• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2011-03-07, 23:33   fajki: co palicie?


- co wy tam, Stopczyk, palicie?

- ja radomskie, ale jak pan major chce, to Franz ma camele.

poruszony poruszonym na szaucie wątkiem, zakładam nowy temat poświęcony papierosom, fajkom, szlugom, wyrflom. prosta sprawa - co palicie, jakie marki, rodzaje, czego już nie palicie, czego byście nigdy nie zapalili, co lubicie od czasu do czasu zabuszyć. z filtrem? (miało być bez filtra!)
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2011-03-08, 15:56   
   Polecający: Paulinaaa


Smarkej napisał/a:
co palicie
Palę Lucky Strike, na zmianę niebieskie i czerwone. Dodam, że sony krokiet z miami vice palił czerwone LS'y;D

Smarkej napisał/a:
czego już nie palicie
Na pewno odpadają L&M'y, ostatnio zrobiły się paskudne.

Smarkej napisał/a:
czego byście nigdy nie zapalili
Jak chce się jarać to i nawet samojeba się zakurzy.

Smarkej napisał/a:
z filtrem?
Pamiętam jak za czasów szkolnych wysępiło się szluge i paliło z kolesiami po 3 buchy, wtedy robiło się delikatny tuning filtra;D
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2011-03-10, 15:12   

kanarinho napisał/a:
Na pewno odpadają L&M'y, ostatnio zrobiły się paskudne.

tu prawda, niestety. jeszcze półtora roku temu trochę pociągałem, niebieskie bądź szare, zależy co było na składzie, ale dałem sobie z nimi spokój. zresztą, jeśli pominąć mentolowego salema w wieku lat 6, były to moje pierwsze faje, tj. L&M'y niebieskie. potem na chwilę wrzuciliśmy chesterfieldy, również niebieskie, a potem dość długo złote rocketsy aka 40 aka czterdziestki ^^ (od liczby faj w paczusze), a były to czasy, kiedy te czterdziestki stały po niecałym dychu, stare dzieje, to wszystko to prawda, chociaż może i halun.

na chwilę obecną marlboro złociutkie albo są takie w ciemnogranatowym pudełku, nie wiem, jak się nazywają, ale coś ostatnio ich nie widuję. do czego nie tęsknię? do cameli, bo zarzuciłem raz trzytygodniowy trial. do ukraińskiej kopii cameli z lamą zamiast camela na szyldzie. do HB, jedna paczka skutecznie mnie odstręczyła. do westów ice - miejska legenda jest taka, że jak się włoży do zamrażarki to mają jakiś cool posmak, ale nigdy mnie nie przekonały w zwykłych warunkach atmosferycznych. do bezrobotnych (!), kupiliśmy kiedyś paczkę tego za jakieś 4,70, zomg. a do czego? do kentów. gdzie one są, zabrakło ich.

zebrałbym się kiedyś na dunhille, bo prócz jednorazowych pojarań nie miałem okazji. albo giewonty. sama nazwa! ;<

kanarinho napisał/a:
wtedy robiło się delikatny tuning filtra;D

w starych dobrych czasach, kiedy były mentole, dla znaczniejszego macho-looku, wyciągaliśmy z nich te filtry, hihi. ale to było juwenilne. a tak wogle to nie.
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2011-03-10, 16:58   
   Polecający: Paulinaaa


Mam gdzieś jeszcze starą paczkę po kentach, ale nie wiem gdzie.

Być może teraz skłamie, ale prawdopodobnie nigdy nie miałem polskich cameli w ustach. Zawsze były ukraińskie, egipskie, albo niemieckie.

Pamiętam jak za czasów wyjazdów z kumplami za granice zamiast pójścia na lekcje zbieraliśmy trochę ojro, żeby kupić kolorowe fajki w reichu. Nie pamiętam nazwy, ale każda fajka w paczce miała inny kolor. Kupowaliśmy je w takim małym sklepiku w centrum Seelow, kasjerka akurat znała angielski i można było się z nią normalnie dogadać. To były czasy;)


Do moich pierwszych pojarek i kupionych szlug na sztuki można dołączyć też historyjki cenowe, 10gr za sztukę fajrantów w meliniarskim sklepiku u Mariolki. W ogóle ceny były dość ciekawe, za paczkę L&M wtedy płaciło się 3,70 złotego, a za najtańsze fajranty jakieś 2,70 pln.
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Tytuł: Smarkula
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 8307

Wysłany: 2011-03-10, 22:21   

Czy możecie mi, jako kompletnemu laikowi wyjaśnić, na czym w zasadzie polega różnica między fajkami? I czy to wam faktycznie smakuje?
_________________
Dum spiro, spero.

"It seems that once you get laid, your life basically turns to shit."
 
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2011-03-10, 22:52   

istotnych nie ma, przerzucamy się jedynie dla dobrego wrażenia.

_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     Greggy  



Zaproszone osoby: 3
Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 2745

Wysłany: 2011-03-11, 10:27   

Cytat:
istotnych nie ma, przerzucamy się jedynie dla dobrego wrażenia.


Im droższe się pali tym większy rispekt na dzielni?
Lol, wiedziałem, że nikt nie lubi palić, to jest tylko dla towarzystwa!!!!123
 
 

     Smarkej  



Tytuł: Skądinąd
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 4996

Wysłany: 2011-03-11, 16:07   

Cytat:
Im droższe się pali tym większy rispekt na dzielni?

odwrotnie, ziom. odwrotnie. d;
droge faje są dla burżuja, a djarumy dla fejka!!!1
_________________
It eluded us then, but that's no matter - tomorrow we will run faster, stretch out our arms further...
And one fine morning -

So we beat on, boats against the current, borne back ceaselessly into the past.
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2011-03-12, 16:15   
   Polecający: Paulinaaa


Sol napisał/a:
na czym w zasadzie polega różnica między fajkami?
Jedne pali się fajnie, a drugie niefajnie. Cena nie zawsze idzie w parze z jakością, dajmy na to takie Westy, są tańsze i lepsze od L&M'ow
Greggy napisał/a:
Lol, wiedziałem, że nikt nie lubi palić, to jest tylko dla towarzystwa!!!!123
Pleciesz durnoty.
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     ziele1221 


Dołączył: 02 Cze 2011
Posty: 1

Wysłany: 2011-06-02, 11:31   

ja pale priluki !!!!!! sa najlepsze no morze i malbory ;D :cwaniak:

[ Dodano: 2011-06-02, 11:34 ]
kto pali pryłuki!!!!!!!!!!!! ten jest git!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 :rotfl:
 
 

     yaku  



Tytuł: Bohater Forum
Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 1282
Skąd: Poznań

Wysłany: 2011-06-06, 03:54   
   Polecający: Wujek Google


Palę głównie Camele niebieskie, czasem żółte, po prostu lubię je. Czasem L&My (ale czerwone, niebieskie od czasów "nowych L&Mów" to jakieś dno), Lucky Strike, Marlboro (podobnie jak w L&Mach tylko czerwone, złote mi kompletnie nie odpowiadają) lub po prostu to, na co mnie w chwili zakupu stać.
Nie zapaliłbym czego... Hmmm... Nie wiem. Trudno określić czego bym nie zapalił więcej, skoro nie próbowałem. Paramounty, to jedyne co mi teraz przychodzi do głowy.
Od czasu do czasu lubię zapalić coś, co nazywam "kolorowymi gó*nami" czyli papierosy typu Black Devil etc. To coś, co można czasem zapalić, ale nie mógłbym tego fajczyć dzień w dzień. Czasem tez mam ochotę na "babskie" ćmiki typu L&M Link czy coś lub menthole.
Raz miałem, "Poznańskie" bez filtra. Fajna sprawa i dobre do wkruchy. Ale generalnie tak, wolę z filtrem.
_________________
Smarkej napisał/a:
zakilowałbym yakuara, ale tylko pod warunkiem, że bymy się spikli w hall of szejm.
 
 

     hubertoxd  



Tytuł: Depesz <3
Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 6
Skąd: Puławy ;]

Wysłany: 2011-06-14, 15:59   

Najlepsze według mnie w jakości i smaku są marlborasy czerwone (za goldami nie przepadam) . Podobny smak mają "mocne" ,są małe ..więc na przerwy idealne xD Lubię też Camele niebieskie ,żółte również ujdą ,w sumie palę to na co mam kasę . Często też próbuje nowych
 
 
 

     Cam  



Dołączyła: 13 Cze 2011
Posty: 30

Wysłany: 2011-06-14, 21:51   
   Polecający: Dzieki Google


L&M czerwone tutaj w polsce niebieskie nie wiem czemu ale tutaj niebieskie mi nie smakuja :) :cwaniak:
 
 

     marta9312  



Tytuł: słońce w nocy
Dołączyła: 25 Sty 2009
Posty: 264
Skąd: z maja

Wysłany: 2011-06-15, 19:32   

nie znam się prawie w ogóle na fajkach... palę rzadko ale z tego co pamiętam bardzo smakowały mi czekoladowe i inne cynamonowe z kawałkami cukru w środku, który podczas spalania fajnie pękał...
_________________
rano nie potrzeba mi wiele

kawy
papierosów

Ciebie.
 
 

     kupionanatargu  


Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 80

Wysłany: 2011-07-24, 20:42   

Palę tylko i wyłącznie L&M mentolowe. Na pewno odpadają Malboro mentolowe bo według mnie smakuja jak trawa :dobani:
Od dwóch dni nie miałam fajki w ustach :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy