• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Kerosine
2011-10-22, 16:07
Autor Wiadomość

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2011-10-26, 22:13   

PKU! nie oddawaj duszy, tylko czas!
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     Pasażer  



Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2340

Wysłany: 2011-10-27, 18:44   

Smok_ napisał/a:
Rozumiem, że jest to tylko 'jakieś internetowe forum', ale facet ma naprawdę spory problem!


Sporych problemów nie rozwiązuje się z pomocą zgrai obcych ludzi.
_________________
"Żebym ja potrafił mówić tak, jak myślę." (D.D.)
 
 

     She16  


Dołączyła: 18 Maj 2011
Posty: 25
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2011-11-10, 15:32   

Zerwij.
Skoro zdradzila raz,bedzie w stanie zrobic to po raz kolejny,a chyba nie chcesz co chwile byc krzywdzony.Ciaza to powazna sprawa,a Ty jestes (chyba) mlody,wiec nie marnuj swego zycia dla kogos,kto nie ma dla Ciebie szacunku.
_________________
Rock 'n' Roll ! ;]
 
 

     Nyara  



Dołączyła: 12 Lut 2010
Posty: 297

Wysłany: 2011-11-17, 22:56   

Jeśli ktoś mnie zdradza tzn. nigdy nie byłam tą najważniejszą a to w jakiś sposób boli to. I choćby kochała utrzymać takiego związku nie potrafiłabym.
Jeśli umiesz wybaczyć a ona wie, że popełniła błąd - daj szanse. Nie? Ta taka miłość stwarza ból dla innej strony.
_________________
Znajduję ślad twoich zębów w moim mieście.
(...)
pierwsza warstwa - skóra.
druga warstwa - krew.
trzecia warstwa - kości.
czwarta warstwa - dusza.
a ślad twoich zębów jest najgłębiej.
najgłębiej.'
 
 

     Quest  



Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 149
Skąd: Kraina Gejzerów

Wysłany: 2012-01-11, 16:36   

Ja pewnie przez większość z Was będę zaraz uważany za naiwniaka,ale Ja wybaczyłem swojej partnerce zdradę.
Byłem wtedy w wojsku - ona z koleżankami poszła na imprezę, a wiadomo na imprezach w domu jest alkohol bez ograniczeń i stało się.
Nie powiem - nie byłem tym zachwycony,ale schowałem dumę do kieszeni bo moja dziewczyna strasznie tego żałowała nawet nie bardzo wiedząc co się z nią działo.
Jak naprawdę się kogoś kocha tak prosto z serca to mimo,że zdrada intymna boli to można to przeżyć i wybaczyć.
_________________
Szczęście to nie stacja kolejowa, na której wysiadasz, lecz sposób w jaki podróżujesz.
 
 

     Byccagio  



Zaproszone osoby: 11
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 393

Wysłany: 2012-01-11, 20:39   

Szczerze to ja bym tego nie potrafił wybaczyć. Już zawsze by to we mnie tam gdzieś siedziało. Nawet na jakąś imprezę bym jej nie mógł puścić bo od razu myślałbym, że mnie zdradzi. Nie zaufałbym jej po raz drugi.
 
 

     Quest  



Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 149
Skąd: Kraina Gejzerów

Wysłany: 2012-01-12, 11:00   

Byccagio napisał/a:
Szczerze to ja bym tego nie potrafił wybaczyć. Już zawsze by to we mnie tam gdzieś siedziało. Nawet na jakąś imprezę bym jej nie mógł puścić bo od razu myślałbym, że mnie zdradzi. Nie zaufałbym jej po raz drugi.


Ile głów - tyle opinii.
Bóg dał nam w pakiecie m.in. wolę wybaczania.
Ciężko zaufać drugi raz ukochanej osobie,ale jak ktoś naprawdę czuje i wie,że kocha się tę drugą osobę to można wybaczyć komuś zdradę.
_________________
Szczęście to nie stacja kolejowa, na której wysiadasz, lecz sposób w jaki podróżujesz.
 
 

     Kerosine  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Frausz
Dołączyła: 10 Cze 2011
Posty: 3238

Wysłany: 2012-01-12, 11:07   

Quest napisał/a:
Ciężko zaufać drugi raz ukochanej osobie,ale jak ktoś naprawdę czuje i wie,że kocha się tę drugą osobę to można wybaczyć komuś zdradę.

Jak ktoś naprawdę czuje i wie, że kocha tę drugą osobę to robi wszystko, by do zdrady mimo wszystko, mimo najrozmaitszych pokus, nie dopuścić i nie zadawać bólu tej drugiej osobie. Dosyć jednostronnie to ujmujesz, IMO; nie wszyscy ludzie są bowiem autentycznie godni wybaczenia i powtórnego zaufania... a już na pewno nie tak bezwarunkowego i bezgranicznego jak przed zdradą.
_________________
The paranoia is in bloom

Wybuchy rysuję, że niby bukiety. Psycholożka daje się nabrać.
 
 

     Quest  



Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 149
Skąd: Kraina Gejzerów

Wysłany: 2012-01-12, 11:30   

To prawda- nie przeczę.
Ja jestem pewnie naiwny w swoim postępowaniu,ale po zdradzie potrafiłem ponownie zaufać swojej kobiecie. Nie było mi łatwo,ale odbudowaliśmy wzajemne relacje i jest nawet lepiej niż było wcześniej.
_________________
Szczęście to nie stacja kolejowa, na której wysiadasz, lecz sposób w jaki podróżujesz.
 
 

     Merlinka  


Dołączyła: 30 Wrz 2011
Posty: 149
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-01-12, 16:13   

Zdrada coś w związku psuje i coś depcze i to coś bardzo ważnego. Nie wyobrażam sobie, że po może być tak samo jak przed. Z resztą zdrada nie ogranicza się do pójścia do łóżka, to coś głębszego.
 
 

     Quest  



Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 149
Skąd: Kraina Gejzerów

Wysłany: 2012-01-12, 19:06   

Każdy ma prawo do osądu w tej konkretnej sytuacji.
Nie można nikomu narzucić co ma zrobić i jak zareagować na informację o zdradzie.
_________________
Szczęście to nie stacja kolejowa, na której wysiadasz, lecz sposób w jaki podróżujesz.
 
 

     porola  


Dołączyła: 01 Lut 2012
Posty: 7

Wysłany: 2012-02-01, 18:37   

Żeby roztrząsać przyczyny zdrady, trzeba prześwietlić całą historię waszego związku, ale na to oczywiście nie ma czasu.
Zasadnicze pytanie: w jakim stopniu zmieniły się Twoje uczucia do niej? Jestem pewna, że nadal ja kochasz, skoro szukasz porady, jak ten problem rozwiązać, bo gdybyś chciał ją "kopnąć w dupę" zrobił byś to bez pytania...
Jeśli ona wykazuje skruchę, to masz jeszcze mocniej przechlapane, bo z takimi zerwać najtrudniej...
Oczywiście nie powiem Ci, co masz zrobić, bo nie jestem tobą i raczej nie chciałabym być na twoim miejscu...
Pomyśl, na ile jesteś wart poświęcić tej miłości... i czy przede wszystkim jest tego warta... Bo cudze dziecko łączy się z dodatkowymi obowiązkami, kłopotami i nieprzespanymi nocami... z drugiej strony może okazać się, że będziesz wspaniałym ojcem i to dziecko sprawi, że poczujesz się spełniony życiowo i nie będzie to dla ciebie ważne, że nie jest twoje...
Decyzja należy do Ciebie ;)

[ Dodano: 2012-02-01, 18:44 ]
a co do Ciebie, mój drogi Quest,
to dla jednych związków zdrada jest tylko po to, żeby przekonać się jak bardzo kochamy tą drugą osobę i co mogliśmy stracić... U niektórych jest to bardzo budujące, jak w twoim przypadku :) Bo czyż najbardziej nie dochodzi do nas, jak bardzo kochamy, gdy to tracimy?
 
 

     BlackwhiteCAT  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 05 Cze 2011
Posty: 73

Wysłany: 2012-03-11, 13:46   
   Polecający: pan Gógl


Jest cipą. Po prostu ją zostaw.
_________________
It's better to be hated for what you are than to be loved for what you're not.
- K.Cobain.
 
 

     sprintfogg 


Dołączył: 10 Lip 2012
Posty: 18

Wysłany: 2012-07-10, 16:04   

nie skupiaj sie na tym ze ja kochasz tylko na tym ze Cie zdradzila i idz do agencji lub poznaj sobie kolezanke na telefon...w moim przypadku pomoglo ; )
 
 

     dawidiakus  


Dołączył: 12 Cze 2012
Posty: 66

Wysłany: 2012-07-10, 16:59   

Strasznie Ci współczuję. Nie wiem, czy można żyć z kimś dobrze po zdradzie. Ja osobiście nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy