• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Colorblind
2009-11-22, 15:45
Autor Wiadomość

     rogal  



Tytuł: z dżemem.
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 40
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-02-01, 12:54   

Dobra, dobra. Nasim, rzucasz cały czas słowa 'czysta, zdrowa', ale skąd ty masz pewność, że to co kupujesz zawiera chociaż 50% czystej marihuany. Faktycznie kiedyś uznawano ją jako święto roślinę, lek na wszystko. Lecz palono ją na świeżo, bez żadnych gówien. Obecnie dodaje się chemię, setki szkodliwych substancji. Ogólnie miałem świetny wykład o narkotykach. Mówimy 'miękkie i twarde', zażarcie twierdząc, że te drugie są złe, bo szybko uzależniają, doznajemy nie tylko uzależnienia psychicznego, ale i fizycznego. Dotąd się zgadzam. Ale! Ale miękkie narkotyki na dłużej zapamiętujemy. I tak naprawdę nigdy się od nich do końca nie jesteśmy w stanie uniezależnić. Mózg zapamiętuje chwilowe szczęście (przez dopaminę, czyli tzw. hormon szczęścia). I kiedy wpadamy w kłopoty znów chcemy poczuć tamtą ulgę. Tak samo działa marihuana.
_________________
do you wanna die happy?
 
 
 

     Nasim  



Tytuł: Don
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 51
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2011-02-01, 13:15   

kenusarf napisał/a:
Ja piszę, że marihuana szkodzi na mózg, a Ty, że można z niej wytwarzać papier....
Ale niżej było o jej nieszkodliwości.
kenusarf napisał/a:
Pomijając brak jakiekolwiek źródła tej rewelacji, to nawet jeżeli jest najbezpieczniejszą z substancji aktywnych nadal może szkodzić. Wystarczy, że inne substancje aktywne będą szkodzić bardziej.
"Konopie są jednym z najmniej toksycznych narkotyków znanych człowiekowi (...)" (Narkotyki — przewodnik)
Ja nie zaprzeczam, że szkodzi, ale jest to tak nieistotna szkodliwość, że nie ma o czym mówić.
Wszystko jest ładnie opisane w oficjalnym raporcie Światowej Organizacji Zdrowia (polskie tłumaczenie jest dostępne bodajże na stronie hyperreal.info)
_________________
To absurd!
 
 
 

     Nasim  



Tytuł: Don
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 51
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2011-02-01, 14:01   

kenusarf napisał/a:
Hello! Przed chwilą było:
Oj, tam, przejęzyczyłem się... Minus.
kenusarf napisał/a:
Poproszę link do raportu WHO, w którym jest napisane, że szkodliwość marihuany jest nieistotna, bo ja nie ma zamiaru szukać czegoś czego prawdopodobnie nie ma.
Bo nie jest w nim tak napisane. Jest opisana jej szkodliwość, która jest nieistotna. Jak nie masz zamiaru szukać, to nie szukaj, kto ci każe. Przenieśmy si z tą dyskusją do tematu o marihuanie...
_________________
To absurd!
 
 
 

     rogal  



Tytuł: z dżemem.
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 40
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-02-01, 14:48   

http://hyperreal.info/node/1283#axzz1CiMPj8nm

prosz.
_________________
do you wanna die happy?
 
 
 

     Emilka21 


Dołączył: 13 Sty 2011
Posty: 57

Wysłany: 2011-02-01, 15:04   

I co z tego, że jest mało szkodliwa? Mało już mamy uzależnień w kraju, żeby legalizować kolejne używki?
 
 

     Nasim  



Tytuł: Don
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 51
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2011-02-01, 15:12   

Emilka21 napisał/a:
I co z tego, że jest mało szkodliwa? Mało już mamy uzależnień w kraju, żeby legalizować kolejne używki?
Ciekawe, że poruszyłaś ten temat. Jeśli chodzi o uzależnienia, to najlepiej zdelegalizować tytoń. Jak już wyżej napisałem, z konopii indyjskiej są zyski w różnych dziedzinach (z tytoniu nie), a marihuana jest dużo mniej od tytoniu szkodliwa i uzależnia jedynie psychicznie (w przeciwieństwie do uzależniającej fizycznie nikotyny).
_________________
To absurd!
 
 
 

     Emilka21 


Dołączył: 13 Sty 2011
Posty: 57

Wysłany: 2011-02-02, 12:48   

Nasim napisał/a:
Emilka21 napisał/a:
I co z tego, że jest mało szkodliwa? Mało już mamy uzależnień w kraju, żeby legalizować kolejne używki?
Ciekawe, że poruszyłaś ten temat. Jeśli chodzi o uzależnienia, to najlepiej zdelegalizować tytoń. Jak już wyżej napisałem, z konopii indyjskiej są zyski w różnych dziedzinach (z tytoniu nie), a marihuana jest dużo mniej od tytoniu szkodliwa i uzależnia jedynie psychicznie (w przeciwieństwie do uzależniającej fizycznie nikotyny).


Oczywiście zgadzam się z Tobą w 100%;) Tylko akurat na coś takiego prawdopodobnie społeczeństwo nie wyraziłoby zgody...
 
 

     Nasim  



Tytuł: Don
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 51
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2011-02-02, 14:52   

Emilka21 napisał/a:
Oczywiście zgadzam się z Tobą w 100%;) Tylko akurat na coś takiego prawdopodobnie społeczeństwo nie wyraziłoby zgody...
Tak, bo masy są bardzo łatwe w obsłudze, a legalizacja się nie opłaca.
_________________
To absurd!
 
 
 

     Emilka21 


Dołączył: 13 Sty 2011
Posty: 57

Wysłany: 2011-02-02, 17:02   

Legalizacja się nie opłaca? Wierz mi, że państwo n legalizacji mogłoby bardzo dużo zarobić. Nie broń więc ślepo to, z czego sobie nie zdajesz sprawy. Też kiedyś miałam takie podejście jak Ty - legalizować wszystko. Tylko dopiero później -po latach- zaczynasz sobie zdawać sprawę o co tak naprawdę chodzi...
 
 

     Nasim  



Tytuł: Don
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 51
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2011-02-02, 17:30   

Emilka21 napisał/a:
Legalizacja się nie opłaca? Wierz mi, że państwo n legalizacji mogłoby bardzo dużo zarobić. Nie broń więc ślepo to, z czego sobie nie zdajesz sprawy. Też kiedyś miałam takie podejście jak Ty - legalizować wszystko. Tylko dopiero później -po latach- zaczynasz sobie zdawać sprawę o co tak naprawdę chodzi...
Państwo - owszem, ale komu zależy na państwie? Nie opłaca się to producentom papierosów, alkoholu, oleju, papieru, płótna... A może nawet nafciarzom I nie walczę o coś, z czego nie zdaję sobie sprawy!
_________________
To absurd!
 
 
 

     rogal  



Tytuł: z dżemem.
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 40
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-02-03, 11:07   

Kurde, cały czas patrzymy na Holandię. 'och, ach', mają zalegalizowane. Ale władza pomału patrzy na ten pomysł sceptycznie. Obniża im się średnia umierania, państwo ma z tego coraz mniej zysku, bo legalne palarnie (zapomniałem nazwy) odpadają wyższymi cenami (choć większą jakością) od dealerów. Państwo ma marne pieniądze.

Nasim napisał/a:
alkoholu, oleju, papieru, płótna...


płótno i papier ci stanieją od legalizacji, tak?
_________________
do you wanna die happy?
 
 
 

     krolik  



Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 208
Skąd: KrpK

Wysłany: 2011-02-03, 21:30   

czy jest możliwe, żeby po spaleniu dwóch saszetek herbaty miętowej ( pan x wysypał całą zawartość do bibułki, i dodał troche tytoniu z papierosa) była jakaś faza? objaów nie podam, bo nie jestem w stanie opisać ( taka dziwna euforia, ciężej mi to inaczej opisać :P )
_________________
Niczego nie da się zrobić bez poświęceń. Aby coś poświęcić, należy dać coś o tej samej wartości.
 
 
 

     krolik  



Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 208
Skąd: KrpK

Wysłany: 2011-02-06, 00:46   

wiecie może, jakie składniki były w dopalaczach?
bo wujek gugle nie chce mi tego dokładnie wyjaśnić :/
_________________
Niczego nie da się zrobić bez poświęceń. Aby coś poświęcić, należy dać coś o tej samej wartości.
 
 
 

     Nasim  



Tytuł: Don
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 51
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2011-02-06, 14:43   

rogal napisał/a:
Państwo ma marne pieniądze.
I dobrze.
rogal napisał/a:
płótno i papier ci stanieją od legalizacji, tak?
Bardzo prawdopodobne.
krolik napisał/a:
czy jest możliwe, żeby po spaleniu dwóch saszetek herbaty miętowej ( pan x wysypał całą zawartość do bibułki, i dodał troche tytoniu z papierosa) była jakaś faza? objaów nie podam, bo nie jestem w stanie opisać ( taka dziwna euforia, ciężej mi to inaczej opisać )
Mogą, to się nazywa placebo.
kenusarf napisał/a:
Producenci oleju, papieru czy płótna to pewnie by się zapłakali, że mają dostęp do nowego surowca.
Oczywiście, że tak - producenci papieru z celulozy drzewnej zapłakaliby się z powodu wkroczenia na rynek konkurencji z lepszym produktem.
Martina napisał/a:
nie, żebym się wtrącała, ale tak, producenci np. papieru korzystający z drewna zapłakaliby się, gdyby ich papier przestał być najlepszy, bo nagle stałby się drogi w porównaniu z równie dobrym papierem konopnym od konkurencji
Nie równie dobrym, a lepszym.
kenusarf napisał/a:
2. Czasówka
Co to są te czasówki?!
krolik napisał/a:
wiecie może, jakie składniki były w dopalaczach?
Zależy w jakich... to była całą gama produktów, od trutek na szczury, poprzez środki czyszczące do szałwii wieszczej...
_________________
To absurd!
 
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2011-02-07, 00:13   
   Polecający: Paulinaaa


kenusarf napisał/a:
http://nauka.dziennik.pl/...zi-mozgowi.html
"Twierdzą Amerykańscy naukowcy" Dziękuje dobranoc.

Oczywiście, jeśli ktoś jara dzień w dzień to ma zlasowany mózg, ale bez przesady, że człowiek jarający raz na miesiąc, albo i rzadziej będzie miał problemy ze zdrowiem.
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy