• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     ona24  


Dołączyła: 21 Kwi 2013
Posty: 4
Skąd: krakow

Wysłany: 2013-04-21, 15:56   On nie chce się wogóle kochać !! Jak to rozumieć?

Witam piszę , gdyż nie wiem co mam myśleć o swoim związku. Jesem z mężem 6 miesięcy po ślubie , a razem jesteśmy od ponad 4 lat. Problem polega na tym że on wogóle nie chce się ze mną kochać , nie odczuwa takiej potrzeby. Kiedy próbowałam z nim rozmawiać na ten temat twierdził że nie chce bo ma za dużo stresu. ale od 4 lat !!! . na początku twierdził że chce czekać aż do ślubu , a teraz unika rozmów na ten temat . Kiedy mu tłumaczyłam że ja też mam swoje potrzeby to mówił ,żebym zmieniła faceta , pomimo tego wciąż twierdzi że mnie kocha i że zależy mu na mnie , jednak ja mam odmienne zdanie. Przestaję się czuć atrakcyjna w tym związku , pomimo ,ze w pracy koledzy prawią mi komplementy.Proszę o pomoc co powinnam zrobić , gdyż już rozmowa , ciche dni i kłótnie nie pomogły.CZy jest sens przeciągać ten związek? Czy czekać i wysłuchiwać coraz to innych wymówek. Prozę o opinię i poradę
 
 

     Jake  



Tytuł: Chester
Dołączył: 24 Kwi 2013
Posty: 7
Skąd: Miłosna

Wysłany: 2013-04-24, 14:52   
   Polecający: Parówkom


To na serio dziwne że mąż nie chce uprawiać seksu. W małżeństwach jest jaczej tak że mężczyzna musi nakłaniać kobietę do seksu ale bardzo się rzadko zdarza żeby było odwrotnie. To znaczy że jest jakiś problem z nim. Absolutnie nie z Tobą. :kwasny: Dziwne to.
 
 

     ona24  


Dołączyła: 21 Kwi 2013
Posty: 4
Skąd: krakow

Wysłany: 2013-04-24, 21:15   

Dzieki za opinie. Najbardziej dobija mnie to ,że z nim nie da się porozmawiać o problemach. Uważa,że da sobie rade i tyle. Wogóle nie lizy się z tym co ja czuję od kilku lat i mam naprawdę czasem dosyć tego wszystkiego. Taki mętlik sprawia ,że jestem zmienna .Bardzo łatwo się denerwuję miewam huśtawki nastroju , a kiedyś tak niebyło. Nie przejmowałam się byle czym byłam wręcz niepoprawnś optymistką. Trudno jest sobie układać życie z osobą , którą niby znasz a jednak nie potrafisz sie dogadać. I w tym momencie nasuwa się pytanie czy warto to ciągnąć dalej czy związek bez seksu ma sens , gdy ja nie potrafię tak dłużej żyć. No a z drugiej strony KOCHAM GO.
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2013-04-25, 01:38   

... ale w ogóle kiedykolwiek poszedł z tobą do łóżka, czy jesteście ze sobą od 4 lat i w ogóle, w ogóle nic nigdy? :orany:
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     ona24  


Dołączyła: 21 Kwi 2013
Posty: 4
Skąd: krakow

Wysłany: 2013-04-25, 21:16   

Jesteśmy 4 lata razem i nigdy ... ani raz .... Pomijając pieszoty itp. , które były ale tylko na początku naszego związku. :looka:
 
 

     denwer  


Dołączył: 16 Paź 2012
Posty: 30

Wysłany: 2013-04-29, 10:11   

Może po prostu wstydzi się swojego ciała, albo nie odczuwa takiej potrzeby. Lepiej udać się najpierw do jakiegoś lekarza psychologa, a może ma problemy z wackiem ???
 
 

     Anka_DD  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 30 Lip 2008
Posty: 1135

Wysłany: 2013-05-02, 12:25   

Po około czterech latach związku bez seksu wzięłaś z nim ślub? Doprawdy logika ludzka mnie zadziwia... Co innego, gdybyś i Ty miała niskie libido i wasze potrzeby seksualne byłyby na takim samym poziomie, ale w momencie, kiedy Ty chcesz seksu, a nie miałaś żadnej gwarancji, że po ślubie cokolwiek się zmieni, to nie rozumiem...

Żadnego ślubu przed seksem! ;/
_________________
Sometimes devil tempts me to believe in God...
Ostatnio zmieniony przez Anka_DD 2013-05-02, 12:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2013-05-02, 23:53   

może ma małego i się wstydzi. albo jest gejem.

żadnego ślubu przed seksem [2].
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     Anka_DD  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 30 Lip 2008
Posty: 1135

Wysłany: 2013-05-03, 11:21   

Będzie kolejny problem, jak koleżance włączy się instynkt macierzyński, a mąż nie będzie chciał się kochać nawet w celach prokreacyjnych ;/
_________________
Sometimes devil tempts me to believe in God...
 
 

     es-cs_wuv  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: niereformowalny
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1870
Skąd: z daleka

Wysłany: 2013-05-03, 19:07   
   Polecający: google


jest z tobą bu mu zależy na twojej kasie , na boku ma inną
_________________
Bywają myśli tak głębokie, że pogrążają autora.


jestem oazą spokoju na pustyni gniewu, pierdo.. qrw... zaje... wyluzowanym kwiatem lotosu na tafli jeziora
 
 
 

     morfina 


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 687

Wysłany: 2013-05-04, 01:04   
   Polecający: dziwka szatana


A może... jest prawiczkiem? :hyhy:
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2013-05-04, 12:46   

to na pewno, kwestia tylko, dlaczego nie chce tego zmienić, skoro jest żonaty :omg:
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 

     morfina 


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 687

Wysłany: 2013-05-04, 13:13   
   Polecający: dziwka szatana


Z tego samego powodu co dotychczas... albo, tak na chłopski łeb, może boi się przez przypadek zostać ojcem? :wstyd:
 
 

     woofer  


Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 14
Skąd: Waraszawa

Wysłany: 2013-05-04, 13:47   

Mhm... , może ma małego penisa? i się wstydzi.
Ostatnio zmieniony przez woofer 2013-08-21, 22:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 14
Tytuł: słodziak *^_^*
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 15490
Skąd: Poznań

Wysłany: 2013-05-05, 02:08   

Jakikolwiek by nie był powód, uważam, że powinien żonie wytłumaczyć o co chodzi, zamiast wykręcać się przez pół roku stresem czy zmęczeniem... Jak nie stać go na szczerą rozmowę w związku, to ja nie widzę sensu, naprawdę. Wizyta u seksuologa też by pewnie nie zaszkodziła - może nawet wspólna?
_________________
niezależność, radość życia, brak obsesji

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy