3/4 etatu, potem pół jeżeli będzie dobrze szło to w ogóle zrezygnuję z posadki w korpo:) doczekać się nie mogę...
 
 

     rogalik  


Dołączyła: 29 Sty 2013
Posty: 10

Wysłany: 2013-02-14, 01:29   

Dziś praca po studiach w PL to temat rzeka. Oczywiście również w tym negatywnym znaczeniu, a może i przede wszystkim :) Fajne publikacje na ten temat często spotykam na stronce czasnafinanse.pl Polecam odwiedzić :)
 
 

     paripas 


Dołączył: 21 Lut 2013
Posty: 3

Wysłany: 2013-02-21, 20:42   

Obecnie najlepiej własnie rozwijać się w Polsce :)
_________________
Najlepsze są takie ogrodowe trampoliny gdzie dzieci mogą poszaleć w domowym zaciszu ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy