• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     raspberry  



Dołączyła: 10 Maj 2012
Posty: 18

Wysłany: 2012-07-02, 23:55   co mam o tym myśleć?

no więc poznałam fajnego chłopaka, fajnie się nam rozmawiało, i zapytałam się go czy chciałby zostać moim chłopakiem - zgodził się.

Zakochałam się w nim, bo jest miły i od razu po 1 spotkaniu mi się spodobał, więc sobie pomyślałam, że nie warto czekać. Ja osobiście uważam, że życie jest za krótkie i nie warto czekać.

Cholernie za nim tęsknie jak mi nic nie pisze przez cały dzień, ma dużo pracy bo jest współwłaścicielem firmy.

No i napisał mi dzisiaj, że się pospieszyliśmy z tym chodzeniem, że lepiej by było poczekać, ja mu napisałam, że go kocham, a on mi napisał, że mu na mnie zależy.

Chodziliśmy za rękę, przytulaliśmy się, było ok...nie wiem o co mu chodzi :(

Aha i mamy jechać razem w Bieszczady w sierpniu.

Doradźcie mi...ja sobie nie daje z tym rady :( dodam, że jestem naiwna i zbyt łatwo angażuję się w związki. Brakuje mi bliskości drugiej osoby :(
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2012-07-03, 10:50   

jak ty masz zakochiwanie się ot tak, bo sobie postanowiłaś, że nie warto czekać, to pozdrawiam :oczami:

może nie angażuj się zbyt mocno, nie pokazuj mu po prostu że aż tak potwornie ci na nim zależy i brakuje ci go jak nie ma go przez godzinę, bo to niezdrowe tak od razu na początku i możesz łatwo faceta wystraszyć :luka: może być fajnie i bez wyznań prawdziwej wielkiej dozgonnej miłości po miesiącu.
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     Achar  



Tytuł: Sezonowiec:<
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 558
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2012-07-03, 12:31   

A możesz napisać gdzie tu jest problem?
Napisałaś mu, że go kochasz, on Tobie, że mu zależy. Ku.rwa następny melodramat. Albo naucz się odpowiednio przedstawiać swoje problemy albo przestań syfić fora.

Cytat:

Aha i mamy jechać razem w Bieszczady w sierpniu.


Współczuję.
_________________
Hopeless times approach
Just give into the chaos
Strangely I find comfort here
Impatient and curious of what may come
Ostatnio zmieniony przez Achar 2012-07-03, 12:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2012-07-03, 15:51   



I ogólnie cały ten wątek ( http://www.forumnasze.pl/...7164.htm#371672 ). Śmiech na sali.

Gratuluję stałości uczuć i kochliwości, naprawdę. Będąc facetem i dowiedziawszy się o podobnym usposobieniu i skłonnościach swej potencjalnej partnerki rzuciłabym w pizdu dziewoję.
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
 
 

     Detal45  


Dołączył: 20 Cze 2012
Posty: 24

Wysłany: 2012-07-03, 20:47   

Kolejna dziewczyna która co chwilę zmienia chłopaków i zawsze się "zakochuje". W takim wypadku wolę w dalszym stopniu nie mieć dziewczyny i nie natykać się na takich ludzi. Dla mnie to jest żałosne. Ogarnij się, bo robisz z siebie pośmiewisko, bynajmniej w moich oczach.
 
 

     JanuszChrystus  



Tytuł: Obieżyświat
Dołączył: 06 Sty 2012
Posty: 699
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2012-07-03, 21:21   
   Polecający: Achar


A po co ma ją rzucać jak może poruchać
_________________
„Wiem tylko, że choć wszyscy mają swoje braki, nic im nie sprawia takiej frajdy, jak wyśmiewanie i poniżanie innych."
 
 
 

     Achar  



Tytuł: Sezonowiec:<
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 558
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2012-07-03, 21:33   

JanuszChrystus napisał/a:
A po co ma ją rzucać jak może poruchać
]

Weź, bo znowu się zaręczy i teściowa ją będzie irytować.
_________________
Hopeless times approach
Just give into the chaos
Strangely I find comfort here
Impatient and curious of what may come
 
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2012-07-03, 23:33   

omg omg omg, ja nie skojarzyłam, że to ta sama ziomalka : D

tym bardziej lol.
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     Achar  



Tytuł: Sezonowiec:<
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 558
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2012-07-03, 23:50   

Avatara szczfana zmieniła.
_________________
Hopeless times approach
Just give into the chaos
Strangely I find comfort here
Impatient and curious of what may come
 
 
 

     nisza  



Tytuł: kokocirumba
Dołączyła: 03 Sty 2011
Posty: 273

Wysłany: 2012-07-05, 18:26   

Jak tak siedze, przegladam czasem fora i widze takie tematy, to mysle, co ze mna nie tak, ze jak ja sie z chlopem moim zacznalam poznawac, to sie spotykalam ze 3-4 miesiace w ukladach bliższych kolezenskim (przyjamniej z mojej strony :hyhy: ), zanim sie zdecydowalam na powazniej... :zdziwko:
Widze, ze strasznie powolna bylam, teraz to tak szybko sie wszytsko rozgrywa chyba, poznajesz chlopa - wyznajesz milosc dozgonna i jedziem ze zwiazkiem..

Moze ja malo romantyczna, ze po 3.5 roku chlopa jeszcze nie zmienilam? :wstyd:
Teraz to chyba takie modne? :zdziwko:

raspberry, moja mila.
Wez sobie kiedys siadz, zastanow sie czym dla Ciebie sa milosc, zakochanie. Bo chyba mylisz pojecia..
Rozumiem, ze Ci sie spodobal, ze jest fajny, ale milosc - to chociazby umiejetnosc czekania, gdy chlop ma w pracy wazne zajecia, a nie nudzenie mu "czemu nie piszesz do mnie, no pisz mi pisz, znam cie kilka dni, ale ja cie taaaaaaaaaaaaaaaak kochaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam" :zdegustowany:
raspberry napisał/a:
Chodziliśmy za rękę, przytulaliśmy się, było ok...nie wiem o co mu chodzi


moze o to,ze zanim powie "kocham" chcialby Cie poznac?
milosc to nie "lofciam cie bos supcio", tylko uczucie polegajace na tym,ze chcesz z kims byc bo wiesz, ze jestm dobrym, wartosciowym czlowiekiem, mimo jego niezwykle wkurzajacych wad. a te raczej trudno poznac po kilku romantycznych spotkaniach i trzymaniu sie za reke :wstyd:


moge spytac, ile trwal Twoj najdluzszy zwiazek i po jakim czasie najpozniej wyznalas uczucie?
Ostatnio zmieniony przez nisza 2012-07-05, 18:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     aniakowal137 


Dołączył: 23 Maj 2012
Posty: 76

Wysłany: 2012-07-10, 13:51   

Hehe niezły wątek (lol) Ile macie lat? 12?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy