• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Kerosine
2011-12-11, 09:20
Autor Wiadomość

     agnieszkaz19 


Dołączył: 11 Gru 2011
Posty: 1

Wysłany: 2011-12-11, 02:21   o co chodzilo

witam
Chcialabym was prosic o opinie.
Znam od 2 lat pewnego chlopaka.
Pracowalismy razem w Holadni, tam byl poczatek
naszej znajomosci. On wiele razy pytal czy bedziemy para ale ja nie bylam pewna co do niego czuje. W krotce potem on wyjechal do Angli, nie mielismy wogle kontaktu przez pare miesiecy i pewnego dnia zadzwonil. Nasz kontakt znowu sie odbudowal, ja pojechalam tez do Anglii i sie zaczelismy znowu spotykac. Po jakims czasie znowu zapytal czy bedziemy razem ale moja odpowiedz byla taka sama, niedlugo potem pojechalam do pracy do Szkocji i pozostal nam kontakt tylko przez gadu. On czesto prosil o spotkanie ale przez kolejne pare miesiecy nie udalo nam sie spotkac. Wtedy jego postawa sie zmienila, stal sie bardzo nie mily w stosunku do mnie , wiecznie sie klocilismy az w koncu napisal ze jak nie mam zamiaru sie z nim spotkac to nie chce mnie juz wogle znac i zablokowal na gg.
Wiec zadzwonilam do niego po paru tygodniach ,pytajac sie czy nadal chce sie spotkac, na spotkaniu jednak on byl bardzo obrazony i oburzony, praktycznie stale mi cos wyrzucal.
Udalo sie nam tak jakby znowu pogodzic, on dzwonil pozniej pare razy znowu czy sie spotkamy ale minely kolejne miesiace i po raz kolejny to samo. Zazwonilam do niego i mowilam ze wracam do Polski, obronic magisterke i ze ogolnie raczej nei mam zamiaru wracac. W takim wypadku zgodzil sie spotkac,
jednak nasze spotkania byly inne niz poprzednie bo sie calowalismy, on wtedy zasugerowal ze skoro nie bedziemy sie juz nigdy wiecej widziec to mozemy isc razem do lozka ale nie zgodzilam.Juz od paru tygodni nie mamy zadnego kontaktu ze soba.
Teraz zastanawia mnie czy przez ten caly czas chodzilo mu tylko o seks.
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2011-12-11, 11:02   

Ja to widzę tak.

Nie chodziło mu od początku o seks. Na początku mu się podobałaś (mam na myśli całokształt, tj. wygląd, zachowanie itd.), ale kiedy zaczęłaś zachowywać się jak idiotka to stwierdził, że chociaż cię przeleci.

Powodzenia podczas obrony magisterki.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-12-12, 00:33   

ano, cóż mogę rzec więcej niż rzekł kolega Pasażer.

miałaś szansę na związek z nim, nie chciałaś, to chciał spróbować chociaż tyle z tej znajomości wyłuskać. nie udało mu się nawet tyle, więc cię olał kompletnie. nie ma co płakać.
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy