• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     zaklopotany 


Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 4

Wysłany: 2010-11-18, 19:43   Komputer

Dużo osób wmawia mi, że jestem uzależniony od komputera, otóż ja myślę, że tak nie jest, gdyż siedzę przy komputerze aby się rozwijać np: grafika komputerowa. Bardzo interesujesz się informatyką, grafiką komputerową itd. co potwierdza pójście do szkoły o profilu technik informatyk... Czas jaki spędzam przy komputerze jest długi z tego względu, że chyba nie mam zajęcia innego. Ale wiem, że jeżeli komputer się zepsuje to nie zawali mi się cały świat i przez to nie pójde do kafejki internetowej...Czy to jest uzależnienie? Macie podobne problemy?
 
 

     revelation  



Dołączyła: 13 Lis 2010
Posty: 39

Wysłany: 2010-11-18, 19:59   

Może poszukaj sobie jakiegoś innego zajęcia. Jakiś sport, więcej ruchu?

Ciągłe przesiadywanie przed komputerem jest niezdrowe :wstyd:


Albo tj. pisałam w temacie "przyjaźń czy miłość", poszukaj sobie dziewczyny, której poświęciłbyś więcej uwagi :)
 
 

     zaklopotany 


Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 4

Wysłany: 2010-11-18, 20:03   

revelation, sport hmm tego bylo wiele... jazda ekstremalna na rowerze ( dirt, street), le parkour, grałem w siate ( chodzilem na treningi przez 4lata )... Zainteresowania mam duzo lecz brak ludzi z ktorymi te zainteresowania bym mogl rozwijac

Teraz główne moje zainteresowanie no to telefony komórkowe przez co znalazłem sobie prace, w której codziennie pracuje do 18 po szkole
Ostatnio zmieniony przez zaklopotany 2010-11-18, 20:09, w całości zmieniany 3 razy  
 
 

     kamila345  


Dołączyła: 19 Cze 2010
Posty: 144

Wysłany: 2010-11-24, 17:08   

Myślę, że to nie jest uzależnienie. Ja też tak mam, długo przesiaduję przed komputerem, chociaż ostatnio mniej, bo mam po prostu inne sprawy na głowie, ale swego czasu potrafiłam przesiadywać przed kompem całymi dniami, ale nie miałam nigdy problemu, kiedy komputer się zepsuł, albo kiedy brat prosił mnie żebym mu ustąpiła. Jeżeli nie siedzę przed komputerem - to czytam. Już prędzej mogę powiedzieć, że jestem uzależniona od książek, bo bez nich nie wyobrażam sobie życia ;P a bez komputera jak najbardziej. Niby mówi się, że jeżeli ktoś przesiaduje przed kompem dłużej niż np. 5 godzin to jest uzależniony, ale to nie prawda. Takie jest moje zdanie.
 
 

     niechcicm 


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 347

Wysłany: 2010-12-01, 00:16   

Zgadzam się z tym, że obecnie nie da sie bez kompa... Po prostu czasy się zmieniły... Komputer dla nastolatków czy nawet starszych nie służy jak 15 lat temu wyłącznie do grania w sky jump'a, asteroidy, fife itp.

Oczywiście nadmierne czytanie badziewiastych stron czy granie na pewno nie rozwija. Tak samo z czatami... czy fora, chyba że sie robi to mimo robiebienia czegoś innego :)
 
 

     PiotrZBielska 


Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 228

Wysłany: 2010-12-09, 21:03   

Ja najbardziej boję się o te dzieciaki, które teraz jedyną dobrą zabawę widzą w siedzeniu przed kompem. Ja się bawiłem klockami LEGO i grałem w gry planszowe. Dziś to chyba rzadkość bo od małego napieprza się w gierki.
 
 

     a_gatka 


Dołączył: 27 Mar 2011
Posty: 301

Wysłany: 2011-03-27, 23:53   

możecie się śmiać albo nie.. komputer, internet i.. za chwilę uzależnienie od konkursów internetowych, w których niestety od czasu do czasu udaje się coś wygrać (niestety, bo tym trudniej zerwać z nałogiem). biorę udział chyba we wszystkich. ostatnio gram o łazienkę z Bref.pl! dacie wiarę?
 
 

     Matanjah  


Dołączył: 17 Kwi 2011
Posty: 16

Wysłany: 2011-04-18, 16:57   

Moim zdaniem każdy, kto ma w swoim domu już jakiś czas komputer jest trochę jakby uzależniony. Jedni w większym stopniu, drudzy w mniejszym, ale jednak. Wiadomo, że jak komp by ci się zepsuł, to świat się nie zawali, ale wyobraź sobie, że już nigdy miałbyś z komputera nie skorzystać. Dałbyś radę wytrzymać? Wątpię. Każdy czuje przywiązanie do rzeczy, która dostarcza mu rozrywki (i nie tylko). Ja sam się przyznam, że muszę co jakiś czas sprawdzić swojego fejsbuka, maila, czy też gg. Trochę z ciekawości, trochę temu, bo tak już po prostu się nauczyłem. Jednak nie uważam się za nałogowca, bo osobiście bardziej wolę iść sobie z kumplami pokopać w piłę czy wypić piwo w lesie niż siedzieć cały czas przy tym pudle. Autorowi tematu też radzę, żeby zaczął robić coś innego. Nie mów, że nie masz co robić, bo zawsze się coś znajdzie. Jak ktoś chce oczywiście, bo takie nic nie robienie i ciągłe siedzenie przed kompem to dobra droga, żeby się w końcu od tego kompa konkretnie uzależnić. Pozdrawiam :)
Ostatnio zmieniony przez Matanjah 2011-04-18, 16:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

     kanarinho  



Tytuł: PENETRATOR
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4807
Skąd: Dębno

Wysłany: 2011-04-18, 18:47   
   Polecający: Paulinaaa


Matanjah napisał/a:
bo osobiście bardziej wolę iść sobie z kumplami pokopać w piłę czy wypić piwo w lesie niż siedzieć cały czas przy tym pudle.
To mi się podoba. Od siedzenia cały dzień przy kompie idzie ku*wicy dostać.
_________________
I tak nikt tego nie czyta.
 
 
 

     An1a  


Dołączyła: 19 Kwi 2011
Posty: 4

Wysłany: 2011-04-19, 19:43   

kanarinho napisał/a:
Od siedzenia cały dzień przy kompie idzie ku*wicy dostać.

Zależy do czego wykorzystujemy komputer. Autor tematu, ma pasję związaną z komputerem. Jedni interesują się składaniem modeli i poświęcają temu wiele czasu, a drudzy siedzą przy kompie. Rozumiem takich ludzi, ponieważ moje zainteresowania również są z tym związane.

Nie widzę w tym nic złego, dopóki zachowuje się umiar i jest jeszcze czas na spotkanie ze znajomymi, wyjście z psem czy spanie. Pasje związane z komputerem nie są złe, fascynują ale zazwyczaj nie prowadzą do uzależnień. Inaczej ma się sprawa z grami typu Tibia i młodymi ludźmi. To już potrafi nieźle uzależnić.
 
 

     raf222 


Dołączył: 29 Wrz 2012
Posty: 3

Wysłany: 2012-12-09, 22:42   

mnie ten komputer nie interesuje woel sobie zapalic
 
 

     Yoshiiko  



Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 53
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2012-12-10, 00:06   

revelation napisał/a:
Albo tj. pisałam w temacie "przyjaźń czy miłość", poszukaj sobie dziewczyny, której poświęciłbyś więcej uwagi :)


Niestety, ale to nic nie daje, uwierz mi. Komputer jest zazwyczaj silniejszy niż uczucie...
_________________