• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Martina
2009-11-21, 03:07
Autor Wiadomość

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1199
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2007-06-30, 21:18   jak oduczyć nastolatka palić?
   Polecający: Google


Czy macie bądź słyszeliście o jakiś sposobach oduczenia 16letniego dziecka palić??
Albo spowodowac że skończy spotykać sie z nieodpowiednim towarzystwem ?
_________________
www: http://europeanquality.eu/
 
 
 

     Zombwbij  


Dołączył: 24 Paź 2006
Posty: 1034

Wysłany: 2007-06-30, 22:00   

Słyszałem o takim:
zamyka się takiego w pokoju z paczką (bądź więcej) papierosów i nie wypuszcza dopóki wszystkich nie wypali (oczywiście się go przy tym pilnuje).
Nie wiem, czy jest skuteczny.

Dlaczego pytasz? Chcesz rzucić? :P
_________________
""Boże" chroń mnie od przyjaciół."
www: http://wms.wapromag.pl/
 
 

     Lola  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2647
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2007-06-30, 22:04   
   Polecający: religia tv


Zombwbij napisał/a:
Słyszałem o takim:
zamyka się takiego w pokoju z paczką (bądź więcej) papierosów i nie wypuszcza dopóki wszystkich nie wypali (oczywiście się go przy tym pilnuje).
Nie wiem, czy jest skuteczny.


a potem biegaj po lekarzach ;] Zazwyczaj nie bedzie palił bo sie wstydzi i powie ze juz wiecej tego nie tknie. Gdyby naprawde wypalił całą paczke naraz mógłby sie nabawić jakiegoś choróbska ;] Taka porcja nikotyny nie jest dobra.

A co do sposobu oduczenia - chyba sie nie da ;] Ale powodzenia zycze ;p
_________________
srutututu
 
 
 

     Orange  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 09 Paź 2005
Posty: 1029
Skąd: inna rzeczywistość.

Wysłany: 2007-06-30, 22:59   
   Polecający: Epuls


Też słyszałam o sposobie z paczką. ;)
Ale wątpię, czy to coś da. Takiego dziecko musi zrozumieć, że to jest dla niego szkodliwe i sam podjąć decyzję o rzuceniu palenia. Inaczej się nie uda.
_________________
to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga


http://www.orangeblood.digart.pl
www: http://wstkt.pl
 
 
 

     Neylla  


Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 30 Cze 2007
Posty: 64
Skąd: Sosnowiec

Wysłany: 2007-07-01, 03:01   

jusia_like napisał/a:
Czy macie bądź słyszeliście o jakiś sposobach oduczenia 16letniego dziecka palić??
Albo spowodowac że skończy spotykać sie z nieodpowiednim towarzystwem ?
Sposobów zadnych nie znam ... Widze po znajomych ze szkoły że palenie jest coraz mniej modne, dużo osób sie orientuje ile to szkód przynosi... Za to, niestety, bardzo wiele osób przesadza z alkoholem ... a narkotykach już nawet nie wspomne. :przestraszony: Co do nieodpowiedniego towarzystwa, na to nie ma wpływu, każdy miał kiedyś stycznosc z papierosami czy innymi używkami. To jest teraz wszędzie. Mnie również proponowano papierosy, potrafiłam odmówić :)
Orange napisał/a:
Takiego dziecko musi zrozumieć, że to jest dla niego szkodliwe i sam podjąć decyzję o rzuceniu palenia. Inaczej się nie uda.
Problem tkwi w tym ze wiele osób wie że jest to szkodliwe a zaczęły palić bo ktoś inny też pali :/ Tak, żeby tylko pasowac do grupy :zdegustowany: To nie kwestia zdawania sobie sprawy ze szkód, ale silnej woli, moze też odpowiedniego wychowania...
 
 
 

     jusia_like  



Dołączyła: 05 Cze 2006
Posty: 1199
Skąd: z hadesu

Wysłany: 2007-07-02, 15:14   
   Polecający: Google


Cytat:
Problem tkwi w tym ze wiele osób wie że jest to szkodliwe a zaczęły palić bo ktoś inny też pali Tak, żeby tylko pasowac do grupy

dokładnie- chodzi tez o otoczenie takiego nastolatka- który widzi u innych i sam zaczyna.

Natomiast też slyszalam o tym sposobie z paczką ale mi chodzi o jakiś w miate humanitarny sposób bo wiem ze jak rodzice sie dowiedza ode mnie o tym to bedzie domowa zemsta- myśle ze kiedys mi za to podziękuje bo chodzi mi o kogoś bliskiego.

Aż narzuca się komentarz jakie te dzieciaki sa glupie!
_________________
www: http://europeanquality.eu/
 
 
 

     dusia1488  



Dołączyła: 29 Maj 2007
Posty: 38
Skąd: Oporowska 62 - WKS

Wysłany: 2007-07-04, 15:14   

jak rzucić?
powiem na swoim przykładzie, bo sama mam 16 lat i pale.
uświadamiam sobie , że marnuje pieniądze, które mogłabym zbierać i za nie kupić coś pożytecznego, szybko się meczę, czyli marnuje swoje zdrowie .

nie ma sposobu aby oduczyć 16 latka palić. rodzice zabronią wychodzić z domu, to i tak jak pójdzie do sklepu, do szkoły lub gdziekolwiek i zapali. nie dawać pieniędzy? ktoś poczęstuje swoimi albo samemu się `wyżebra` na fajki .

według mnie gdyby rodzic pozwolił palić, to jest szansa , że dziecku by się to znudziło, bo w końcu zakazany owoc lepiej smakuje .
_________________
Nie walczysz sam o racje dla swoich praw
Nie pozwól złamać się! 14/88 !
 
 
 

     Demejzon 


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 9

Wysłany: 2007-07-05, 09:15   

Cytat:
Czy macie bądź słyszeliście o jakiś sposobach oduczenia 16letniego dziecka palić??
Albo spowodowac że skończy spotykać sie z nieodpowiednim towarzystwem ?


Albo się gówniarzu oduczysz palić albo koniec naszej przyjaźni sayonara .
Jak nie pomoże to hm inaczej się chyba nie da :P
 
 

     farbenheit  



Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 321
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2007-07-08, 19:31   
   Polecający: Przeznaczenie


Moj kolega był zagrożony z sześciu przedmiotów. Starzy się zdenerwoala i i go zamknęli w piwnicy. tam miał tylko książki. Napisał matury na ponad 85% :P Może tak sprubój
 
 

     naya  



Dołączyła: 31 Paź 2005
Posty: 743

Wysłany: 2007-07-11, 17:29   

jusia_like napisał/a:
Czy macie bądź słyszeliście o jakiś sposobach oduczenia 16letniego dziecka palić??
Albo spowodowac że skończy spotykać sie z nieodpowiednim towarzystwem ?
16latek to taki stwór, którego do niczego się nie zmusi... jeżeli sam nie zechce to nie da rady... zakazy tylko pogłębią problem..
Zombwbij napisał/a:
zamyka się takiego w pokoju z paczką (bądź więcej) papierosów i nie wypuszcza dopóki wszystkich nie wypali (oczywiście się go przy tym pilnuje).
Nie wiem, czy jest skuteczny.
taa... ja też o tym slyszałam, że kupuje się paczkę fajek i każe palić papierosa za papierosem aż się nie pożyga... póżniej na każdy widok paczki papierosów nastolatka mdli i nie ma chęci na palenie... tylko, że problem w tym, że wraz z chęcią na palenie odchodzi chęć na spędzanie czasu z osobą, która kazała mu wypalić tyle fajek... przecież nikt nie chce przebywać w towarzystwie 'tyrana'/'kata'...
lolinka napisał/a:
Taka porcja nikotyny nie jest dobra.
żadna porcja nikotyny nie jest dobra, biorąc pod uwagę, ze to trucizna silniejsza od cyjanku (oczywiście wodpowiednim stężeniu)...
Neylla napisał/a:
Problem tkwi w tym ze wiele osób wie że jest to szkodliwe a zaczęły palić bo ktoś inny też pali Tak, żeby tylko pasowac do grupy
i takim ososbom głęboko współczuję... bo brak indywidualizmu to krzywda dla samego siebie...
Verfe napisał/a:
- Rozmowy na temat szkodliwości palenia tytoniu
- Pokazanie filmów o raku płuc spowodowanego paleniem
- Będąc przykładem osoby nie palącej (jeżeli rodzic pali, to dla tego młodego człowieka nie jest autorytetem pod tym kontem).
- Uczenie asertywności. Każdy powinien potrafić odmówić. Odmowa palenia tytoniu nie spowoduje utraty przyjaźni, jeżeli poprze się to odpowiednio mocnymi argumentami, to zyska się w oczach innych.
buahahaha... dobre... a byłaś kiedyś szesnastolatką czy ominął cię ten cudowny wiek?

Verfe napisał/a:
Za kilka lat 'przyjemności' z palenia (...) można przypłacić zdrowiem oraz życiem
moja mama pali ponad 20 lat... ostatnio miała robione specjalistyczne badania... wyniki były wzorcowe... natomiast moja babcia nigdy w życiu nie paliła, bolało ją płuco... poszła do lekarza... okazało się, że płuco jej zanika... a więc moja mama nałogowa palaczka ma zdrowe płuca a moja babcia, która papierosa nigdy w życiu w ustach nie miała ma zanikające płuco... więc poczekałabym z tym ferowaniem wyroków, że palenie można przepłacić życiem...
_________________
"Światopogląd oznacza określony sposób widzenia świata. Jest przeto światopogląd postawą, a nie dogmatem" Alfred Rosenberg
 
 
 

     ho0ney  



Dołączyła: 11 Lip 2007
Posty: 25
Skąd: Zabrze ; ]

Wysłany: 2007-07-11, 20:07   

Heh.. Przede wszystkim potrzebne są chęci tego nastolatka,moim zdaniem.. :] i jeżeli jest to 16latek, to tym łatwiej,jeżeli teraz rzuci,bo nie jest aż tak bardzo uzależniony,jak np osoba dorosła, która pali 20lat. Ale nastolatkowi trudno przetłumaczyć.. Dopuki się w jakimś sposób na tym swoim paleniu nie przejedzie. Myślę,że to,że złapaliby go rodzice,jednak coś by dało.. O ile nie stosują bezstresowego wychowania.. ;]

Dokładnie, naya, z tym wyrokiem o chorobie,to też nie tak hop, bo to nie jest przesądzone,zależy od organizmu.
A babcia może przebywała w otoczeniu osób palących? Ten dym unoszący się,szkodzi jeszcze bardziej osobom nie-palącym niż tym,które palą.
_________________
mYślisz, że kObieta tO słabA płeĆ??
sprÓbuj Nam zaBrać kołdrĘ w Nocy.. :) )

'Więc Spleć Palce Z Moimi Palcami, Chodź-Prowadź I Daj Się Prowadzić'
 
 
 

     bro  



Dołączył: 08 Wrz 2007
Posty: 2320

Wysłany: 2008-07-15, 15:52   

jusia_like napisał/a:
Czy macie bądź słyszeliście o jakiś sposobach oduczenia 16letniego dziecka palić??
zmuszanie do spalenia całej paczki mocnych czarnych jedna fajka po drugiej;

[ Dodano: 2008-07-15, 15:53 ]
i elektrowstrząsy
_________________
www:https://www.getinleasing....-widlowego.html
 
 

     Backspace  



Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 212
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2008-09-08, 21:15   

Polecam metode z filmu "Sprzedawcy" :)
_________________
"w naszych źrenicach jest za mało Boga, a droga jest prosta, czy jest kręta droga?"
 
 
 

     forp 


Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 163

Wysłany: 2008-09-08, 21:45   

jusia_like napisał/a:

Natomiast też slyszalam o tym sposobie z paczką ale mi chodzi o jakiś w miate humanitarny sposób bo wiem ze jak rodzice sie dowiedza ode mnie o tym to bedzie domowa zemsta- myśle ze kiedys mi za to podziękuje bo chodzi mi o kogoś bliskiego.

Sposobu na przekonanie kogoś do rzucenia generalnie brak.
Palenie jest na tyle irracjonalnym działaniem, że wszelakie argumenty, pogadanki, jakie to zło, że truje, śmierdzi, wpływa na kondycję i w ogóle jest be nie dadzą efektu, a jedyną drogą jest silne wewnętrzne przekonanie danej osoby o tym, że tego robić nie powinna. Przekonania tego (moim zdaniem) 'z zewnątrz' wywołać nie można.

No, prawie nie można, ale to do 16-latka średnio pasuje;)
Kobiety często rzucają palenie na czas ciąży, a później już do tego nie wracają;)

jusia_like napisał/a:
Aż narzuca się komentarz jakie te dzieciaki sa glupie!

Zamień 'dzieciaki' na 'ogół palących';)

ps. sam palę;)
 
 

     Xemronn  



Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 10

Wysłany: 2008-09-09, 14:34   

Nie, nie da się go oduczyć. Możesz mu zakazać palić, spotykać się z nieodpowiednim towarzystwem, a on i tak będzie to robił. To zależy od psychiki dziecka. Jeżeli ma mocną - potrafi odmówić. Jeżeli nie - no trudno.

Powiem wam, że nie raz jestem z ludźmi, którzy palą. Nie raz proponowano mi tzw. bucha. Potrafiłem odmówić. Dlaczego? Zdałem sobie sprawę ile szkód to wyrządza.

Znam ludzi, którzy jak nie zapalą przez 6 godzin lekcyjny(po 45min) to im się ręce trzęsą, ale tak mocno im się trzęsą, że...

Najgorsze jest to, że coraz więcej 'palaczy' to tak naprawdę dzieci w wieku 13-16!!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


pozycjonowanie by s90.pl

Reklama:
Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i u�ytkownicy